#63 - Coaching aktorski – transformacja postaci - Anna Skorupa
Anna Skorupa pracuje z aktorami, reżyserami. Trochę jak akuszerka, pomaga im wprocesie narodzin postaci, którą mają zagrać w filmie, spektaklu lub w powstawaniu projektu, któryreżyserują. W tej pracy ogromną rolę odgrywają treści nieświadome, które bywa, że blokują procestwórczy. Wydobywanie ich do świadomości sprawia, ze blokady znikają a proces twórczy rusza. O tymprzede wszystkim jest nasza rozmowa.
Przeżyć tą zmianę. Znaczy jakby spolaryzowane dwie części kobiety, tak? I budowałyśmy psychę, psychę tej postaci. I potem Gabrysia poszła już jakby na plan. Ja byłam dwa razy na planie, pomagałam jej, ale generalnie tam nie było prac nad scenami. Nie nad wszystkimi. Już nie były potrzebne po prostu. Nie były potrzebne, ale w przypadku na przykład czy Domu Dobrego, tak, z Agatą Turcotte, czy Chopin z Erykiem Kuhlmem, czy Filip, tam rzeczywiście były te trzy etapy, czyli było budowanie psychy postaci, potem ta psychę zaczęła wchodzić w sceny i rozumiała sceny, doświadczała swoich scen i gdzieś w tym trzecim etapie
Zaczynała rozumieć o czym jest ta zmiana, o czym jest ta transformacja postaci i też o czym jest ta historia tak naprawdę. Czyli z panem Erykiem Kulmem pracowałaś dwukrotnie i do roli Filipa i do roli Chopina. Tak, pierwszym projektem był Filip w roli Michała Kwiecińskiego i potem Chopin również w reżyserii Michała Kwiecińskiego. Czyli można powiedzieć, że pan Eryk jest gruntownie wyedukowany w jakimś sensie przez ciebie, tak? Jak to robić? Za każdym razem inna postać. Rozumiem, że inny nieco proces. Absolutnie tak. W ogóle jest tak, że ja mam pewne narzędzia, pewne techniki, metody, które wypracowałam, które odkryłam też proceautorską metodą, ale rzeczywiście każdy film i każda postać wymaga innych narzędzi, ponieważ ja idę za procesem.
Autentyczność. Autentyczność, tak. Tego się Eryk nauczył już przy tym naszym pierwszym procesie i przy Chopinie było już inaczej. Tam rzeczywiście ogromnie ważne było zbudowanie tej psychiki Chopina, potem wejście w sceny i przejście przez cały proces, który przechodzi Fryderyk Chopin w tej historii swojej, o której Michał Kwieciński opowiada. Tak. No, jak sama przypomniałaś panią Agatę Turkot w jej roli w Domu Dobrym, zrobiło mi się zimno w tym momencie na krzyżu, bo widziałam już ten film i przeżyłam go, bo trudno go nie przeżyć solidnie.
To jest bardzo wspaniały moment, który mnie zawsze porusza i daje mi dużo, dużo, dużo radości i też takiego sensu tego, co robię. Mam ochotę Cię zapytać trochę o to, czy w tej chwili, oczywiście nie pytam o konkrety, o tytuły, ale czy w tej chwili masz na tapecie jakieś produkcje, jakieś role? Mam na tapecie dwa takie tematy, dwie role, które ruszą w lutym, luty-marzec. To jest jeszcze kilka miesięcy. A w międzyczasie jest tak, że pracuję z aktorami na warsztatach. I to jest też bardzo ciekawe. To jest inny rodzaj pracy, bo to są albo produkcje filmowe duże, takie właśnie jak z Erykiem Kulmem, czy z Gabrysią Muskałą, czy z Marysią Demską.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
procesie narodzin postaci, którą mają zagrać w filmie, spektaklu lub w powstawaniu projektu, który
reżyserują. W tej pracy ogromną rolę odgrywają treści nieświadome, które bywa, że blokują proces
twórczy. Wydobywanie ich do świadomości sprawia, ze blokady znikają a proces twórczy rusza. O tym
przede wszystkim jest nasza rozmowa.