Morderca z noworocznym postanowieniem – Colin Ireland
Nie słyszał głosów. Nie działał w afekcie. Colin Ireland traktował zabijanie jak ścieżkę do realizacji noworocznego postanowienia. Wchodził w środowisko, do którego nie należał, zarzucał przynętę na ofiary i metodycznie realizował swój plan dotarcia na pierwsze strony gazet. Media w końcu nadały mu przydomek "The Gay Slayer". Co zgubiło "Mordercę z noworocznym postanowieniem"? Jego własne ego.
Policja była skonsternowana, ale maszyna ruszyła. Detektywi zaczęli łączyć kropki. Dostrzegali podobieństwa. Sznury, kajdanki, brak śladów walki i ten przerażający porządek w mieszkaniach. Ireland jednak nie czekał na reakcję służb. Jego głód sławy rózł. W czerwcu zabił Porego Bradley'a III, syna amerykańskiego kongresmena. Wtedy prasa w końcu podjęła temat. Londyńskie środowisko LGBT zamarło w przerażeniu. Na główki gazet krzyczały The Gay Slayer, morderca gejów. Ludzie bali się wychodzić z domów, a pub The Colhorn opustoszał. Wszyscy patrzyli na siebie podejrzliwie. Ireland osiągnął swój cel. Był na pierwszych stronach gazet. Ale to mu nie wystarczało.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.