#30 - Trekking na Świętą Grań na Tajwanie
W dzisiejszym odcinku opowiadam wam o szlaku tzw. Holy Ridge na Tajwanie. To Święta Grań, szlak wytyczony jeszcze przez Japończyków w latach 20-tych XX wieku, kiedy Tajwan był jeszcze kolonią japońską. Szlak to wielodniowy trekking, który cały czas przebiega na wysokości powyżej 3100 m. Jest jednym z najpiękniejszych szlaków pieszych w Azji. ______Uważasz że mój podcast jest wartościowy? Postaw mi wirtualną kawę, będę bardzo wdzięczny!https://buycoffee.to/dalekowswiat
Names mentioned in English. Więc za przejściem tego klifu Pintien idziecie sobie spokojnie dalej, aż do schroniska Sumida. Schronisko Sumida też jest wyposażone w zbiorniki na wodę deszczową, a dookoła nie ma żadnych źródeł wody pitnej, więc oczywiście przed wyjściem sprawdźcie czy padało, zapytajcie mnie czy padało. Powiem Wam czy w tym schronisku jest możliwość nabrania wody. Za schroniskiem Sumida znajduje się taka mała górka, nie wiem nawet czy ona ma nazwę, ale warto na nią wejść na zachód słońca.
Zostawiacie sobie wszystkie rzeczy tam w Sumida i jeżeli tam oczywiście zostajecie na noc, a przypuszczam, że zostajecie, no bo jeżeli już zeszliście z tego pintien parę ładnych godzin, prawdopodobnie minęło zanim doszliście do Sumidy, I jest tam taki szczyt, on jest oznakowany, będziecie widzieć żółte wstążki, które biegną zaraz nad schroniskiem, idą po prostu praktycznie pionowo w górę po takiej górce. Możecie wejść na tą górkę, to nie zajmuje dużo czasu, jakieś 15 minut i polecam zachód słońca na tym szczycie, jest przepiękny, jest po prostu cudowny widok. Często będziecie siedzieć nad chmurami, bo tam jest duża kondensacja, więc chmury często są niżej, niż wy siedzicie. No i dodatkowo będziecie wiedzieć jak to słońce chowa się w chmurach. Oczywiście nie zapomnijcie o latarce czołówce, żeby później bezpiecznie zejść do schroniska. Schronisko Sumida jest jednym z najbardziej tajemniczych miejsc na Tajwanie.
Jest to schronisko położone w głębi pierwotnego lasu. Tam są drzewa, które mają po kilka tysięcy lat. To nasz Dąb Bartek to jest młodzik przy tym co tam rośnie dookoła. W tamtych miejscach, w kilku miejscach rosną cyprysy tajwańskie. To są drzewa, które nawet mają po 8 tysięcy lat i ten ras jest taki jakby mroczny strasznie. Jesteście w totalnej ciszy, one są w takiej niecce położone to schronisko, więc w środku nocy nie słyszycie nawet wiatru, nie słyszycie nic, nie ma tam zasięgu telefonicznego. Jest cudowne to miejsce, jest tak odcięte, jakbyście byli na innej planecie zupełnie. Przepiękne, naprawdę cudowna noc w schronisku Sumida, polecam tam się zatrzymać. Kolejnego dnia będziecie szli wzdłuż klifu, ale również dość bezpieczną trasą, aż dojdziecie do Sumida Cliffs.
Sumida Cliffs swego czasu było tak niebezpieczne, że trzeba było za sobą nosić własne liny i je instalować, żeby po nich zejść. Tam jest ściana, która ma prawie 30 metrów, to jest jak blok, jak wieżowiec. I również jest pionowa, chociaż z niej wystaje parę elementów, ale Park Narodowy z racji ilości wypadków, które się tam zdarzały, zainstalował tam taki rodzaj drabiny. To jest taka dość dziwna drabina, która ma schodki po lewej i po prawej stronie, a po środku stoi taka wysoka rura przymocowana do ściany. No i wy właśnie tą rurą schodzicie. No i tutaj osoby, które mają lęk przestrzeni, lęk wysokości, no mają game over, nie przejdą tego miejsca. Tutaj trzeba naprawdę, widzicie pod sobą, wiecie, jesteście na klifie, który ma 30 metrów i macie taką rurą zejść, a pod wami jest kilkaset metrów dziury, przepaści, więc no osoby o zajęczym sercu raczej tutaj nie mają szans przejść tego klifu.
Po przejściu Sumida Cliff'ów idziecie sobie dalej, aż dojdziecie do północnego szczytu góry Snow Mountain. Snow Mountain to jest właśnie ta druga najwyższa góra Tajwanu. Północny szczyt jest położony trochę niżej, też jest z niego fajny widok, co jest ciekawe. Tutaj z tego miejsca będziecie widzieć też zejście awaryjne i tutaj właśnie zanim dojdziecie do tego północnego piku będziecie mijać rozwidlenie i na tym rozwidleniu zdecydujecie czy chcecie iść trasą O czy trasą Y tej Świętej Grani. Jeżeli chcecie iść trasą Y to skręcacie w prawo i idziecie w stronę góry Daba. Czy trasa jest trudna? Nie. W kierunku Daba trasa jest łatwa, jest po prostu bardzo długa, ale nie ma na niej elementów technicznych.
Doszedłem już po zmroku, było ciemno, bo dojeżdżałem publicznym transportem. Byłem już bardzo zmęczony, no bo zrobiłem prawie 2000 metrów podejścia idąc do Sindy w pierwszy dzień. Tam rozbiłem swój namiot. W drugi dzień przeszedłem przez te klify Pintien, tą 15 metrową pionową ścianę, aż do schroniska Sumida, o którym wam opowiadałem. I ten dzień był stosunkowo krótki, bo może jakieś 5-6 godzin. I w trzeci dzień poszedłem ze schroniska Sumida, przez Sumida Cliffs, przez North Peak Snow Mountain, przez schronisko Cui Chi z tym jeziorkiem, aż do Dacien Mountain i Opuola. I to była trasa, która miała prawie 30 kilometrów. Miałem na niej zrobione 1500 metrów przewyższeń pod górę, 1500 metrów mniej więcej w dół.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dzisiejszym odcinku opowiadam wam o szlaku tzw. Holy Ridge na Tajwanie. To Święta Grań, szlak wytyczony jeszcze przez Japończyków w latach 20-tych XX wieku, kiedy Tajwan był jeszcze kolonią japońską.
Szlak to wielodniowy trekking, który cały czas przebiega na wysokości powyżej 3100 m. Jest jednym z najpiękniejszych szlaków pieszych w Azji.
______
Uważasz że mój podcast jest wartościowy? Postaw mi wirtualną kawę, będę bardzo wdzięczny!
https://buycoffee.to/dalekowswiat