Konsola za 320 zł, składany iPhone i migracja, którą zrobiło samo AI
Podcast Deep Dive – o rzeczach ze świata IT, które cię zaciekawią, rozbawią, a może wkurzą?! Prowadzą: Błażej Ksycki i Adam Brodziak ze studia Future Processing.Trzy historie, w których cena nie znaczy tego, co myślisz.Retro konsola Anbernic za jakieś 320 złotych odpala Tekkena, Mortal Kombat i gry z PSP. Przy okazji wraca temat emulacji i romów oraz historia youtubera, do którego weszła policja.Samsung Z Fold 8 pokazuje, że składane ekrany w końcu dojrzały. A Apple na swój pierwszy foldable kupuje ekran właśnie od Samsunga. Prowadzący mówią na to iSung.Anthropic przepisał silnik Bun.js z Zig na Rust w 11 dni, agentowo i za jakieś 160 tysięcy dolarów w tokenach, prawie bez udziału programisty. Czy tak wyglądają migracje przyszłości?
Chyba ostatnią taką firmą, która się broni jest Nintendo, nie? Cały czas stoją na straży, że pomimo, że powiedzmy tam prawa autorskie już wygasły i tak dalej, to nie wolno naruszać w sensie integralności utworu, nie? Zgadza się. Że nie możesz rozpakować tam, usunąć jakieś tam zabezpieczenia, żeby wgrać na ten, bo to jest modyfikacja utworu, nie? Tak, co więcej, Nintendo robi tego typu konsole. Poszedł do Samsunga, powiedział, dzień dobry, poprosimy na wynos foldable ekran. I planuje premierę swojego foldable na wrześniu 2026 roku. Zajął się tym tak naprawdę twórca Bungiesa, Jarrod Stumper. I spalili na to bodajże tysiąc sześćset... Nie, sorry, 160 tysięcy dolarów w tokenach.
Że ty dostałeś po prostu konsolę, odpalasz, grasz, ewentualnie jak się rozładuje to podłączasz USB-C i dziękuję, jakby mam konsolę, a nie urządzenie do programowania, tak? Tak. Dobrze to rozumiem? Dokładnie o to mi chodziło, bo O tym, jak tutaj można sobie hackować i robić jakieś ciekawe rzeczy, to jeszcze sobie porozmawiamy, ale mi chodziło właśnie o to, coś, co mogę wziąć do ręki i pograć sobie w Tekena, albo w Mortal Kombat, albo tam Cadillac i Dinozaury, to są te właśnie te gry, które mnie tam najbardziej interesują. No dobra, dobra, dobra, dobra, dobra, dobra, dobra, dobra, jest zawsze najbardziej kontrowersyjny temat ever. Jakby ja wyciągam bazookę z odboru. Stare gry Nintendo, czyli jakaś klasyka typu Super Mario Bros.
Także to, co prawdopodobnie zrobię, to sobie ściągnę. Większość z nich to ma status, jak to się ładnie nazywa, abandonware, czyli tak naprawdę firmy, które są wydawcami albo twórcami już nie istnieją i nawet nie ma od kogo kupić praw czy licencji właśnie na używanie tych Znowu chyba wprost trzeba powiedzieć, że chyba ostatnią taką firmą, która się broni jest Nintendo, a ci się bronią do samego końca, bo oni cały czas stoją na straży, że pomimo, że powiedzmy tam prawa autorskie już wygasły i tak dalej, to nie wolno naruszać w sensie integralności Zgadza się. Że nie możesz rozpakować tam, usunąć jakieś tam zabezpieczenia, żeby wgrać na ten, bo to jest modyfikacja utworu, nie?
Tak. Oni chyba tą linią cały czas idą. Tak, co więcej, Nintendo robi tego typu konsole. Także oni wydali nowego, tak, wydali nowego Nesa, wydali nowego z Nesa i tam masz Pod spodem chyba też jest emulator, także to też jest jakiś tam po prostu generyczny CPU, na którym działa emulacja. Być może jest zrobiona trochę lepiej, no bo ta emulacja ma swoje wady. Tam w jednym emulatorze przy odpaleniu Mortal Kombat to nie działa ci pad kierunkowy, musisz coś innego nacisnąć, dopiero potem możesz kierunki. Także... Dziwne trochę. Tak. Nie da się grać w to po prostu. Mortal Kombat to jest zabójstwo, także znalazłem inną wersję Mortal Kombat, taką Na innym emulatorze.
Więc są takie kwiatki, z którymi trzeba walczyć. A Nintendo robi to po swojemu, być może lepiej, no i mają te prawa zachowane. Także oni sobie bardzo, bardzo pilnują tej marki. Tak, ale to już nie jest trochę tak, że oni starają się to w ogóle sprzedawać po swojemu, bo oni mają tak, oni mają Switcha 2, w zasadzie teraz tylko topową konsolę, Switcha tego poprzedniego OLED-owego, oni jeszcze go cały czas utrzymują i żyją i jeżeli dobrze pamiętam, to tam jest tak, że jeżeli ten wykupujesz ten... Akaunt Switchowy do grania online, bo tam też za to trzeba zapłacić, to wcale nie mały pieniądze, bo tam za wersję chyba rodzinna to jest w setkach złotych. Tak, tam są jakieś niemałe pieniądze za rok, ale chyba ta wersja za setki złotych, ona już pozwala Ci na ilość osób bez ograniczeń.
W sensie chyba za stoparę jest na jedno konto na konsoli, ale za to wszystkie ROMy od Nintendo mają się świetnie na tej konsoli, bo oni dostarczają Ci swój emulator wtedy na... Nie ma pieniędzy. Mnie interesowały inne gry, Właściwie nawet nie tak bardzo te od Nintendo, chociaż w Mario akurat bym pograł, więc nie byłem targetem konkretnie tego, bo na Nintendo Mortal Kombat nie ma.
Mnie interesowały właśnie Mortal Kombat, Tekken i tego typu gierki, żeby sobie zrobić przerwę na parę minut. Ale rozumiem ludzi, którzy wolą Nintendo, to wtedy jak najbardziej. Ale sprzęt jest na tyle potężny, że Playaka 1 uciągnie. Tak, to jest właśnie zaleta tego konkretnego modelu Einberica i wszystkich opartych na tym samym czipie, że do PS1, nawet do PlayStation Portable, Gry można emulować, bo Tekken 5 i 6 z PlayStation Portable działa. O, i rozumiem, że nie ma slideshow. Nie, jest to całkiem płynne, jest grafika nie tak dobra jak na PlayStation Portable, bo tam jednak jest trochę lepszy wyświetlacz i większy, ale poza tym naprawdę daje radę.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Podcast Deep Dive – o rzeczach ze świata IT, które cię zaciekawią, rozbawią, a może wkurzą?! Prowadzą: Błażej Ksycki i Adam Brodziak ze studia Future Processing.
Trzy historie, w których cena nie znaczy tego, co myślisz.
Retro konsola Anbernic za jakieś 320 złotych odpala Tekkena, Mortal Kombat i gry z PSP. Przy okazji wraca temat emulacji i romów oraz historia youtubera, do którego weszła policja.
Samsung Z Fold 8 pokazuje, że składane ekrany w końcu dojrzały. A Apple na swój pierwszy foldable kupuje ekran właśnie od Samsunga. Prowadzący mówią na to iSung.
Anthropic przepisał silnik Bun.js z Zig na Rust w 11 dni, agentowo i za jakieś 160 tysięcy dolarów w tokenach, prawie bez udziału programisty. Czy tak wyglądają migracje przyszłości?