Mentionsy Mentionsy
Dwie lewe ręce
Dwie lewe ręce

Skazani na feudalizm? O modelu gospodarczym Polski cz. 1 | Zygmuntowski, Dymek

08.07.2025 ·1 godz 44 min

Dołącz do społeczności ponad TYSIĄCA (!) Patronów podcastu Dwie Lewe Ręce, który prowadzą Marcin Giełzak i Jakub Dymek. Wspieraj treści, które lubisz i miej wpływ na ich kształt: 👉 https://patronite.pl/dlrPamiętajcie też o tym, aby subskrybować nasze treści, tak aby nie ominął Was żaden nowy odcinek! 🔔 Zasubskrybuj: @dwielewereceZapoznaj się też z ofertą sklepu, gdzie autorskie kreacje w stylu DLR: 🛒 https://patronite-sklep.pl/kolekcja/dwie-lewe-rece/━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━Po bardzo dobrze przyjętym wykładzie o modelu gospodarczym Polski - polecamy cykl DLR ABC! - postanowiliśmy rozwinąć i pogłębić to zagadnienie w kolejnej rozmowie. A kto byłby lepszym rozmówcą, niż sam autor - Jan Oleszczuk-Zygmuntowski? Podczas spotkania w studio nasz gość wraz z Jakubem omawiają najważniejsze punkty zwrotne w historii gospodarczej Polski - od początków kapitalizmu w świecie Zachodu, przez kolejne rewolucje, aż po dzień dzisiejszy.Nie zajmujemy się jednak tylko historią. W rozmowie próbujemy wykazać podobieństwa między historycznymi problemami i wyzwaniami dla gospodarczego powodzenia Rzeczpospolitej i czasami współczesnymi. Pytamy o to, na ile jesteśmy “skazani na feudalizm” i czy stać nas na przełom - przejście od roli dostawcy czy podwykonawcy do bardziej podmiotowej i suwerennej polityki gospodarczej. Nie zabrakło także miejsca na ciekawostki o dokonaniach spółdzielni, polskich technologiach i innowacyjnych przedsięwzięciach z przeszłości!Jeśli zainteresowała Was dzisiejsza rozmowa i chcielibyście kontynuacji w postaci mini-cyklu - dajcie znać w komentarzach!━━━━━━━━━━━━━━━━━━━━☚ Facebook: https://www.facebook.com/dwielewe☚ Twitter: https://twitter.com/2lewerece☚ Instagram: https://www.instagram.com/dwielewerece_podcast/ Wszystkie teksty Jakuba: ✍ dymek.substack.comJesteśmy też na platformach:🟢 Spotify: https://podcasters.spotify.com/pod/show/dwielewerece🍎 Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/dwie-lewe-r%C4%99ce/id1635522094Nowa książka Marcina "Wieczna lewica": 📚 https://patronite-sklep.pl/produkt/wieczna-lewica-marcin-gielzak/

Jesteśmy w stanie tak to zrównoważyć, żeby to był taki fajny obszar, który w miarę też byłby bezpieczny na potencjalną inwazję, która, jak wiemy, później nadeszła. Ten COP niestety nie został nigdy skończony, to znaczy nigdy nie uzyskał takiej skali operacyjnego działania produkcji zbrojeniowej i przemysłowej, jaka była planowana. Kwiatkowski musiał dopiero czekać do PRL-u, gdzie później współtworzył kolejne plany odbudowy Polski na de facto realizację tego planu. No i jak później o tym mówimy, w momencie kiedy Kwiatkowski już realizował swoje plany rozwoju ciężkiego przemysłu, to one były częściowo przedawnione, bo świat już szedł w kierunku przemysłu lekkiego, no nie? I to swoje własne problemy wywołało. Ostatnie pytanie w drugiej RP, bo chciałbym, żebyśmy to jeszcze raz wyciągnęli.

Jakby jest taka fantastyczna, uważam, że to nam się najlepiej udaje jako Polakom historycznie, kiedy mamy sprzężenie tej oddolnej organizacji i takiego supportu z góry, z centrali, który dostarcza może wiedzę, może finanse, może materiały. ale który nie może tego wykonywać w formule biurokratycznej. To musi być robione na bardzo głębokim kapitale społecznym i zaufaniu z tymi, wiesz, możesz to nazwać komitety elektryfikacji w PRL-u, a możesz powiedzieć o tych komitetach, które budowały kanalizację. i wodociągi w latach 90. Przecież to przebiegało dokładnie tak samo. Ludzie, którzy się organizowali i którzy mieli wiedzę idącą gdzieś tam z centrum Warszawy, jak mają te wodkany właściwie zbudować.

Takie było jego myślenie, taką politykę realizował. No tak, tu się to napięcie odzwierciedla w jeszcze jakby jednym wymiarze, czyli tym węglu, tym polskim czarnym złocie, który do dzisiaj właściwie, a my 2025 rok cały czas wraca jako taki fantazmat o tym, że mamy surowiec, na którym moglibyśmy postawić gospodarkę. Ja często wtedy złośliwie pytam, znaczy jeżeli tak rzeczywiście jest, to dlaczego gospodarka PRL-u padła? Ale tu masz rację na pewno, wskazując na to, że ten model, w którym jesteśmy uzależnieni od wydobycia i eksportu, jest podatny na bardzo mocne wahania, bo wystarczy, że cena tego surowca na globalnych rynkach spadnie. I w tym sensie także gospodarka Polski Ludowej, pomimo wielkich wysiłków modernizacyjnych, była strukturalnie dalej podobna do tych gospodarek, takich monokultur gospodarczych,

To nie jest prawdziwe państwo, takie PRL, jakie wcześniej funkcjonowało. Ono kompletnie bankrutuje w tym sensie, że Zachód już tam cały czas zaciska tą pętlę. No i mamy wybór jakiegoś modelu gospodarczego. Wszyscy dziś mówią, oczywiście Balcerowicz był bezalternatywny, musieliśmy się transformować. To jest fałsz, że to jest kłamstwo. Oto kłamstwo oczywiście jest dlatego propagowane, że... Wszystkie dzisiejsze elity, to są elity, które miały swoją szansę wypromowania siebie, uwłaszczenia się, pierwsze swoje różne angaże w państwie, drogę polityczną, miały zbudowaną wtedy i razem z Balcerowiczem, więc nie chcą przecież podważyć tego mitu założycielskiego. I ten mit założycielski, jeśli dziś słyszymy od ludzi, którzy wtedy tą transformację robili i mówią, nie było alternatywy,

To znaczy front, który dziś słyszymy jest o tym, że dobrobyt, rozwój. Forum Obywatelskiego Rozwoju, ale tak naprawdę w Sejmie mówiono, obywatel to jest cham, którego trzeba walnąć pałką, bo on się rozbestwi w zakładzie pracy i jak poczuje, że on jest współwłaścicielem, to go tylko rozmieni na drobne. I te cytaty, to są faktograficzne cytaty z posiedzeń Sejmu. Ja je w książce pokazuję. Oczywiście dziś, kiedy ja to mówię, pojawia się wielka krytyka. Ostatnio nawet na Twitterze sobie rozmawiałem z takim panem, który dziś uchodzi za bardzo profesjonalnego, prawda, eksperta, doradcę zresztą jednej z partii, która dzisiaj w Sejmie jest w koalicji rządowej, no ale prześledź sobie jego historię. No to był doradca również premierów w czasie PRL-u, w PZP, że tacy ludzie wtedy budowali swoją historię i będą bronić jej oczywiście do końca.

zacząć rozwarstwiać tą produkcję. O tym w sumie też częściowo jest to, co pisze w Kapitalizmie Sieci. Okej, tylko jeżeli ta metafora, którą bardzo mi się podoba, dźwigni, którą zastosowałeś do PRL-u, że przestawiamy dźwignię, czy przestawiamy wajchę, albo na przemysł ciężki, czyli że lokomotywy, lufy do armat i odlewnie stali, albo na przemysł lekki, dobra konsumpcyjne, tak? samochody, namioty, ubrania i słodycze, no to tu przejście gospodarcze jest nieomal kompletne. To znaczy od tego przemysłu, gdzie Wajcha była dużo bardziej, od tego modelu, gdzie Wajcha była dużo bardziej przesunięta w stronę lokomotyw, Dziś jesteśmy w Polsce, gdzie mierzymy się z problemem, jak sądzę, odwrotnym, to znaczy dobra konsumpcyjne są bardzo tanie, tanie są ubrania, tanie jest żywność, tanie jest elektronika i właściwie taka bezpośrednia konsumpcja jest nam bardzo dostępna, a zarazem okazuje się, że mamy wielki problem, żeby zbudować coś,

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.