Mentionsy Mentionsy
Drugi Rzut OKA
Drugi Rzut OKA

"Rodzice do szkół!" „Protestowaniem na Facebooku nic nie zmienimy”

20.01.2022 ·27 min 31 s · 13 rozdziałów

"Ordo Iuris nie waha się zabierać głosu w sprawie szkolnych zajęć. I opowiadać o „demoralizacji”. Nie siedźmy cicho! Powiedzmy, że nam się to nie podoba" - wzywa Dorota Łoboda. Posłuchaj o Lex Czarnek, dyskusjach o "prezencie dla pani" i o sile rodziców

0:00 · Introdukcja i temat 1

Ani jednego takiego głosu. Dlaczego rodzice w Polsce nie lubią szkoły? O tym dzisiaj w powiększeniu. A naszym gościem jest pani Dorota Łoboda, radna miasta Warszawy, a dawniej liderka ruchu Rodzice Przeciwko Reformie Edukacji, jeszcze za czasów minister Zalewskiej. Dzień dobry. Dzień dobry. Przyczynkiem do naszej rozmowy jest oczywiście Lex Czarnek. Przepisy, które ograniczają wolność szkoły, a zarazem ograniczają wolność rodziców. Natomiast ja chciałam sprawdzić, co zostanie tym rodzicom odebrane. I z tych głosów, które przytoczyłam wynika,

3:44 · Rodzice w akcji 1

I potem w porozumieniu z Towarzystwem Edukacji Antydyskryminacyjnej organizowaliśmy zajęcia w szkole, I warsztaty również dla nauczycieli dotyczące tego, czym jest dyskryminacja, jak sobie z nią radzić, czym ona się różni od zwykłej, rówieśniczej przemocy i jak zrobić tak, żeby dzieci w szkole czuły się lepiej. Ale zaraz, bo to brzmi wspaniale i to brzmi jak jakiś wytrych też na Lex Czarnek i cenzurę, którą tam przypisano kuratorom. Ale czy to potrzebowało akceptacji dyrektora szkoły? Czy to potrzebowało jakichś oficjalnych pism do kuratorium? Jak to wyglądało? Nie, przede wszystkim wtedy obowiązywało inne prawo i póki co to pamiętajmy o tym, że Lex Czarnek jeszcze nie obowiązuje, bo ja bym bardzo nie chciała, żebyśmy mówili, że ono już jest.

5:16 · Lex Czarnek i jego wpływy 2

Jego jeszcze nie ma. Wiele szkół zachowuje się tak, jakby ono już istniało. Wiem, że jest efekt mrożący oczywiście, natomiast pamiętajmy, że na razie kuratora nie trzeba pytać o zgodę, ale pamiętajmy, że Rada Rodziców nie jest organizacją i stowarzyszeniem zewnętrznym, które potrzebuje zgody kuratorium na działanie na terenie szkoły. Rada Rodziców jest organem szkoły i nie musi pytać kuratorium o zgodę na przeprowadzane przez siebie akcje. I oczywiście teraz również można by było jako Rada Rodziców tego rodzaju akcje inicjować. Pewnie trudniej z warsztatami dla uczennic i uczniów, bo prawdopodobnie dyrektor jednak bojąc się, jeśli wejdzie Lex Czarnek, bo go cały czas nie ma, wolałby o zgodę kuratorium pytać. Natomiast wówczas tego robić nie trzeba było i rzeczywiście my to robiliśmy jako Rada Rodziców, a wynikało to też z realnej potrzeby, bo były u nas w szkole dzieci cudzoziemskie, które zaczęły się skarżyć na to, że to jest coś więcej niż przemoc, że one doświadczają dyskryminacji z uwagi na swoje pochodzenie, z uwagi na swoją religię, z uwagi na

Jeśli nasze dzieci będą chciały zorganizować tęczowy piątek, Nadal pamiętajmy, że mimo Lex Czarnek i jeśli ono wejdzie, organizacja Tęczowego Piątku będzie dozwolona, dlatego że Tęczowy Piątek nie jest organizowany przez organizację zewnętrzną, tylko przez uczennice i uczniów na terenie szkoły. I jeśli przyjdzie kurator i zrobi kontrolę w takiej szkole i powie, ale dlaczego tego rodzaju działania i takie aktywności się odbywają, to mówimy, a tutaj w programie profilaktyczno-wychowawczym szkoły Jest napisane, że będziemy podejmować różne działania mające na celu edukację równościową, mające przeciwdziałanie dyskryminacji, mające na celu kształtowanie postaw akceptacji dla różnorodności, szacunku dla wszystkich uczennic i uczniów i tak dalej, i tak dalej. Więc tego programu lekceważyć nie należy, bo rzeczywiście tam można zamieścić bardzo dużo treści, których potem domagamy się realizacji w szkole.

16:17 · Zakładanie rady rodziców 1

A czasami to jest, nie wiem, wspólna chęć zorganizowania szkolnego pikniku albo jakiejś fajnej wycieczki. Ale to, co pani mówi, wydaje mi się szalenie istotne. Mówi pani, to nie chodzi o to, żeby teraz rodzice ogłosili, że będą walczyć z Lex Czarnek, Skupmy się na skutkach tej nowelizacji, na przykład na tym, że w szkole zabraknie takich i takich zajęć, albo że jest zagrożenie, że nie będzie odpowiedniej inicjatywy dyrektora w jakiejś kwestii. Czyli wybrać sobie jeden, może nawet mniejszy cel, niż spalać się w proteście przeciwko całej nowej rzeczywistości. Dokładnie tak. To znaczy ja oczywiście jestem wielką zwolenniczką nie poddawania się i protestowania, chodzenia na manifestacje, wyrażania swojego sprzeciwu. Naturalnie tak. Natomiast my już wiemy z doświadczenia, że ta władza nie bardzo się przejmuje takimi protestami.

17:21 · Aktywność rodziców i Lex Czarnek 1

Ci rodzice, którzy protestują przeciwko jakimś zajęciom, Mają śmiałość, mają odwagę, żeby zabierać głos na zebraniach i wystarczy jeden taki rodzic w klasie albo dwóch w całej szkole i potrafią zdezorganizować życie tej szkoły z uwagi na bierność pozostałych osób, że wszyscy jej nie mówią, dobra, nie chcę mi się szarpać z tym człowiekiem, trudno, nie będzie tych zajęć, ja swoje dziecko zapiszę gdzie indziej, zostawmy to. No i taki dyrektor czy nauczycielka, nauczyciel zostaje sam po prostu z tym problemem, więc my też jesteśmy tam po to, żeby w tym momencie, kiedy jest jakieś zewnętrzne zagrożenie, a jest nim Lex Czarnek bez wątpienia i w ogóle obecna władza, która stara się przejąć całkowitą kontrolę nad szkołami,

19:41 · Reakcje na aktywność rodziców 1

Wymuszajcie na dyrektorach podejmowanie działań rozwijających Wasze dzieci. Nadzorujcie realizację tych przedsięwzięć. Stawajcie w obronie dyrektorów i nauczycieli, gdy będą się ich czepiać kuratorzy. Skoro minister Czarnek mówi o tym, że reaguje na życzenia rodziców, reagujcie. Dajcie kuratorom do zrozumienia, że realizowane w szkołach przedsięwzięcia to Wasza, w większości rodziców, inicjatywa. Ważny głos, prawda? Bardzo ważny. Tak, dlatego że właśnie tak to powinno przebiegać. Oprócz tego, że my sobie piszemy na Facebooku, że się nie zgadzamy na coś, ale nie idzie za tym żadne działanie, no to my też nic nie zmienimy. Nawet jeśli to Lex Czarnek wejdzie, Choć oczywiście jakaś nadzieja pozostaje, że ono nie zostanie uchwalone, to dalej są furtki i są możliwości jednak działania na rzecz dzieci w szkole.

20:33 · Wpływ na dzieci 2

I to też nie jest tak, że my wspieramy dyrektorkę i dyrektora, żeby On czy ona nie stracili stanowiska. To nie o to chodzi. Jeżeli jest świetny dyrektor czy dyrektorka, którzy robią dużo dobrych rzeczy, no to stańmy razem z tym dyrektorem czy dyrektorką i im pomóżmy, tak? I też domagajmy się jakichś zajęć albo sami pomagajmy je realizować. Nawet jeśli wejdzie Lex Czarnek, to pamiętajmy, że tak, to Lex Czarnek nie dotyczy pracowników szkoły, nauczycielek i nauczycieli. A część z nich ma kompetencje do tego, żeby prowadzić jakieś zajęcia dodatkowe. Być może pani od WDŻ jest w stanie poprowadzić bardzo sensowne warsztaty dodatkowe z rzetelnej edukacji seksualnej. O tym również rozmawialiśmy z Piotrem Pacewiczem w niedawnym odcinku powiększenia.

To już odsyłam Państwa do archiwum podcastu i posłuchania o tych różnego rodzaju furtkach, jakimi można omijać leks czarnek, nie łamiąc prawa. Ale jeszcze na koniec zastanawiam się nad dziećmi. Nad tym, jak to jest możliwe, że wysyłamy swoje dzieci do szkoły, w której spędzają 5-6 godzin dziennie, a jednocześnie sami nie chcemy do tej instytucji zaglądać, nie chcemy się nią zajmować. Zastanawiam się nad wpływem, jaki może mieć na dzieci fakt, że rodzic zaczyna jakąś akcję. Chciałam zapytać, czy Pani córki widząc Pani zdeterminowanie jeśli chodzi o lekcje etyki, mówiły mamo przestań, narobisz mi wstyd w szkole? Czy też raczej to wpłynęło na ich postawy, na to jak rozumieją czym jest szkoła, jakie są ich prawa jako uczniów, uczennic w szkole?

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.