Mentionsy Mentionsy
DUDEK o polityce
DUDEK o polityce

ODRZUCENIE SAFE TO BŁĄD NAWROCKIEGO! KANDYDAT-CHAM CZARNEK I NOWI SĘDZIOWIE TK | Dudek o Polityce

13.03.2026 ·59 min 30 s

Prezydent Karol Nawrocki wetuje ustawę o unijnym programie SAFE w obronie "polskiej suwerenności". Jakie motywacje stoją za tą decyzją i w co gra Prezydent, jeżeli na szali stawia bezpieczeństwo Polski? Omówimy także kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera oraz najnowsze decyzje Sejmu - powołanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz likwidację CBA. Co piątek o 20:00 zapraszamy na program "Dudek o Polityce" prof. Antoniego Dudka i Artura Jarząbka.

Dzisiaj troszkę nietypowo, dlatego że mnóstwo pytań, które pojawiły się pod ostatnim filmem, dotyczyło wyboru Przemysława Czarnka na kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Na przykład użytkownik Franciszek Kokoszka pyta na przykład pana profesora, skoro wiadomo, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości my tego jeszcze nie wiedzieliśmy. Na premiera w kolejnych wyborach ma być Przemysław Czarnek. Jakby pan profesor ocenia aktualne prawdopodobieństwo powstania rządu PiS przy współpracy obu konfederacji? Pozwolicie Państwo, że my przejdziemy w takim razie do wydarzeń weekendowych i w tych wydarzeniach weekendowych, w omawianiu tych wydarzeń weekendowych poruszymy i odpowiemy na wszystkie, mam nadzieję, Państwa pytania, które a propos Przemysława Czarnka pojawiły się pod ostatnim filmem, tak więc od razu.

Panie profesorze, przechodzimy już teraz do weekendu. Przemysław Czarnek będzie kandydatem PiS na premiera. Tak poinformował prezes partii Jarosław Kaczyński w Krakowie. Mam być maszynistą w tym pociągu, ale kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Jarosław Kaczyński. Tak oświadczył kandydat na premiera Przemysław Czarnek. A co jeszcze mówił? No to zebraliśmy takie najlepsze, najmocniejsze, najciekawsze wypowiedzi pana kandydata na premiera. Ta Polska dzisiaj rządzona przez Tuska, Sikorskiego, Pogłos-Kierwińskiego i wielu innych. Ona, Szanowni Państwo, jest Polską chaosu. Ona jest Polską zamieszania. Ona jest Polską krzywdy ludzkiej. A przecież my chcemy Polski normalnej.

Ten człowiek ma naprawdę zasługi porównywalne już w tej chwili z Januszem Palikotem i tego typu osobnikami. I został wybrany? Nie, w moim zdaniem jestem przekonany, że Palikot był pierwszy Palikotowy. Nikt nie odbierze czasów destrukcji polskiej sfery publicznej, kiedy Czarnek jeszcze w ogóle w PiS-ie nie był. To Palikot już zaczął tą demolkę. Ale Czarnek jest tym, który dzielnie podjął dzieło Palikota i kontynuuje niszczenie polskiej przestrzeni publicznej. I prezes Kaczyński go oczywiście wybrał ze strachu, bo prezes Kaczyński jest od wielu miesięcy po zwycięstwie Nawrockiego w strachu, bo nie rozumie co się stało, że jego genialny kandydat wygrał, a PiS zamiast mieć 40% w sondażach ma tych procentów dużo, dużo mniej.

I w związku z tym prezes sobie wymyślił, że trzeba jakoś Odwrócić ten trend poprzez rozpoczęcie de facto kampanii wyborczej już teraz. No to ją właśnie zaczął namaszczając kandydata na premiera. Miał tu różne opcje do wyboru. Wybrał opcję powiedziałbym taką ze swojego punktu widzenia najbezpieczniejszą. Dlaczego? Dlatego, że to Przemysław Czarnek z jednej strony Reprezentuje to prawe skrzydło PiSu i on miał być tym, który będzie odzyskiwał głosy wyborców, którzy uciekli do Konfederacji i Korony, ale z drugiej strony też ten Przemysław Czarnek był tym politykiem PiSu, który wielokrotnie wyciągał rękę do przywódców Konfederacji, no może do Grzegorza Brauna to mniej, ale też jakoś próbuje.

I Kaczyński liczy, że Czarnek dokona rzeczy, moim zdaniem, kompletnie niewykonalnej, wewnętrznie sprzecznej. Z jednej strony odbierze obu partiom prawicowym na prawo od PiSu, czyli Koronie i Konfederacji, część wyborców, ale równocześnie z liderami tych partii nawiąże ciepłe relacje, żeby z nimi później zawrzeć koalicję rządową. To się nie może udać, więc albo Czarnek rzeczywiście w co wątpie zdoła odebrać część wyborców obu tym partiom prawicowym, ale wtedy ich przywódcy znienawidzą Czarnka tak, że nigdy w życiu z nim żadnych umów koalicyjnych nie będą chcieli zawrzeć. Albo też odwrotnie, Czarnkowi się nie uda i wtedy PiS będzie jedną z trzech konfederacji, co przed chwilą prognozował Tusk i de facto będzie jakiś inny kandydat na premiera i to bynajmniej nie będzie to prawdopodobnie polityk PiSu.

Donald Tusk napisał to, przeczytam tego tweeta, dla tych wszystkich, którzy nas słuchają, a nie tylko oglądają. A więc trzy konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne, w 2027 roku Polska czeka gra o wszystko. No tak, jak zawsze, to już znamy tą opowieść, że każde kolejne wybory są grą o wszystko i są najważniejsze wybory. Natomiast dla mnie istotniejsza od komentarza Donalda Tuska, który był łatwy do przewidzenia, choć tu akurat był bardzo uprzejmy, myślałem, że bardziej surowo premier swojego przyszłego konkurenta do funkcji premiera potraktuje. Dla mnie najistotniejsza z komentarzy licznych, jakie wywołała nominacja Czarnka, była wypowiedź polityka, który dotąd był najbardziej Na prawo od PiSu powściągliwy w krytyce PiSu, a mianowicie Krzysztofa Bosaka.

Ja chciałbym, żebyśmy teraz obejrzeli, co Krzysztof Bosak powiedział na temat Przemysława Czarnka. Nie Sławomir Mencen, bo to było jasne, tylko Krzysztof Bosak. Konfederacja zyskała w ostatnich wyborach właśnie dlatego, że ten rząd wyglądał tak jak wyglądał i że w nim byli tacy ludzie jak Przemysław Czarnek. Przypomnijmy, że nasi wyborcy między innymi uczestniczyli w protestach przeciwko Lex Czarnek I i Lex Czarnek II, które ograniczały nauczanie domowe i uderzały w środowiska obywatelskie, które biorą edukację w swoje ręce. Przypomnijmy, że Przemysław Czarnek odpowiada za program Willa Plus. Czyli uwłaszczenie nomenklatury PiS-owskiej na majątku publicznym. Afera kolegium humanum nie miałaby miejsca, gdyby Przemysław Czarnek prawidłowo sprawował nazwór nad szkolnictwem wyższym i przyjrzał się procesowi uproszczonego wydawania dyplomu dla polityków swojej własnej partii.

I tak można by ciągnąć i ciągnąć różnego rodzaju nieprawidłowości, skandale czy kontrowersje. Więc to jest człowiek, który był umoczony we wszystkie te rzeczy, które PiS robił, kiedy rządził. I mówienie, że w tej chwili Manipulacje Tuska, że to jest jakaś Konfederacja 3.0, to jest absurd. Wyborcy Konfederacji doskonale pamiętają, co było trzy lata temu, nie chcą powrotu patologii rządu PiSu, nie chcą patologii rządu Tuska, chcą uczciwego państwa, dobrze, prawidłowo zorganizowanego i moim zdaniem Przemysław Czarnka go nie gwarantuje. No, ze wszystkich kandydatów to za Przemysławem Czarkiem ciągnie się najdłuższy chyba ogon takich kontrowersyjnych... Najdłuższy to można dyskutować, ale on jest bardzo długi. Natomiast istotne jest tu co innego, że Krzysztof Bosak, który wydawał się jako lider ruchu narodowego...

Potencjalnie najbliższym sojusznikiem właśnie tego prawego skrzydła PiSu, czyli, który reprezentuje Czarnek w przyszłej koalicji, tak ostro zaatakował Czarnka. Oczywiście, my wiemy dlaczego. Zrobił to dlatego, bo boi się, że rzeczywiście Czarnek może odciągnąć część wyborców z powrotem do PiSu, którzy uciekli do Konfederacji. Bosak tego nie chce. Także ja nie uważam, że ta wypowiedź przekreśla przyszłą koalicję, ale jest czymś nowym. Bo dotąd Krzysztof Bosak Od wielu miesięcy, kiedy trwała wymiana ciosów między Sławomirem Męcenem a prezesem Kaczyńskim i innymi politykami PiSu, broniącymi swojego ukochanego prezesa przed atakami Męcena, Bosak milczał. Milczał i teraz nagle przestał milczeć i to jest bardzo znamienne. Znaczy, Bosak najprawdopodobniej Poczuł się zagrożony nominacją Czarnka i w tej chwili między panami będzie coraz ostrzejsza rywalizacja, co oczywiście nie wyklucza tego, że oni na końcu mogą się znaleźć w rządzie koalicyjnym.

Że tak naprawdę nikt nie wie, kto się czai za Brownem. I ja myślę, że sam Brown jeszcze tego nie wie, bo on jeszcze jest odległy od momentu, kiedy wyznaczy 41 liderów list okręgowych w wyborach do Sejmu. W związku z tym my tak naprawdę nie wiemy, jakiego typu postacie wprowadzi do polskiej polityki, a być może do Sejmu. I w tym sensie Czarnek Bardzo zręcznie mówi, że no może z Braunem nie, ale z jego ludźmi już tak. I to jest scenariusz, który mi się wydaje całkiem prawdopodobny. Także niezależnie od tego, co w tej chwili mówi Czarnek na temat Brauna, co Braun mówi na temat PiSu czy Czarnka, to jest nieistotne. Istotne jest to, kto ostatecznie... Przy pomocy Brauna wejdzie bądź nie wejdzie do Sejmu, bo ja też nie wykluczam, że te dzisiejsze notowania Korony są przeszacowane i ostatecznie za ponad rok się może okazać, że ona znowu spadnie poniżej progu.

No ale załóżmy na moment, że te notowania są wiarygodne i Braun będzie miał 40 czy 60 posłów w następnym Sejmie, to bez tych posłów nie zdoła pan Czarnek zbudować żadnej koalicji. I to wszyscy wiemy. Dlatego, że z kim miałby to robić tą koalicję? Coalicja Obywatelska. Donalda Tuska, którego uważa za agenta niemieckiego i zło. No nie bardzo tu jest pole manewru. Nawet jeśli ten nieszczęsny PSL, biedny, który wisi na progu, wszedł samodzielnie do Sejmu, to już PiS podejmował parokrotnie próby przeciągnięcia ludowców na swoją stronę i wiemy, że ludowcy wielokrotnie Wtrost o własne przetrwanie tego odmawiali i odmówią po raz kolejny. Z prostego powodu, tłumaczyłem to wielokrotnie, taka mała partia jak Ludowcy, mająca podobny do PiS-owskiego elektorat z mniejszych miejscowości, ze wsi, byłaby szalona, gdyby zjąła koalicję z PiS-em, bo po jednej kadencji takiej koalicji już by go nie było, Polskiego Stronnictwa Ludowego, po ponad stu latach istnienia.

W związku z tym Ludowcy nigdy nie zrobią koalicji z PiS-em. Zatem PiSowi pozostaje tylko Braun i Konfederacja Mencena i Bosaka. I tutaj nie ma żadnej innej opcji w moim przekonaniu. A z Braunem może być o tyle łatwiej, że to nie jest partia, której członkowie mogą okazać się lojalni. To mogą być ludzie też z łapanki. A no właśnie. I to jest też kolejna sprawa, jakich to użyje Grzegorz Braun metod, a tu różne były w przeszłości, żeby utrzymać tą swoją zbieraninę Podobnie pospolite ruszenie. To się nie ma co łudzić. Mieliśmy już parę takich pospolitych ruszeń. Najsłynniejsze było to Lepera, ale później było Kukiza, pospolite ruszenie. Ostatnio było pospolite ruszenie Hołowni. No i widzieliśmy jak te pospolite ruszenia się sypały, jak to wszystko rozlatywało. I myślę, że na to liczą ci starzy wyjadacze partyjni z różnych opcji, którzy właśnie liczą,

Powyrywają trochę tych posłów i to się teoretycznie może udać, ale pod warunkiem, że będziesz z czego wybierać. To znaczy, że rzeczywiście ten braun tych posłów do Sejmu wprowadzi. Sprawa jest odległa na razie, natomiast czeka nas tournée kandydata Czarnka po Polsce. Będzie trwało ponad rok. I zobaczymy, jak mu pójdzie. Jestem szalenie ciekawy, czy rzeczywiście w sondażach do wakacji zobaczymy jakieś waknięcie i PiS zacznie rosnąć w sondażach, czy jednak się okaże, że Czarnek jest kapiszonem i nic nie zdoła zdziałać, bo ja tak podejrzewam, że Czarnkowi się nie uda odzyskać tych wyborców z prostego powodu, mimo że to, co on tam wykrzykiwał, co przed chwilą widzieliśmy na początku programu, co jest właśnie hasłem polexitu na raty, to on jest w tym sensie niewiarygodny, Jeżeli ktoś będzie przyjeżdżał do jakiejś małej miejscowości, będzie tam trafiał na jakiegoś wyborcę prawicowego, to on mówi, panie Czarnek, to pan był w tym rządzie, co to ten Morawiecki podpisywał te wszystkie zobowiązania.

I pan teraz mi mówi, że pan zmieniłeś zdanie? A czy przeprosiłeś pan Polaków za to, że pan zrobił takie rzeczy jako członek rządu? No Czarnek nigdy nikogo nie przeprasza. To jest jedna z jego dewiz życiowych. W związku z tym nie sądzę, żeby przeprosił, więc użyję swojego czaru, który sprawi, że ci wyborcy nie będą go chcieli słuchać. Po prostu PiS się, powiedziałbym, znalazł w ślepej uliczce, bo nie potrafi jasno stanąć na stanowisku polexitu i zacząć się z Braunem licytować na to, że oni szybciej ten polexit przeprowadzą niż właśnie korona Brauna. A z drugiej strony mówią, że oni tutaj dadzą odpór, prawda, cnowaniom Brukseli. Już dawali 8 lat. I wszyscy widzieli, jak ten odpór knowaniom Brukseli skończył. No tym, że się rząd Morawieckiego zgodził na warunkowość, zgroił się na Krajowy Plan Odbudowy i do niedawna politycy PiSu zgadzali się też na program SAFE, o którym tu dzisiaj będziemy mówili bardzo dużo.

Dobrze. Idźmy dalej, drodzy Państwo. Środa. W środę w Sejmie również dyskutowano nad propozycją obniżki VAT-u na paliwa. Jeździcie Państwo bardzo często, widzicie pylony i na pylonach te ceny, one wszybują mocno już w podniebiosa. I jak to zawsze jest w takich sytuacjach? Zawsze wtedy opozycja, ktokolwiek w tej opozycji nie był, zawsze wtedy opozycja robi sobie taki rajd po stacjach benzynowych i rzuca swoje propozycje, tak jak kandydat na premiera Przemysław Czarnka. Przecież to paliwo, które jest również tutaj sprzedawane, ono nawet nie było kupowane po 90 dolarów za baryłkę, tylko ono było kupione wcześniej, kiedy baryłka kosztowała także około 60 dolarów. To zobaczcie Państwo, jaka jest przepaść między 120 dolarów za czasów rządów PiSu na rynkach światowych i rządów Daniela Obajtka w Orlenie, a paliwem, które kupowane było tutaj, jeszcze tu jest sprzedawane prawdopodobnie za mniej więcej 60-70 dolarów.

Tylko jeśli ktoś prowadzi odpowiedzialną politykę, to musi mieć świadomość, Nie wiem, czy te ceny nie poszybują jeszcze bardziej w górę. W związku z tym prognozuje się wzrost cen i próbuje się, że tak powiem, spłaszczyć te przyszłe podwyżki. Odrębną sprawą jest to, czy na rynku polskich paliw jest rzeczywiście realna konkurencja. Mam obawy, że nie, ale ja bym się na tym skoncentrował. Czy rzeczywiście jest tak, że dominacja Orlenu, który nawiasem w szosach rządów PiSu został utuczony przez pana Obajtka, który tam zasysał kolejne firmy na czele z Lotosem, nie stał się takim de facto półmonopolistą? I rzeczywiście on dyktuje ceny? Czy to jest zdrowe dla gospodarki? Moim zdaniem absolutnie nie. I teraz wychodzą te efekty tych etatystycznych pomysłów PiSu, de facto partii w obszarze gospodarczym, socjalistycznej, która nie zrealizowała na szczęście swoich socjalistycznych pomysłów do końca, no ale zbieramy ich efekty, dlatego że rząd Tuska z kolei absolutnie nie próbował się z tego wycofać.

Proszę zwrócić uwagę, że na przykład najciekawsza z komisji śledczych Dla mnie osobiście, gdyby mnie ktoś zapytał w momencie jak powstawał rząd Tuska, która z obszarów różnych wątpliwych decyzji rządów PiSu powinna być przedmiotem badań Komisji Śledczej, to bez wahania bym wymienił fuzję Lotosu z Orlenem. Komisja w tej sprawie nie powstała. W ogóle w tej sprawie panuje cisza. Tak? Pamiętam te protesty polityków w Platformy Obywatelskiej przeciwko wchłonięciu lotosu przez Orlen. Gdzie oni teraz są? Czemu oni nie wracają do tej sprawy? Nie próbują wyjaśnić tego. Kto na tym zarobił? Ile Polska na tym straciła? Płatały wtedy ogromne sumy. A zajmowano się, mówiąc szczerze, duperelną sprawą wyborów kopertowych, która naprawdę w skali państwa nie miała znaczenia. Otóż moim zdaniem to jest element przemyślanej, cynicznej gry polityków Koalicji Obywatelskiej.

Na rzeczywiście modernizację sił zbrojnych w kooperacji z głównymi państwami europejskimi, co jest dla mnie szalenie ważne, bo rządy PiSu sprawiły, żebyśmy nakupili od groma koreańskiej i amerykańskiej broni, ale spłacać Kredyty tamte koreańskie i amerykańskie będziemy z innych rzeczy niż sprzedaż broni. A ja mówiłem wielokrotnie, że Polska musi się stać znaczącym producentem broni raz dla swojego bezpieczeństwa, dwa po to, żeby tym sprzedawaną nadwyżkami broni i amunicji finansować te kredyty, które już zostały zaciągnięte. I program SAFE daje taką szansę. Natomiast... Na drugiej szali jest postawiony program SAFE 0%, ten patriotyczny prezesa Glapińskiego, który jest oparty o wątpliwej, podważanej przez część ekonomistów, operacji przeksięgowania wartości złota.

Uważałem to za ogromny błąd i cieszę się, że tych sześciu sędziów wybrano. Zwłaszcza, że piątka z nich to są ludzie, których nie kojarzę w ogóle z tych awantur o sądownictwie. Z wyjątkiem pana sędziego Markiewicza, który się tu bardzo zaangażował po jednej ze stron i moim zdaniem z tego powodu nie powinien być wybrany. Cała reszta, nie znam ich życiorysów, ale nie kojarzę ich z tej konfrontacji, która była jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości, a to tacy ludzie właśnie powinni być moim zdaniem do Trybunału wybierani, a więc kompetentni prawnicy, którzy trzymają się z dala od bieżącej polityki. Natomiast niestety nie będzie spokoju wokół Trybunału, dlatego że posłowie PiSu już zaskarżyli ten wybór. Nawiasem mówiąc, w oparciu o przepisy, które sami uchwalali, że one są niekonstytucyjne do Trybunału Konstytucyjnego.

A później już niestety było tylko coraz gorzej i CBA stało się głównym narzędziem niestety w rękach PiSu do rozgrywek o charakterze politycznym. Żeby była jasność, ja dalej uważam, że CBA powinno zostać, że jego likwidacja jest błędna. Natomiast powinno być przebudowane wewnętrznie. Teraz dzisiaj koalicja rządząca uznała, że CBA, bo tak było w umowie koalicyjnej rzeczywiście wpisane, ma być zlikwidowane, więc w końcu urodziła tą ustawę, ale ona i tak nie wejdzie w życie. CBA pozostanie taką pamiątką po rządach PiSu i być może zostanie reanimowane za rządów prawicy, jeśli tutaj się uda wrócić do władzy. Zawsze rząd chyba może próbować zagłodzić taką... A to zawsze można, aczkolwiek nie sądzę, żeby to wyszło na dobre Polsce. Mieliśmy ostatnio parę akcji CBA.

Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.