ODRZUCENIE SAFE TO BŁĄD NAWROCKIEGO! KANDYDAT-CHAM CZARNEK I NOWI SĘDZIOWIE TK | Dudek o Polityce
Prezydent Karol Nawrocki wetuje ustawę o unijnym programie SAFE w obronie "polskiej suwerenności". Jakie motywacje stoją za tą decyzją i w co gra Prezydent, jeżeli na szali stawia bezpieczeństwo Polski? Omówimy także kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera oraz najnowsze decyzje Sejmu - powołanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz likwidację CBA. Co piątek o 20:00 zapraszamy na program "Dudek o Polityce" prof. Antoniego Dudka i Artura Jarząbka.
Już marszałek Czarzasty, który zresztą poszedł najdalej w tej krytyce, jak słyszeliśmy, prezydenta Nawrockiego, oskarżając go o zdradę stanu. Oczywiście umieści na amend to w zamrażarce, ten projekt prezydencki. W związku z tym prezes Glapiński powiem, to ja tutaj nie mam pola manewru, rząd nie chce tych pieniędzy, to mnie to nie interesuje. Prawdziwą przyczyną tego jest ów mechanizm warunkowości, na który się zgodził rząd premiera Morawieckiego i dlatego uważam, że prędzej czy później Przemysław Czarnek, żeby się uwiarygodnić, będzie się musiał pozbyć Przemysław Czarnek jest jednym z chorążych chamstwa w polskim życiu publicznym. To jest niewiele powiedzieć. Ten człowiek ma naprawdę zasługi porównywalne już w tej chwili z Januszem Palikotem i tego typu osobnikami.
Dzisiaj troszkę nietypowo, dlatego że mnóstwo pytań, które pojawiły się pod ostatnim filmem, dotyczyło wyboru Przemysława Czarnka na kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera. Na przykład użytkownik Franciszek Kokoszka pyta na przykład pana profesora, skoro wiadomo, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości my tego jeszcze nie wiedzieliśmy. Na premiera w kolejnych wyborach ma być Przemysław Czarnek. Jakby pan profesor ocenia aktualne prawdopodobieństwo powstania rządu PiS przy współpracy obu konfederacji? Pozwolicie Państwo, że my przejdziemy w takim razie do wydarzeń weekendowych i w tych wydarzeniach weekendowych, w omawianiu tych wydarzeń weekendowych poruszymy i odpowiemy na wszystkie, mam nadzieję, Państwa pytania, które a propos Przemysława Czarnka pojawiły się pod ostatnim filmem, tak więc od razu.
Panie profesorze, przechodzimy już teraz do weekendu. Przemysław Czarnek będzie kandydatem PiS na premiera. Tak poinformował prezes partii Jarosław Kaczyński w Krakowie. Mam być maszynistą w tym pociągu, ale kierownikiem pociągu jest i będzie prezes Jarosław Kaczyński. Tak oświadczył kandydat na premiera Przemysław Czarnek. A co jeszcze mówił? No to zebraliśmy takie najlepsze, najmocniejsze, najciekawsze wypowiedzi pana kandydata na premiera. Ta Polska dzisiaj rządzona przez Tuska, Sikorskiego, Pogłos-Kierwińskiego i wielu innych. Ona, Szanowni Państwo, jest Polską chaosu. Ona jest Polską zamieszania. Ona jest Polską krzywdy ludzkiej. A przecież my chcemy Polski normalnej.
Nie ma tego! W walce o Polskę nogi nie odstawiamy. Jak ktoś odstawi nogę, Polska przegramy razem z nią. Tu się nogi nie odstawia, więc jak jestem zakuty łeb i wy wszyscy, to mówimy do Tuska, pusty łbie, bo lepiej być zakutym niż pustym. Pasji? Przemysław Czarnek słynie z ogromnego zaangażowania. No i widzimy, jakiego typu język będzie promował przyszły premier. My nie jesteśmy pustymi łbami, tylko zakutymi. Pustymi są nasi przeciwnicy. Powiedzieć o tym, że Przemysław Czarnek jest jednym z, powiedziałbym, chorążych chamstwa w polskim życiu publicznym, to jest niewiele powiedzieć.
Ten człowiek ma naprawdę zasługi porównywalne już w tej chwili z Januszem Palikotem i tego typu osobnikami. I został wybrany? Nie, w moim zdaniem jestem przekonany, że Palikot był pierwszy Palikotowy. Nikt nie odbierze czasów destrukcji polskiej sfery publicznej, kiedy Czarnek jeszcze w ogóle w PiS-ie nie był. To Palikot już zaczął tą demolkę. Ale Czarnek jest tym, który dzielnie podjął dzieło Palikota i kontynuuje niszczenie polskiej przestrzeni publicznej. I prezes Kaczyński go oczywiście wybrał ze strachu, bo prezes Kaczyński jest od wielu miesięcy po zwycięstwie Nawrockiego w strachu, bo nie rozumie co się stało, że jego genialny kandydat wygrał, a PiS zamiast mieć 40% w sondażach ma tych procentów dużo, dużo mniej.
I w związku z tym prezes sobie wymyślił, że trzeba jakoś Odwrócić ten trend poprzez rozpoczęcie de facto kampanii wyborczej już teraz. No to ją właśnie zaczął namaszczając kandydata na premiera. Miał tu różne opcje do wyboru. Wybrał opcję powiedziałbym taką ze swojego punktu widzenia najbezpieczniejszą. Dlaczego? Dlatego, że to Przemysław Czarnek z jednej strony Reprezentuje to prawe skrzydło PiSu i on miał być tym, który będzie odzyskiwał głosy wyborców, którzy uciekli do Konfederacji i Korony, ale z drugiej strony też ten Przemysław Czarnek był tym politykiem PiSu, który wielokrotnie wyciągał rękę do przywódców Konfederacji, no może do Grzegorza Brauna to mniej, ale też jakoś próbuje.
I Kaczyński liczy, że Czarnek dokona rzeczy, moim zdaniem, kompletnie niewykonalnej, wewnętrznie sprzecznej. Z jednej strony odbierze obu partiom prawicowym na prawo od PiSu, czyli Koronie i Konfederacji, część wyborców, ale równocześnie z liderami tych partii nawiąże ciepłe relacje, żeby z nimi później zawrzeć koalicję rządową. To się nie może udać, więc albo Czarnek rzeczywiście w co wątpie zdoła odebrać część wyborców obu tym partiom prawicowym, ale wtedy ich przywódcy znienawidzą Czarnka tak, że nigdy w życiu z nim żadnych umów koalicyjnych nie będą chcieli zawrzeć. Albo też odwrotnie, Czarnkowi się nie uda i wtedy PiS będzie jedną z trzech konfederacji, co przed chwilą prognozował Tusk i de facto będzie jakiś inny kandydat na premiera i to bynajmniej nie będzie to prawdopodobnie polityk PiSu.
Ja chciałbym, żebyśmy teraz obejrzeli, co Krzysztof Bosak powiedział na temat Przemysława Czarnka. Nie Sławomir Mencen, bo to było jasne, tylko Krzysztof Bosak. Konfederacja zyskała w ostatnich wyborach właśnie dlatego, że ten rząd wyglądał tak jak wyglądał i że w nim byli tacy ludzie jak Przemysław Czarnek. Przypomnijmy, że nasi wyborcy między innymi uczestniczyli w protestach przeciwko Lex Czarnek I i Lex Czarnek II, które ograniczały nauczanie domowe i uderzały w środowiska obywatelskie, które biorą edukację w swoje ręce. Przypomnijmy, że Przemysław Czarnek odpowiada za program Willa Plus. Czyli uwłaszczenie nomenklatury PiS-owskiej na majątku publicznym. Afera kolegium humanum nie miałaby miejsca, gdyby Przemysław Czarnek prawidłowo sprawował nazwór nad szkolnictwem wyższym i przyjrzał się procesowi uproszczonego wydawania dyplomu dla polityków swojej własnej partii.
Potencjalnie najbliższym sojusznikiem właśnie tego prawego skrzydła PiSu, czyli, który reprezentuje Czarnek w przyszłej koalicji, tak ostro zaatakował Czarnka. Oczywiście, my wiemy dlaczego. Zrobił to dlatego, bo boi się, że rzeczywiście Czarnek może odciągnąć część wyborców z powrotem do PiSu, którzy uciekli do Konfederacji. Bosak tego nie chce. Także ja nie uważam, że ta wypowiedź przekreśla przyszłą koalicję, ale jest czymś nowym. Bo dotąd Krzysztof Bosak Od wielu miesięcy, kiedy trwała wymiana ciosów między Sławomirem Męcenem a prezesem Kaczyńskim i innymi politykami PiSu, broniącymi swojego ukochanego prezesa przed atakami Męcena, Bosak milczał. Milczał i teraz nagle przestał milczeć i to jest bardzo znamienne. Znaczy, Bosak najprawdopodobniej Poczuł się zagrożony nominacją Czarnka i w tej chwili między panami będzie coraz ostrzejsza rywalizacja, co oczywiście nie wyklucza tego, że oni na końcu mogą się znaleźć w rządzie koalicyjnym.
To, co jest ciekawe natomiast, to proponuję, żebyśmy teraz obejrzeli, jak z kolei kandydat na premiera Czarnek zareagował na pytanie, czy zrobi koalicję z Grzegorzem Braunem. Tu ja już Państwu powiem, że z Braunem nie. Z Braunem nie. Ale? No właśnie. Brown nie będzie w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Prawo i Sprawiedliwość walczy o zwycięstwo samodzielne w wyborach i rządy samodzielne. Jeśli tak się nie stanie, będziemy wtedy patrzeć, kto jest w Sejmie i z kim można zawrzeć koalicję odpowiedzialnej prawicy dla Polski. Ale Brauna w rządzie nie będzie. Ale z posłami od Brauna już tak. A skąd pan wie, kto będzie posłem od Brauna? I ja myślę, że tutaj poseł Czarnek dotknął sedna tego, o czym ja mówiłem od dawna, jeśli chodzi o koronę Brauna.
Że tak naprawdę nikt nie wie, kto się czai za Brownem. I ja myślę, że sam Brown jeszcze tego nie wie, bo on jeszcze jest odległy od momentu, kiedy wyznaczy 41 liderów list okręgowych w wyborach do Sejmu. W związku z tym my tak naprawdę nie wiemy, jakiego typu postacie wprowadzi do polskiej polityki, a być może do Sejmu. I w tym sensie Czarnek Bardzo zręcznie mówi, że no może z Braunem nie, ale z jego ludźmi już tak. I to jest scenariusz, który mi się wydaje całkiem prawdopodobny. Także niezależnie od tego, co w tej chwili mówi Czarnek na temat Brauna, co Braun mówi na temat PiSu czy Czarnka, to jest nieistotne. Istotne jest to, kto ostatecznie... Przy pomocy Brauna wejdzie bądź nie wejdzie do Sejmu, bo ja też nie wykluczam, że te dzisiejsze notowania Korony są przeszacowane i ostatecznie za ponad rok się może okazać, że ona znowu spadnie poniżej progu.
No ale załóżmy na moment, że te notowania są wiarygodne i Braun będzie miał 40 czy 60 posłów w następnym Sejmie, to bez tych posłów nie zdoła pan Czarnek zbudować żadnej koalicji. I to wszyscy wiemy. Dlatego, że z kim miałby to robić tą koalicję? Coalicja Obywatelska. Donalda Tuska, którego uważa za agenta niemieckiego i zło. No nie bardzo tu jest pole manewru. Nawet jeśli ten nieszczęsny PSL, biedny, który wisi na progu, wszedł samodzielnie do Sejmu, to już PiS podejmował parokrotnie próby przeciągnięcia ludowców na swoją stronę i wiemy, że ludowcy wielokrotnie Wtrost o własne przetrwanie tego odmawiali i odmówią po raz kolejny. Z prostego powodu, tłumaczyłem to wielokrotnie, taka mała partia jak Ludowcy, mająca podobny do PiS-owskiego elektorat z mniejszych miejscowości, ze wsi, byłaby szalona, gdyby zjąła koalicję z PiS-em, bo po jednej kadencji takiej koalicji już by go nie było, Polskiego Stronnictwa Ludowego, po ponad stu latach istnienia.
Powyrywają trochę tych posłów i to się teoretycznie może udać, ale pod warunkiem, że będziesz z czego wybierać. To znaczy, że rzeczywiście ten braun tych posłów do Sejmu wprowadzi. Sprawa jest odległa na razie, natomiast czeka nas tournée kandydata Czarnka po Polsce. Będzie trwało ponad rok. I zobaczymy, jak mu pójdzie. Jestem szalenie ciekawy, czy rzeczywiście w sondażach do wakacji zobaczymy jakieś waknięcie i PiS zacznie rosnąć w sondażach, czy jednak się okaże, że Czarnek jest kapiszonem i nic nie zdoła zdziałać, bo ja tak podejrzewam, że Czarnkowi się nie uda odzyskać tych wyborców z prostego powodu, mimo że to, co on tam wykrzykiwał, co przed chwilą widzieliśmy na początku programu, co jest właśnie hasłem polexitu na raty, to on jest w tym sensie niewiarygodny, Jeżeli ktoś będzie przyjeżdżał do jakiejś małej miejscowości, będzie tam trafiał na jakiegoś wyborcę prawicowego, to on mówi, panie Czarnek, to pan był w tym rządzie, co to ten Morawiecki podpisywał te wszystkie zobowiązania.
I pan teraz mi mówi, że pan zmieniłeś zdanie? A czy przeprosiłeś pan Polaków za to, że pan zrobił takie rzeczy jako członek rządu? No Czarnek nigdy nikogo nie przeprasza. To jest jedna z jego dewiz życiowych. W związku z tym nie sądzę, żeby przeprosił, więc użyję swojego czaru, który sprawi, że ci wyborcy nie będą go chcieli słuchać. Po prostu PiS się, powiedziałbym, znalazł w ślepej uliczce, bo nie potrafi jasno stanąć na stanowisku polexitu i zacząć się z Braunem licytować na to, że oni szybciej ten polexit przeprowadzą niż właśnie korona Brauna. A z drugiej strony mówią, że oni tutaj dadzą odpór, prawda, cnowaniom Brukseli. Już dawali 8 lat. I wszyscy widzieli, jak ten odpór knowaniom Brukseli skończył. No tym, że się rząd Morawieckiego zgodził na warunkowość, zgroił się na Krajowy Plan Odbudowy i do niedawna politycy PiSu zgadzali się też na program SAFE, o którym tu dzisiaj będziemy mówili bardzo dużo.
Tylko dlatego, że państwo ma kontrolę nad tą spółką. I to jest to zasadnicze, odmienne spojrzenie na to, czym mają być spółki Skarbu Państwa. Czy mają być po prostu żerowiskiem dla polityków różnych orientacji, którzy akurat są przy władzy i przy okazji, jak taka spółka jak Orlen dominuje na rynku paliwowym, to ma przedwyborczo na przykład ceny obniżać, tak jak to robił pan Obajtek, ulubieniec Przemysława Czarnka przed wyborami w 23 roku, sztucznie obniżać, a jak ludzie zaczną wykupywać paliwo, to mówić, że dystrybutory są nieczynne. Wszyscy byśmy to wszystko widzieli, pamiętamy to. Czy też jednak Orlen ma prawo reagować na zmieniającą się sytuację rynkową? Bo Czarnek w jednym ma rację. Rzeczywiście to paliwo, które laliśmy w tym tygodniu do naszych baków, z całą pewnością nie było kupowane po cenach, które wzrosły gwałtownie.
Będzie i także ta uchwała rządu dzisiejsza, na podstawie której te pieniądze zostaną pożyczone. Mam nadzieję, że zostaną uruchomione te linie kredytowe i rzeczywiście coś się przez te półtora roku jeszcze dla polskiej obronności sensownego w oparciu o europejski sejf uda zrobić. Natomiast oczywiście wiemy, co jest prawdziwą przyczyną tego wszystkiego. Prawdziwą przyczyną tego jest ów mechanizm warunkowości, na który się zgodził rząd premiera Morawieckiego i dlatego uważam, że prędzej czy później Przemysław Czarnek, żeby się uwiarygodnił, będzie się musiał pozbyć. KONIEC!
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Prezydent Karol Nawrocki wetuje ustawę o unijnym programie SAFE w obronie "polskiej suwerenności". Jakie motywacje stoją za tą decyzją i w co gra Prezydent, jeżeli na szali stawia bezpieczeństwo Polski? Omówimy także kandydaturę Przemysława Czarnka na premiera oraz najnowsze decyzje Sejmu - powołanie nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz likwidację CBA. Co piątek o zapraszamy na program "Dudek o Polityce" prof. Antoniego Dudka i Artura Jarząbka.