USA odcinają IRAN od ŚWIATA, a IZRAEL i TURCJA o KROK od STARCIA! #BizWeek
USA odcinają IRAN od ŚWIATA, a IZRAEL i TURCJA o KROK od STARCIA! #BizWeek
Dziś rozpoczynamy operację Economic Outcast, której celem jest zamknięcie irańskiemu reżimowi wszystkich pozostałych możliwości działania. Czy Amerykanie rzeczywiście zdołają wykończyć Iran gospodarczo? Do tego sektor AI wciąż pod dużą presją. Kurs akcji gigantów spada w oczekiwaniu na wyniki NVIDII i przemówienie szefa Fedu w Jackson's Hole. Zatem dokąd zbierzał pieniądz w tym tygodniu? Sprawdźmy to! BizWeek. Cotygodniowy przegląd świata biznesu i finansów. Cześć! Tutaj Damian Olszewski i witam Was serdecznie w programie Praktycznie o Pieniądzach i kolejnym odcinku informacyjnej serii BizWeek, gdzie otrzymujecie dawkę najważniejszych wieści ze świata biznesu, finansów i geopolityki. Tradycyjnie już poproszę o łapkę w górę od wiernych widzów jako niewielką inwestycję w nasz kanał i nie przedłużając czas to pieniądz, więc...
Zaczynajmy. Co trzęsie rynkami, czyli wyniki NVIDII i Jackson's Hole. Na Wall Street mamy niby spokój. Dow Jones urósło 0,26%, S&P 500 spadło 0,28%, a Nasdaq stracił 0,76%. Na pierwszy rzut oka nic wielkiego. Zwykła, mieszana sesja. Zobaczcie jednak, co działo się pod powierzchnią. Dow Jones na plusie utrzymały między innymi banki i firmy płatnicze. Na przykład JP Morgan zyskał 1,4%, a Visa równe 3%. Za to chipy dostały solidnie po głowie. Nvidia spadła o 2,9%, Micron o 5,8%, a Broadcom o 2,6%. Przypadek?
Nie sądzę. Jest to oczywiście związane z najważniejszymi wydarzeniami tego tygodnia. NVIDIA dostarcza akceleratory, Micron pamięć, a Broadcom układy i sieć spinającą całe centra danych. Nadal rynkiem trzęsie więc obawa o dalszą przyszłość sektora. Inwestorzy sprzedawali więc niemal całą maszynownię boomu AI. Co ich tak wystraszyło? W poniedziałek żadna z tych firm nie pokazywała przecież wyników. Nerwy przyszły jednak w oczekiwaniu na raport NVIDII. Wyniki tego giganta będą jak zwykle potężnym testem dla sektora AI. Wspominałem o tym chociażby tydzień temu na naszym Discordzie. Przy okazji komentarza do rentowności obligacji USA. Nvidia pokaże wyniki za drugi kwartał w środę około godziny 22.20 polskiego czasu, czyli po zamknięciu amerykańskiego rynku.
Sama Nvidia straciła w poniedziałek 3%. Rynek zaczął więc rozgrywać wyniki zanim Nvidia je pokazała. A jak wysoko zawieszono zatem poprzeczkę oczekiwań? Nvidia sama prognozowała 91 miliardów dolarów przychodów, plus minus 2%. Warto przypomnieć, że rok wcześniej w tym samym kwartale miała 46,7 miliarda dolarów przychodów, czyli tym razem ma mieć prawie dwa razy więcej, A pamiętajmy, że mówimy o firmie, która do tej pory rosła wręcz w absurdalnym tempie. Więc nie możemy tutaj mówić o efekcie niskiej bazy. Spójrzmy teraz na tempo wzrostu tego biznesu. Przez trzy poprzednie kwartały sprzedaż rosła po około 20% kwartał do kwartału. Prezentowane 91 miliardów oznacza już wzrost o około 11,5%.
Tempo wzrostu tego biznesu przy tej skali z oczywistych powodów zaczyna więc nieco hamować. Ten moloch działa już jednak wielotorowo i każdy segment rośnie. Nvidia już dawno przestała sprzedawać tylko procesory. Coraz większą pulę jej przychodów zaczyna stanowić sprzęt sieciowy, który spina tysiące serwerów w jedną całość. Zdywersyfikowanie przychodów to raczej dobra wiadomość, prawda? Owszem, tylko że właśnie dlatego i z uwagi na systematyczne przebijanie oczekiwań, rynek domaga się kolejnego rekordu. W maju Nvidia zapowiadała na ten kwartał marżę brutto blisko 75%. Przy tak wysoko zawieszonej poprzeczce nawet świetny wynik może być dla rynku za słaby. Zatem sam fantastyczny nawet raport może nie wystarczyć, aby podtrzymać entuzjazm inwestorów.
Najważniejsze będzie najprawdopodobniej to, co Nvidia zapowie na kolejny kwartał. A teraz spójrzmy, skąd w ogóle biorą się pieniądze na te wszystkie zamówienia. Około połowę przychodów datacenter dały NVIDII największe chmury i big techy. Resztę dawały między innymi chmury AI, przemysł, przedsiębiorstwa i klienci państwowi. Same inwestycje big techów wyglądają naprawdę imponująco. Mówimy o setkach miliardów dolarów wydawanych na tę rewolucję. Przy Microsoft'cie trzeba jednak zrobić małą gwiazdkę. Te 175 miliardów nie oznacza, że firma przycięła bazowy plan inwestycji. Część przyszłych leasingów centrów danych pokaże po prostu inaczej, jako nakłady operacyjne, a nie finansowe. Po zsumowaniu tych wszystkich deklaracji Big Tech'ów wychodzi od 720 do 745 miliardów dolarów na sam tylko 2026 rok.
Co to ma wspólnego z NVIDIĄ? Otóż im wyższe stopy procentowe, tym mniej inwestor chce dziś płacić za zysk obiecany za kilka lat. Tak jak wspominałem już wielokrotnie, wtedy najmocniej obrywają spółki wzrostowe. Szczególnie te, które dzisiaj jeszcze nie mają zysków, a liczą na przyspieszenie biznesu w przyszłości. Zatem czy poniedziałkowy spadek oznacza już koniec boomu AI? Moim zdaniem zdecydowanie za wcześnie, aby coś takiego ogłaszać. Na razie inwestorzy wyszli po prostu ze swoich pozycji przed wynikami, ograniczając tym samym ryzyko wynikające z ewentualnego kiepskiego raportu albo średnich prognoz NVIDII. Z całego rynku zdecydowanie nie uciekli, ale pewne ostrzeżenie już mamy. Rynek nie chce już płacić każdej ceny za wszystko co ma w nazwie AI.
Teraz w zasadzie wszystko musi zagrać jednocześnie. Nvidia musi dowieźć odpowiedni wynik, najwięksi klienci nie mogą ciąć budżetów, a nowe centra danych muszą dostać moc i przyłączenia. Sam lepszy chip już nie wystarczy, aby ciągnąć tę rewolucję do przodu przy obecnych wycenach spółek. I właśnie w takich momentach najtrudniejsze pytanie brzmi, czy to nadal dobry moment na zakup, czy może jutro będzie jeszcze taniej? Tego oczywiście nikt nie jest w stanie zagwarantować, choć według Was wyniki NVD będą motorem do dalszych wzrostów i już jutro przekonamy się, czy mieliście rację. Wiemy natomiast, że statystycznie najwięcej tracą ci, którzy kitrają gotówkę i czekają na odpowiedni moment. Bo zwykle ten moment nie nadchodzi, a rynek leci gdzieś wzwyż.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Diskussja o konflikcie między Izraelem i Turcją, a także o potencjalnym wpływie paktu z Mekki na układ sił na Bliskim Wschodzie.
Możecie skorzystać z platformy Freedom, partnera naszego kanału.
Opis paktu z Mekki i jego potencjalnych konsekwencji dla sytuacji na Bliskim Wschodzie.
Analiza sytuacji Iranu pod wpływem ekonomicznych sankcji Stanów Zjednoczonych, w tym wpływu na walutę i gospodarkę.
Reakcja Iranu na sankcje, w tym wyzwanie do Ameryki i plany na dwa lata do przodu.
Analiza wpływów sankcji na życie przeciętnego Irańczyka i sytuację w Iranie, a także ryzyko dla światowej gospodarki.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Możecie skorzystać z platformy Freedom, partnera naszego kanału."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
USA odcinają IRAN od ŚWIATA, a IZRAEL i TURCJA o KROK od STARCIA! #BizWeek