Amerykańskie idiomy, które rządziły w 2025 roku
American Business English stał się językiem numer jeden dla CEO, prawników, doradców i analityków, od Warszawy po Singapur. Na tapet bierzemy idiomy, które w 2025 roku pojawiały się wszędzie: w rozmowach o Ukrainie, Epsteinie, taryfach handlowych, decyzjach Unii Europejskiej i na spotkaniach zarządów. Co naprawdę oznacza "That’s not a hill I’m willing to die on"? Dlaczego "run it up the flagpole" ratuje polityków z opresji? Który idiom sprawia, że brzmisz jak ktoś „senior, decisive, global” i jak American English wyparł British English? Odcinek obowiązkowy, jeśli chcesz mówić po angielsku tak, jak mówi dzisiejszy globalny biznes. Zwroty: That’s not a hill I’m willing to die on Put it on the radar Run it up the flagpole Kick the can down the road That doesn’t pass the smell test Play it by ear Read the room Take it to the next level Get all your ducks in a row Drill down Back-of-the-envelope calculation Put some meat on the bones We’re flying the plane while building it Bring something to the table In the same boat run the numbers move the needle double down play hardball walk back a statement to double-check to push back to own the decision to step up Linki: https://j.ideasspread.org/index.php/ilr/article/view/118 https://www.academia.edu/71471024/Major_Differences_Between_American_and_British_English_in_Business_Communication https://www.ejournal-stem.org/upload/pdf/10407907.pdf https://files.eric.ed.gov/fulltext/ED604340.pdf
Skandal. Afera. Checa. Horrendum. W trzecim sezonie podcastu lub czasopisma rozmawiamy o rozmaitych kontrowersyjnych wydarzeniach z przeszłości. Pojawi się Edyta Górniak, Jerzy Urban, Leszek Miller, masa osób się pojawi. Lub czasopisma. Trzeci sezon podcastu lub czasopisma w Spotify, Apple Podcasts i na YouTubie. Witajcie w English Biz, podcaście, w którym rozkładamy na czynniki pierwsze język współczesnego biznesu, polityki i globalnych trendów. Dziś bierzemy na warsztat najciekawsze amerykańskie idiomy Business English, które w 2025 roku są absolutnie wszędzie. W wywiadach polityków, na salach konferencyjnych, w analizach rynkowych. A nawet w rozmowach o Ukrainie, Epsteinie, Netflixie czy taryfach handlowych.
Te zwroty wchodzą potem do mowy codziennej menedżerów w Berlinie, Warszawie, Amsterdamie. Wszędzie jednakowo. W badaniach z 2018 roku, i my je spróbujemy podlinkować w opisie podcastu, te badania pokazują, że język używany między menedżerami z Niemiec, Polski i na przykład Japonii w globalnej firmie jest bardziej zbliżony do prostszego, bezpośredniego American English niż do formalnego języka brytyjskiego. Dlatego w praktyce Takie idiomy jak double check, to push back, to own the decision, to step up, to bring something to the table są nośnikiem stylu. Prostego, zadaniowego, mało ceremonialnego.
I taka też ciekawostka jeszcze. Wiecie, że tą ogromną popularność American English na świecie możemy w zasadzie podzielić na takie trzy fale. Pierwsza fala to będzie, wiadomo, ten XIX wiek, imperium brytyjskie, czyli angielski rozchodzi się dzięki kolonializmowi brytyjskiemu. Fala druga. To jest wszystko po 1945 roku, kiedy rozumiemy już Stany Zjednoczone jako supermocarstwo, bo po II wojnie światowej USA stają się, można powiedzieć, liderem gospodarczym i militarnym krok po kroku, co badania nad językiem angielskim opisują jako kluczowy moment przełączania się świata na ten American Driven English, czyli gospodarka, kultura masowa, kino, uniwersytety,
NATO, ONZ i tak dalej. I oczywiście fala trzecia, czyli lata 90. i Internet. Globalizacja, Wall Street, Silicon Valley, MTV, CNN, no i potem już oczywiście Google, Facebook, Netflix. Wszystko to pokazuje, że wtedy właśnie amerykański język, American English, stał się jednym z głównych nośników języka dla osób uczących się angielskiego na całym świecie. Oczywiście ja tutaj ten zwrot język amerykański biorę sobie, wiecie, w takie łapki. I bardzo wielu moich uczniów pyta się również, jak na to wszystko zapatrują się Azjaci.
Ja mam bardzo wiele osób pod swoimi skrzydłami, które współpracują na bieżąco z rynkiem azjatyckim i tutaj zdecydowanie można powiedzieć, że jest coś takiego jak mieszanka pragmatyzmu I prestiżu. Preferencje akcentowe i tak dalej. Widać tutaj rosnącą zgodność z tym, co prezentuje American English. Ortografia również. I wiadomo, mimo że historycznie wzorcem była ta brytyjska odmiana angielskiego, tak teraz główne przyczyny zwrotu w stronę tej amerykańskiej to jest oczywiście technologia i media. Według takich miejsc jak Japonia, Korea, Hong Kong i Wietnam ci młodsi, wykształceni użytkownicy często preferują American English jako ten bardziej nowoczesny i globalny.
Który jest, co za tym idzie, również bardziej zrozumiały i skuteczny. Pamiętajcie też jako ciekawostkę, że jednocześnie rozwija się bardzo dużo lokalnych odmian języka angielskiego, takich jak np. Indian English, Singlish czy ostatnio Philippine English i badania pokazują, że w ich ortografii i słownictwie rośnie udział właśnie form amerykańskich mimo historycznego brytyjskiego rodowodu. I co ciekawe, na przykład w Azji jednym z najpopularniejszych seriali, które miały wpływ na rozwój języka angielskiego, szczególnie tego biznesowego, był serial Billions, który, mam wrażenie, w Polsce aż tak się nie przyjął.
Nie wiem, czy to chodzi o to, że aktorzy nie byli tak atrakcyjni jak choćby Suits, czy po prostu te dialogi były dużo bardziej trudne, sprawy były bardziej skomplikowane. W każdym razie bardzo jasno daje się zauważyć ten wpływ serialu Billions, który Azjatom wyjątkowo przypadł do gustu. I w ten sposób właśnie możemy stwierdzić, że popkultura, gospodarka, rynki zrobiły update na wersję American English. Z mojej strony to wszystko na dzisiaj. Jeśli chcecie, żeby Wasz biznesowy angielski brzmiał aktualnie, pewnie i naturalnie, to wydaje mi się, że te idiomy to jest absolutnie zestaw obowiązkowy na ten i przyszły rok.
Używajcie ich świadomie, a jestem przekonana, że Wasza komunikacja nabierze lekkości i precyzji i to wszystko zrobi prawdziwą różnicę. Dziękuję bardzo, że słuchacie English Biz, że jesteście z tym podcastem. Niektórzy wiem, że od samego początku. Bardzo dziękujemy za wszystkie nadesłane screeny Spotify Wrapped. To jest niesamowite zobaczyć, że na przykład wiele osób słucha English Biz częściej niż choćby podcastu Justyny Mazur czy Kryminatorium. To jest naprawdę wspaniałe uczucie. Bardzo Wam dziękujemy. I oczywiście do usłyszenia w kolejnym odcinku. Tam, gdzie język spotyka się z realnym światem biznesu.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zwroty:
That’s not a hill I’m willing to die on
Put it on the radar
Run it up the flagpole
Kick the can down the road
That doesn’t pass the smell test
Play it by ear
Read the room
Take it to the next level
Get all your ducks in a row
Drill down
Back-of-the-envelope calculation
Put some meat on the bones
We’re flying the plane while building it
Bring something to the table
In the same boat
run the numbers
move the needle
double down
play hardball
walk back a statement
to double-check
to push back
to own the decision
to step up
Linki:
https://j.ideasspread.org/index.php/ilr/article/view/118
https://www.academia.edu/71471024/Major_Differences_Between_American_and_British_English_in_Business_Communication
https://www.ejournal-stem.org/upload/pdf/10407907.pdf
https://files.eric.ed.gov/fulltext/ED604340.pdf