TRUMP BLOKUJE CIEŚNINĘ, ale CHINY mają to W NOSIE! #BizWeek
TRUMP BLOKUJE CIEŚNINĘ, ale CHINY mają to W NOSIE! #BizWeek
Skoro nie możesz ich pokonać, to się do nich przyłącz. Trump postanawia samemu zablokować cieśninę Ormus, którą jeszcze przed chwilą chciał otworzyć. Nikt, kto płaci nielegalną opłatę, nie będzie miał bezpiecznego przejazdu na morzu. Wszystko to, aby odciąć Iran od zysków, ale świat zaczyna się powoli buntować. Kraje Azji proszą o wzgląd na ich sytuację, Francja i Wielka Brytania chcą odblokowania cieśniny, a największy rywal Amerykanów w końcu się budzi. Chińczycy przestają być bierni na sytuację i mówią wreszcie sprawdzam amerykańskiej blokadzie Ormuzu. Azjatycki tankowiec przebił się przez blokadę, a do tego Chiny wykonują kilka mocnych ruchów w odpowiedzi na kroki USA i 90% spadek dynamiki wzrostu eksportu.
Przede wszystkim na dolary i euro. Na Freedom24 nie musicie też zaczynać od zera. Czekają na Was bonusowe akcje od 1 do nawet 20 sztuk o wartości do 800 dolarów każda. Wystarczy tylko osiągnąć dany próg depozytu i wpisać odpowiedni kod promocyjny. Sam przy jednym z progów wylosowałem akcję JP Morgan o wartości wtedy ponad 1000 złotych. Trump blokuje Ormus, a świat
Po fiasku rozmów pokojowych J.D. Vance'a w Pakistanie, Trump postanowił zagrać wabang i samemu zablokować ruch w cieśninie Ormus, którą chwilę wcześniej miał zamiar odblokować. Ze skutkiem natychmiastowym marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych, najlepsza na świecie, rozpocznie proces blokowania wszystkich statków próbujących wejść lub opuścić cieśninę Ormus. Według prezydenta Stanów Zjednoczonych amerykańska marynarka ma zatrzymać każdy statek, który zapłaci Iranowi opłatę za rejs przez cieśninę. Nikt, kto płaci nielegalną opłatę, nie będzie miał bezpiecznego przejazdu na morzu. Wszystko oczywiście po to, aby Iran nie mógł czerpać korzyści z transportu ropy na jego własnych warunkach. Blokada rozpocznie się wkrótce.
Siły centkom nie będą utrudniać swobody żeglugi statkom przepływającym przez cieśninę Ormus do i z portów nieirańskich. Szanse na szybkie zakończenie wojny gasną więc w oczach. Skoro Iran odrzucił najlepszą ofertę USA, to teraz Trump sięga po kij. Lider Stanów Zjednoczonych ma nadzieję, że po zablokowaniu irańskich portów reżim będzie musiał się przychylić do amerykańskich warunków pokojowych. Czy to ma rzeczywiście szansę się udać? Niestety wątpię w to, aby była to strategia, której Iran nie przetrwa. No bo pomyślcie sami, skoro ajatollahów nie złamały nawet masowe bombardowania i śmierci znacznej części ich szefostwa, to dlaczego mieliby teraz przejąć się blokadą eksportu? Podejrzewam, że znajdą jakąś boczną furtkę, która wystarczy na chleb, a więcej im w tych okolicznościach po prostu nie potrzeba.
Z pewnością cała ta akcja zaboli jednak mocno świat, bo obecnie prawie nikt nie przepływa przez jeden z najważniejszych szlaków morskich. W wojnie na wyniszczenie gra toczy się o to, kto wytrzyma dłużej. I nie chodzi tutaj nawet o to, gdzie obywatele są bardziej wytrzymali, tylko o przewagę reżimu nad demokracją. Długotrwały nacisk obywateli, opozycji i międzynarodowych instytucji będzie odczuwalny w USA bardziej i szybciej, a wybory połówkowe coraz bliżej. Pomysł Trumpa światu rzecz jasna się nie spodobał, bo znów Amerykanie grają na własny interes zupełnie ponad globalną gospodarką. Minister obrony Hiszpanii Margarita Robles powiedziała, że propozycja nie ma sensu. Chiny apelują o spokój i powściągliwość, dodając, że utrzymanie otwartej ciśniny Ormus leży we wspólnym interesie społeczności międzynarodowej.
ASEAN, czyli grupa 11 państw Azji Południowo-Wschodniej, które mocno oberwały tym kryzysem, wezwała do pełnego i skutecznego wdrożenia zawieszenia broni, zapewniającego bezpieczeństwo morskie oraz wolność żeglugi i przelotu. Prezydent Francji Macron zapowiedział z kolei, że Francja i Wielka Brytania zorganizują konferencję mającą na celu przywrócenie wolności żeglugi w cieśninie w najbliższych dniach. Czy to coś pomoże? Nie wiadomo, ale już teraz wiemy, że Chiny nie zostawią swoich statków w rękach Amerykanów. Zwłaszcza, że mówimy o międzynarodowych wodach. Chiński tankowiec przebił blokadę Trumpa. Doczekaliśmy się mocnej odpowiedzi Pekinu. Chiny właśnie odpowiedziały Stanom Zjednoczonym na ostatnie wydarzenia. I to nie słowami, czy też jednym osamotnionym gestem.
I właśnie w tym tkwi prawdziwa siła tego dekretu, bo każda zachodnia firma działająca w Chinach od dzisiaj funkcjonuje z nożem przy gardle. Nie wiedzą kiedy i czy nowe przepisy uderzą właśnie w ich interesy. Setki firm stoją teraz przed wyborem niemożliwym do dokonania. Słuchać słów Waszyngtonu i ryzykować utratę chińskiego rynku, czy też zignorować zakazy i ryzykować utratę amerykańskiego rynku. Albo jakieś gigantyczne sankcje od Trumpa, który nałoży je furii. Trzeciej opcji już nie ma, ciężko w tej rywalizacji pozostać neutralnym i po prostu robić biznes. Powoli okazuje się, że tak już się nie da i trzeba będzie się zadeklarować. Można powiedzieć, że hasło pokorne ciele dwie matki z się zaczyna wygasać.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Trump postanawia zablokować cieśninę Ormus, aby odciąć Iran od zysków, co spowoduje bunt świata.
Ameryka zaczyna blokadę cieśniny Ormus, co może prowadzić do konfliktu z Iranem i innymi krajami.
Kraje Azji, Francja i Wielka Brytania apelują o spokój, podczas gdy Chiny reagują na blokadę.
Chiński tankowiec przebił blokadę Trumpa, co oznacza mocną odpowiedź Pekinu na blokadę cieśniny Ormus.
Pekin podpisuje dekret, który uderza w skuteczność sankcji międzynarodowych, co może zwiększyć konflikt z USA.
Podsumowanie sytuacji i propozycja debaty nad wpływem zmian na arenie międzynarodowej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
TRUMP BLOKUJE CIEŚNINĘ, ale CHINY mają to W NOSIE! #BizWeek