Czy można lepiej zwalczać chwasty? | Adam Paradowski
Zwalczanie CHWASTÓW to najczęściej wykonywany zabieg ochrony roślin w Polsce. Czy to pszenica ozima, rzepak ozimy, KUKURYDZA, buraki cukrowe czy inne uprawy, każda z tych roślin wymaga ochrony przed chwastami, czyli gatunkami konkurującymi z nią o wodę, składniki pokarmowe i światło. Gościem tego odcinka jest Pan Adam Paradowski. Wieloletni pracownik Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu, a dzisiaj redaktor w wydawnictwie Apra (Nowoczesna Uprawa, Przedsiębiorca Rolny). Jak skutecznie zwalczać chwasty? Jak przeciwdziałać uodpornianiu się chwastów? Jak wygląda proces rejestracji herbicydów w Polsce? Na te i inne pytania Pan Adam odpowiada w tym materiale.
Cześć, witajcie w kolejnym, piątym już w tej serii odcinku wideopodcastu E-pole po sezonie. Tematem tego odcinka jest zwalczanie chwastów w takim ogólnym zarysie. Będę dzisiaj rozmawiał z gościem, który całe swoje życie zawodowe spędził pracując w Instytucie Ochrony Roślin. Był ekspertem m.in. w seminariach Toba Granat Polska czy konferencjach Farmera, a dzisiaj jest redaktorem w wydawnictwie Apra, m.in. w Nowoczesnej Uprawie. Moim gościem jest pan Adam Paradowski. Dzień dobry panie Adamie. Dzień dobry, witam. Każdego z moich gości pytam na początku, czego ostatnio słuchali i to samo pytanie chciałbym zadać panu. Czego pan ostatnio słuchał? Chodzi o sprawy zawodowe, czy chodzi o... Nie, może być o sprawy mniej zawodowe, związane bardziej z tym, przy czym się pan relaksuje, na przykład jeżeli chodzi o muzykę, czy też jeżeli ma pan jakieś słuchowisko bardziej zawodowe, to również może pan się nim podzielić.
Niektórych tematach, o których Pan właśnie wspomina w tych swoich artykułach porozmawiać, zgłębić i też w formie dyskusji troszeczkę o nich podyskutować. Panie Adamie, tak jak wspomniałem we wstępie, pracował Pan przez swoje całe życie zawodowe w Instytucie Ochrony Roślin. Zaskoczył mnie Pan, że to aż 50 lat, ale to faktycznie szmat czasu i doświadczenia. Ja pamiętam, jak też miałem okazję współpracować z Instytutem, że przez wiele lat badaliście Państwo temat dawek dzielonych. Dlaczego to jest, wbrew pozorom, całkiem ciekawy sposób na to, żeby sobie z chwastami radzić? Dawki dzielone są dlatego bardzo przydatne, ponieważ kapryczna jest przyroda. Nigdy nie zdarza się w ten sposób, żeby chwasty znajdujące się na polu schodziły w miarę równocześnie, prawda?
Names mentioned. Names mentioned. Uprawna została pozbawiona konkurencji i mogła swobodnie wzrastać. Pewno, że czasami te nakłady dodatkowe nie są mile widziane, ale ogólnie zakładamy, że najważniejsza jest czystość pola, pole wolne od chwastów i do tego musimy dążyć. Jeszcze jeden argument, który mi teraz przyszedł do głowy. Bezpieczeństwo dla tej rośliny uprawnej, bo jednak stosując dwukrotny wjazd, ale niższą dawką, Ta roślina oprawna jest chyba w stanie lepiej ten herbicyt zmetabolizować? Jest on mniej ingerujący w rozwój tej rośliny? Oczywiście. Tolerancja na niższe dawki jest zdecydowanie większa.
No i wykonujemy zabiegi wiosną, a więc nie mówimy tutaj, że stosuje się dawki dzielone, ale w pewnym sensie ten mechanizm stosowania dawek dzielonych także istnieje w zmożach. Często też na to właśnie mówimy sekwencja zabiegów, prawda? Sekwencja jesienna, sekwencja wiosenna. Kwestia terminologii. Panie Adamie, drugim tematem związanym właśnie chociażby z jorem, pośrednio gdzieś, ale bezpośrednio również, odporność chwastów, ponieważ Instytut przez wiele lat się zajmował badaniem chwastów odpornych w Polsce. Według Pana wiedzy, bo mówi się głośno o miotle, o wyczyńcu, o chabrze, o maku, czy spotkał Pan się jeszcze z innymi gatunkami, co do których możemy powiedzieć, że to ryzyko odporności na herbicydy istnieje? Ja tylko chciałbym zwrócić uwagę na jedną rzecz, że to nie dotyczy chwastów odpornych, tylko chwastów, które się uodparniają.
Jak każda roślina dąży do tego, żeby zakwitnąć i wydać nasiona. No i jeżeli jest w pewien sposób traktowana chemicznie, no tym bardziej dąży do tego swojego całego cyklu populacyjnego. No a obserwujemy to na tych najbardziej konkurencyjnych, ale większość gatunków Na pewno ma tendencję do uodparniania się i tutaj raczej by należało spojrzeć z drugiej strony, ze strony substancji czynnych, że niektóre z nich bardziej prowadzą do tego procesu uodparniania się, a inne mniej. Najstarsze herbicydy, czyli regulatory wzrostu, czy syntetyczne auksyny, czyli 2,4-D, MCPA, dicamba,
Mekoprop to substancje czynne najdłużej stosowane w ochronie roślin, a zarazem substancje czynne, które w najmniejszy sposób wywołują zjawisko uotwornienia się. Polega to na tym, że są to związki Poniekąd pokrewne ze związkami chemicznymi, które znajdują się w roślinach. Są to regulatory wzrostu i rośliny w pewnym sensie są oszukiwane. To znaczy rośliny nie odbierają stosowania herbicydów z tej grupy jako środków toksycznych. Stąd też nie wywołują u siebie mechanizmu obronnego. No i dlatego nie uodporniają się, a giną. Często też można powiedzieć, że brak skuteczności z jednej strony to może być problem uodporniania się chwastu, ale też mimo wszystko w naszych warunkach klimatycznych często to jest niedokładnie dobrany termin zabiegu pod kątem pogodową na przykład.
I jeżeli stosujemy na danym polu różne zabiegi, no wszystko jedno, czy w tej samej roślinie uprawnej, czy to jest następstwo, no powinniśmy zwracać uwagę, żeby po sobie nie stosować preparatów, które mają te same mechanizmy działania. Taką dodatkową możliwością zapobiegania jest stosowanie mieszalni, no bo czasami jesteśmy uzależnieni od substancji czynnej, która zwalcza akurat te, a nie inne gatunki chwastów, I musimy ją zastosować, ale wtedy powinniśmy stosować mieszaniny herbicydowe. Czy to fabryczne, czy to zbiornikowe, czy to zalecane zbiornikowe, czy nawet czasami tworzone według własnej receptury.
Nie wiadomo dlaczego część populacji schodzi tak, a część tak, ale jeżeli schodzi wiosną, naprawdę jest to bardzo kłopotliwe. A między innymi właśnie aryleksą można wyeliminować ten gatunek. Panie Adamie, przechodząc tak już też płynie do między innymi nowościami, a w ogóle rejestracją. Jak rejestrują się środki ochrony roślin w Polsce? Jak ten proces wygląda? Przyznam się, że o obecnych procedurach rejestracyjnych wiem stosunkowo mało. Pamiętam stare procedury rejestracyjne. Sam byłem przez ładnych kilka lat członkiem Komisji Rejestracji Herbicydów. Były to komisje, które były rozdzielone i osobno rejestrowały, znaczy były osobne komisje, które rejestrowały herbicydy, fungicydy, insektycydy.
No i tutaj powiedzmy sobie należy na podstawie tychże badań ustalić wysokość dawek, fazę rozwojową rośliny uprawnej, fazy rozwojowe te najbardziej wrażliwe chwastów. No i to właśnie umiejętnie zapisać w etykiecie. Pytam o to też nie bez przyczyny, bo faktycznie mówi się o tym i często też o tym wspominamy, że etykieta to jest taka trochę świętość stosowania produktu, bo ona dużo informacji jednak przekazuje. W jakich warunkach, kiedy, w jakiej fazie, na jakie chwasty, w jakiej fazie rozwojowej itd., itd. Te informacje można wynieść z różnych etykiet, różnej ilości, ale jednak to jest kierunkowska sprawiedliwość dla nas wszystkich, jak powinniśmy stosować te produkty.
No to nie uzyskamy odpowiedniego efektu. Po to jest w tej etykiecie napisane, że najbardziej wrażliwe chwasty są w fazie 4 do 6 liści, żeby ten preparat stosować w fazie 4 do 6 liści. Analogicznie będzie powiedzmy sprawa związana już z rośliną uprawną. No gdzie z kolei dotyczy to selektywności, prawda, że zbyt wcześnie zastosowane może być uszkodzona, zbyt późno również może być uszkodzona, a więc to są informacje, które no rolnik powinien Tak powiem, z nimi się w pełni zapoznać i je w pełni wykorzystać. To nie ulega żadnej wątpliwości. To, co jest napisane w etykiecie, to jest święte.
Ponieważ jeżeli zrobi się wcześniej, szybciej, w skali roku, pór roku cieplej, gdyż lewa się szybciej i mocniej nagrzeje, to te tak zwane do tej pory ciągłolubne będą również wschodziły. Być może w przyszłości Te zmiany klimatyczne akurat w ochronie roślin okażą się korzystne, ponieważ będziemy mogli te chwasty zwalczyć przy pomocy jednego zabiegu. Nie będziemy musieli zwalczać tych naszych klasycznych chwastów, które dobrze się czują w niższych temperaturach, a później poprawiać zachwaszczenie na różnych plantacjach drugim zabiegiem przeznaczonym tylko na ciepło ludne. Być może załapiemy się na jeden zabieg i zwalczymy wszystkie gatunki podczas wykonania jednego zabiegu.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe przedstawienie gościa i pytanie o ostatnio słuchane tematy.
Analiza zastosowania dawkowania dzielnego w różnych uprawach, takich jak buraki i kukurydza.
Zagadnienie odporności chwastów na herbicydy i różnice między odpornością a uodpornieniem.
Opis mechanizmów działania substancji czynnych i propozycje zapobiegania uodpornieniu.
Przedstawienie nowych substancji czynnych i procesu rejestracji środków ochrony roślin.
Analiza znaczenia etykiet i zasad zastosowania substancji czynnych w praktyce rolnictwa.
Przedstawienie kolekcjonowania etykiet przez gościa i ich znaczenie w archiwizacji informacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.