Mentionsy Mentionsy
Dobra Rozmowa
Dobra Rozmowa

Randkowanie: podejście trzecie

14.04.2026 ·1 godz 25 min · 13 rozdziałów

Trzecie podejście do tematu randkowania, bo umówmy się, ten temat nigdy się nie wyczerpuje. Tym razem punktem wyjścia było pytanie: co dziś najbardziej psuje randki, zanim w ogóle zdążą się zacząć. Dalej… wiadomo. Jeśli chcecie usłyszeć historie, po których człowiek jednocześnie się śmieje i myśli „to brzmi znajomo”, nie przechodźcie obok tego odcinka obojętnie. A wszystko, jak zawsze, dzięki Waszym głosówkom.

Poznaję sobie chłopaka na aplikacji i wymieniamy kilka zdań, nic wielkiego, ok, idziemy na spacer. Rozmawiamy sobie luźno, opowiadam trochę o tym, że prowadzę firmę, mam swoje plany, coś tam działam, ale bez jakiegoś większego wchodzenia w detale. No i on w pewnym momencie mówi, że on też by chciał mieć swoją firmę, więc ja sobie myślę, o, super, zapowiada się dobrze i jest potencjał, więc pyta. Okej, a co byś chciał robić? On Nie wiem. No dobra, to drążę dalej, bo wiecie, daję szansę. Okej, ale co robisz Robi? Co cię kręci? W czym jesteś dobry? On na to. Nie wiem, ale właśnie potrzebuję takiej osoby jak ty, która mi w tym pomoże. I w tym momencie wyobraźcie sobie taki piękny, napompowany, lecący do góry balon.

Całe powietrze zeszło. Jak skomentujesz Wojtek? A dlaczego zeszło? Tak myślałam, że ty to tak skomentujesz. Ja prawdę powiedziawszy nie kumam. Ja rozumiem, że mamy wysokie oczekiwania, ale... Kropka. Ja chyba wiem, co się tutaj wydarzyło w głowie tej słuchaczki. Chyba wydarzyło się to, że dla niej tego typu tekst był z automatu przejściem do relacji koleżeńskiej. To znaczy, tak jakby od razu... No wiesz, o co chodzi. W ogóle. Nie? Tak sobie to wyobrażam. Ja nie mam pojęcia, co się w tym momencie wydarzyło.

21:12 · Grupy randkujących 1

Momentów, w których chyba nie możemy zbyt jawnie dyskryminować osób, nawet myśląc o wchodzeniu z nimi w związek. Cześć, ja w temacie randek. Za każdym razem, kiedy idę na pierwszą randkę, mam nadzieję, że to jest ostatnia pierwsza randka. Marzę o tym, żeby móc randkować już ze swoim facetem, a mam nadzieję kiedyś mężem. Trzymam kciuki za wszystkich poszukujących, randkujących i dążących do trwałej relacji. Mocno wierzę w to, że to się kiedyś uda. Powodzenia. To śliczne. Bardzo. Pierwszy raz od bardzo dawna słyszę tak szczerą wypowiedź na temat tego, że tak, ja chcę sobie kogoś znaleźć. Chcę się zakochać, chcę być kochaną. Tak, chcę. Bardzo chcę.

27:23 · Rzeczywistość i oczekiwania 1

Więc posłuchajmy i wtedy pogadamy. Cześć Dobra Rozmowcy! Jestem kobietą z niepełnosprawnością. Poruszam się na wózku. I w kontekście randek to robi sporą różnicę. Bo z jednej strony ja zawsze miałam świetny kontakt z mężczyznami. Wiedziałam, że jestem w stanie kołysówą zauroczyć, ale z drugiej strony, przez włózek i przez mój widoczny talerz mięśni, faceci często się po prostu gubili. Nie wiedzieli jak się zachować, bo bali się przekroczyć pełne granice. I ja wiem, że jestem nowuszką, wiem, że to nie jest łatwe, ale to, co mnie zawsze najbardziej uderzało, to reakcje ludzi. Na przykład randki. Były momenty, że się poddawałam, że płakałam i myślałam, kurde, przez ten wózek nikt mnie nie chce. Ale mimo tego ja walczyłam o te spotkania. Czasem było strasznie, czasem absurdalnie śmiesznie, a czasem z taką cichą nadzieją, że może to będzie to.

41:27 · Problemy randkowania 1

Jakie to jest bez sensu w ogóle. I wysłała mi screena i mówi, powiedz mi, bo może ja coś zrobiłam źle. W którym miejscu naszej korespondencji Ja zasugerowałam, że chciałabym zobaczyć też takie zdjęcie. Chodzi o to, że tak rozczarowują te momenty, że po tym jak czekamy na następną randkę, jak już się damy namówić, jak już się zbierzemy w sobie, no to może stąd są takie wysokie oczekiwania, że teraz to już na pewno będzie inaczej. Próbuję to jakoś usprawiedliwiać, dlaczego tacy dzisiaj jesteśmy. Jakoś usprawiedliwiać, po prostu znaleźć wytłumaczenie. Wiesz Wojtek, to nie jest tak, że to są pojedyncze osoby. To jest problem globalny moim zdaniem, że się tak zachowujemy.

56:14 · Filozoficzne pytanie 1

No też nie wiem, śródmarnie śmierdzący, ale nie wiem, czy w głowie osoby, która dostaje taki prezent, nie pojawia się taka lampka... O kurde, to jak mi nie siądzie, to będzie mi trudno odmówić drugiej randki na przykład, bo przyniósł prezent, rozumiesz? To jest takie... Trochę kupuję sobie twój czas takim gestem miłym. Nie wiem, czy... Nie wiem, nie. Ja nie jestem za prezentem na pierwszej randce. Dla mnie to jest bez sensu. Nie znamy się. Nie wiesz, co lubię. Może ja nie lubię, może jestem uczulona na laktozę. Nie wiesz. Ja w ogóle powiedziałem, że nie ser, ale jakby... Jezus, no jakby... Dopiero co publikujemy rozmowę o, nie wiem... Damach i dżentelmenach. Damach i dżentelmenach i jakby nagle okazuje się, że tych dżentelmenów już nie ma, ale... W momencie, w którym siedzimy sobie, jest miło, pijemy kawę i obok przychodzi pan lub pani sprzedająca kwiaty i ja wstaję, kupuję kwiaty i ci daję, czyli daję ci ewidentnie jakby prezent i jestem na to gotowy i jest to spontaniczne zachowanie i nawet być może jakby robię to regularnie na każdej kolejnej randce, bo wiem, że dam ci ten kwiat, mimo tego, że

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.