Ciche i lekkie drony - użytkowanie || Latająca Kawka 271
Ja też, słuchajcie, dwa lata temu wszedłem w branżę FPV i właściwie od podstaw, może dwa, trzy lata temu też nie umiałem latać specjalnie i sam poświęciłem właściwie każdy dzień na to, żeby doskonalić swoje rzemiosło i dzisiaj radzę sobie. Może to nie jest poziom Mr. Steel czy Johnny FPV, ale całkiem sobie radzę, także super. Bardzo dziękuję za te informacje i to jest to. Słuchajcie, więc tak, przede wszystkim dlaczego ciche maszyny? Zmieniają nam się przepisy, ale też dużo imprez i dużo takich mamy sytuacji, okoliczności, gdzie potrzebujemy być bezszelestni. Powiem Wam może trzy albo cztery przykłady. Pierwszy szybki przykład to wyobraźcie sobie, że chcę zrobić porównanie fotograficzne dwóch dronów.
To też był dym niesamowity, bo on ma też walizkę, więc to trzeba wszystko dźwigać daleko. A miniacza nawet z wieloma pakietami albo z powerbankiem możesz sobie nosić przez cały dzień latać, podładować go troszkę w międzyczasie, w wentylowany sposób go ładować, żeby nie był w środku torby, ale może lekko na zewnątrz. Możesz wędrować cały dzień i mieć fantastyczne ujęcia. Bezpośrednio przesyłasz do telefonu sobie ujęcia. Możesz się podzielić na social mediach. To jest Ameryka. I teraz, idąc w ślad za tym, pomyślałem sobie, kurczę, dlaczego nie przełożyć tego na świat FPV. I od wielu właściwie miesięcy, mogę powiedzieć, robię różne próby i testy i kupuję maszyny albo pożyczam. I latałem naprawdę fajnymi dronami, bo latałem i Synelogiem 25 i QAV 25 z tych mniejszych, bezszelestnych maszyn.
Ja też, słuchajcie, dwa lata temu wszedłem w branżę FPV i właściwie od podstaw, może dwa, trzy lata temu też nie umiałem latać specjalnie i sam poświęciłem właściwie każdy dzień na to, żeby doskonalić swoje rzemiosło i dzisiaj radzę sobie. Może to nie jest poziom Mr. Steel czy Johnny FPV, ale całkiem sobie radzę, także super. Bardzo dziękuję za te informacje i to jest to. Słuchajcie, więc tak, przede wszystkim dlaczego ciche maszyny? Zmieniają nam się przepisy, ale też dużo imprez i dużo takich mamy sytuacji, okoliczności, gdzie potrzebujemy być bezszelestni. Powiem Wam może trzy albo cztery przykłady. Pierwszy szybki przykład to wyobraźcie sobie, że chcę zrobić porównanie fotograficzne dwóch dronów.
To też był dym niesamowity, bo on ma też walizkę, więc to trzeba wszystko dźwigać daleko. A miniacza, nawet z wieloma pakietami albo z powerbankiem, możesz sobie nosić przez cały dzień latać, podładować go troszkę w międzyczasie, w wentylowany sposób go ładować, żeby nie był w środku torby, ale może lekko na zewnątrz. Możesz wędrować cały dzień i mieć fantastyczne ujęcia. Bezpośrednio przesyłasz do telefonu sobie ujęcia. Możesz się podzielić na social mediach. To jest Ameryka. I teraz, idąc w ślad za tym, pomyślałem sobie, kurczę, dlaczego nie przełożyć tego na świat FPV. I od wielu właściwie miesięcy, mogę powiedzieć, robię różne próby i testy i kupuję maszyny albo pożyczam. I latałem naprawdę fajnymi dronami, bo latałem i Synelogiem 25 i QAV 25 z tych mniejszych, bezszelestnych maszyn.
Ja akurat zamówiłem DHL-em, więc płaciłem 140 zł TSŁA i 35 dolarów za przesyłkę. Normalnie nie kosztuje przesyłka, tylko trzeba czekać miesiąc. Decybele śmigieł Przemini 3 Pro podbijają chociaż najmniejsze zadry na łopatkach. No tak, oczywiście. Na szczęście te śmigła też nie są jakoś bardzo drony. Czy są jakieś symulatory, żeby latać na kontrolerze od Mini 2? Nie, raczej nie. To już musiałbyś mieć inną aparaturę, ale te aparatury też nie są jakoś specjalnie drogie, bo możesz znaleźć na OLX tanią aparaturę FPV, tylko trzeba zwrócić uwagę w specyfikacji, czy może działać symulatorem. Ale to są dwie, trzy, cztery stówy, to jest ten zakres, więc myślę, że spokojnie można znaleźć w niewielkiej kasie takie rzeczy.
Znacie jakiegoś sinewupka dowolnego, stabilnego latania właśnie w ciasnych miejscach? No, wszystkie te małe, typu 25 albo 30, prawda? Teraz 20 sinewup w Shenu. Ale mamy np. Synolog 25, albo Pawo 25 z firmy WBT FPV. Mamy fantastyczną ramkę, troszkę droższą, ale QAV 2,5. Można tego drona czasami też kupić w całości. Ale to są bardzo dobre jednostki i też leciutkie. Te głównie 3 królują. Teraz Defender wszedł z iFlight'a. Też bardzo fajny dron, też ma ciekawe rozwiązanie i też na A3. Więc na pewno się trochę dzieje. Większe to na pewno 30 platforma, czyli Pawo 30, Cinebot mamy, Cinelog 30, plus do tego też się znajdą jakieś konstrukcje jeszcze z firm takich mniejszych.
Ale to one bardzo fajnie działają. Trzeba zwracać uwagę też, jakie jest oświetlenie w pomieszczeniach, bo nie wszystkie, na przykład ten moduł O3, on sobie kiepsko radzi, gdy jest ciemno, a więc może wtedy trzeba zastosować inną kamerę do wnętrza, jeżeli wykonujemy na przykład jakieś hale zacienione, czy korytarze w hotelu, w takich miejscach, czy w knajpie, gdzie nie zawsze jest dużo światła, czy na przykład na bowlingu w kręglach, Tam może być trochę ciemniej, więc tam może inna kamera FPV, na przykład Polar, tak jak mam tutaj, plus do tego GoPro rozebrane i to też jest fajny duet tam, gdzie jest ciemniej. 6 sobie świetnie radzi, rozebrana za 600 złotych, super kamera.
Nie wiem jaki to jest rozmiar, nie sprawdzałem, ale wszystkie takie dobre bity, które są trochę droższe, one ładnie siedzą tutaj. Z 2-3 rozmiary tych mniejszych jak najbardziej siedzą. Możesz też sobie wziąć jedną śrubę, chyba że nie jesteś w stanie odkręcić w ogóle, ale można wziąć i w sklepie przymierzyć. Są osoby, które też korzystają, jeżeli chodzi o to, czy tylko 250 gramów, jeżeli chodzi o cenę prac, no to tutaj nie ma znaczenia specjalnie. Są osoby, które z czasem kupują większe drony, na przykład R2S albo Mavic 3 i też są, a nawet Avate czy FPV niektóre i też są dlatego, że ta społeczność jest po prostu taka no bardzo sprzyjająca, jest fajny klimat i to głównie też o to chodzi, więc na pewno.
Radiomaster, każda aparatura jest świetna na początek. To są też chodliwe modele, które łatwo sprzedasz i nie ma specjalnego ryzyka. Możesz sobie zamówić takie, to zależy też na czym chcesz latać, bo na przykład Tango ma fajne, jeżeli się decydujesz na Crossfire, że możesz latać bezpośrednio, bez dodatkowych modułów, bo masz tylko Tango, małe. Nie trzeba za każdym razem wyciągać modułu, wpinać go, nie narażasz też go na uszkodzenie. Fajna opcja jest też to radio FPV od DJI. DJI FPV Remote Controller 2, dlatego że tutaj bezpośrednio można latać już na przykład na module o trzy i jeden element mamy z głowy, odbiornik i antenę dodatkową mamy z głowy, lata tylko na module i na jednej antenie.
Lexie zmieniła trochę branżę, ona przeniosła się do Australii. Lexie Jansson mało lata FPV, latała trochę większymi statkami powietrznymi, bo latała airspeederem, a teraz przeniosła się i pracuje dla szwedzkiej firmy Jetson z polskimi korzeniami, czyli lata tymi już osobowymi dronami i mieszka we Włoszech, teraz w Toskanii, bo tam oni mają też jedną ze swoich baz takich treningowych. Ale nie mamy ze sobą dobrych kontaktów, dlatego że ona przeniosła się do Australii, wróciła do Europy i ona swoje życie musi na nowo znowu ułożyć. Parę razy z nią pisałem to wszystko, ale nie wiem, czy ma przestrzeń. Na razie też nie ma takich warunków, żeby zrobić live'a, bo sobie mieszkanie tam ogarnie, więc jeszcze parę tygodni na pewno przed nią.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.