Niepisane dziewczyńskie prawa
Wszędobylskie włosy, wieczorna zmiana w Wolverina czy planowanie życia z wielomiesięcznym wyprzedzeniem - w tym odcinku przybliżymy Wam te i wiele innych, niepisanych dziewczyńskich praw. Wpadajcie posłuchać o tym, o czym z zasady nie rozmawiamy, i koniecznie dajcie nam znać czy Wy też przestrzegacie tych zasad? A może znacie inne, którymi chciałybyście się z nami podzielić? Psssst! Odcinek nie jest skierowany tylko do dziewczyn 😎
Dalej mam wysyłanie swojej lokalizacji. Na przykład bardzo popularnym jest to, żeby wysłać swoją lokalizację, jak na przykład idzie się na randkę z jakiegoś portalu randkowego. Wtedy koleżanki na przykład często między sobą piszą, że alo, idę tutaj. Jakbyś musiała szukać moich zwłok, to spróbuj najpierw na Wrocławskiej i tak dalej, i tak dalej. W sensie, wiesz, to nie jest śmieszne, ale zawsze jakoś tak staramy się to obrócić w rzad, zauważyłam wśród dziewczyn. Bo jak jedziesz Uberem i wysyłasz sobie lokalizację Ubera i jeszcze dane tego kierowcy. Tak, tak. Albo w ogóle robisz zdjęcie samochodu przed tym, jak wejdziesz. I tego nie robiłam. Mi się zdarzyło. Bo ja ogólnie bardzo nie lubię jeździć z obcymi mężczyznami, zwłaszcza po zmroku jeszcze autem, więc ja jako osoba, która ma samochód, to często gęsto sama prowadzę, jeżdżę na imprezy czy tam o dworze ludzi też,
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Psssst! Odcinek nie jest skierowany tylko do dziewczyn 😎