Plany na 2023, Świąteczne Q & A || Latająca Kawka 262
Ono nie jest takie sztywne, jeżeli chodzi o blokadę, tak jak tu, że tu mi pięknie wskakuje to przednie, a tu jest troszeczkę z tym gorzej. Taki luz mam. Ale Paweł Siwiecki mówił, że to jest klasyka, więc zastanowię się, czy wysłać do DJ, czy do Pawła. Za stówę to wymienia takie rzeczy. Mini 3 Pro jest najciekawszym dronem i on też najwięcej zarobił dla tego kanału w tym roku, bo on zarobił kilkadziesiąt tysięcy, mogę tylko powiedzieć. Nie wiem dokładnie ile. Ale to jest rzędu 40-60 tysięcy złotych zarobił ten jeden dron dla kanału, więc absolutna petarda. W zeszłych latach Mini 2 był takim modelem. Kolejna sprawa i kolejna inwestycja jaką zrobiłem to był cały system Avaty.
To jest Avata w wersji z rozebranym GoPro Hero 10, więc kupiłem zarówno Hero 10 jak i kupiłem Avatę. Mam ją z dwoma akumulatorami. Fajnie lata, jestem zadowolony z tej konfiguracji. To, co mi się najbardziej podoba w awacie, to jest parę rzeczy. Najważniejsza to jest czynnik społeczny, czyli że możesz latać z ludźmi, którzy nie mają zielonego pojęcia. Możesz wziąć ciocię na loty, babcię czy tam koleżankę, kolegę, osoby z pracy, które nigdy w życiu nie latały i mają po 10 minutach wprowadzenia Dokładnie efekt zanurzenia jak mają piloci FPV, czyli zakładasz im gogle, dajesz im ten motion controller do ręki i oni szaleją bez żadnej wprawy.
Teraz pewnie bym kupił jedenastkę zamiast tej dziesiątki, no ale tak to się wydarzyło. Na razie nie będę inwestował w jedenastkę, ani tą mini, bo jest za lekka, ani tą klasyczną, bo po prostu nie potrzebuję tego. Dziesiątka mi naprawdę wystarcza. Ustawiam sobie, mam filtry, wiem jak ustawić ekspozycję, bo ustawiam na 180 stopni, czyli 50 klatek na sekundę i 100 na sekundę czas. Naświetlania i staram się tak trzymać ISO od 100 do 400 przy normalnych warunkach i to już naprawdę daje super efekty, petardę. Więc to jest ta część DJI, którą zakupiłem w tym roku i to jest fajna sprawa. Mam teraz dwie pary gogli tych cyfrowych. Jedną używam do normalnych dronów takich klasycznych FPV, a drugą używam dla Avaty.
I Pawo 30 uważam, że jest zgodne polecenia. Trzeba go troszkę poustawiać, tak samo jak i Avate. Zresztą każdy dron wymaga trochę ustawień, żeby on grał pod Twoje potrzeby. Następny dron, w który zainwestowałem, to jest CineLifter, mój pierwszy, QAV Pro. On kosztował ładnych parę tysięcy, bo tu jest też dobry, tu jest stack T-Motor, taki mocniejszy, czyli kontroler lotu i ESC, czyli regulator prędkości. I to jest dron, który jest w stanie już unieść aparat bezlusterkowy. Ja latałem z Sony, ale on może unieść, czasami też latam z Avatą, jeżeli komuś chcę pokazać, jak wygląda, tylko bez tej kamery górnej. Czasami jak chcę pokazać komuś, jak wygląda profesjonalny lot, czy profesjonalny lot już taki z wprawą FPV, to ta osoba bierze sobie sprzęt do awaty, czyli gogle i steruje gimbalem, a ja lecę na tym CineLifterze.
A jeżeli ktoś nie robi, bo mu się nie chce, ma samoograniczające przekonania, bo i tak się nie opłaca, i tak nie warto, i tak to jest drogie, i tak nie stać, i tak nie mam czasu, i tak nie mam siły, To nie będzie lepiej. Nie zrobi się to samo. Nie ma na to aplikacji. Trzeba się wziąć trochę i samemu też czegoś się nauczyć, dowiedzieć i przeżyć. Samemu przeżyć te doświadczenia. Czasami jest tak, że doświadczenia są przeróżne. Ja ostatnio wymieniłem u pana Pawła w Mini3, tak samo ramię się ruszało. To jest to. Wiesz co, to zależy, jeżeli chodzi o awatę, bo tutaj jest pytanie, co z tą babcią. Tak, wiadomo, że awatą możesz latać w różnych trybach.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.