Mentionsy Mentionsy
Deal with Queer
Deal with Queer

Chemseks. Gościni: dr Agata Stola

07.01.2025 ·37 min 17 s

Czym jest chemseks w 2025 roku i jak może ewoluować? Gdzie leży granica między dobrą zabawą a problemem? Jak można sobie pomóc, jeśli pojawia się poczucie utraty kontroli i czy potrzeba zmiany tej sytuacji może być łatwym do zrealizowania postanowieniem noworocznym? Porozmawiam o tym z doktorą nauk społecznych Agatą Stolą, specjalistką terapii seksuologicznej oraz uzależnień, od lat w praktyce i naukowo zajmującą się tematem chemseksu.Masz pytania lub chcesz podzielić się przemyśleniami na temat odcinka?Mail: [email protected]: @bezawstyduPodcastu „Deal with Queer” możesz posłuchać na platformach Spotify, Apple Podcasts oraz oglądać na YouTube.

Ja sam mam wątpliwości. Czyli, że chemseks nie jest inkluzywny. No, że nie jest inkluzywny, właśnie, paradoksalnie. A co ty o tym myślisz? Ja powiem tak, z punktu widzenia naukowego, No musimy się trzymać tej definicji, która została w jakiś sposób przyporządkowana, bo to opowiem zaraz o tym kontekście, bo on jest też dla mnie ważny w mojej pracy. Natomiast faktycznie samo słowo chemseks, no to zawsze warto sobie powiedzieć, że możemy go używać w różnych kontekstach. Ktoś, kto pije alkohol i potem po nim uprawia seks, też może mówić, że jest na chemseksie. I to w potocznym ujęciu tutaj, to nie jest tak, że to słowo zostało zawłaszczone. Natomiast w takim ujęciu perspektywy zdrowia publicznego, czy właśnie leczenia uzależnień, seksuologii, to tutaj musimy się już trzymać definicji, dlatego że to bardzo trafnie to tłumaczy autor w ogóle definicji, też trochę odkrywca

Seks i narkotyki były wcześniej, bardzo długo, nawet już jakby biorąc na tapet kulturę party and play i taki w ogóle właśnie queerowy aspekt, no to Te party drugs tam się pojawiały i to nigdy nie budziło większych kontrowersji niż w ogóle temat seksu i narkotyków jakby w każdej innej grupie na zasadzie takiej, że to się działo, ale jakoś nigdy wcześniej nie biły na alarm wszystkie instytucje zdrowia publicznego, szpitale, ludzie od profilaktyki, jak właśnie w przypadku tego momentu który jest tym, gdy powstała definicja chemseksu, którą właśnie teraz jakby doprecyzuję, czyli że jest to intencjonalne podejmowanie kontaktów seksualnych pod wpływem konkretnych substancji, nie każdej, tylko konkretnych, o nich też powiemy,

I ta różnica może jakby też taka ze względu na jakieś potencjalne zagrożenia i to też jakby wyszło w wielu badaniach, ja też to potwierdziłam w kontekście polskim w swoich badaniach, czy też polskich badaniach Instytutu Zdrowia Publicznego, że nie za bardzo osoby, które są w chemseksie mają taką świadomość skali zagrożenia, jeżeli chodzi o substancje. Ja miałam taką sytuację podczas obrony mojego doktoratu, gdzie część socjologiczna, bo to był interdyscyplinarny doktorat, więc było i gremium socjologiczne, i gremium medyczne, i ta część socjologiczna taka była trochę zniesmaczona, trochę taka niezadowolona, że ja za dużo w doktoracie piszę o substancjach, że tam jakby po co w ogóle tyle tych opisów tych substancji.

Tak naprawdę ten rynek się bardzo szybko rozwija, więc możliwe, że dzisiaj my sobie rozmawiamy, a może już jest jakaś kolejna substancja, kolejny depresant, czy kolejny stymulant, który wejdzie i zastąpi, będzie jeszcze silniejszy na przykład. Wiadomo, że GBL, GHB to jest potoczna nazwa, to jest ta pigułka gwałtu. Dzisiaj to jest kropelka gwałtu, bo to jest głównie W sensie, że najczęściej jest to ciecz. Bardzo niebezpieczna substancja. Też dlatego to zaangażowanie tego całego środowiska medycznego czy środowiska zdrowia publicznego wynikało też z liczby zgonów i jakby tych przedawkowań takich bardzo dających duży uszczerbek na zdrowiu. Dlatego, że jest bardzo mała różnica pomiędzy dawką jakby czynną, a dawką już jakby zagrażającą.

Więc tak, po pierwsze przychodzą osoby, które nie radzą sobie z substancjami. Jak to mapują, że sobie nie radzą? Najczęściej tracą pracę i nie mają pieniędzy. No i to jest tak jakby, tutaj można było powiedzieć... Ale przychodzą do instytutu, to jeszcze tam musi być jakieś... Ale do instytutu albo do fundacji, tak, bo instytut działa, jakby my mamy, jest instytut, ale też mamy jakby fundację, która działa przy instytucie i też prowadzimy po prostu wiele takich działań profilaktycznych czy takich edukacyjnych, no bo to Ja się wywodzę z NGO-sów, więc oczywiście pracuję też prywatnie w gabinecie, natomiast jakąś taką odpowiedzialność też do tego, żeby jeżeli ktoś nie ma kasy na to, żeby sobie chodzić na prywatną terapię, to żeby jednak tą osobę umieścić w jakimś miejscu, gdzie to będzie bezpłatne.

Mógłbyś w takim razie powiedzieć jakieś namiary na fundację? To znaczy, to jest tak, że jest Instytut Splot, gdzie jakby prowadzimy normalnie tak jakby różne rodzaje terapii seksuologicznej, ale też jakby psychoterapii sensu stricte, w ogóle takiej ogólnej. I przy Instytucie działa Fundacja na Rzecz Zdrowia Splot i tam właśnie prezeską fundacji jest Natalia Juszczak, która Pracowała i która też pracuje na oddziale leczenia uzależnień w Warszawie i właśnie zawsze jak ktoś do nas trafia i to można pisać bezpośrednio do Instytutu, jak ktoś do nas trafia i potrzebuje pomocy, to my po prostu taką osobę albo kierujemy Albo na detoks, albo na oddział, albo jest naprawdę sporo świetnych takich placówek.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.