Queerowy ślub. Gość: Dominik Więcek
Dominik Więcek, tancerz, choreograf, performer, stylista i twórca internetowy, opowiada o swoim ślubie. Pytam go, czym mogą różnić się queerowe zaślubiny od tych tradycyjnych, czym dla niego jest miłość i co zmieniło się, odkąd może mówić o swoim partnerze „mój mąż”.Masz pytania lub chcesz podzielić się przemyśleniami na temat odcinka?Mail: [email protected]: @bezawstyduPodcastu „Deal with Queer” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.
I też jestem w związku z tym bardzo wdzięczny temu, że Vogue Polska przeprowadził ze mną rozmowę i że mogłem już na gorąco po ślubie opowiedzieć o tym swoim doświadczeniu. Podzielić się zdjęciami i dotrzeć do jakiegoś szerszego odbiorcy i też pokazać to w ten sposób, który ja chciałem pokazać, bo ja już kilka miesięcy przed swoim ślubem, przed samym tym wydarzeniem wiedziałem, że to będzie temat. Nie sądziłem, że aż tak duży, jak się okazało potem, więc ja wiedziałem, że to jest temat, do którego ja bym chciał coś zrobić, bo jednak jestem twórcą, który tworzy w internecie, dodaje tam skrawki swojego życia, przemyślenia na temat swojego życia, obserwacje i na tym polega mój content, więc wiedziałem, że na pewno przyjdzie moment, w którym
Następnie wykorzystywanie tego w formie kodu QR, który stawał się powierzchnią, na której przez obiektyw kamery można było zobaczyć sylwetkę i ciało. To jest to samo, co kiedyś Doda sprzedawała swoje ciało w tym? Tak, to ja niestety nie wiem. Nie wiem, właśnie się... Dobra, to pewnie się wytnie, ale tak mi się skojarzyło, że kiedyś był jakiś taki motyw, że jakieś influencerki, chyba też Doda, sprzedawały skan swojego ciała i można było poszczególne części ciała kupić. O nie, nie, nie, nas nie można było kupić. My się aż tak się nie sprzedajemy. To rzeczy było tak, że ta karteczka miała taki specjalny, dziwny znaczek i jak się jakby oddalał aparat, to po prostu my tam staliśmy na tym. I można jakby, obracając aparatem, można było zobaczyć 360 stopni. Aha, czyli bardziej jak takie Pokemon Go przez kamerkę. Trochę, to trochę można było nas złapać jak w Pokebole.
Co następuje w internecie głównie? No w momencie, w którym dodałem zdjęcia ze ślubu, nie było fali unfollow. Wydaje mi się, że to już trochę mówi. W tym sensie, że to nie jest tak, że ludzie, którzy mnie śledzili i dowiedzieli się, w sensie wydaje mi się, że widzieli też wcześniej, że jednak jestem gejem. Nie do przestań. Nie zaskoczę, że jeżeli ktoś mnie śledzi, to raczej się domyślił. Ale jeżeli ktoś się jeszcze nie domyśli, bo są ludzie, którzy się nie domyślają. Na przykład nagrywałem dużo kontentu z Pauliną Mikułą. Ludzie się nas pytają, czy jesteśmy parą. Jesteśmy parą twórców. Ale nie jesteśmy parą w życiu prywatnym. Więc jeżeli ktoś... Ci ludzie, którzy nagle kawa na ławę dostali tą informację, że wziąłem ślub, no jednak nie było fali unfollow.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Dominik Więcek, tancerz, choreograf, performer, stylista i twórca internetowy, opowiada o swoim ślubie. Pytam go, czym mogą różnić się queerowe zaślubiny od tych tradycyjnych, czym dla niego jest miłość i co zmieniło się, odkąd może mówić o swoim partnerze „mój mąż”.
Masz pytania lub chcesz podzielić się przemyśleniami na temat odcinka?
Mail: [email protected]: @bezawstyduPodcastu „Deal with Queer” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.