Nie chwaląc się… czyli o tym, za co jesteśmy z siebie dumni
Nie każda chwila chwały ma publiczność, podium i błysk fleszy. Czasem największą dumę przynosi odważna decyzja, przekroczenie własnej granicy albo coś, co z zewnątrz wygląda zupełnie zwyczajnie. W takich momentach przez chwilę patrzymy na siebie bez surowości i widzimy kogoś, komu naprawdę należą się brawa. Szkoda tylko, że tak rzadko sami sobie je bijemy.Materiał powstał w ramach płatnej współpracy z T-Mobile.
Świat nie powinien być tak zbudowany. Co prawda nie do końca jest to mój moment, ale był taki czas, kiedy zdawałam egzamin, zdawaliśmy egzamin na pilotów wycieczek. Mój kolega dostał do omówienia Zamość. No i ja zdążyłam mu tylko podpowiedzieć, żeby nie zapomniał wspomnieć, kto był autorem architektury Zamościa, że to był Morando. No i on już podczas wypowiedzi, podczas tam opowiadania i w ogóle w jaki to styl i tak dalej, no i pytają go, no dobrze, a kto zaplanował Zamość? I on zamachnął swoją piękną grzywą i mówi, Morando.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Wprowadzenie do tematu i pierwsze chwile chwały podane przez Wojciecha i Agnieszkę.
Wojciech opisuje swoją chwilę chwały z uratowania kotka spod kół samochodu.
Agnieszka opowiada o przełomowym momencie w jej życiu, kiedy postanowiła nie słuchać ojca alkoholika i odważyła się na konfrontację.
Agnieszka opowiada o pomocy podczas egzaminu na pilotów i jej uczucie dumy z tego momentu.
Ania opowiada o dumiźnie z niepełnosprawności i osiągnięciu własnej matury z matematyki.
Wojciech opowiada o egzaminie z psychologii, który zdał siedem razy z rzędu.
Ania opowiada o przepływaniu maratonu pływackiego z kumpelką.
Agnieszka opowiada o swojej roli jako pierwszej kobiety w rodzinie, która ma prawo jazdy.
Ania opowiada o decyzji wyjazdu za granicę, która przyczyniła się do jej szczęścia.
Agnieszka opowiada o przeprowadzce do Berlina i zakupie mieszkania, które jest dla niej momentem dumy.
Kobieta opowiada o swojej podróży do Tajlandii i o tym, jak marzyła o niej przez lata.
Podczas rozmowy kobieta opowiada o znaczeniu chwali i wstydu, podkreślając, że ważne jest, aby cenić się i chwalić swoich osiągnięć.
Kobieta podziela się odczuciami wobec Stasia Odwagi, który schudł 50 kg w 9,5 miesięcy, podkreślając jego pozytywną postawę do życia.
A dobrej rozmowy słuchaliście dzięki T-Mobile Polska.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„A dobrej rozmowy słuchaliście dzięki T-Mobile Polska."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nie każda chwila chwały ma publiczność, podium i błysk fleszy. Czasem największą dumę przynosi odważna decyzja, przekroczenie własnej granicy albo coś, co z zewnątrz wygląda zupełnie zwyczajnie. W takich momentach przez chwilę patrzymy na siebie bez surowości i widzimy kogoś, komu naprawdę należą się brawa. Szkoda tylko, że tak rzadko sami sobie je bijemy.
Materiał powstał w ramach płatnej współpracy z T-Mobile.