Mentionsy Mentionsy
Emocjonalny nieŁad w pracy
Emocjonalny nieŁad w pracy

#24 - Decluttering cyfrowy – jak wygląda pulpit Twojego komputera? - Joanna Piechocka

22.10.2025 ·56 min 24 s

Jednymi ze skutków zalewu bodźcami cyfrowymi jest to jak wyglądają pulpity naszych komputerów, jak odszukujemy pliki, hasła, czy linki. Niech pierwszy rzuci... myszką, kto nigdy nie miał problemu w tej materii. I tu pojawia się nieznane mi dotąd pojęcie „decluttering cyfrowy”. Zajmuje się nim moja gościni Asia Piechocka, która dostrzegła, że czyszczenie pulpitu ma wymiar emocjonalnyi potrzebujemy w nim partnerstwa kogoś kto zrozumie, pomoże i nauczy.Asia Piechocka jest psycholożką, wykładowczynią, szkoleniowczynią, która prowadzi własną firmę „Ogarnij swój biznes”. Zajmuje się w niej uczeniem indywidualnie i grupowo  porządkowania zasobów cyfrowych. Dzięki umiejętnościom strukturyzowania wiedzy i rozwiązań a także świadomości, że decluttering jest procesem regularnej zmiany w ujęciu psychologicznym skutecznie pomaga klientkom i klientom. Zapisz się do newslettera Asi, zgarnij kurs mailowy „3 ustawienia na każdym kompie (Mac/PC), które radykalnie usprawniają codzienną pracę” za 0 złotych i otrzymuj regularne wskazówki dotyczące ogarniania cyfrowego chaosu:   https://joannapiechocka.pl/newsletter/

Natomiast to idzie właśnie dużo szerzej, bo to poczucie sprawczości, o którym Łado powiedziałaś, to jest coś, co się pojawia jako jedno z najczęściej wymienianych zmian, że ja odzyskałam sprawczość. Sprawczość, bo udowodniłam sobie, że ja tak potrafię, że to w ogóle jest w moim zasięgu ogarnąć ten obszar. Ale też taka sprawczość, codzienna sprawczość połączona z dużym poczuciem ulgi, że jest lżej, po prostu jest mi na co dzień lżej, a ta ulga bezpośrednio przekłada się na przestrzeń na nowe. No i tu trochę wracamy do tych momentów pracy w skupieniu, bo one są po prostu prostsze do uzyskania. I nagle jak odzyskuję sobie te kilka godzin, to jestem w stanie wziąć do realizacji projekt, który na przykład od dwóch lat wisiał mi na liście zadań Nice to have i nigdy nie było momentu, żeby się za to zabrać.

I wiarygodność, prawda? Tego ktoś od razu nie powie, nie zareaguje na to, ale długofalowo naprawdę to widać, że my nie prosimy klientów dwa razy o podesłanie czegoś, bo po prostu wiemy, gdzie to mamy. Że mamy ustalenia spisane, że mamy porządek w tych rzeczach, że przesyłamy tak nazwane pliki, że od razu klientowi jest wygodnie z nich skorzystać. To są detale, ale w dzisiejszych czasach, gdzie te przewagi konkurencyjne buduje się na bardzo nieoczywistych polach, to naprawdę działa. W czym się mężczyźni inaczej zachowują, jeśli chodzi o podejście do tego, czym ty się zawodowo trudnisz? Może przytoczę tu pewną anegdotę.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.