Więcej próchnicy, węgla, wody w glebie? || dr inż. Jerzy Próchnicki
Pierwsza rozmowa nagrana w ramach videopodcastu na żywo z widzami kanału e-pole, 18 grudnia w Kinie Muza w Poznaniu! Jak poprawić właściwości gleby? Zawartość próchnicy, retencje wody, ogólną jej żyzność? Ten odcinek i ta rozmowa to zebrane najważniejsze informacje z wcześniejszych spotkań z Panem Jerzym.
Cześć, witajcie w kolejnym wyjątkowym odcinku wideopodcastu E-pole po sezonie. Wyjątkowym z jednej strony dlatego, że spotykamy się w święta Bożego Narodzenia, ale także z tego powodu, że jest to pierwszy wideopodcast, który nagrywamy razem z widzami kanału E-pole. Jesteśmy w kinie Muza w Poznaniu i tak widzicie jest ze mną i z gościem około 30-40 osób. Więc jest to taki fajny sposób na to, jak możemy ten czas spędzić. Też poznać nową wiedzę, mam nadzieję, panie Jerzy. I spędzić ten czas w taki sposób, żeby sobie pewne rzeczy utrwalić. Zanim przejdziemy do tego odcinka, chciałbym Wam przypomnieć, że w lutym 2025 roku odbędą się konferencje kanału E-pole. 19 lutego w Poznaniu oraz 25 w Lublinie.
I będzie to okazja do tego, żeby właśnie spotkać się także z naszym ekspertem dzisiaj, z panem Jerzym, ale z innymi ekspertami, którzy na kanale E-pole występują. Link do rejestracji macie w komentarzu, poniżej tego filmu. Panie Jerzy, przejdźmy do tej naszej części, do naszej rozmowy, ponieważ z jednej strony chciałbym pana tak zaczepić trochę na początku. Będziemy dzisiaj mówić o próchnicy, o tym jak podnieść jej zawartość w glebie, także jej żyzność, ale tego typu filmów już nagraliśmy troszeczkę i nawet przygotowywałem się do tego materiału dzisiaj. Tak zobaczyłem na ten materiał z maja, który się też powolutku gdzieś tam niesie, jak odbudować glebę. Pan będzie występował w lutym właśnie na konferencjach i też na pewno ten temat się pojawi mniej lub bardziej. Jak by Pan mógł zachęcić widzów z jednej strony do tego, żeby wzięli udział w tej konferencji, ale chociażby także do tego, żeby oglądać te filmy, które już nagraliśmy?
Ja to pytanie zadałem widzom, którzy są na sali i pod koniec filmu także przedstawię wam, jaka była ich opinia. Który z elementów jest według nich najistotniejszy, ale wy piszcie w komentarzach pod tym filmem, w jaki sposób wy to robicie. No i jeżeli uznacie też ten film za wartościowy, za merytoryczny, za ważny, polajkujcie, dajcie suba, jeżeli ktoś jeszcze tego też nie podał i panie Jerze. Nazywa się pan tak, jak pan powiedział. W taki sposób, że nie trudno tutaj tego połączenia znaleźć, ale pytanie, które usłyszałem chyba trzy albo cztery razy ostatnio. Skąd wiemy, że próchnica istnieje? Jakie mamy dowody na to, że ona w ogóle jest? Bo jest coraz więcej teorii mówiących o tym, że próchnica jest takim tworem nie do końca poznanym, nie do końca namacalnym. Absolutnie się z tym zgadzam, to znaczy ona jest tworem tak różnorodnym, że praktycznie jest trudnym do opisania.
Dlatego też na przykład, jeżeli mamy Dobrze funkcjonującą glebę, gdzie jest równowaga między grzybami a bakteriami, ta gleba dużo lepiej znosi np. ugniatanie ciężkim sprzętem i ona nie ma tendencji do zagniatania się i do zlewności. Jest taka bardziej nośna, prawda? Jest po prostu nośna. Ale to jest element wielu też innych rzeczy. Na pewno, ale to sobie przejdziemy po punkcie dzisiaj. Panie Jerzy, jako też taki element wstępu, ale już przechodząc do konkretów, w kontekście wzrostu próchnicy, ale także jest pytanie już tutaj od widza, w kontekście także spadków, może zacznijmy od wzrostów. Do jakiego poziomu w Polsce, znamy z polskiej gleby, jesteśmy w stanie dojść, jeżeli chodzi o próchnicę, mając dzisiaj średnią na poziomie 1,6? Jakie wartości są realne, do których możemy ten wzrost spróbować zwiększyć?
W tych bryłach kalorzyniowych do tych 0,15-0,20 w tej warstwie tej substancji organicznej może być nawet 18-20%. Ale to wszystko jest młoda substancja organiczna, która w ciągu następnych kilku lat po prostu się rozłoży i daj Boże, żeby nam się udało utrzymać, żeby nie spadła poniżej tych 5% w terenach lepszych i 3,5% w terenach gorszych. Ale jeżeli będziemy stosowali wysokie nawożenie, każdy wie dokładnie, że zaorany użytek trwały, przez pierwszych kilka lat świetnie wszystko tam rośnie, a potem wszystko wraca już do normy, czyli zjeżdżamy poniżej tego, co byśmy chcieli. Panie Jerzy, a ile może ten wzrost zająć nam czasu, gdybyśmy chcieli faktycznie z tego poziomu, powiedzmy, nie wiem, dwóch procent przejść do trzech i pół?
Tam po prostu albo te pory są wypełnione wodą, albo są wypełnione powietrzem. Jeżeli są wypełnione powietrzem, to tam roślina wody nie znajdzie. Więc ta gąbka, o której mówiliśmy tutaj, w porównaniu do gąbki, jest szczególnie trafna tam, gdzie zaczynamy mówić właśnie o roli substancji organicznej, czy też materii organicznej i globowej. Pan Jerzy, tak naprawdę przez te pierwsze 25 minut przewinęło się już kilka elementów, które są kluczowe w kontekście zwiększenia poziomu próchnicy, ale przejdźmy sobie, no może nie, że jeszcze raz, ale w taki sposób, żebyśmy bardziej zatrzymali się na tych elementach najważniejszych i na pewno to życie mikrobiologiczne, o którym Pan już tak dużo powiedział przez ostatnie kilka minut, Jest istotne w tym kontekście, że z jednej strony nam zależy na tym, żeby tą żywność zbudować w kontekście utrzymania struktury, utrzymania czy zwiększenia jej ilości próchnicy.
W którym tkwi korzeniami, ponieważ nie rozwinie korzeni włośnikowych w zaklajstrowanej, w zbitej glebie. Panie Jerzy, ja mam taki pomysł, żebyśmy przy okazji konferencji, może na kationówce też się skupimy trochę mocniej, więc rozwiniemy ten temat na pewno też w lutym na konferencjach. Jak w ogóle ją liczyć, jak w to wszystko jeszcze wliczyć kwasowość hydrolityczną, która jest bardzo istotna, która nam pokazuje ile mamy odoru, prawda? W glebie i to też jest istotne, żeby sobie pewnie ten potencjał wyliczyć. Ale przejdźmy teraz dalej, bo też widzowie, którzy są dzisiaj z nami tutaj w sali w kinie Muza, piszą pytania i tych pytań jest całkiem sporo i dużo odwołuje się także do poplonów, do międzyplonów i chociażby nie tylko żywych części roślin, ale takich już bardzo zdrewniałych typu chociażby różne ścinki.
Natomiast najlepsze co można zrobić, naprodukować jak najwięcej możliwie dojrzałej materii organicznej i my możemy to albo zostawić, możemy to położyć, możemy to na przykład też, nie wiem, na początku grudnia, można to wszystko zmulczować i wymieszać z powierzchnią gleby. Wszystkie warianty są dopuszczalne. Natomiast najważniejszy jest skład tego, co my mulczujemy. Skład, nie. Co to za materia organizacyjna? Czy ona jest młoda wodnica, czy ona jest już zdrewniała pod tytułem uschnięty badel słonecznika? Okej, chociaż skład gatunkowy też ma znaczenie, w kontekście zagospodarowania. No oczywiście też, to z tego wynika. Panie Jerzy, a czy w takim razie jest sens, żeby nawozić poplony?
Najlepsze były nawet, powiedzmy sobie, jakieś... Jest kilka rodzajów. Są wały zębate, są wały nożowe, albo po prostu nawet zwykłe wały. Chodzi o to, żeby nawet nie mulczując się, nie mieszając tej uprawy, zostawić na polu, tylko żeby w takiej kondycji, gdzie ona już nie będzie chętna do wydawania nasion, tylko będzie po prostu już częściowo Podniszczona albo zniszczona biologicznie, żeby nie była zdolna do wydania nasion, ale jednocześnie pozostaje na polu i będzie zaczęła butwieć, przygotowując do tego, żeby ją we właściwym czasie po prostu zmulczować i wymieszczać z glebum. Panie Jerzy, troszeczkę ta nasza rozmowa teraz robi się rozmową o poplonach, bo dużo jest pytań z konkretnymi przykładami, ale wybiorę ostatni, który się pojawił, bo ono jest dosyć proste, ale ciekawe też w kontekście planowania w ogóle nawożenia.
Bądź także inne. Ale podobną funkcję mogą mieć np. sorgą. Sorgot też początkowy wzrost ma bardzo silny i jeżeli ma odpowiednie warunki, no możemy także wyprodukować sporą ilość substancji, relatywnie trwalszej substancji organicznej niż w wypadku Ramtilu. Jednocześnie sorgo samo w sobie nie jest rośliną, która by udusiła wszystkie inne rośliny, które są, oczywiście wszystko zależy także od ilości wysiewu, które są tutaj innymi częściami tej samej składanki nawozowej, czy raczej poplonowej. Panie Jerzy, a jeżeli ktoś prowadzi dosyć wąski płodozmian, taki kukurydziano-fluternowy, z dużą ilością gnojowicy, jak tam realnie wpłynąć na to, żeby polepszyć tą strukturę gleby, a przede wszystkim zawartość próchnicy, kiedy mamy jednak sytuację dosyć napiętą?
Panie Jerzy, jeżeli chodzi o sam proces wzbogacania próchnicy i struktury glebowej, to moglibyśmy jeszcze powiedzieć o kilku elementach, ale ponieważ już dobijamy do końca, to chciałbym zwrócić uwagę na dwa elementy. Ten pierwszy będę trochę więcej przegadywał z panem profesorem Piechotą, bo jednak też uprawa gleby i też minimalizowanie uprawy orkowej, to jest jakiś sposób, o którym też powiedzieliśmy wcześniej, że mniejszy sposób na to, żeby zbyt dotleniać, zbyt głębokie warstwy gleby i tym samym odpróchniczać je, to jest element ważny, ale tutaj z panem Tomaszem o tym porozmawiamy dłużej. A drugi to płodozmian, bo to też ma ogromne znaczenie w kontekście ułożenia roślin po sobie i także jak gdyby pracy korzeni tych roślin w glebie.
No tutaj takie najprostsze przykłady. Właśnie dlaczego akurat, dlaczego akurat na przykład w poplonach bardzo często występuje łubina i dlaczego ona występuje rzodkiem w oleistę albo słoneczniki, no to są rośliny, które po prostu mają bardzo silny system korzeniowy, który potrafi przejść i zagniecenia gleby czy podglebia nawet przebić i wykorzystać i udostępnić tą przestrzeń później dla korzeni rośliny uprawy głównej. Panie Jerzy, bardzo dziękuję za tą rozmowę dzisiejszą. Tak naprawdę liznęliśmy wiele tematów, nie wchodząc aż w takie duże szczegóły. Zostawmy coś sobie na luty. Dokładnie, na konferencję, tym bardziej, że tam też będzie kilkadziesiąt minut i myślę, że taka tonówka to jest taki pierwszy temat, który możemy tam, może nie, że wytłumaczyć, ale bardziej nawet pokazać, jak takie obliczenia tworzyć, jak je interpretować, jak je analizować
Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Pan Jerzy Próchnicki przedstawia się i zwraca się do widzów, proponując uczestniczenie w konferencjach kanału E-pole oraz obserwowanie filmów już nagranych.
Pan Jerzy Próchnicki reflektuje na temat opowiadania o tematach już wcześniej opisanych, podkreślając znaczenie pytań i potrzeb w kontekście tematów, takich jak próchnica.
Pan Jerzy Próchnicki omawia dowody na istnienie próchnicy i jej złożoność, podkreślając, że jest to tworzenie trudne do opisania i zaszufladkowania.
Pan Jerzy Próchnicki wyjaśnia strukturę próchnicy, podzielając ją na właściwą humusową i resztę substancji organicznej, a także omawia teorię próchnicy jako płynu.
Pan Jerzy Próchnicki omawia rolę zwierząt w glebie, w tym ich wpływ na rozkład materii organicznej i rozwój grzybów i bakterii.
Pan Jerzy Próchnicki omawia poziom próchnicy w Polsce, podkreślając, że maksymalna zawartość próchnicy wynosi 3,5% w terenach lepszych i 5% w terenach gorszych.
Pan Jerzy Próchnicki odpowiada na pytanie o czas potrzebny na wzrost próchnicy, podkreślając, że to może zająć 30-40 lat.
Pan Jerzy Próchnicki omawia wpływ podwyższonej temperatury na utrzymywanie substancji organicznej w glebie.
Pan Jerzy Próchnicki omawia rolę mikrobiologii w glebie, w tym jej wpływ na strukturę i zdolność do gromadzenia wody.
Pan Jerzy Próchnicki omawia sposoby wspierania życia mikrobiologicznego w glebie, w tym rolę roślin w generowaniu cukrów do gleby.
Pan Jerzy Próchnicki omawia rolę bakterii w glebie, w tym ich wpływ na procesy mineralizacji i humifikacji.
Pan Jerzy Próchnicki omawia znaczenie odczynu gleby dla pracy poszczególnych organizmów, w tym relację między wapniem a magnezem.
Dr. Jerzy Próchnicki omawia rolę poplonów i węgla drzewnego w budowaniu struktury gleby, zwracając uwagę na zbilansowanie składu kationów w glebie.
Dr. Próchnicki porusza kwestię przygotowywania poplonów do siewu, podkreślając znaczenie różnorodności roślin w budowaniu struktury gleby.
Dr. Próchnicki omawia znaczenie płodozmianu i korzeni roślin w budowaniu struktury gleby i zbilansowaniu składu kationów w glebie.
Dr inż. Jerzy Próchnicki omawia interpretację i zastosowanie wyników badań w praktyce upraw.
Patronem wideopodcastu E-pole po sezonie jest Corteva Agriscience.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Patronem wideopodcastu E-pole po sezonie jest Corteva Agriscience."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pierwsza rozmowa nagrana w ramach videopodcastu na żywo z widzami kanału e-pole, 18 grudnia w Kinie Muza w Poznaniu! Jak poprawić właściwości gleby? Zawartość próchnicy, retencje wody, ogólną jej żyzność? Ten odcinek i ta rozmowa to zebrane najważniejsze informacje z wcześniejszych spotkań z Panem Jerzym.