Mentionsy Mentionsy
ESG bez owijania w bawełnę
ESG bez owijania w bawełnę

"E" jak eventy | ESG bez owijania w bawełnę

12.11.2025 ·55 min 13 s

ESG w branży MICE – emocje, odpady i odpowiedzialność Czy eventy mogą być jednocześnie kreatywne i zrównoważone? Jak mierzyć ślad węglowy konferencji? I co zrobić z tysiącami gadżetów, które lądują w szafie (w optymistycznym scenariuszu) zamiast w obiegu?   W tym odcinku podcastu “ESG bez owijania w bawełnę” Ewa Solarz, Managing Partner w ALTO ESG, rozmawia z Mariuszem Nowakiem, CEO i Marketing Directorem w Ministry of Creativity – jednej z najbardziej rozpoznawalnych agencji eventowych w Polsce, specjalizującej się w tworzeniu kreatywnych i angażujących wydarzeń dla firm i marek, a także wyznaczającej trendy w kontekście zrównoważonego rozwoju w swojej branży. Branża MICE (Meetings, Incentives, Conferences, Exhibitions) to setki tysięcy wydarzeń rocznie, ogromne budżety i... równie ogromny wpływ na środowisko. Ewa i Mariusz wspólnie przyglądają się tej dynamicznej branży przez pryzmat ESG – czyli odpowiedzialności środowiskowej, społecznej i ładu korporacyjnego.  W rozmowie usłyszą Państwo o: tym, czym jest branża MICE i jaką rolę odgrywa w Polsce, dylematach związanych z ESG w kontekście eventów – od emocji po odpady, najtrudniejszych i najbardziej zaskakujących wymaganiach klientów, działaniach MOC na rzecz ESG i największych wyzwaniach wdrożeniowych, standardach i regulacjach ESG w branży MICE – w Polsce i na świecie, liczeniu śladu węglowego, wodnego i odpadowego wydarzeń i wpływie na lokalną faunę, ekologicznych gadżetach, przyszłości branży MICE w kontekście ESG – co się zmieni w ciągu najbliższej dekady? Dla kogo jest ten odcinek? Dla wszystkich, którzy organizują wydarzenia, uczestniczą w nich lub po prostu chcą wiedzieć, jak branża eventowa może być bardziej odpowiedzialna. Dla managerów ds. zrównoważonego rozwoju, event managerów, specjalistów CSR i każdego, kto wierzy, że biznes może być siłą pozytywnej zmiany. Jak zawsze mówimy bez owijania w bawełnę – konkretnie, praktycznie i z pasją.  👉  Dowiedz się więcej o ALTO: https://altoadvisory.pl/esg/  👉  Poznaj bliżej Ministry of Creativity: https://ministryofcreativity.pl/ 

Dzień dobry, bardzo serdecznie Państwa witam na podcaście ALTO ESG. Dzisiaj moim gościem jest Mariusz Nowak. Witam Cię Mariuszu. Dzień dobry. Mariusz, jesteś z firmy Ministry of Creativity. Co to za firma? Ministry of Creativity to agencja event marketingowa z akcentem na event. Plus postprodukcja, czyli wszystko co związane z częścią produkcyjną odnośnie na przykład właśnie kwestii digitalowych. I to jest branża MAIS, tak? To jest branża MAIS, dokładnie. Czy możesz rozwinąć ten skrót? To jest skrót, to jest bardzo prosty skrót.

To jest skrót, który składa się z pierwszych członów, z pierwszych liter, czterech słów, czyli Meeting, Incentive, Congress i Exhibition. Czasem się mówi w Polsce, że czwarty E to jest event oczywiście i dla nas to jest bardzo wygodne. Za to mówiąc, krótko jest to branża przemysłu spotkań i wydarzeń. Czy to jest duża branża w Polsce? Nie wiedzieliśmy tego do COVID-u, jak jest duża. Okazało się być bardzo duża, ponad 1,5% PKD, a nawet dochodzące do 2%, w zależności od tego, jak się na to spojrzy z punktu widzenia, co się zawiera w MAJS-ie i jak bardzo część rzeczy nie jest liczonych

W ramach usług majsowych, a na przykład w ramach usług hotelowych, bo to jest taki newralgiczny punkt, czy coś jest, mówiąc krótko, na 8% rozliczane, czy na 23%. A powiedz mi o Ministry of Creativity. Co tam robisz? Jaka jest twoja rola? W mojej agencji jestem... Na dwóch stanowiskach, na co dzień oczywiście wiceprezesem, ale także dyrektorem marketingu i osób odpowiedzialnych za zarządzanie całością i to jest to, czemu poświęcam czas. Mariusz, Ministry of Creativity organizuje wydarzenia. Wydarzenia to emocje, przeżycia, pozytywne doświadczenia.

Ja tego nie wiem, tak to powiem. Każdy funkcjonuje w jakimś swoim świecie. Dla mnie wykładnią po pierwsze jest moja firma, po drugie moi klienci, którzy sobie wysoce cenią to, że takie certyfikaty czy takie funkcjonowanie mamy, bo tych jakby punktów stycznych jest dużo więcej. Ostatnio zachwyciliśmy kilka osób i kilka firm, W tym, że właśnie podpisaliśmy umowę z Federacją Banków Żywności, byliśmy pierwszym agencją inwentową, oni mogli być strasznie zdziwieni, że wpadliśmy na taki pomysł. I tak jak powiedziałem, trochę osób to zainspirowało i zachwyciło, także przyjaciół z branży majsowej, co mnie ogromnie cieszy, bo po tym, jak zaś my to zakomunikowali, dostałem trochę telefonu, trochę maili, że fantastyczna inicjatywa.

Wiedzą dzielić, bo też niektóre rzeczy, na które my na przykład nie zwracamy uwagi albo myślimy, albo jeszcze na nie nie wpadliśmy, one gdzieś tam się już pojawiają w zupełnie innych agencjach o innym profilu. A powiedz mi, czy te standardy, czy te takie zrzeszenia, czy to jest coś, co jest popularne w branży MAIS w Polsce, że faktycznie większość firm z tego korzysta, czy to raczej są nieliczne firmy, pionierzy? Łatwo mi mówić tylko i wyłącznie z punktu widzenia rozumienia działań SAR-u, gdzie jesteśmy członkami. Sto, kilkanaście agencji najlepszych w kraju zrzeszonych w SAR-ze, więc te działania są spójne, są logiczne, są tymi, na których oczekujemy i do których sami dążymy.

To są te rzeczy, które się dzieją, ale tak naprawdę takich regulacji, które by cokolwiek mogły narzucić nie ma i spodziewam się, że jeszcze długo nie będzie. A jak myślisz czemu? To jest skomplikowany temat, biorąc pod uwagę, że w COVID-zie dopiero, mam wrażenie, dużo ludzi dowiedziało się, co to jest MAIS, więc nie szukajmy teraz od razu potrzeby, żeby u nas jeszcze to ESG było nie wiadomo jak rozwinięte, bo to jest ważny kawałek biznesu, mam wrażenie, w tym kraju, począwszy od hoteli, a skończywszy na Przewodnikach turystycznych i firmach od wynajmu autokarów czy busów, ale

Domyślam się, że jest to jakaś cząstka, ułamek tego, które jest dodawane do wyliczeń dotyczących ich całej działalności, a już na pewno współpracy z wszystkimi podwykonawcami, nie tylko z branżą majs. Więc musimy to robić po to, żeby pokazać, że faktycznie to się u nas dzieje. No i do tego jesteśmy przyzwyczajeni już, ale tak jak powiedziałem, my nie ingerujemy kompletnie w to, jak funkcjonują firmy naszych klientów. Też legislacyjnie również i myślę, że Ta świadomość, żeby w naszej branży coś tutaj zaczęło się dziać, to jeszcze pewnie trochę czasu minie, ale też widać, że to się po prostu dzieje, bo my wszystko robimy gdzieś, więc jak robimy w hotelach, to się dzieje, jak robimy w salach widowiskowo-sportowych, no to się dzieje i tak dalej, w wszelkiego rodzaju expo, więc te działania na poziomach miejsc, z którymi pracujemy, czy firm, z którymi pracujemy, no to widać, że te zmiany się po prostu dzieją.

Więc gdzieś pewnie, być może... Jeśli nadal ten rozwój i to myślenie będzie szło tak dynamicznie do przodu, to po prostu się o te technologiczne kwestie potkniemy, zatrzymamy, bo coś pójdzie za bardzo do przodu, a coś zostanie z tyłu i my będziemy musieli gdzieś Te dziury łatać, tak jak się właśnie teraz dzieje z ładowaniem samochodów i to są takie realne problemy, którymi się spotykamy, bo umówmy się, to nie jest rozmowa o 50 czy 100 samochodach, tylko naprawdę flota 400-500 robi robotę już, bo abstrahując od tego, ile to jest samochodu do ładowania, to sam fakt, ile na to idzie prądu, no to już jest kłopot. A powiedz mi, co według Ciebie musiałoby się stać, żeby ESG, działanie na rzecz zrównoważonego rozwoju, stało się korzystne, opłacalne dla firm z sektora MAIS?

Nie jest tak cudownie, że jeżeli rozmawiamy o poziomie Polski, to to jest tak, że my to cudownie coś wymyślimy i ktoś to pójdzie do centrali i sprzeda. Myślę, że to już, to bądźmy realistami. Myślę, że to się musi dziać na poziomie firm, klientów, żebyśmy mogli my później coś z tym zrobić. Ciężko w drugą stronę. Jesteśmy po prostu firmami usługowymi, które czynią konkretne działania. No właśnie, firmami usługowymi i w branży majsc, tak jak wspomniałeś, są bardzo różnorodne firmy zajmujące się bardzo różnymi odcinkami tej organizacji różnych wydarzeń, konferencji, kongresów. I mając to na uwadze, jak według ciebie ta branża będzie się zmieniała w kontekście ESG w ciągu najbliższych 10 lat w Polsce?

Trochę tak jak Ci powiedziałem, wydaje mi się, że to są jakieś naczynia powiązane także w szerokim rozumieniu całego słowa majst, czyli że tutaj nie da się przyjechać na event i powiedzieć, słuchajcie, zrobimy go tak, a nie inaczej w miejscu, w którym kompletnie tego zrobić na przykład nie możemy. Albo nie może być miejsca, które ma pewne odgórne, bardzo, bardzo restrykcyjne Swoje działania, a my nie jesteśmy w stanie ich wprowadzić u nas, więc myślę, że to musi się, to musi się dziać kilkudrogowo i na pewno się będzie działo. Spodziewam się, że w ogóle 10 lat to jest wow, to jest strasznie dużo, jeżeli chodzi o to, o czym rozmawiamy w tej chwili i działania O których rozmawiamy, bo myślę, że po pierwsze pewnie się pojawi jeszcze kilka ważnych certyfikatów, certyfikacji w zasadzie.

No dobrze, Mariusz, a na sam koniec, bo już powoli kończymy, powiedz mi, czy jest coś, co chciałbyś powiedzieć do uczestników wydarzeń albo do innych firm z branży MAIS, właśnie w kontekście zrównoważonego rozwoju, co byłoby takim ważnym przekazem od Ciebie dla nich? Nie no, nie myślę, żebym był tutaj tak istotny, żeby robić przekazy ważne. Myślę, że to co wspomniałem, myślę, że to jest bardzo indywidualna sprawa. Myślę, że to jest kwestia tego, jak postrzegamy funkcjonowanie dzisiaj, jutro i pojutrze. Czy mamy dzieci, bo to też jest istotne i jak widzimy ich przyszłość. Myślę, że nie mamy wiele do powiedzenia, jeżeli chodzi o funkcjonowanie korporacyjnego świata i dużego przemysłu, bo widzimy jak to działa, patrząc na to z boku, gdzie jesteśmy tylko drobną częścią ich działań.

Myślę sobie, że... Myślę sobie, że to jest tak jak powiedziałem indywidualne i osobiste, że ciężko cokolwiek powiedzieć. Mogę tylko powiedzieć, że myślę, że z punktu widzenia branżowego Działania świadome, działania odpowiedzialne są tym, co powinniśmy robić, bo nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej i wszelkie inicjatywy takie jak Adnet Zero czy certyfikacje to są rzeczy jak najbardziej, które powinny się dziać. Tego powinno być zdecydowanie jeszcze więcej. I tak samo jak edukacja, myślę, że edukacja branżowa to jest takie mocno niezaorane poletko, które powinno się zacząć dużo bardziej jeszcze dziać niż się dzieje w tej chwili. Szczególnie na poziomie naszym, majsowym, bo tutaj widzę, że jest totalnie, bo gdzieś tam reklamowo w pojęciu ogólnym branży to funkcjonuje, ale u nas majsowo to jest bardzo...

Indywidualne, sami gdzieś staramy się to wyszukiwać i brać w tym udział. A jakiej edukacji Wam najbardziej brakuje? W jakiej formie tej branżowej? Przede wszystkim komunikowania się ze światem, czyli patrzenia jak to wygląda gdzie indziej. Fajnie jest porównywać. My mamy świetną branżę, światową branżę. Jeżeli chodzi o majs, to absolutnie nie ustępujemy nikomu na świecie i to cała nasza branża wie. Ale fajnie by było akurat w tych aspektach móc konsultować się z innymi krajami czy z innymi kontynentami wręcz, bo fajnie móc rozmawiać o rzeczach, które być może gdzie indziej dzieją się inaczej albo są już dużo bardziej zaawansowane.

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.