Czułe słówka #2
MAMA ♥Katarzyna Grochola o tym jak jest 20 lat póżniej, o życiu, o tym co zmienne i niezmienne jednocześnie...Partnerem odcinka jest VezziVezzi od wyjątkowych chwil po codzienność...ZapraszamDorota Szelągowska *Odcinki podcastu można zobaczyć też na Jutube*
Katarzyna Grochola, czyli moja prywatna matka. Kacho, Boże, jak to cudownie, że Ty tworzysz alternatywną rzeczywistość. Judyta teraz pracuje w zupełnie nowym miejscu. Zupełnie? Ile lat ma Judyta? Ja bym się chciała dowiedzieć. No słuchaj, 20 lat później, no to ona ma... No 60 jakieś. Około 60. Mamo, weź Ty napisz. Dwadzieścia lat później, bo jest totalny hype nigdy w życiu, na TikToku, na Instagramie. Najpierw musicie się sp*****ć, zrodzę życie. Ani przywalić, ani odpowiedzieć, żeby wpięty był. Myślę, że najbardziej byłam Judytą w opowieściach o Judycie. Jedyną zmienną we wszechświecie, niezmienną, jest zmienność. Żadnej swojej książki nie napisałaś dla kogoś, można słusznie powiedzieć. Jestem bardzo przerażona światem i przerażona jestem teoriami spiskowymi,
Stają się prawdą. Chciałam, żeby ta Judyta nareszcie miała faceta, który jest mądry. Nie powiedziałam Ci, że Cię kocham. A ja Cię też kocham. Dobra, gramy. Dzień dobry Pani. Proszę mnie ładnie filmować, bo ona jest tak piękna. Tu, do mnie mówisz. Ty jesteś i tak piękna, więc proszę na mnie. Ten podcast nazywa się Czułe słówka. Jestem Dorota Szelągowska, a naprzeciwko mnie Katarzyna Grochola, czyli moja prywatna matka. I zaczynam nepotycznie, bo za każdym razem, jak ktoś mnie pyta, co mi matka załatwiła, to w ogóle uważam, że mnie załatwiłaś całą. Celutko. W sensie wszystko mi załatwia matka. To, że żyję mi załatwiła, to jakie mam nogi, to jaki mam uśmiech.
Słuchaj, myślę, że najbardziej byłam Judytą w opowieściach o Judycie. To znaczy ja, Katarzyna Grochola, byłam Judytą, odpowiadałam na listy, miałam przyjaciółkę za płotem. No nie pojawił się ten na białym koniu, co prawda, ale biały koni, jak pamiętasz, przejeżdżał, przestepował. Ale on nie stepował, on mógł stępem iść, nie stepował. Stepują ludzie, wiesz, jak tańczą. No, ale stepować, może on stepował, galopował. A, nie galopował. On nie galopował, tylko wolniej się poruszał, można powiedzieć też, prawda? Czyli wolniej niż galop, a szybciej niż step. Tak.
Wiesz co, mnie to nigdy nie bolało. Ale wiesz dlaczego mnie to bolało? Bo ja nie znoszę szufladkowania. Że się obniża jakby wartość kobiety, która czyta Olgę Tokarczuk albo czyta Grocholę. Czyli jesteś lepsza, bo czytasz Olgę Tokarczuk albo Dorotę Masłowską. Ja wychowywałam się w domu, w którym było czytane absolutnie wszystko. Oczywiście. Ja uważam, że... Słuchajcie, jeżeli ja mówię wszystko, to mówię wszystko. To znaczy, ja niestety nauczyłam się czytać, jak miałam 6 lat. To już czytałam bardzo płynnie i dużo. A nauczyłam się... 4 lata miałam, jak babcia mnie nauczyła. Przekonana byłam, że Ballady i Romanse to jest książka dla dzieci, bo babcia mi czytała Ballady i Romanse. Rozumiesz? Powrót taty i Świtezianka i w ogóle... Chora w ogóle jakaś opcja. Dlaczego chora?
Jest w twoim wieku, no. Co ona może robić? Nie mam pojęcia właśnie. Wiesz, zastanawiam się, mami, nikt nie dał książki przeczytać. Co byś jeszcze chciała wiedzieć? Właśnie się, wiesz co... Jak się nazywa ich pies? Lublin. Lublin się nazywa? Lublin. Ładne. Ładne. Został znaleziony pod Lublinem. Moja mama ma psy dwa. Jeden nazywa się Radom, a drugi nazywa się Rodos. Rodos przyleciał z wyspy Rodos, bo mieli go tam odstrzelić po sezonie, a Radom został znaleziony na autostradzie, a właściwie drodze ekspresowej w Radomiu. Kiedy mi dasz książkę? Szanowni państwo, to były Czułe słówka. Moim gościem była... Koniec. Katarzyna Grochola. Nie powiedziałam ci, że cię kocham. A ja cię też kocham. I bardzo cię kocham i bardzo, bardzo... Tak dzisiaj mi powiedziała pani, która mi myła głowę, mówi, wie pani co, ja w ogóle nie wiedziałam, że pani jest mamą Doroty Szelągowskiej.
I ktokolwiek będzie mówił wam, że rodzice zazdroszczą dziecku, to chyba nie mają dzieci. A potem się okaże, że Antek Sztaba. Jest jakaś tam dumna i on jest super. Mamy Szelągowską, a babci Grocholę, a potem jeszcze mamy w zapasie Wandę. I to jest kapitalne i to jest coś, co naprawdę jak mam takiego doła, albo jak się źle czuję, albo jak mam zapalenie płuc nawet, to sobie leżę i myślę sobie, podnieś się, ty głupia, tyle fajnych rzeczy jest na świecie. Oj tak, mogłabyś rzucić palenie dla tego. Mogłabyś rzucić palenie. To wytniemy. Rzuciłam palenie po trzydziestu paru latach palenia z dnia na dzień. To jest banalnie proste, do czego państwa zachęcam i ciebie mamo też.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Katarzyna Grochola o tym jak jest 20 lat póżniej, o życiu, o tym co zmienne i niezmienne jednocześnie...
Partnerem odcinka jest Vezzi
Vezzi od wyjątkowych chwil po codzienność...
Zapraszam
Dorota Szelągowska
*Odcinki podcastu można zobaczyć też na Jutube*