Mentionsy Mentionsy
DUDEK o polityce
DUDEK o polityce

WOJNA O MARSZAŁKA, ROSYJSKI DRON I AWANTURA O TK! DUDEK O POLITYCE

19.09.2026 ·50 min 33 s

Prof. Antoni Dudek i wydanie specjalne programu "Dudek o Polityce", które jest zapisem transmisji NA ŻYWO z YT. Posłuchaj podsumowania politycznego tygodnia.Cenisz wartościowe treści? Posłuchaj reportaży z cyklu "POLSKA NA UCHO":Spotify: https://open.spotify.com/episode/7yHsTz4IgJuviaFVaoXMsw?si=7a065c99c2254831Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/sk/podcast/ocalony/id1769346089?i=1000745253732Spreaker: https://www.spreaker.com/episode/ocalony--69449945YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=LifGivtmKsk

Panie profesorze, panie premierze, przyszły premierze, mówię dokładnie tylko i wyłącznie o tym, że pan wzywa do manifestacji ulicznych, pokojowych, a będziecie bronić własną piersią Trybunału? Jest szansa na to, że te setki tysięcy ludzi rzeczywiście do Warszawy przyjadą? Nie, zdecydowanie nie. I to pokazały poprzednie wielkie manifestacje PiSu, które w ostatnich dwóch latach organizował. Przyjedzie kilkadziesiąt tysięcy ludzi na kilka godzin, przedefilują przez centrum Warszawy blokując je, no i rozjadą się z powrotem do swoich domów.

Czy PiS się ośmiesza? A dlaczegoż takie pytanie? Mieliśmy ostatnią sytuację w AWS-ie, czyli Akademii Wymiaru Sprawiedliwości. Pani poseł Maria Kurowska, która o godzinie 15 rozpoczęła protest głodowy, po godzinie 21 puściła. DUDEK O POLITYCE. DUDEK O POLITYCE. Przestańcie mnie pchać!

DUDEK O POLITYCE. DUDEK O POLITYCE. DUDEK O POLITYCE. CUDEM POSEŁ SIĘ NIE NADZIAŁ NA TĄ BRAMĘ. CAŁE SZCZĘŚCIE, ŻE SIĘ STAŁO. Zostałby zaliczony do ofiar reżimu Tuska, prawda, w tym myśleniu polityków PiSu, ich zwolenników. Natomiast znacznie groźniejsze od tych zachowań, no które są groteskowe, no podobno Posłanka Kurowska wyszła z Akademii Wymiaru Sprawiedliwości, bo tam wyłączono prąd i się jej rozładował telefon i nie mogła już nadawać dla mediów prawicowych to nieustannie, prawda, jakieś manifesty strzeliste tam w tej Akademii pod gabinetem rektora wygłaszała.

No powiem tak, to wszystko jest mniej groźne od innego pomysłu posła Mateckiego, który też właśnie w tym tygodniu został zgłoszony, bo to on był jego inicjatorem, o zgrozo popartym jeszcze przez 20 innych posłów i myślę, że o tym warto powiedzieć. Tak jest. Marsz Niepodległości we Lwowie. Taki pomysł się pojawił. Rzeczywiście grupa 21 posłów z PiSu, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i, jak twierdzi Onet, również z Rozwoju Plus, byli tacy posłowie, skierowała do premiera Donalda Tuska interpelację dotyczącą organizacji Polskiego Marszu Niepodległości 11 listopada we Lwowie. I ta informacja zmieszała również polityków prawicy, bo i Krzysztof Bosak chyba miał z nią delikatny problem. I to muszę powiedzieć, mnie cieszy, że marszałek Bosak się zachowuje racjonalnie i zdaje sobie sprawę, że to jest w istocie rzeczy prezent dla Putina.

Co więcej, przypomnę, że Sprawą posła króla zajmuje się europejska prokuratura, do której rządy PiSu nie chciały przystąpić. To było jedno z dokonań rządu Donalda Tuska, przystąpienie do europejskiej prokuratury. I teraz lekceważenie próśb europejskiej prokuratury, która właśnie mówiła, że my nie chcemy tylko uchylenia immunitetu, ale chcemy izolacji posła króla, bo on może mataczyć. No, oznaczałoby pewne lekceważenie tejże europejskiej prokuratury, więc siłą rzeczy ktoś wyjaśnił premierowi, że to trochę źle wygląda i że to będzie, mówiąc wprost, argument dla opozycji na czele z PiS-em, która będzie mówiła, zobaczcie, jest taki uprzywilejowany poseł król, co to nakradł pieniędzy, prawda, czy jakieś korzyści poprzyjmował i tu go Tusk chroni. No więc Tusk go poświęcił i to akurat rozumiem,

To jeszcze trzeba zacytować samego prezesa, przynajmniej wpis, który pojawił się na jego koncie na Iksie. Długo się zastanawiałem, dlaczego Mateusz Morawiecki rozbił PiS. Dziś już wiemy, że oprócz osobistych ambicji celem było rozpoczęcie rozmów z Tuskiem. I są już tego pierwsze owoce. Wicemarszałek dla rozwoju w plus, wbrew wszelkim regułom parlamentarnym. To przykre, ale ta sytuacja wiele wyjaśnia wyborcom. Konfederacja dopuszcza koalicję z Tuskiem, a Mateusz Morawiecki już się z nim układa. Więc czas na powrót do Prawa i Sprawiedliwości, jedynej siły, która może powstrzymać Tuska. No i rzeczywiście jeden poseł z Rozwoju Plusu wrócił do Prawa i Sprawiedliwości. To będzie chyba jeden z nielicznych momentów, może pierwszy w historii tego programu, kiedy ja przyznam prezesowi Kaczyńskiemu rację. Tak, tak jest, bo pamiętamy przecież, że kiedy dokonał się rozłam w PiS-ie latem, natychmiast pojawił się pomysł, że w takim razie ten nowy klub Rozwoju Plus może mieć wicemarszałka, skoro PiS go nie chce.

I wtedy PiS zgłosił kandydaturę Marcina Ociepy i pierwsza reakcja DUDEK O POLITYCE. To w sumie czemu nie zgłośmy pana Chorałę? No i zgodnie z tym, co było łatwe do przewidzenia, ponieważ w interesie koalicji rządowej jest potęgowanie tego konfliktu między Rozwojem Plus a PiS-em, Marcin Chorała został wybrany, choć reprezentuje mniejszą ilość posłów niż PiS. I pan Ociepa przegrał, prawda? Natomiast po drodze się wydarzyło jeszcze parę drobniejszych rzeczy, bardzo ciekawych i tu wracamy do Hołowni.

Mianowicie z klubu Hołowni, tylko Hołownia i jeszcze jeden poseł głosowali tak jak cała koalicja za Chorałą, natomiast reszta klubu Polski 2050 poparła O ciepłe, czyli kandydata PiSu. I to jest bardzo charakterystyczne, bo to nam pokazuje, jak bardzo rozbita jest ta resztka Polski 2050, która nie poszła z panią Henning-Kloską i nie tworzy centrum. To jest już kompletny rozkład i tak naprawdę Szymonowi Hołowi będzie trudno, moim zdaniem, coś odbudować w tak podzielonym towarzystwie. Natomiast sama historia z wicemarszałkami jest oczywiście bez znaczenia. On ma charakter symboliczny, natomiast czy tych marszałków jest powiedzmy czterech, pięciu czy sześciu nie ma znaczenia.

Nie zgadzam się z posłem Schreiberem, że to w ogóle każdy klub powinien mieć swojego wicemarszałka, bo można sobie wyobrazić, że tych wicemarszałków przy większym rozdrobnieniu byłoby kilkunastu. To jest absurd. Wymyślono jest w regulaminie sejmu, obok prezydium sejmu, którą tworzy marszałek i wicemarszałkowie, instytucja tak zwanego konwentu seniorów. Tam są reprezentanci wszystkich klubów i kół poselskich, także tych najmniejszych. Więc mają organ, mają swój reprezentacji. Tu tak naprawdę chodzi o przywileje, o gabinet wicemarszałka, o samochód do dyspozycji i każdy by to chciał mieć. Tylko dla Boga dlaczego my musimy tego typu fanaberię polityków spełniać? Tu jestem, rzeczywiście przyjmuję argumentację polityków PiSu. Generalnie Tylko, że oni sami za swoją arogancję zapłacili. Mianowicie reprezentanci w prezydium Sejmu powinni być te formacje, które weszły do Sejmu, a niektóre powstają w wyniku jakichś rozłamów.

Tyle tylko, że przypamiętamy jak było w tym przypadku. PiS się uparł, że to Była marszałek Witek, musi być tą wicemarszałkinią Sejmu, podczas gdy koalicja mówiła, nie chcemy pani Witek, dajcie innego kandydata, a PiS powiedział, albo Witek, albo nikt. Dopiero po trzech latach, niemal trzech, kiedy pojawiła się sprawa rzeczywiście rozłamu i zorientowali się w otoczeniu Kaczyńskiego, że właśnie może się zdarzyć tak, że z grupy Morawieckiego będzie wicemarszałek, zgłosili ociepę. Ale mieli na to ponad dwa lata. Nie chcieli tego robić. Więc zostali ukarani i dobrze im tak. Użyj tego słowa, bo czekałem na to, żeby użyć mojego ulubionego słowa. Potwarz dla Prawa i Sprawiedliwości chyba się stał. No nie jest to w jakimś sensie potwarz, natomiast powiem tak. Nie takich już potwarzy PiS doznał i dozna jeszcze w przyszłości.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.