#10 Przyszłość IT – Web3.0 – Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?
Czy my już wspominaliśmy, że podejmujemy najgorętsze tematy w branży IT? :) Innowacje i nowe podejścia do pozornie stałych rzeczy bywają rewolucją i wzbudzają wiele kontrowersji. Temat web3.0 to jeden z takich tematów, który być może w przyszłości zmieni podejście i wygląd Internetu takiego, jakiego teraz znamy. Tutaj nasuwa się pytanie - jak właściwie to może wyglądać? Czy już odczuwamy te zmiany w swoim życiu lub pracy? Na to pytanie i wiele innych odpowie nasz dzisiejszy gość Szymon Paluch, programista z 10-letnim doświadczeniem, który obecnie stał się ewangelistą Web3.0 i pomaga zrozumieć tę nowość i innowacyjne podejście do Internetu oraz sam jest poniekąd twórcą tego "nowego świata". W rozmowie również usłyszysz takie punkty jak: Co to właściwie jest web3.0 i czy ma coś wspólnego z web1.0 i web2.0? Jakie są perspektywy rozwoju tego tematu na przestrzeni kolejnych lat? Czy programowanie w web3.0 mocno różni się od obecnego?
Cześć, dzięki przede wszystkim za zaproszenie i za to, że chcecie rozmawiać o takim świetnym temacie, jakim jest Web3, który w ostatnim czasie chyba nabrał na sile, bo wiem, że jeszcze tak z rok temu to dopiero raczkowało, a teraz faktycznie już coraz więcej firm się interesuje. Ja nazywam się Szymon Paluch. Aktualnie to, co robię, to szerzę właśnie to dobre słowo na temat... Jesteś tylko z nadzieją Web3.0. Z ruchu Web3.0 tak, w social mediach, na swoich social mediach, ale też wśród firm, bo jestem konsultantem ogólnie IT, ale z mocnym naciskiem na Web3 na dzień dzisiejszy, czyli pomagam firmom wejść w ten świat, pomagam firmom tokenizować się, tak powiedzmy już bardziej nomenklaturą fachową, jeżeli chodzi o Web3, no i odnaleźć się w tym świecie oraz też wprowadzić ich pracowników do tego świata.
Także na dzień dzisiejszy tą wiedzę, którą ja zdobywałem przez ostatnie kilka lat i starałem się zrozumieć, Przekazuję po to, żeby każdemu było łatwiej wejść w ten świat. O co chodzi z całym Web3? O co chodzi z Web3? Ojejku, trudne pytanie. Po co nam taka technologia? Mamy teraz Internet, który doskonale działa. Ale wiesz, Internet działa i działał wcześniej i nie wiem, czy sobie zdajesz sprawę, że przed Web3 było Web2 i Web1, tak? Zapytałeś mnie o Web3, a nie zapytałeś mnie o Web2 i po co Web2, skoro było Web1. Dobrze, to zaczniemy tak w takim razie. A tu ja mam pytanie, czy ty wiesz, czym było Web2, a czym było Web1? No, Web2 to jest obecna... No i czym się różni od Web1? Od Web1. Kurczę, Web1, nie wiem, czy to nie było jakoś lokalnie?
Nie. Chociaż tu nie miałem zadawać pytania, więc przechodzę do tłumaczenia. Tak, ogólnie jakby patrzymy sobie na historię Internetu. Internet powstawał jeszcze na długo przed latami 90-tymi, to początek w ogóle pracy, to jest zaraz po II wojnie światowej, nad sieciami komputerowymi i tak dalej. Na początek, w momencie kiedy powstawały sieci komputerowe, wojskowi naukowcy zajmujący się rozwojami tymi sieci, mieli taki plan, żeby stworzyć taką zdecentralizowaną sieć. Chodziło o to, że jeżeli zostaną zaatakowani, to żeby w ogóle nie było jednego punktu, który można po prostu ubić i cała sieć pada. I w ogóle cały Internet na początku, dlatego dużo jest nawiązań i osoby, które będą wchodzić w ten świat, jeżeli zobaczą, że Internet wraca do decentralizacji, pojawia się dużo takich zdań, Teraz mamy scentralizowany Internet, ten Web2, zaraz jeszcze powiem, o co to chodzi.
Natomiast że Web3 to jest decentralizacja, czyli że nie ma jednego punktu, takiej wyspy, która by trzymała wszystko i że to jest powrót do jakby pierwszych planów na Internet, to mówimy tutaj właśnie o tych początkach w ogóle sieci. Natomiast Internet taki, jaki my znamy, można powiedzieć, że to jest początek lat 90. i to jest ten Web1. Niektórzy pamiętają, inni może nie, natomiast był to Internet bardzo ubogi, Internet tak zwanego odczytu, czyli jednostronny Internet, gdzie wchodziliśmy sobie na przykład na stronę I czytaliśmy. I w sumie niewiele więcej mogliśmy zrobić. I taki Internet, ten Web1, do tej pory spotykamy w postaci właśnie takich portali, nie wiem, powiedzmy sobie tutaj Onet, WP, Gazeta, jeżeli mówimy o tych polskich, gdzie po prostu mamy artykuły, czyli przeniesienie tego, co znaliśmy, z świata takiego namacalnego, fizycznego, gazet do Internetu. No i tam nie mieliśmy żadnych kont, nie robiliśmy zakupów, po prostu mogliśmy czytać.
To już była szalenie duża rewolucja, bo mieliśmy dostęp do informacji, które były oddalone od nas dziesiątki, setki tysięcy kilometrów. Czyli po prostu informacja była na wyciągnięcie ręki, był system linków, mogliśmy przechodzić między tymi stronami. Natomiast powiedzmy sobie szczerze, jedyne co mogliśmy robić, to konsumować treści. Nie mogliśmy ich tworzyć i nie mogliśmy ich posiadać, tak powiedzmy sobie. Ten, kto miał dostęp do serwera, ten zarządzał tymi informacjami, był ich właścicielem, autorem można powiedzieć w jakiś sposób. No i teraz dochodzimy do bańki.com, 2000 rok, kiedy zaczyna się trochę robić taki hejt na Internet, bo wyceny były z kosmosu, jest taki bardzo negatywny sentyment. Tak, były bańki tak zwane. I wtedy pojawia się pierwszy raz użytkowanie sformułowania Web2. Konferencja to był 1999, ale od 2004 mamy propagację tego sformułowania Web2 i miało to postawić w pozytywnej świetle i dlatego były organizowane konferencje, meetupy, bardzo dużo zaangażowania w to, żeby
Chciałbym trochę zmienić ten sentyment, który był na Internet, na technologie internetowe. Robimy troszkę Internet od nowa, oddajmy użytkownikom możliwość współtworzenia tego Internetu, czyli User Generated Content tak zwany, zaczął się pojawiać. I to jest mocno związane właśnie z ruchem Web2, czyli Web2 jako taka zmiana paradygmatu, czyli nie mamy jednej, drugiej, trzeciej platformy, która zarządza całym contentem, Przyszłość IT Web3.0 Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?.
Chcemy się pozbyć pośredników, żeby nikt nie musiał poświadczać, żeby nikt nie musiał podpisywać regulaminu, żeby nikt nie brał za mnie odpowiedzialności, że coś jest moje. I żeby to było możliwe, to nie może być trzymane na przykład tylko u Facebooka. Jak Facebook padnie, to będzie słabo. To samo się zaczyna robić i jakby ten Web3 właśnie na to się opiera, że wprowadza własność cyfrową, oraz daje mechanizmy, których nie ma Internetu do tej pory, transferu tej własności. Czyli jeżeli ja bym chciał Tobie coś przekazać, dzięki technologii blockchainowej i Web3 możemy to zrobić między sobą, bez potrzeby angażowania kogokolwiek innego do tego i możemy udowodnić, że ta transakcja zaszła. Czyli ja Ci coś przekazałem i ja już nie jestem właścicielem, a Ty jesteś. Natomiast bez tych technologii blockchainowych, bez Web3 musieliśmy prosić kogoś o pomoc, czyli na przykład tego Facebooka albo kogoś innego, jakąś trzecią stronę, która potwierdzała, że ja już nie mam do czegoś praw, a ty je masz, jeżeli mówimy o rzeczach cyfrowych.
I to jest ta zmiana. Dlatego Web3 wprowadza, jak dla mnie, na skalę taką szeroką pojęcie własności cyfrowej, I umożliwia transfer tej własności, co sprawia, że rzeczy zaczynają mieć wartość. Bo jeżeli mamy własność, to coś może mieć wartość. I tutaj mówimy o cyfrowych rzeczach. Do tej pory był z tym duży problem właśnie, jak to udowodnić, jak to zrobić bez pośredników i tak dalej. Bo jeżeli ja ci coś przekażę w świecie fizycznym, ty to dostajesz i masz, po prostu sobie z tym odchodzisz, tak? A w świecie cyfrowym nie było takie proste, bo ja mogłem sobie zostawić kopię cyfrową u siebie i nagle były dwie te same rzeczy i teraz pytanie, kto jest właścicielem. I to jest ta rewolucja Web3, natomiast musimy mieć świadomość tego, że tak jak w przypadku Web1 i Web2, to nie jest tak, że nagle nie będzie Web2, nie będzie Web1, będzie tylko Web3, wszystko będzie zdecentralizowane w blockchainie itd.
Nie, będą odpowiednie zagadnienia, blockchain pomaga nam rozwiązać odpowiednie zagadnienia i tutaj można to zastosować, ale dalej będą występować to, co znamy ze świata Web2, tak samo jak dalej występuje to, co znamy ze świata Web1, czyli portale, które po prostu służą tylko i wyłącznie do odczytu, więc jakby To jest rozszerzenie możliwości Internetu, a nie zmiana, zaczęcie od nowa, tak jak powiedziałeś, że już mamy przecież Internet. W obecnej technologii Web2 wszystkie te informacje zachowujemy na jakichś serwerach. Przykładowo mamy konto na Facebooku, więc gdzieś tam firma Facebook trzyma swoje dane na tych serwerach. Jak to będzie wyglądało w przypadku Web3, kiedy będziemy mieli Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?
Bo w wypadku sieci takiej jak Bitcoin, jak Ethereum, a jeszcze ileś tam innych, które już teraz działają, trzeba by było wyłączyć tysiące maszyn równocześnie, żeby te dane zniknęły. Więc to jest to zabezpieczenie. One są jeszcze rozmieszczone po całym globie już tak naprawdę, bo nawet w Chinach, gdzie jest na przykład zakaz, to i tak tam się odbywa to kopanie. Są sieci dedykowane do transferu kryptowalut, czyli ja przekazuję Tobie jakąś wartość pieniężną, ale są też sieci dedykowane np. do przetrzymywania plików, czyli ja mogę sobie wgrać plik i on teoretycznie na zawsze powinien już w tej sieci egzystować. Czy sieć Web3 już istnieje? Czy można z niej już oficjalnie korzystać? Tak, tak. Wszystko zaczęło się od Bitcoina, natomiast Bitcoin jako tako nie był siecią Web3 jeszcze.
To był po prostu koncept cyfrowej waluty i transferu wartości. Natomiast Web3.0 poszedł trochę szerzej. W przypadku Bitcoina mówiliśmy o tym, że zastępujemy dolara, czyli nie potrzebujemy banku, żeby przetransferować między sobą środki. Natomiast podobny problem pojawił się z wszelki maść innymi danymi, cyfrowymi plikami, zasobami. To co wspomniałem, potrzebowaliśmy pośredników, więc biorąc tą alegorię gdzieś tam do Bitcoina, tak samo jak transferujemy walutę, możemy transferować własność cyfrową i to jest można powiedzieć fundament Web3, który był możliwy od momentu kiedy pojawił się blockchain Ethereum, czyli to jest drugi najpopularniejszy blockchain, druga najpopularniejsza kryptowaluta, która umożliwiała na tworzenie
Czy są już aplikacje, które wykorzystują? Tak, są. Najwięcej jest faktycznie gdzieś tam w tym świecie około finansowym, czyli tzw. DEFi, zdecentralizowane finanse, ale już nie tylko. Pojawiają się też systemy np. do zdecentralizowanego tworzenia, zarządzania projektami, do głosowania tzw., czyli tworzenia organizacji, które są w stanie podejmować jakieś decyzje i przeprowadzać głosowania, takie można powiedzieć małe samorządy, tak bym to nazwał. Pojawiają się media społecznościowe, pojawiają się serwisy streamingowe, więc bardzo dużo rzeczy się dzieje w tym świecie. Natomiast musimy pamiętać, że cały czas jesteśmy na bardzo wczesnym etapie, bo to są takie podwaliny, czyli powstaje, tak jak można powiedzieć, ten Internet w latach 90. Tak się teraz porównuje, że Web3 jest niczym Internet w 97, 98. Aplikacje, które są, są jeszcze często brzydkie, albo średnio działają, albo mają mało takich możliwości.
Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Cały przemysł kryptowalut padł. Czy to oznaczałby również koniec dla technologii Web3? Web3.0 faktycznie korzysta z technologii blockchain jako tej technologii zapewniającej niezmienność historii, potwierdzenie, rozproszenie, możliwość uniknięcia pośredników. Czy kryptowaluty są potrzebne? Kryptowaluty są potrzebne, żeby blockchain działał jako system zachęt. Projekty Web3 też chętnie sięgają po kryptowaluty, tworzą swoje tokeny i wykorzystują możliwość zachęcania użytkowników do pewnych działań. Ale to nie jest tak, że projekt musi mieć swój token.
Może być spokojnie projekt Web3, który nie ma żadnego swojego takiego tokena, po prostu działa na sieci. Będzie musiał pewnie wykorzystać jakąś kryptowalutę 10 Przyszłość Internetu jest w rękach programistów. Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?.
Jakie firmy, jakie państwa, jakie organizacje się interesują i to żywo i działają na rzecz rozwoju tej technologii, no już jest chyba taki okres, że ciężko, żeby to już... Ja bym powiedział, że bliżej jesteśmy do tego, żeby powiedzieć, a co będzie, jeżeli wyłączą Internet albo co będzie, jeżeli wyłączą prąd, niż do tego, że faktycznie się tak stanie. Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Bardzo duże firmy zaczęły w to wchodzić i dużo kasy tam zainwestowały. Jeżeli popatrzymy na każdą praktycznie dużą firmę, ostatnio było nawet kilka takich raportów, ile projektów Web3 jest finansowanych przez te firmy, takie jak Alphabet, czyli właściciel Googla,
Microsoft, jak Amazon, co z takich dużych jeszcze, Walt Disney na przykład ma rozpisany cały akcelerator technologiczny, który co kilka lat ma jakby kolejną transzę swym odpaleniem tego akceleratora. Poprzednia, która się niedawno zakończyła, była skupiona na e-commerce, ona się teraz zakończyła i cała nowa jest nastawiona na metaverse, w tym właśnie Web3, bo tu też są powiązane załóżmy tematy. No i jeden z takich dużych projektów wspierających sieć Ethereum, czyli projekt Polygon, właśnie dostał się do aktyleratora Disneya, który ma tam wywalić kupę kasy na to, żeby rozwijać tą sieć. Także jesteśmy już myślę na tyle późno, że dużo firm w to władowało dużo kasy, więc ciężko będzie, żeby to tak samo z siebie upadło. Dwa nawet takie, mówię państwa, organizacje, banki się coraz bardziej oswajają z tym, powoli robią podchody pod to, żeby gdzieś tam zezwolić jednak na...
Ty w jaki sposób jesteś twórcą tego Web3? Znaczy się też chcesz, masz swój wkład w to, że Web3 zaczyna powstawać. Tak. I moje jest pytanie, co dokładnie robisz? Znaczy ja działam jakby na dwóch frontach, powiedzmy sobie, jeżeli chodzi o Web3. Pierwszy to tak jak wspomniałeś o kontencie, dość mocno udzielam się, jeżeli chodzi o aktywność w social mediach, o aktywność w społecznościach, o występy w takich podcastach, na konferencjach. Przygotowałem też swój program szkoleniowy dla osób, które wchodzą w Web3, czyli staram się edukować ludzi, bo uważam, że jesteśmy na tyle wcześnie, że potrzeba wykonać taką misję ewangelizacji ludzi, że Web3 jest fajne, że warto tu zaglądnąć, że warto tutaj być. Może chcesz się pochwalić, gdzie można znaleźć twój program?
Tak, Fundamenty Web3 się nazywa, program fundamentyweb3.pl. Teraz będzie druga edycja na jesień ruszać, więc wszystkim osobom, Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?. Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?. No i to staram się szerzyć w takiej formie, jak mówię, dużo, dużo o tym po prostu mówię.
Staram się mówić o tym prostym językiem, przystępnym, tak żeby każdy mógł zrozumieć. Pomagam też firmom, bo szkole pracowników, jeżeli chodzi o właśnie zrozumienie tego, bo co się okazuje, że nawet firmy, które mają przykładowo 40 programistów, Zgłaszają się do mnie i mówią, że tak z 30 to by się przydało na firmę Web3. Problem typowo Web3. Mówi, że 30 pracowników przydałoby się na takie szkolenie o zrozumieniu Web3 wysłać, bo nawet programiści, którzy umieją programować te smart kontrakty, umieją chodzić na blockchain, nie zawsze do końca rozumieją, o co chodzi. Na jednej z konferencji też miałem taką sytuację, gdzie przyszedł do mnie chłopak, mówi, no ja już jestem takim w miarę doświadczonym programistą, tylko zapisałem się do ciebie na ten program, bo Przyszłość Internetu jest w rękach programistów.
Nie korzysta z blockchaina tak jak powinno, tylko robi Web2 z wykorzystaniem technologii Web3, tak bym to nazwał. Natomiast to jest jakby ta pierwsza noga. Drugą jest takie już bardziej może aktywne rozwijanie projektów Web3. Ja jestem programistą z dość dużym stażem, jeżeli chodzi o to, jak zaczynałem, bo chodziłem Już od, no licząc jakieś tam też studia, gdzie miałem właśnie jakieś pierwsze staże i tak dalej, no to już będzie 10 lat praktycznie. Natomiast chodziłem w 12 językach ostatnio, to liczyłem, więc całkiem tego sporo było. I wchodząc w Web3, oczywiście nauczyłem się, w sensie jakby sprawdziłem sobie, jakie są tam języki, czego się tam nauczyć, tego solidity, jakieś przerobiłem sobie kursy, żeby zrozumieć, o co tam chodzi, ale jakby wchodząc ze swoją karierą zawodową w Web3, Podjąłem decyzję, nie idę tam od strony technologicznej, w sensie takiej technologicznej w rozumieniu nie będę kodził, nie napisałem komercyjnie linijki kodu w Web3 i robiłem to świadomie.
A weszłem właśnie od tej strony biznesowej, bo tak jak mówię, najwięcej jeżeli już ktoś wchodzi, to są to programiści, a widzę, że tych potrzeb gdzieś tam z drugiej strony jest bardzo dużo. Od zrozumienia, połączenia technologii z biznesem, połączenia technologii z designem, Jeżeli już mówimy o Web3, o tokenach, to projektowania tokenami i właśnie w takich rzeczach na razie wspieram różne projekty, bo działam też konsultingowo, gdzie właśnie pomagam projektom się tokenizować, czyli dobrać im technologię, znaleźć im zespół, zwalidować to, co ten zespół robi, zaprojektować ekonomię tych tokenów, jeżeli chcą mieć już swoje tokeny i w takich rzeczach im pomagam. Mam teraz kilka takich projektów, które właśnie tak z doskoku, że tak powiem, Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?.
Z czym się wiąże taka praca? W Web3 brakuje wszystkich. Brakuje bardzo dużo programistów. I tak jak wspomniałem, jesteśmy w takim etapie, gdzie też najwięcej takich prac jest mocno technicznych, potrzebnych. Więc firmy szukają bardzo dużo programistów. Zresztą jak się popatrzy na ofertę pracy, to Web3 ma jeden z najwyższych widełek ciągle. No i teraz, jeżeli mówimy o byciu programistą, wchodzeniu jako programista w Web3, no to, to od czego ja bym zaczął, to że jeżeli ktoś jest takim świeżakiem, powiedzmy sobie juniorem, może stażystą, to chyba bym się tam nie pchał, nie? W sensie jakby, to jest to taka moja pierwsza myśl, jeżeli myślę o programistach wchodzących w Web3, że to jest taki fajny playground na zrobienie czegoś ciekawego, ale dla bardziej doświadczonych programistów. Z prostej przyczyny.
Jeżeli jesteśmy juniorem, to potrzebujemy dobrych wzorców, potrzebujemy dobrych praktyk, potrzebujemy nauczyć się pisać dobry kod. I tak jak idąc do startupu, który jest na bardzo wczesnym etapie rozwoju, też się nie nauczymy pisać dobrego kodu, bo tam jest zrobione szycie na szybko, albo jakiegoś takiego małego software house'u, gdzie klient jeszcze jakieś deadline'y daje duże, no to tam się nauczymy być elastycznym i zwinnym, ale nie nauczymy się pisać czystego kodu, tak powiedzmy sobie. I tak samo będzie w Web3, w sensie jakby Web3.0 samo w sobie jeszcze nie wypracowało dobrych praktyk, w sensie tam jeszcze potrzeba bardzo dużo czasu, żeby te dobre praktyki, wzorce się zaczęły pojawiać. Jest to taki teren niezbadany i teraz w mojej ocenie taki programista junior może po prostu na tym ucierpieć, bo nie nabędzie tych odpowiednich umiejętności, które powinien jako młody programista nabyć.
Nauczy się pewnie jakiejś tam zwinności i tak dalej, ale nie będzie takim dobrym programistą. Mało tego, może troszkę napsuć, bo jednak musimy mieć świadomość, że dużo tych projektów przetrzymuje jakąś wartość finansową i teraz często się słyszy o jakichś wyciekach, hackach na tym Web3, że ludzie tracą kasy i tak dalej. No i niestety jest to spowodowane tym, że tworzy to bardzo dużo niedoświadczonych jeszcze programistów. A te programiści popełniają błędy i to jest normalne. Więc to jest taka pierwsza rzecz. Jak jesteśmy miliorem, to raczej pierwsze nauczymy się kodzić, a potem idźmy do Web3. Bardziej cenieni będą tutaj programiści, którzy już mają dobre praktyki, którzy są kozakami w tym, co robią i przychodzą i teraz biorą te swoje dobre praktyki i starają się je wnieść do tego świata Web3 i tam z tym zaadoptować. Także to jest fajna droga dla doświadczonych programistów. Pierwsze co, to Web3 nie dla każdego.
Polecamy przyjść z doświadczeniem. Natomiast wiesz, jak jest na rynku, firmy biorą. Jak potrzebujesz pracownika, to lepszy taki niż brak. No tak, a jest okropny brak, więc się bierze. No ale mówię, no stąd potem te problemy. No ale dobrze, załóżmy w takim razie, że jednak mam jakieś doświadczenie, jestem tam programistą, trochę już popracowałem i teraz chciałbym, chciałbym zacząć jako programista Web3. No to tak, no wiesz, na pewno dobrze, fajnie jest już wcześniej się zacząć trochę z tym światem obywać, czyli ja nawet nie mówię tutaj od strony programistycznej, żeby właśnie zacząć chodzić, już jest naprawdę masa kursów na Internecie, więc można sobie jakoś ten język poznać, czy tam Solidity, czy Rust, popróbować pobawić się w domu, nie ma problemu, nie?
Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co to właściwie jest web3.0 i czy ma coś wspólnego z web1.0 i web2.0?
Jakie są perspektywy rozwoju tego tematu na przestrzeni kolejnych lat?
Czy programowanie w web3.0 mocno różni się od obecnego?