Mentionsy Mentionsy
E-commerce Oczami Praktyków
E-commerce Oczami Praktyków

JAK POLSKI STARTUP AI PRZEKONAŁ WŁAŚCICIELA LPP? HISTORIA PIRXE

12.10.2026 ·1 godz 2 min

100 produktów zeskanowanych w 8 godzin, cyfrowe bliźniaki ubrań i koniec tradycyjnych sesji zdjęciowych za 100 000 zł? Czy sztuczna inteligencja całkowicie zmieni sposób, w jaki sklepy internetowe tworzą zdjęcia, wideo i reklamy produktów?W tym odcinku podcastu E-commerce oczami praktyków rozmawiamy z Przemkiem Kadulą i Maćkiem, współtwórcami startupu Pirxe, który rozwija technologię Spatial AI i wykorzystuje skanowanie 3D do tworzenia cyfrowych bliźniaków produktów.Pirxe współpracuje m.in. z Sinsay i LPP, a jego technologia pozwala zamieniać fizyczne produkty w cyfrowe modele, na podstawie których można generować materiały reklamowe, zdjęcia produktowe i wideo. Co więcej, założyciele przekonują, że potrafią zeskanować nawet 100 produktów w ciągu 8 godzin!Rozmawiamy o tym, jak niewielki polski startup dotarł do właściciela LPP, jak wyglądały testy technologii w Sinsay i co pokazały wyniki dotyczące CTR i konwersji.

Cześć, witajcie w kolejnym odcinku E-commerce Oczami Praktyków i zacznijmy od tego panowie, że się przedstawicie, powiecie o sobie w kilku zdaniach, czym się zajmujecie, jaką firmę dzisiaj reprezentujecie, bo porozmawiamy sobie o dosyć ciekawym temacie, o którym nigdy u nas na kanale w zasadzie nie rozmawialiśmy. Będzie sporo o technologiach, o AI, o startupach, więc panowie oddaję wam głos. Przemek, dobra zacznijmy od Ciebie, ja wyznaczam. My będziemy moderować. Cześć, jestem Przemek, Przemek Kadula, jestem co-founderem firmy PIRX, którą reprezentujemy wspólnie z Maciejem i w PIRX odpowiadam za takie rzeczy ogólnobiznesowe, czyli pozyskiwanie partnerów, pozyskiwanie inwestorów, Odpowiadam też za rzeczy marketingowe, komunikacyjne i rekrutację.

Cześć, jestem Maciek Borowski, też jestem co-founderem PIRX i w PIRX odpowiadam głównie za rzeczy produktowe i operacyjne. No dobra panowie, to czym jest PIRX? Wiemy już za co odpowiadać, ale czym jest ten biznes? PIRX jest firmą zajmującą się przestrzennym AI. Wykorzystujemy w e-commerce. Przestrzenne AI to jest takie AI, które jest w stanie zrobić bliźniaka 3D obiektu fizycznego, Tego co mamy tutaj na stole robi to dużo szybciej niż to było robione wcześniej, gdzie ktoś to musiał na przykład narysować 3D. W tym momencie modele mając input w postaci zdjęć 2D Są w stanie bardzo szybko, bardzo tanio stworzyć dokładną jakby rekonstrukcję obiektu. No i jakby to nad czym dużo siedzieliśmy jeszcze z naszym trzecim wspólnikiem Olafem, to jest to jakby, no dobra, sam skan super, nie, tylko po co komu skan, nie, jakby i

No dobra, a ty Maciej, jakbyś mógł odpowiedzieć trochę o historii swojej dotychczasowej. Jasne, pewnie. Mój background jest bardziej researchowy niż biznesowy. Ja zrobiłem doktorat z lingwistyki w Wielkiej Brytanii na Uniwersytecie w Birmingham. Potem pracowałem w startupie, który też się zajmował AI-em, ale to był agentowy AI, czyli voice-boty i chat-boty. Robiliśmy to jeszcze przed LLM-ami, to też było bardzo ciekawe. Dla nich to było modne. Dla nich to było modne. W którym roku to było? O kurczę, 5 lat temu? Czyli początek takiej AI-a. Tak, tak, tak. No właśnie te pierwsze takie projekty, które tam budowaliśmy, były w takim fajnym przejściowym momencie, gdzie ta technologia już zaczynała

Kto do kogo zagadał? A co to za konferencja w ogóle była dotycząca czegoś? Karpatia w Rzeszowie. To było rok temu, troszkę ponad rok temu, tak. I tam się poznaliście z Maciem. No to jak w ogóle tak szybko się tworzy? No bo rok temu już macie biznes. Już macie klientów. Już macie klientów. Ta historia zaczyna się trochę wcześniej. To znaczy ona jest związana właśnie z takim, powiedzmy, researchem, który Olaf, nasz trzeci wspólnik, prowadził w wolnym czasie. Ja z Olafem pracowałem właśnie w tym startupie AI-owym. I zresztą w bardzo podobnej konfiguracji, jak pracujemy teraz, czyli Olaf był główną osobą technologiczną, Ja zajmowałem się bardziej powiedzmy takimi operacyjno-zespołowymi rzeczami. No i z Olafem zawsze mi się pracowało świetnie, więc zaczęliśmy też rozmawiać o tym, o jakichś kolejnych projektach, o rzeczach, które chcielibyśmy robić w przyszłości.

Maciej i Olaf de facto z niczego stworzyli coś, co działa, co jest bardzo trudne technologicznie i widać było, że to jest takie działanie nastawione nie na to, żeby rzeźbić technologię i tak sobie ją rzeźbić, żeby była jak najlepsza, tylko bardziej na tworzenie technologii, która faktycznie ma Być tak zaaplikowana. Ten research, który Maciej i Olaf robili był taki applied research. Po tej wizycie w Labie, ja już wiedziałem, trochę się tam obwąchiwaliśmy. Byliśmy razem w Paryżu na konferencji AI-owej. No ale ja w sumie w Rzeszowie wiedziałem, a w Krakowie jak byłem w naszym labie, no to to już takie było totalne all in, nie?

Mamy też zaszyty silnik w Moonbase'ie, który ma fizykę, czyli np. sukienka może powiewać. I to jest jakby taki pierwszy rodzaj contentu, że ze samego skanu np. możemy robić content video bez Gen AI, czytaj tokenów. No i w skali, gdzie np. mówimy o dole lejka marketingowego, gdzie Produkty muszą mieć per sezon 40-60 kreacji, wideo wiadomo, że lepiej klika niż raczej statyk, więc to już nie są tanie rzeczy, więc jakby ta technologia, którą mamy daje na przykład tą możliwość generowania wideo bez użycia tokenów. Ale chciałem tylko dokończyć, że to nie jest tak, że trzeba z nami zrobić skan, ponieważ inputem mogą być packshoty, mogą być zdjęcia 2D i z nich tych workflows i gdzieś tam wpinając różnego rodzaju modele Gen AI jesteśmy w stanie tworzyć też content po prostu, tylko że wtedy jakby jest tutaj to użycie Gen AI i może być to też blendem, że jakby ze skanu

Po prostu Gen AI dostaje lepszy input, ma więcej na przykład tych zdjęć niż trzy packshoty, przez co dostaje tyle zdjęć, że nie ma halucynacji, bo nic nie musi halucynować ten Gen AI. Skany też mogą po prostu przyspieszyć pracę z generatywno-sztuczną inteligencją i dać lepszy output. I tak trochę na to patrzymy, że Nie jesteśmy dogmatycznie przywiązani do skanu. To jest bardziej o tym, kto ma jakie potrzeby. Można czerpać w różny sposób z tego, co robi Moonbase. Nasza platforma jest produktem, który my rozumiemy jako kreatywne studio dla osób, które się zajmują e-commercem, które daje im tak naprawdę wszystkie możliwości, które są w tym momencie dostępne i 2D i 3D.

Tak jak powiedział Maciej, w tym momencie jest to i to. Oczywiście naszą taką ścieżką, która byłaby idealna, to jest to, żeby Po prostu udostępnić narzędzie. Natomiast jakby przy całym biznesie AI-owym, wiecie, technologia jest mocarna teraz i de facto co tydzień jakby jest zauważalnie mocniejsza. To w ogóle nie chodzi o technologię, bo AI naprawdę potrafi zrobić mnóstwo rzeczy w tym świecie digital świetnie. Według mnie przy każdym AI-owym temacie bardziej chodzi o adopcję tej technologii. Że to jest naprawdę już nawet nie tylko o klikaniu, ale bardziej o zmianie sposobu myślenia. I w przypadku na przykład tego naszego biznesu Pirx, no to jeżeli chodzi o tworzenie contentu, mindsetowo trzeba przejść z robienia pojedynczych kreacji, obrazków, etc., wideo,

To duży nacisk trzeba położyć właśnie na tą adopcję. No i my po prostu chcemy wspierać naszych partnerów w tym. No i też jakby wydaje mi się, że taką rolą, którą robimy jest to, że uważamy, że to nie jest tak, że AI zabierze pracę grafikom czy art directorom. Nie zabierze jej. Oni są mega potrzebni, bo ktoś, człowiek, AI tego nie zrobi i pewnie jeszcze długo tego nie zrobi, może nigdy tego nie zrobi. Ktoś musi zrobić tak, żeby to co wypluwa ten workflow było dobre. Było zgodne z brandem, brandbookiem, miało tą estetykę ten art directing, więc to co się teraz dzieje w tym świecie contentu i digital marketingu jest o tym po prostu, że te narzędzia umożliwiają robienie dużo więcej contentu jakąś tam jednostką czasu.

A algorytmy przyjmą wszystko, także ja mam takie poczucie, że też właśnie działając, też staramy się jakby o tym mówić i pomagać w takiej zmianie sposobu myślenia właśnie o tej warstwie np. contentowej. Ja myślę, że to jest bardzo dobry termin, że trochę zakładamy, że z wykorzystaniem naszych narzędzi Grafik staje się tak naprawdę art directorem, a za rzeczy wykonawcze jest odpowiedzialny AI i nasz soft. A mam jeszcze pytanie. Czy, powiedzmy, mamy ten skan fashion ubrań, nie? Czy wy też skanujecie na przykład osoby i mam, nie wiem, x modelek, na które mogę sobie dowolnie później nakładać te kurtki, czy model jest generowany przez AI tutaj i nie skanujemy?

Nie mając wymiarów tego obiektu, AI nie będzie wiedział, czy ta szklanka jest tej wielkości, a może jest dwa razy większa. I to implikuje czasami to, że dostajemy output, który nie odpowiada rzeczywistości. Właśnie mając skan dokładnie dostajemy te wymiary i też możemy szybciej robić jakby w Gen AI dzięki tym wymiarom output, który jak ktoś kupi produkt będzie miał ten produkt, a potem będą przymierzalnie, które docelowo mają po prostu pomagać zmniejszyć liczbę zwrotów w e-commerce. No my jesteśmy jeszcze na początku drogi takiej produktowej. Wydaje mi się, że potencjał właśnie wykorzystania skanów czy cyfrowych bliźniaków jest dużo, dużo większy niż tylko produkcja tego wideo.

To jest research, który się dzieje w świecie AI i my w miarę naszych możliwości też w nim uczestniczymy i cały czas badamy, żeby jak najmniejsza liczba zdjęć umożliwiała zrobienie dobrego skanu. Tak, tak. Tutaj jeszcze są bardzo szerokie tematy technologiczne dotyczące tego, jak na podstawie danych, które już zebraliśmy, moglibyśmy wytrenować modele, A co jest takim największym wyzwaniem w budowie takiej firmy na dzień dzisiejszy? To są finanse, zasoby ludzkie. Co jest takiego dzisiaj najbardziej trudnego w tym wszystkim? Ja bym powiedział, że budowanie zespołu.

Ja wykładam się teraz w moim jakby imieniu. Zespół, budowanie zespołu, nie mówiąc o tym, że jesteśmy firmą, która ma taką bardzo jasno określoną kulturę organizacyjną, nazywamy ją radical ownership, czyli to znaczy, że nam zależy na tym, żeby osoby, które u nas pracują, miały chęć brania jak największej zakresu, skopu, odpowiedzialności. To jest dlatego, że jeżeli będziemy tworzyć firmę w oparciu, że jest jakiś tam proces i tu to jest osoba, tu jest osoba, tu jest osoba, To ta wizja organizacji, która jest jakby na początku, ona gdzieś tam przechodzi przez coś, co jakby ją osłabia. Teraz mając AI, to jest możliwe, że jeżeli ktoś jest taki AI native, czy to developer, czy grafik, czy marketer, czy ktoś tam, naprawdę AI jest w stanie wyposażyć się i brać tą dużą odpowiedzialność.

Przede wszystkim doprowadzić tematy od początku do końca. To jest taka przewaga, którą sztuczna inteligencja na pewno nam daje. Ja się zgadzam z Przemkiem, że może nie taką największą trudnością, ale największym wyzwaniem jest znalezienie odpowiedniego zespołu, bo to jest największy zasób, jeżeli chodzi o tę branżę startupową. To zespół tworzy tę firmę, to zespół tworzy ten produkt, więc znalezienie odpowiednich ludzi na odpowiednie miejsca to na pewno jest coś, na co warto poświęcić uwagę, zwłaszcza ten core'owy zespół. My sobie wyobrażamy naszą organizację jako małą firmę, która powiedzmy małą ilością ludzi jest w stanie dostarczyć naprawdę dużą wartość. I wydaje nam się, że właśnie i wykorzystując narzędzia AI-owe i budując taką kulturę organizacji, która zachęca do tego, żeby brać odpowiedzialność za jak największy skop i starać się jak najwięcej zrozumieć tego, jak te wątki się ze sobą

Nie no, zdecydowanie jesteśmy otwarci na rynki globalne. Nie wyobrażamy sobie w sumie inaczej tej firmy niż takiej globalnej. Jeżeli miałbym odpowiedzieć na to pytanie jednym zdaniem, to jesteśmy firmą, która dostarcza szereg interaktywnych rozwiązań w oparciu o cyfrowe bliźniaki produktu. Ja myślę, że to takie wychodzenie za granicę zaczyna się pod koniec października. Jedziemy do Berlina na taką potężną konferencję AI-ową. I to jest trochę o tym wyjściu. Wcześniej my tak naprawdę musieliśmy zrozumieć, jak tę technologię, w którą bardzo wierzyliśmy, zainstalować w biznesie, żeby ona wnosiła wartość.

Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.