SEO DLA E-COMMERCE (I NIE TYLKO) - JAK ROBIĆ TO DOBRZE
W tym odcinku omawiamy temat SEO. Piotr przepytuje Michała z tego czym jest SEO, na co zwracać uwagę w SEO, jak współpracować z agencją marketingową i freelancerami, jak używać AI i sztucznej inteligencji do robienia SEO czy chociażby z tego czy da się robić SEO samemu. Sporo wartościowej treści dla każdego kto zastanawia się czy warto robić SEO w 2024 roku.
Cześć, witamy w kolejnym odcinku na kanale E-commerce Oczami Praktyków. Dzisiaj przed nami bardzo wyjątkowy odcinek, na który długo czekałem, bo porozmawiamy sobie o SEO, o SEO w e-commerce, ale i nie tylko. Przypytam Michała, mojego wspólnika i osobę, która odpowiada u nas za SEO, a wcześniej odpowiadała za SEO w wielu fajnych, ciekawych projektach. Zadam pytania o to, czym jest SEO, jak to SEO robić, czy w 2024 roku SEO ma jeszcze sens. Jak współpracować z agencją? Czy współpracować w ogóle z agencją, może z freelancerami? Wiele ciekawych, fajnych pytań do Michała. Zachęcam do oglądania, zostawiania łapek w górę, bo te łapki w górę bardzo nas motywują do dalszego działania, komentowania, zadawania pytań i zapraszam do słuchania.
Cześć Michał. Cześć Piotr. Dzisiaj porozmawiamy sobie o SEO w e-commerce. Przypytam Cię z tego jak to SEO robić, czym ono jest, na co zwracać uwagę, jak pracować z agencją, a może jak robić to samemu, może powiesz, że lepiej robić to samemu i nie zlecać tego agencji. No więc właśnie, czym to SEO jest, jakbyś mógł wyjaśnić na czym to polega? Odpowiadając na pytanie, czym w ogóle jest SEO, jest to pozycjonowanie stron internetowych i optymalizacja strony pod wyszukiwarkę. Zazwyczaj jest to pod Google. Wiadomo, możemy sobie takie pozycjonowanie robić też na Binga, ale to nie jest popularne u nas w Polsce. A czy pozycjonowanie na Binga i Google się czymś różni? Tak, nie jest to tak powiedzmy 1 do 1 optymalizacja i może być tak, że na przykład w Google'u mamy coś takiego, że keywordsy, które nie powinny być uzupełniane, natomiast w Bing'u one na przykład mają jakąś tam wartość dla wyszukiwarki, ale stosujemy zazwyczaj optymalizację tutaj pod Google'a.
Wiadomo, że trochę pod Binga się też będzie przekładało, ale no u nas procent wyszukiwań przez Bing tak naprawdę w Polsce jest bardzo niski. Będziemy mówić głównie dzisiaj o Google i na tym się skupimy jeszcze. Tak, dokładnie. No dobra, ale wróćmy do tej definicji SEO. Czym to SEO jest jeszcze? Czy może coś tutaj chciałbyś dodać? Tak. SEO też głównie dzielimy na on-site i off-site. On-site to jest optymalizacja po prostu naszego sklepu wewnątrz witryny, czy też dowolnej innej strony internetowej. Czyli tutaj mamy, nie wiem, optymalizację metatagów, keywordsy właśnie, linkowanie wewnętrzne, jakiś content, a off-site to jest głównie pozyskiwanie linków z zewnętrznych źródeł. A dla kogo to pozycjonowanie jest? Czy każdy, uważasz, powinien się pozycjonować i próbować robić to SEO?
I mam na myśli tutaj i sklepy internetowe, ale też na przykład biznesy lokalne, nie wiem, zakład fryzjerski, zakład kosmetyczny. Czy są w ogóle jakieś aspekty, na które powinniśmy zwracać uwagę, które, powiedzmy, dotyczą małych biznesów, większych? Czy to jest dla każdego, czy nie? Odpowiedziałem na twoje pytanie. Ogólnie jest ciężkie pytanie uważam, bo to wszystko zależy, jak dużo osób mówi. Tak jak zawsze, tak. Wszyscy mówią, to zależy. Ja myślę, że SEO jest ogólnie dla każdego, ale w pewnym pułapie budżetowym. Na pewno, jeżeli byłbym właśnie jak instalowanym kosmetycznym lokalnym, nie władowałbym w SEO 10 tysięcy złotych, bo uważam, że to nie ma najmniejszego sensu na początku.
Ogólnie trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, my się tutaj myślę, że skupimy głównie na e-commerce i odpowiadać na to, czy SEO jest dla mnie. Przejrzałbym przede wszystkim ofertę, bo uważam, że jedno z kluczowych czynników to jest nasza oferta i ona będzie kierowała to, czy my powinniśmy robić SEO, czy nie powinniśmy tego robić. Tutaj posłużę się takim porównaniem, na przykład jeżeli mamy odzieżowy e-commerce i mamy kategorię, nie wiem, koszulek damskich, I mamy na początku, startujemy powiedzmy, albo mamy malutki sklepik i mamy w tej kategorii, nie wiem, 30 sztuk produktów i porównujemy się do naszej jakiejś konkurencji, którą sobie wybraliśmy. Nie mówię tam o Zalando czy jakiejś takiej Domodi, o takich marketplace'ach, ale jakichś tam większych e-commerce'ach. Porównujemy się na tych kategorii i oni mają, nie wiem, wchodzimy sobie tam 300 produktów.
Zaczyna się robić problem, kiedy my ogólnie mamy 10 produktów na krzyż, na cały sklep, a oni mają 300 w jednej kategorii. Będzie bardzo nam ciężko po prostu przebić się z tą ofertą. Wydaje mi się, że powinniśmy w pierwszym etapie, odpowiadając sobie na pytanie, czy SEO jest dla nas, zastanowić się, jak szeroko mamy ofertę. I czy możemy konkurować w ogóle tymi produktami, bo jeżeli my będziemy sobie ściągać ruch, bo wiadomo, można zrobić sztuczne tam blogi, jakieś różne kierunki przyjąć, ściągnąć ten ruch na stronie, ale w sumie to będzie pusty ruch i on nie będzie konwertował, no bo nie mamy na to produktów, więc uważam, że w pierwszym kierunku powinniśmy zbadać tego, ile mamy produktów i ile ma nasza konkurencja. A czy kategorie produktowe też tu mają znaczenie, to ile mamy kategorii produktowych?
Tak, ma to znaczenie, ale dopiero w drugim etapie, bo jeżeli mamy 10 produktów, no to też nie stworzysz 100 kategorii, bo po prostu się nie da, ale jeżeli masz, nie wiem, 1000 produktów, 2-3 tysiące, no to tych kategorii już możesz zrobić mnóstwo. A gdybyśmy mieli przyjąć na przykład wielkość e-commerce'u, jeszcze wracając właśnie do pytania dla kogo to SEO jest, czy e-commerce, który dopiero startuje i ma załóżmy budżet marketingowy i mówię tu o budżecie całościowym na marketing, czyli jakiś tam performance, właśnie SEO, content marketing, video marketing, wszystko, tak? Powiedzmy, ma on budżetu, nie wiem, 10 tysięcy złotych. To jest początkujący sklep, dopiero zaczyna to. Czy tu warto na samym starcie inwestować w SEO, czy raczej byś to odradzał? Mówimy, że jeżeli sklep ma 10 tysięcy, ogólnie na wszystkie działania marketingowe?
Tak. Serce mi mówi, że tak, że róbmy też to SEO, ale rozum podpowiada, że nie, bo trzeba też sobie zadać jedno pytanie. Kiedy nam się to zwróci? Kiedy zobaczymy jakąś sprzedaż? Prawdopodobnie co najmniej 3-4 miesiące od optymalizacji A czy wejdę w zdanie, bo to moje pytanie też mogło nie być do końca dobrze sprecyzowane, tak się teraz zastanawiam, że czy to też nie powinno zależeć od tego, co my dokładnie sprzedajemy i od tego, jaka jest konkurencja, czy może jestem w błędzie? To wszystko łączy się po prostu i wiadomo, tutaj trzeba zrobić konkretną analizę. Myślę, że w kolejnych punktach o tym opowiemy. Ale jeszcze, jeżeli mówimy właśnie takim o budżecie na początek i czy w ogóle warto to robić, jeżeli zakładamy sklep, przeznaczyłbym powiedzmy, nie wiem, luźna kwota, powiedzmy 2000 zł, żeby zderzyć jakąś analizę z moim sklepem, z tym, co jest teraz i zobaczyć, co powie nam profesjonalista na ten temat i wtedy sobie najwyżej samemu coś dłubać przy tym SEO.
Bo jednak, jeżeli zaczniemy optymalizację, myślę, że pierwszy zwrot, powiedzmy, zbicia tam słów kluczowych na jakąś pozycję, zobaczymy po trzech, czterech miesiącach. No właśnie, od razu zapytam, póki jesteśmy przy tych terminach, bo to bardzo często się, to pytanie pada, kiedy ja zobaczę wyniki z SEO, tak? Czyli jeśli dzisiaj zaczynam współpracę z agencją, czy z freelancerem, to kiedy ja mogę zobaczyć wyniki z tego SEO? Czy to będzie za dwa tygodnie na przykład, czy za miesiąc, czy może bliżej pół roku albo roku? Znowu powiem to magiczne słowo, to zależy, bo też jeżeli mamy frazę, która ma potencjał wyszukiwania powiedzmy 60 tysięcy i dzisiaj optymalizujemy nowy sklep na to, to nie spodziewałbym się w ogóle rezultatu wbicia na powiedzmy pozycję top 3 w najbliższym roku. Cuda się zdarzają, aczkolwiek w to wątpię, ale jeżeli mamy frazy powiedzmy, które mają wyszukiwań 100, 200, 300, 500, no to powinniśmy jakiś tam ruch z tego zobaczyć w ciągu najbliższych 3-4 miesięcy.
Płatne, no to wiadomo, jakieś tutaj na polskim rynku Senuto, Semstorm, zagraniczne Ahrefs. A z tych bardziej darmowych, do analizy słów kluczowych, to w sumie, jeżeli prowadzimy kampanie adsowe, to mamy dostęp do keyword planera i możemy sobie tam za free po prostu podejrzeć potencjał wyszukiwania danej frazy. Albo, jeżeli mamy wyszukiwarkę Chrome, co też polecam, pobrać sobie tą wyszukiwarkę i pobrać wtyczkę, która nazywa się Surfer SEO. Wrzucimy po prostu w opisie link. I mamy tam taką możliwość, że np. wpiszemy, nie wiem, właśnie taki case, koszulka damska. To wtyczka pokaże nam średni potencjał wyszukiwania miesięcznie tej frazy. I na przykład właśnie dużo ludzi może się zdziwić, bo jeżeli wpiszemy koszulka damska, to jej potencjał to jest tam powiedzmy 12 tysięcy wyszukiwania w skali miesiąca.
On chce po prostu zazwyczaj przejrzeć te koszulki, A jak już mamy posegregowane te frazy long tailowo, to klient jest skłonny bardziej do zakupu. No dobra, Michał. SEO składa się też z takich elementów jak content i linki. Jakbyś mógł tutaj wyjaśnić, czym są te linki, czym jest ten content w SEO i jakie to ma znaczenie. Jeden i drugi element. Pewnie sobie po prostu tą wypowiedź podzielimy. Tak, tak. Warto podzielić po prostu to pytanie na dwa. Osobno linki omówić, a osobno content, który wchodzi w ten skład on-situ, który wcześniej wspomniałem. No właśnie, to czym jest ten content, jaką wpływa na SEO? Jak go robić dobrze? Czy może tutaj warto wykorzystać jakoś też AI, które jest ostatnimi czasy bardzo popularne? Tak, content disking. Ja ogólnie jestem zwolennikiem właśnie tutaj działań on-site'owych i uważam, że zanim się wepchamy w linki,
O którym będziemy za chwilę mówić, to lepiej przygotować odpowiednio content wokół strony i optymalizować swoją stronę, żeby nie przepalać tych pieniędzy. Wracając do contentu. No content to tak naprawdę opisy kategorii, które są istotne. No bo wystarczy wejść na jakąś tam kategorię, nie wiem, właśnie tych koszulek, o których mówiliśmy wcześniej i popatrzeć u konkurencji, to zapewne na dole strony zobaczymy blok tekstu na, nie wiem, 5-10 tysięcy znaków. Więc trzeba robić opis kategorii, żeby ta kategoria też rankowała. Dodatkowo kolejny content wokół strony to jest opis produktu. Jest on turbo ważny, bo tak naprawdę to tam może zapeść decyzja. Nie mówię już stricte pod SEO, bo wiadomo, pod SEO możemy sobie nasycić słowami kluczowymi, ale też sprzedażowa decyzja klienta może być uwarunkowana w zależności od opisu produktu.
No to fajny tip. Myślę, że przydatny i pewnie też mało spotykany. Nie wiem, czy jest to jakieś bardzo popularne w Polsce. Ja rozmawiając gdzieś tam z ludźmi raczej się nie spotykałem. Myślę, że nie jest aż na tyle popularne ze względu na to, że to wymaga po prostu zaangażowania i dobrego researchu po prostu tematu, bo też nie każdy temat się będzie niósł, więc ciężko to po prostu z tym trafić. Jak monitorować wyniki z SEO? Jak oceniać, czy to SEO jest efektywne, czy w ogóle warto w to brnąć dalej, czy nie? Przede wszystkim założyć sobie Google Search Console. Dużo ludzi po prostu o tym nie wie. Pytasz się, żeby ci wysłali dostępy do strony, bo chcesz się zleczknąć, a oni mówią, że mają tylko GA. I nagle jest problem, bo trzeba sobie odpowiedzieć, że Google Analytics nie pokaże ci wszystkiego tego, co znajdziesz w GSC.
Jeśli to są fajne narzędzia, to warto myślę, że do nich odesłać, żeby słuchacze też się z tym zapoznali. Ja od siebie dodam, że warto też, jeśli już mamy Search Console i Analyticsa, to połączyć ze sobą te dwa narzędzia. W Google Analytics jest opcja jakby połączenia usługi. Warto sobie dodać właśnie usługę Search Console do Analyticsa, połączyć ją. To połączenie robi się bardzo szybko. Przez to, że są to usługi Google'owe, no to przebiega to bezproblemowo, a przez to mamy fajne dane właśnie w Analyticsie z Search Console'a, których po prostu zwyczajnie byśmy nie mieli. Tak, dokładnie. No dobra, dużo już było w naszych wywodach o teorii, o tym czym jest SEO, czym są linki, content, ale jak robić to SEO? Czy robić je samemu?
Jak zacząć to SEO robić? Czy z agencją, czy samemu, czy z freelancerem? Jak ty byś tutaj rekomendował? To jest bardzo ciężkie pytanie tak naprawdę, bo wszystko ma plusy i wszystko też ma minusy. Powiedzmy, zacznę od końca, czyli np. czy chciałbym działać z agencją. Jeżeli mam budżet, to spoko. Myślę, że zaraz porozmawiamy o tym, o agencji i wrócimy, jak po prostu do tego podejść, bo trochę Ogólnie w branży jest hejt na to, na SEO, na agencje, na freelancerów, bo gdzieś tam ludzie wielokrotnie się przejechali. No wiadomo, w sumie próg wejścia jest żaden. Każdy może z nas się nazwać ekspertem, zrobić sobie jakiś tam lending i udawać eksperta w branży i szukać klientów po prostu.
Później nie dowiedzie wyników i rzucuje to na całą też branżę. No i też dużo ludzi po prostu hejtuje agencje, bo nie wiem, płacą tam 1000 zł i oni oczekują nie wiadomo jakich rezultatów. Ale to też np. tutaj powiem, że agencje też tak uczą klienta. Nie mówię oczywiście wszystkie, tylko niektóre uczą klienta w ten sposób, że i obiecują złote góry za tysiąc złotych, a jak tutaj, nie wiem, pozyskujemy, właśnie tak jak wspomnieliśmy wcześniej, linka za 500 czy tam 600 złotych, no to sorry, no to jeżeli jeden link tyle kosztuje, to gdzie jeszcze obsługa tutaj contentu i jeszcze obsługa agencyjna? No nie ma prawa w ogóle się to spiąć za takie pieniądze. Ale wracając jeszcze do tego, czy robić SEO samemu, czy freelancer, czy agencja. Do agencji za chwilkę wrócimy. Freelancer uważam, że też spoko opcja, bo jednak mamy ten kontakt z tą osobą.
Tylko jeśli się nie znamy na SEO, no to jak wybrać właśnie odpowiedniego freelancera? Skąd będziemy wiedzieli, który freelancer jest dobry? Bo tak jak powiedziałeś, bariera wejścia jest niska. Każdy może sobie zrobić jakąś stronę wizytówkową ze swoimi usługami. Jak sprawdzić tego freelancera? Czy on wie o co chodzi? Może jakieś konkretne pytania mu zadać? Tak, myślę, że trzeba mu zadać pytania. Zaraz też powiemy, jakie pytania. I to też się tyczy agencji. Jeżeli my nie mamy wiedzy, to w sumie każdy może nam nawciskać kitu, nie? Naobiecywać cudów i w sumie nie dowieść tego, bo nie mamy jak to zweryfikować. To też często tak niestety jest, bo ja rozmawiając z innymi właścicielami e-commerce, no to często słyszę, że ktoś coś naobiecywał i później jest to niedowiedziane. No tak, no wiesz, teraz mógłbym ci nawijać makaron na uszy, nawciskać, naobiecywać cudów.
Pewnie byś się zgodził, bo nie siedzisz w tym SEO. To samo, jeżeli ty mi zaczniesz o PPCR mówić, to też mi wcisiesz praktycznie wszystko, nie? No ale właśnie, jak tego uniknąć? Musimy jakoś tutaj słuchaczom właśnie powiedzieć, nakierunkować, żeby nie popełniali tych błędów. Tak, myślę, że tutaj edukacja po prostu samemu z siebie, niewierzenie w to wszystko, co tam się widzi. Polecam na pewno dołączyć do grup na Facebooku, jeżeli szukamy jakiegoś freelancera pod kątem SEO czy agencji, no to dołączyć do grup SEO-owych, wystarczy wpisać grupa SEO na Facebooku, no to się dodać i zobaczyć, jak to tam wygląda i zapytać ewentualnie, jeżeli kogoś mam na oko, o rekomendacje innych. Często spoko rozwiązaniem jest to, jeżeli mamy jakichś znajomych, którzy mają jakąś agencję czy
A ile to powinno być twoim zdaniem godzin poświęcone na takie SEO w skali miesiąca, powiedzmy? No bo mówisz pięć godzin, no to jest mało, tak? No to ile powinno być okej? Powiedzmy plus minus, no bo wiadomo, to jest pewnie też ciężkie do konkretnego ustalenia. Ciężko to wystąpić. Jeżeli to jest jakaś malutka strona, No to wiadomo, od 5 do 10 godzin spoko, ale jeżeli mamy jakiś e-commerce z jakąś jasną strategią, że my chcemy atakować x kategorii, mamy x, y produktów do optymalizacji i nasza strona jest trochę skopana, to minimum uważa to jest 30 do 40 godzin w skali miesiąca, które powinny zostać poświęcone na projekt. Bo oczywiście można robić SEO długo, bardzo długo i właśnie, bo my mamy niski budżet, czyli te 5-10 godzin w skali miesiąca poświęcimy, Ale trzeba mieć świadomość, że jeżeli konkurencja na przykład poświęca 100 godzin, to ciągle nam odjeżdża.
Ogólnie o tą partnerskość to warto właśnie na to zwracać uwagę, tak? Jeśli od samego początku już coś nam nie pasuje, czy to w rozmowie z freelancerem, czy z agencją, widzimy, że nie ma za bardzo przesłanek, że to będzie partnerska współpraca, tylko jest jakieś takie głupie stawianie właśnie dziwnych warunków, okresów wypowiedzeń i tak dalej, no to raczej ja osobiście bym rekomendował się w to nie pakować. Jakby ta współpraca musi być obu stron, nie partnerska moim zdaniem. Ja też tak uważam. To dotyczy ogólnie nie tylko SEO, tylko wszystkich działań, czy to właśnie jakichś performance'owych, czy współpracy z księgowością nawet, z firmami logistycznymi, fulfillment'owymi itd. Ja myślę, że też turbo ważne jest to, żeby czuć flow z tą drugą stroną, bo jeżeli tego flow nie ma,
Wystarczy zapytać, nie? Może właśnie udostępnię taką osobę, żeby porozmawiać i zobaczyć. A jakieś, Michał, kwestie do pytania, jeśli chodzi o jakieś statusy z agencją? No to wiadomo, kwestia raportowania. Możesz się spotykać co tydzień. Wszystko zależy też od umowy, a możesz się spotykać raz na miesiąc. Podsumowanie po prostu działań, wyników. Wszystko zależy od tego, jak dużo będzie pracy nad twoją stroną, jaka jest strategia itd. No dobra, to omówiliśmy sobie temat, jak współpracować z agencją lub z freelancerem, a co w przypadku, jeśli chcielibyśmy zacząć robić SEO dla sklepu internetowego samemu. Tak, no tu się pojawiają schody, bo to dużo zależy od tego, czy mamy doświadczenie, czy nie.
Jeżeli jesteśmy e-commercem... Przyjmijmy, że nie mamy tego doświadczenia i że zaczynamy gdzieś tam może z naszym sklepem internetowym. On już jakieś tam obroty, powiedzmy, niewielkie generuje i chcemy zacząć też robić to SEO jako kolejny kanał. Okej, to w pierwszym kierunku zadbałbym o własną edukację, zanim cokolwiek zacznę działać na sklepie. Żeby nie było tak, że coś się zepsuje i w ogóle utrudnia sobie życie. Po tym pytaniu może w ogóle właśnie omówimy temat edukacji, skąd czerpać wiedzę, bo wiem, że ty też wiele kursów przerobiłeś, może jakieś książki, kanały, to polecisz, ale to może po tym pytaniu już na sam koniec przedstawimy i się wypowiesz. No właśnie. Dobra, to zakładając powiedzmy, że już tam się edukujemy, jakieś tam podstawy basicowe mamy,
Trzeba trochę o tym poczytać, poedukować się. Jeżeli na przykład jesteśmy na jakimś silniku sklepowym, który jest indywidualny, będzie nam ciężej tym zarządzać, ale jeżeli jesteśmy powiedzmy na rynku polskim i działamy na tych popularnych platformach, to raczej te strony zazwyczaj są już przygotowane pod SEO i nie wymagają jakichś turbo kosmicznych zmian tutaj technicznych, żebyśmy nie mogli sobie prowadzić normalnie tego pozycjonowania, więc zadbałbym o pełnią strukturę kategorii bazując na produktach. Dodatkowo sprawdziłbym Często jest też tak, na przykład się spotykam, że ktoś korzysta z zewnętrznej hurtowni. Zazwyczaj hurtownie nie ogarniają tematu pozycjonowania i nazywają sobie produkty wewnętrzne jakieś tam randomowe, dziwne rzeczy, więc zaimportowałbym te produkty do siebie i sprawdził, czy w ogóle ta nazwa produktu jest odpowiednia, bo też powinniśmy sprawdzić, że na przykład koszulka damska z czymś tam, z czymś tam, z jakimś wzorkiem i to może się klikać, więc powinniśmy tak nazwać produkt.
Więc trzeba sprawdzać, czy coś powinno się indeksować, czy się nie powinno indeksować. Dlatego tak jak mówię, edukacja jest podstawą do dalszych etapów. No i nawet niezależnie od tego, czy chcemy robić to samemu, to i tak warto się edukować czy robić jakiś kurs, żeby po prostu wiedzieć, jak rozmawiać z freelancerem czy z agencją. Dobra, to zanim przejdziemy do ostatniego pytania właśnie o tą wiedzę, to mam jeszcze jedno pytanie. Czy SEO w 2024 roku nadal ma sens? Ja uważam, że zawsze ma sens, no bo póki co ma sens i myślę, że to się długo nie zmieni. Wiadomo, jest coraz ciężej, bo te wyniki w listingu Google'a się rozciągają ze względu na acy, no ale jeżeli mamy do wyboru inwestycje po prostu w SEO, no to słuchaj, jeżeli my mamy jakąś tam frazę, wbijemy się właśnie na te torebki przykładowe,
Jesteśmy w topach, czy tam na tych koszulkach. No to sam wiesz, w PPC to jest zakliknięcie, zapłacisz x złotych i to codziennie będziesz płacił grube tysiące tak naprawdę, żeby ludzie przechodzili z tej frazy. A jak się wbijesz organicznie na taką frazę, no to w sumie masz ruch za darmo. Wiadomo, ponosisz jakieś tam koszty wytworzenia treści, optymalizacji tego itd., ale to zawsze będzie tańsze w perspektywie czasu niż PPC. A jeszcze jedno pytanie mi przyszło do głowy, bo chyba na nie nie powiedziałeś. Jaki trzeba mieć budżet, jeśli chcielibyśmy to SEO na przykład zacząć robić samemu? Racja, chyba nie padło to wprost. Czy da się to stwierdzić, czy nie? Czy to jest takie wróżenie z fusów? No bo ja często dostaję pytanie, jaki trzeba mieć budżet marketingowy na kampanię na Facebooku.
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Michał i Piotr omawiają, co to jest SEO i dlaczego jest ważne, skupiając się głównie na e-commerce'u.
Michał wyjaśnia różnice między SEO on-site a off-site oraz podkreśla, że SEO jest dla każdego, ale w zależności od budżetu.
Michał porusza kwestię SEO dla małych sklepów, analizując, czy SEO jest sensowne dla sklepów z małą ofertą produktów.
Michał odpowiada na pytanie, kiedy można oczekiwać pierwszych wyników SEO i wyjaśnia, że to zależy od konkretnej frazy.
Michał podaje rekomendacje dla słów kluczowych i long-tailowych fraz.
Michał omawia znaczenie contentu i linków w SEO, w tym korzystanie z AI.
Michał wyjaśnia, co to są linki off-site i różnice między dofollow a nofollow.
Michał omawia ceny za linki i różne sposoby zdobywania linków, w tym zdobywanie linków za darmo.
Michał porusza temat monitorowania wyników SEO i podaje narzędzia do tego celu.
Michał porusza kwestię pracy z agencjami, freelancerami i samodzielnego SEO, podkreślając, że wszystko ma swoje zalety i wady.
Rozmowa o kryteriach wyboru freelancerów lub agencji, w tym staż, case study, kontakt z klientem, ilość godzin poświęconych na projekt, podział budżetu, okres wypowiedzenia i flow w pracy.
Porady dotyczące edukacji SEO, w tym analiza produktów, optymalizacja strony, tworzenie contentu blogowego, pozyskiwanie linków i korzystanie z narzędzi do SEO.
Wyjaśnienie, jak ustalać budżet SEO, zalecenia dotyczące wielu źródeł ruchu i longtermowej strategii SEO.
Podsumowanie tematów rozmowy i konsekwencje dla e-commerce, w tym trudności SEO i potrzeba dywersyfikacji kanałów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku omawiamy temat SEO. Piotr przepytuje Michała z tego czym jest SEO, na co zwracać uwagę w SEO, jak współpracować z agencją marketingową i freelancerami, jak używać AI i sztucznej inteligencji do robienia SEO czy chociażby z tego czy da się robić SEO samemu. Sporo wartościowej treści dla każdego kto zastanawia się czy warto robić SEO w 2024 roku.