Mentionsy Mentionsy
DroneCast Latajaca Kawka
DroneCast Latajaca Kawka

Ciche i lekkie drony - użytkowanie || Latająca Kawka 271

24.04.2024 ·47 min 6 s

Za każdym razem odkręcać. I jak odpalałeś fantoma, już nie mówię o Inspire, to robił się taki dym, że wszystkie dzieciaki w okolicy wywołały tato, mamo, dron, zobacz. Pamiętacie taki numer? Tak było. A dzisiaj odpalasz z kieszeni, wyciągasz malucha, który jest bezszelestny, wygląda jak zabawka z Biedronki za 200 złotych. Robi naprawdę niesamowitą robotę, bo ma inteligentne tryby i śledzenie, genialny obrazek w 10-bitowej skali kolorów, ma 4K w 60 klatkach, nawet time-lapse czy hyperlapse, panoramy genialne, top-down, do góry, jasny obiektyw, który praktycznie niemal w ciemnościach umożliwia filmowanie, jeszcze mamy ostrzenie manualne.

Więc czego chcieć więcej? Fantastyczna sprawa i to jest przyszłość szczególnie dla takich mocno zurbanizowanych terenów i też takich mocno cywilizowanych. Bo jeżeli jesteśmy na łonie natury, to wiadomo, większa maszyna będzie na pewno lepsza. Czy Mavic 3, czy R2S, czy R2. To są już maszynki, które sobie dobrze radzą z żywiołem i można śmiało nimi latać, nawet jak jest mocniejszy W każdym razie, tak, z Fantomem to samo. Ja kiedyś Inspira przez kilometr niosłem i nie miałem plecaka takiego fajnego, tylko w walizce i powiedziałem ostatni raz. To samo było jak mi pożyczył mój kolega Adam, jak mi pożyczył Otel Ivo, ten Pro 2, to było ze 2 lata temu.

Za każdym razem odkręcać. I jak odpalałeś fantoma, już nie mówię o Inspire, to robił się taki dym, że wszystkie dzieciaki w okolicy wywołały tato, mamo, dron, zobacz. Pamiętacie taki numer? Tak było. A dzisiaj odpalasz z kieszeni, wyciągasz malucha, który jest bezszelestny, wygląda jak zabawka z Biedronki za 200 złotych. Robi naprawdę niesamowitą robotę, bo ma inteligentne tryby i śledzenie, genialny obrazek w 10-bitowej skali kolorów, ma 4K w 60 klatkach, nawet time-lapse czy hyperlapse, panoramy genialne, top-down, do góry, jasny obiektyw, który praktycznie niemal w ciemnościach umożliwia filmowanie, jeszcze mamy ostrzenie manualne.

Więc czego chcieć więcej? Fantastyczna sprawa i to jest przyszłość szczególnie dla takich mocno zurbanizowanych terenów i też takich mocno cywilizowanych. Bo jeżeli jesteśmy na łonie natury, to wiadomo, większa maszyna będzie na pewno lepsza. Czy Mavic 3, czy R2S, czy R2. To są już maszynki, które sobie dobrze radzą z żywiołem i można śmiało nimi latać, nawet jak jest mocniejszy W każdym razie, tak, z Fantomem to samo, jak kiedyś Inspira przez kilometr niosłem i nie miałem plecaka takiego fajnego, tylko w walizce i powiedziałem ostatni raz, to samo było jak mi pożyczył mój kolega Adam, jak mi pożyczył Otel Ivo, ten Pro 2, to było ze 2 lata temu.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.