Pasje, które łączą ludzi
Pasje potrafią połączyć ludzi w sposób, którego nie da się zaplanować. To przy nich spotykają się osoby z zupełnie różnych światów, które nagle mają wspólny język. Z takich spotkań rodzą się relacje, przyjaźnie, czasem całe społeczności - zbudowane wokół czegoś, co po prostu daje radość. To rozmowa o pasjach, które nie są dodatkiem do życia, ale czymś, co naprawdę zbliża ludzi do siebie.
Chyba nie zrzucają skóry jak wąż albo coś w tym stylu. Nie wiadomo. Stają się na pewno pięknymi motylami, które... Mam nadzieję, że żyją dłużej troszeczkę niż te motyle po przepoczwarzeniu się, wiesz? Jezu, ty zaraz wprowadzasz ten wątek śmierci. Bo wszyscy kiedyś umrzemy. A może jest tak, że słuchacze, którzy się nagrywają, będą żyć dłużej? Może. Ojej. Przestań tak mówić, bo się przestaną nagrywać. Właśnie nie. Ci, którzy się nagrywają, będą żyli dłużej. A, ci, którzy się nagrywają. Co za głupoty w ogóle. Przestań. Ja uważam, że tak. Słuchajcie, dzisiaj będziemy rozmawiać o pasjach, które łączą. I ja w ogóle chciałabym zacząć od takiego print screena, którego zrobiłam, bo jestem na Facebooku na takiej grupie, która nazywa się Podróże dla Singli.
Dobre pytanie. Miałeś kiedyś na sobie takie spodnie? To jest mój duży, taki mały kłopocik. Bo ja kocham takie rzeczy. Absolutnie uwielbiam. I sobie znalazłem te spodnie. I kupiłem. I kupiłem je w internecie. Ja jestem jednym z tych, który nie czyta opinii. Okej. I dopiero jak kupiłem... O Jezu, ale czy kompulsywnie kupiłeś kilka par jednocześnie? Nie. Na nieszczęście moje kupiłem tylko jedne. Ale mi się tak bardzo podobały. I przyszły. I jak już przyszły, to przeczytałem te opinie, że tam w komentarzach było napisane, że trzeba brać większy rozmiar, bo są zaniżone. W związku z czym w moich ulubionych spodniach, które mi się tak bardzo podobały, chodzi Karolina. Karolina jest połową ciebie.
O! Kumarze idziemy, tacy, wiesz, płacimy po dwie stówki, sobie mówimy, o, ale przypalone. O Jezu. Moja mama robi lepsze. I takie, wiesz, dwa mapety przychodzą. I taka loża szyderców. Taka loża szyderców, no. Oj nie, nie, nie, to tak pamiętam, że nie było. To było naprawdę bardzo wiele lat temu, więc ja już dokładnie pamiętam. Chyba by nas skreślili z listy. Jedzenie było wtedy pyszne, naprawdę. Wiesz, bo to też nie jest tak, że organizują to osoby, które tam, wiesz, rozpoczynają przygodę z gotowaniem, tylko jak dobrze gotujesz, to wiesz, że dobrze gotujesz. Ty wiesz, że robisz zajebisty, najlepszy na świecie rosoł i wiesz o tym. Wiem. No właśnie, ja myślę, że to jest... A wczoraj robiłem steki. Gdyby były mistrzostwa, też przypuszczam, że są niezłe.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
partnerem jest T-Mobile
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„partnerem jest T-Mobile"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Pasje potrafią połączyć ludzi w sposób, którego nie da się zaplanować. To przy nich spotykają się osoby z zupełnie różnych światów, które nagle mają wspólny język. Z takich spotkań rodzą się relacje, przyjaźnie, czasem całe społeczności - zbudowane wokół czegoś, co po prostu daje radość. To rozmowa o pasjach, które nie są dodatkiem do życia, ale czymś, co naprawdę zbliża ludzi do siebie.