Mentionsy Mentionsy
Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast

USA w MOSKWIE: PUTIN ZAWIESZA ATAKI? | SPÓR MILEI z UK o ROPĘ! #BizWeek

06.09.2026 ·25 min 32 s · 7 rozdziałów · 1 sponsor

USA w MOSKWIE: PUTIN ZAWIESZA ATAKI? | SPÓR MILEI z UK o ROPĘ! #BizWeek

2:09 · Bitwa o Falklandy i spór o ropy 2

Odpowiada za nie izraelska spółka Navitas i brytyjska spółka Rockhopper. Potwierdzone odwierty mają już ruszyć w 2027 roku, a pierwsza ropa popłynie z Sea Lion w pierwszym kwartale 2028. Pływająca instalacja wydobywcza obsługująca pierwsze dwie fazy ma maksymalną zdolność produkcyjną 55 tysięcy beryłek dziennie. Dla porównania, taki poziom odpowiadałby 9% dziennych dostaw ropy do Polski, według danych z 2020 roku, czyli całkiem sporo. W całej tej sprawie oliwy do ognia dodał jeszcze niedawno Donald Trump. Zawsze analizuję każde stanowisko. To jest tylko jedno z wielu.

Wielka Brytania ma pewne problemy, lecz zostaną rozwiązane. Reuters ustalił, że Pentagon rozważa nawet zmianę stanowiska jako narzędzie nacisku na Londyn, który nie wsparł działań USA w Iranie. Na tę chwilę Stany Zjednoczone nadal są jednak neutralne w sporze o suwerenność, choć uznają brytyjską administrację wysp. Przynajmniej na razie, ale to raczej nie koniec roli Trumpa w tym konflikcie. Falklandy są bardzo interesujące, ponieważ wasz kraj nie jest już tym samym krajem, którym był 20 czy 25 lat temu. Pojechaliście tam i bardzo szybko je odzyskaliście. Nie wiem, czy jesteście gotowi zrobić to ponownie. Nie wiem, czy potraficie.

16:23 · Amerykańska misja w Moskwie 5

Pytanie zatem, czy wasze miasta skorzystałyby na tego typu ograniczeniach? Czy może raczej uważacie rozwój turystyki za proces sprzyjający rozwojowi miasta? Czy w tym zakresie wolny rynek rzeczywiście potrzebuje uporządkowania? Napiszcie co myślicie w komentarzach, jestem ciekaw jak postrzegacie tę skomplikowaną bądź co bądź materię. Pokojowa misja Amerykanów w Moskwie. Mamy rozejm w wojnie Rosji z Ukrainą? W ten weekend amerykańska delegacja ponownie ruszyła z wizytą do Putina. Czy to dalszy ciąg misji zapoczątkowanej wizytą szefa CIA, Johna Radcliffe'a? Wygląda na to, że tak. A ekipie Trumpa zaczęło mocno zależeć na zakończeniu tego konfliktu, również ze względów politycznych. Argument o zakończeniu wojny na Ukrainie może być bowiem kluczowy dla strategicznych ruchów prezydenta USA.

Może posłużyć jako wewnętrzny sukces przed wyborami, albo choćby w negocjacjach z Chinami, do których dojdzie podczas wizyty Xi Jinpinga w USA już 24 września. Pytanie jednak, czy warto ponownie robić sobie jakiekolwiek nadzieje? W końcu to nie pierwszy raz, kiedy wysłannicy Trumpa goszczą na Kremlu w trakcie tej wojny. Z jedną małą, choć kluczową różnicą. Po raz pierwszy na ich trasie znalazł się też Kijów, do którego trafili już dzisiaj. Najpierw Moskwa, potem Kijów. Najważniejsi wysłannicy Trumpa ścigają się z czasem, próbując doprowadzić do porozumienia i zakończyć wojnę w Ukrainie. Trump podejmuje kolejną poważną próbę doprowadzenia do pokoju, ale rosyjskie drony wciąż podtrzymują działania wojenne nad Ukrainą. Jak ta misja przebiegała do tej pory? Już w piątek, 4 września, Trump zapowiedział w gabinecie owalnym, że jego wysłannicy praktycznie są już w drodze.

Putin jeszcze w części oficjalnej studził nastroje, mówiąc, że sytuacja wcale nie jest tak prosta, jak niektórzy uważają. Zapewne odnosząc się do słów Trumpa. Sytuacja jest oczywiście niełatwa i właśnie z nią będziemy się dziś mierzyć. Sytuacja, którą będziemy dzisiaj przejmować, nie jest tak łatwa. Ale zanim zaczniemy, chciałbym poprosić Was o przekazanie najlepszych życzeń i wyrazów wdzięczności prezydentowi Stanów Zjednoczonych, panu Trumpowi. Czy udało się do czegoś dojść po wielu godzinach rozmów? Wydaje się, że tak, choć póki co do wielkiego przełomu jeszcze nie doszło. Biały Dom nazwał rozmowy merytorycznymi i zapowiedział kolejne kroki w najbliższych tygodniach.

Yuri Ushakov powiedział natomiast, że Amerykanie przedstawili szereg pomysłów dotyczących możliwych dróg uregulowania wojny. Co więcej, ponownie rozmawiano też o dużych projektach gospodarczych między Rosją a USA. Co ważne, mamy też jeden konkretny efekt operacyjny. Putin zarządził trzydniową przerwę w rosyjskich atakach na Kijów, a Zeleński zadeklarował gotowość Ukrainy do wstrzymania ataków na Moskwę, Do poniedziałku. To nie oznacza oczywiście ogólnokrajowego rozejmu, ale z pewnością czasowa dyspensa dla stolic to już jakiś krok naprzód. Zaraz po spotkaniu, tej samej nocy wysłannicy Trumpa opuścili Moskwę. Ich samolot poleciał bezpośrednio do Polski, omijając przy tym Białoruś i przelatując przez państwa bałtyckie, aby w nocy wylądować w Rzeszowie.

Jednocześnie Rosjanie wracają do pierwotnej przyczyny agresji na Ukrainę, którą według nich była tak zwana denazyfikacja. Twierdzą nawet, że do pewnych kwestii udało się przekonać również wysłanników Trumpa. Warto zauważyć, że Amerykanie przyjęli do wiadomości jeden punkt, na który nasz prezydent konkretnie zwrócił uwagę, a mianowicie, że reżim w Kijowie przestał już ukrywać swoją istotę, podejmując ponowne pochówki niektórych z najważniejszych nazistowskich zbrodniarzy. Czyżby chodziło o niedawne upamiętnienie bohaterów UPA? Co do którego też i Polska ma pretensje? Bardzo możliwe, ale najważniejsze wydarzenia dopiero przed nami. Teraz czekamy na dokładną relację Amerykanów z całości spotkań i podsumowanie ze strony Kijowa, po niedzielnych rozmowach. Miejmy nadzieję, że ta ścieżka prowadzi do pokojowego przełomu, a nie skończy się jedynie na kolejnym trzym gadaniach.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.