Mentionsy Mentionsy
Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast

UKRAINA ODDA ZIEMIE, LWÓW CZCI UPA i AFERA MAILOWA AfD! #BizWeek

22.10.2026 ·27 min 29 s · 5 rozdziałów · 1 sponsor

UKRAINA ODDA ZIEMIE, LWÓW CZCI UPA i AFERA MAILOWA AfD! #BizWeek

12:52 · Lwów i UPA 3

Jak odnosi się do tego pomysł Zeleński? Do środowego popołudnia Kijów publicznie nie powiedział ani słowa. Tamtejsze władze po prostu nabrały wody w usta. Jak na kogoś, kto ma być naszym bliskim partnerem, to dość wymowne milczenie. W końcu jednak za kulisami coś się wreszcie ruszyło. We wtorek późnym wieczorem uchwała zniknęła ze strony Rady. Co się dokładnie stało, zdradził dopiero wiceminister MSZ Marcin Bosacki. My mamy obietnicę ze strony najbliższych współpracowników prezydenta Załyńskiego, że ta decyzja nie wejdzie w życie, czyli nie będzie tego roku UPA i Krzuchewicza. Autor tej uchwały, radny Światosław Szeremeta, dalej uporczywie broni jej zasadności. W środę rano premier Donald Tusk powiedział, że kompletnie nie rozumie takiej samobójczej taktyki.

Tego samego ranka szef MSZ Radosław Sikorski podpisał wniosek o wpisanie Szeremety na listę osób niepożądanych w Polsce, a ostatnie słowo należy do Urzędu do Spraw Cudzoziemców. W środę po południu wreszcie odezwało się w tej sprawie ukraińskie MSZ. Uchwałę nazwano kontrproduktywną dla relacji z Polską i podkreślono, że radni nie konsultowali jej z Kijowem. Zwróćmy uwagę, że Kijów mówi tam wyłącznie o relacjach z partnerem, a nie o ofiarach, o których jak zwykle milczy. Jak podaje Europejska Prawda, Kijów zaapelował też do Polski, aby ta powstrzymała się od ostrych kroków. I to nie bez przyczyny, bo chyba w końcu wyhodowaliśmy sobie jaja i pokazaliśmy siłę. Wieczorem RBC Ukraina podała, że Polska wstrzymała wysyłkę dużego pakietu pomocy wojskowej właśnie z powodu tej uchwały.

To co prawda jedynie jedno anonimowe źródło, a w Warszawie nie ma potwierdzenia tej tezy. Ale jeśli tak było, to w końcu zaczęliśmy rozmawiać ich językiem. Językiem siły. Jeśli Kijów faktycznie zablokuje tę uchwałę, to mamy jakiś krok do przodu, zaraz po dwóch do tyłu. Bo same zakusy, żeby w takich okolicznościach wciąż odwalać takie numery, są godne potępienia. Dlaczego więc ukraiński MSZ krytykuje samą uchwałę, ale nie mówi wprost, że ją zablokuje? Co tu dużo mówić, moi drodzy. Nie ma co się oszukiwać. Kijów raczej nie zmienił zdania o UPA. W maju sam Zełenski przecież zgodził się, żeby jednostka ukraińskiej armii nosiła imię bohaterów UPA. I wywołało to niemałą burzę w Polsce. Dlatego myślę, że w sprawie UPA zarówno Lwów jak i Kijów to tak naprawdę jedna idea, tylko że stolica musi myśleć o reperkusjach.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.