O seksualizacji dzieci i młodzieży. DROGOWSKAZY
Pornografia, półnagie zdjęcia, obsceniczne piosenki czy pełne przemocy i seksualnych aluzji gry komputerowe, są dziś dostępne na wyciągnięcie ręki. Treści erotyczne stały się dla dzieci i nastolatków powszechne i normalne. Coraz mniej osób dziwi nastolatka w pełnym makijażu, chłopcy w nagimi torsami, czy kilkulatki tańczące przed kamerą smartfona jak dorosłe kobiety w klubie nocnym. Algorytmy mediów społecznościowych stworzone są tak, żeby „nagradzać” za to, co przyciąga uwagę. A nagradzają lajkami, komentarzami i udostępnieniami. Seksualizacja dzieci i młodzieży postępuje i dzieje się w obszarach życia, których nawet byśmy o to nie podejrzewali. Jakie są tego konsekwencje? Gościem Michała Poklękowskiego, w tej edycji Drogowskazów, jest Anna Borkowska, ekspertka NASK, psycholożka i autorka raportu pt. „Pod presją. Popkultura, reklama i media a seksualizacja dzieci”
Dziewięciolatki zaczynają prowadzić tutoriale makijażowe na TikToku, a dziesięcioletnie dziewczynki stosują np. 10 lub 16 stopniową rutynę przeciwstarzeniową, martwiąc się o to, że za chwilę będą miały zmarszczki. Mówisz poważnie, rozumiem. Cały czas rozumiem poważnie, ale ja nie mogę w to uwierzyć po prostu. To nie są teorie spiskowe i to nie są niesprawdzone fakty. Wystarczy zajrzeć chociażby na TikToka, gdzie cała masa dorosłych kobiet, ale też małych dziewczynek pokazuje na czym Na czym polega, no właśnie, dbanie o zdrową cerę. I ja zachęcam Państwa i Ciebie, Michale, do popatrzenia na taki trend tiktokowy Get Ready With Me. I jest tam cała sekcja poświęcona temu, jak dziewczynki, bo to jeszcze nawet nie wczesne nastolatki, tylko dziewczynki lat 9, 10, 12, szykują się do szkoły.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.