Mentionsy Mentionsy
Drogowskazy
Drogowskazy

Prawo dla każdego - czy czeka nas cyfrowa rewolucja? DROGOWSKAZY

16.01.2026 ·48 min 8 s

Ponad 150 tys. Aktów! Polski system prawny jest nie tylko ogromny, ale także przepastny i... poplątany. Większość z nas z przerażeniem myśli o konieczności wertowania przepisów, a jednak musimy to robić częściej niż się spodziewamy: sprawdzamy liczbę dni przysługującego nam urlopu czy kwestie związane z działalnością gospodarczą. Niestety, łatwo się pogubić, bo przepisy są ze sobą powiązane i rozproszone. Rozwiązaniem problemu, jest cyfryzacja prawa, czyli model wprowadzany już w Stanach Zjednoczonych. Dzięki ustrukturyzowanym danym państwo może zaoferować narzędzia, które wyjaśnią skomplikowany stan prawny w sposób prosty i bezpośredni. Czy i kiedy rozpocznie się rewolucja? Z czym wiąże się jej przeprowadzenie – o tym mówiła w Drogowskazach dr Katarzyna Wojtkiewicz, prawniczka, specjalizująca się w cyfryzacji prawa. Do wysłuchania rozmowy zaprasza Aleksandra Galant.

To chodzi o to, żebym ja mogła zapytać, używając wyszukiwarki, o dany stan prawny. Nie możemy dalej żyć na bazie iluś tam setek dokumentów elektronicznych nawet, PDF-ów, HTML-i. Nie możemy na tej podstawie funkcjonować, dlatego że zbyt wiele błędów będziemy popełniać my jako ludzie. Zbyt wiele czasu w sporach, które trafiają na wokandy sądów, będzie się działo dlatego, że prawo jest niejazne. Bardzo miło mi jest przywitać Was w kolejnych Drogowskazach. To jest nasze kolejne spotkanie na antenie Eski.rok. Ja się nazywam Aleksandra Galant, a osoba, z którą będę dzisiaj rozmawiać jest już w naszym radiowym studiu, siedzi naprzeciwko mnie, ale oczywiście zanim ją przedstawię, pozwolę sobie na krótki, jak mam nadzieję, wstęp.

Nawet w taki podstawowy dla wielu osób sposób, czyli prowadzą działalność gospodarczą, albo są przedsiębiorcami, albo po prostu potrzebują dowiedzieć się, czy przysługuje im ileś dni określonego urlopu, czy też nie. Czy mówimy o odległej przyszłości, odległej tak jak latające samochody, czy raczej jest to kilka lat wytrwałej, sumiennej pracy? Ja tego nie wiem, ale możecie mi uwierzyć, że zadam to pytanie pani doktor Katarzynie Wojtkiewicz, która jest prawniczką, która zajmuje się cyfryzacją prawa, która przeprowadziła pilotażowe badania, które nas w ten temat wprowadzą, no i która przyjęła zaproszenie i będę z nią dzisiaj rozmawiać w drogowskazach. Dzień dobry, witam Państwa bardzo serdecznie, bardzo się cieszę z tego zaproszenia, bardzo się cieszę, że będę mogła opowiedzieć o sferze, która mnie rzeczywiście pasjonuje i mam nadzieję, że podzielicie Państwo część tej pasji w trakcie i po wysłuchaniu naszej rozmowy.

Zatem bądźcie z nami, bądźcie z drogowskazami, bo słyszymy się już za kilka minut. Do usłyszenia, Aleksandra Galant. Drogowskazy. Rozmowy o życiu. Drogowskazy wracają na antenę Eski.rok. Witam się z wami już po raz drugi. Ja się nazywam Aleksandra Galant i po raz drugi, a właściwie trzeci, przedstawiam panią dr Katarzynę Wojtkiewicz, która jest prawniczką i zajmuje się cyfryzacją prawa o nieprawdopodobnym złożeniu systemu prawnego w Polsce, ale też o tym, w jaki sposób można by nad nim zapanować, a przede wszystkim sprawić, żeby stał się bardziej dostępny dla wszystkich, którzy chcą z niego korzystać. Rozmawiałyśmy już w pierwszej odsłonie Drogowskazów. Ten wątek oczywiście będziemy kontynuować.

Ciśnie mi się na usta pytanie, które zapowiedziałam tuż przed naszym pożegnaniem. Co zrobić, żeby to wszystko miało szansę się wydarzyć? Są czasem wydarzenia, których przygotowanie... Zajmuje tygodnie. Są takie, których przygotowanie zajmuje miesiące, a są takie, na które pracuje się latami albo dekadami. Coś mi podpowiada, że to, o czym mówimy, to raczej jest ta trzecia opcja. Ale co byłoby taką iskrą, tym bodźcem, który poruszyłby lawinę i wymusiłby rozpoczęcie pracy? Nie odpowiem wprost na to pytanie, ale pomyślałam sobie tak, jesteśmy w programie Drogowskazy. Zgadza się. I to jest fantastyczna, właściwie fantastyczna odpowiedź na to pytanie. Dzisiejszy system prawa to jest coś takiego, jakbyśmy mieli przed sobą... wielką ogólną mapę świata, bardzo dokładnie wszystko na niej by było opisane, no mielibyśmy potencjalnie dostęp do każdej informacji, która na tej mapie świata jest, jakbyśmy chcieli na podstawie tej mapy dotrzeć do jakiegoś celu.

Czyli tak jakby Google Maps, które mamy dzisiaj w telefonie, jak ja włączyłam sobie nawigację, żeby przyjechać tutaj do studia, Żeby mi to Google Maps zamiast pokazać drogowskaz, jak ja mam skręć w prawo, skręć w lewo, pojedź tutaj, czyli zamiast wykonać za mnie, w moim imieniu, wykonać tę pracę przeanalizowania tej całej mapy, po prostu wystawił mi, powiedział mi, no zobacz, tutaj masz te 156 tysięcy agregatów. Tutaj masz mapę świata. No odnajdź się na tej mapie świata, zobacz w którym miejscu jesteś, zobacz dokąd chcesz dojechać. Wszystkie informacje przecież są dostępne. No i najlepiej jadąc samochodem czytaj studiuj tą mapę, no bo musisz jednocześnie jakby tą analizę przeprowadzać i posuwać się do przodu, bo musisz za pół godziny dojechać tutaj do studia i uczestniczyć w rozmowie.

Co zrobić? Przede wszystkim uświadomić sobie tę potrzebę i uświadomić sobie, że bez konkretnych drogowskazów, bez takiego narzędzia, które byłoby dostępne dla każdego obywatela, ale też dla każdego urzędnika w administracji publicznej, też dla każdego urzędnika w administracji samorządowej. Koniec końców dla każdego legislatora, który ma zmieniać prawo, że jeżeli właśnie w ten sposób nie ucyfrowimy prawa, żeby ono mogło nam dać ten drogowskaz, a nie powiedzmy, że dzisiaj mamy dostęp do tych 156 tysięcy aktów prawnych, my możemy sobie wejść na stronę sejm.gov.pl. Musimy się trochę orientować, co tam wyszukać, czyli mniej więcej na tej mapie administracyjnej świata musimy wiedzieć, czy jesteśmy w Afryce, czy w Europie. No ale im bardziej wiemy, tym większe prawdopodobieństwo, że wyszukamy właśnie ten akt prawny, który reguluje tę sytuację, na przykład kodeks pracy, żeby wiedzieć, czy te nadgodziny...

Ja myślę, że to jest bardzo dobry wstęp do trzeciej części naszego spotkania. W nim chciałabym pytać o takie, powiedziałabym, może miękkie, mniej wymierne i trudniejsze do pisania korzyści z wdrożenia systemu. Bo tutaj przechodzimy trochę na relacje państwo-obywatel. Taką kwestię bezpieczeństwa, a za poczuciem bezpieczeństwa najczęściej idzie zaufanie. No ale tak jak powiedziałam o tym, mam nadzieję, że będziemy rozmawiać w trzeciej odsłonie dzisiejszych Drogowskazów, w których gości pani doktor Katarzyna Wojtkiewicz, która jest prawniczką, zajmuje się cyfryzacją prawa. Ten temat dominuje naszą dzisiejszą rozmowę, bo też wydaje mi się, że nie jest zbyt często poruszany w przestrzeni publicznej, a biorąc pod uwagę, jak szerokie korzyści może mieć dla wszystkich z nas, to zdecydowanie warto na ten temat mówić i zdobywać wiedzę.

Bądźcie z nami, bądźcie z Drogowskazami. Do usłyszenia. Aleksandra Galant. Finałowa odsłona Drogowskazów rozpoczyna się właśnie na antenie Eski.rok. Skład w naszym radiowym studiu jest niezmienny, co bardzo mnie cieszy. Ja się nazywam Aleksandra Galant, a razem ze mną w studiu jest pani dr Katarzyna Wojtkiewicz, prawniczka, która zajmuje się cyfryzacją prawa. Bardzo szeroki obszar, który mam nadzieję, że udało nam się z różnych stron omówić, a przynajmniej tak zadzierzgnąć temat, być może po to, żebyśmy mogli sobie go poszerzać. Natomiast to, o czym mówiłam na końcu, to jest kwestia zaufania, pewnego zaufania na linii państwo-obywatel, bo zakładam, że moment, w którym państwo trochę wychodzi nam naprzeciw, słysząc, bo trudno tego nie słyszeć, że system prawny jest skomplikowany, że sprawia nam trudności, że ja nawet nie mówię o interpretowaniu, mówię o przyswajaniu tego, co nas przecież obowiązuje,

Wielki cel przed nią, przed jej zespołem, przed nami wszystkimi, przed Polską, no bo to już dopiero brzmi górnolotnie, ale tak z tego wynika, bo mówimy o pewnych bardzo konkretnych zmianach takiej płaszczyźnie całego kraju. Obserwujmy temat, bądźmy z nim na bieżąco, pamiętajmy o tym za te kilka lat, kiedy być może będziemy świadkami tej małej cyfrowej rewolucji. Zachęcam Was do tego, żeby wysłuchać naszej rozmowy jeszcze raz, żeby być może komuś ją polecić. Jest to możliwe dlatego, że ona trafiła już do naszego radiowego archiwum na Spotify. Jeżeli wpiszecie sobie wyszukiwarkę drogowskazy, to na pewno one Wam wyskoczą. Podobnie jest z YouTubem, tam także ta rozmowa jest już dostępna. No i cóż, wydaje mi się, że to jest już wszystko na dzisiaj. O takim świecie rzeczywistości, która dopiero jest przed nami, dosyć sporo dzisiaj mówiłyśmy i myślę, że sama potrzebuję chwili czasu, żeby się jeszcze raz nad tym wszystkim zastanowić, dlatego powiem jeszcze tylko, że mam nadzieję, że słyszymy się już niedługo.

Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.