Mentionsy Mentionsy
DO:ST:AR:TU
DO:ST:AR:TU

#30 W peletonie z Martą Lach | Dostartu

13.05.2022 ·1 godz 7 min · 11 rozdziałów

Zobacz ten odcinek tu: https://youtu.be/TUUq2FB8-5k    Witamy w #30 odcinku podcastu DOSTARTU. Dzisiaj rozmawiamy z Martą Lach, która niedawno ukończyła jeden z najtrudniejszych brukowych wyścigów kolarskich Paryż-Roubaix! Rozmowę prowadzi Sandro Surwiło.   Martę znajdziecie tutaj: https://www.facebook.com/martusialach   Powiedz cześć: https://www.instagram.com/dostartu/  Nasza grupa dyskusyjna: https://www.facebook.com/groups/dostartu    Nasza aplikacja do organizacji i startowania w zawodach!    www.dostartu.pl   #Szosa #Podcast

8:27 · Kobiece kolarstwo w porównaniu do męskiego 2

Więc wzięłam rower mojego brata, to nic, że był cięższy. Na pierwszym wyścigu byłam ostatnia, ja już jako zawodniczka, bo przeleciałam przez kierownicę, bo inna dziewczyna wjechała mi w koło i myślałam, że powinni zatrzymać ten wyścig, bo to było nie fair, tak? Ale się okazało, że musiałam pod górkę biec z tym rowerem. Ale później powolutku się dokręciło. Później byłam w najlepszej ekipie w Polsce. Mat Atom Developer. Tam Paulina i Paweł Będkowscy się mną bardzo dobrze opiekowali. Stamtąd spostrzegła mnie ekipa CCC

Może nie, że lepsze możliwości. Ciężko to stwierdzić, bo wszystko teoretycznie jest tak samo. Może lepsze możliwości finansowe dla niektórych dziewczyn to na pewno jest sporym plusem. Ile lat jeździłaś w CCC? Dwa lata. Tylko, że ten drugi rok był tym rokiem covidowym, gdzie tak naprawdę za dużo nie było tego ścigania. Jak już zaczęło się ściganie, to akurat ja dostałam covida i musiałam zrezygnować ze startów. Także, no ale fajne wyniki wtedy miałam. Właśnie zostałam mistrzynią Polski. Byłam siódma. To był 2020. Tak. Byłam siódma właśnie na jednym wyścigu World Touru.

17:49 · Jeździć w zagranicznej drużynie 2

Pomogłam Kasi zdobyć medal Mistrzostw Europy. Sama byłam trzynasta. No fajny, fajny to był rok. Żałowałam, że tak mało się ścigałam. No ale co? Myślę, że gdzieś tam to zaprocentowało na pewno. No bo to, że akurat w tym teamie CCC jeździło was więcej Polek, nie? Tak, byłyśmy tam cztery. Ty miałaś chyba szczęście? Marta też miała szczęście. Żeby się dostać do drużyny zagranicznej. Jest to trochę potem taka nobilitacja, że jednak możesz ścigać się z najlepszymi za granicą, nie? Tak, no właśnie super opcja trafiła się Marcie, bo ona jest młodą zawodniczką i wtedy była jeszcze młodsza i dostała kontrakt na trzy lata i CCC odeszło, ale został tylko Leaf jako sponsor.

Jakbyś np. miała ocenić różnicę między drużynami w Polsce a za granicą? Jest coś co się wyróżnia? Co widzisz? Jak ja byłam w Matatomie To szczerze mówiąc, jak przeszłam do CCC, to wszystko było tak samo. Wszystko było tak samo pod względem organizacyjnym. A wtedy CCC było też pro-kontynentalnym? Było World Tour'em. I tak naprawdę jedyne co się różniło, to myślę, że pieniądze. Poza tym całe serce, rowery, sprzętowo, wyjazdowo też było wszystko super. No i wiadomo, największą różnicą dla nas jako dla zawodników były wyścigi, że w Polsce nie mogłam się ścigać takiego Roubaix, czy nie mogłam się ścigać Gent, czy któregokolwiek z najlepszej półki wyścigów nie mogłam jeździć.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.