#10 Przyszłość IT – Web3.0 – Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?
Czy my już wspominaliśmy, że podejmujemy najgorętsze tematy w branży IT? :) Innowacje i nowe podejścia do pozornie stałych rzeczy bywają rewolucją i wzbudzają wiele kontrowersji. Temat web3.0 to jeden z takich tematów, który być może w przyszłości zmieni podejście i wygląd Internetu takiego, jakiego teraz znamy. Tutaj nasuwa się pytanie - jak właściwie to może wyglądać? Czy już odczuwamy te zmiany w swoim życiu lub pracy? Na to pytanie i wiele innych odpowie nasz dzisiejszy gość Szymon Paluch, programista z 10-letnim doświadczeniem, który obecnie stał się ewangelistą Web3.0 i pomaga zrozumieć tę nowość i innowacyjne podejście do Internetu oraz sam jest poniekąd twórcą tego "nowego świata". W rozmowie również usłyszysz takie punkty jak: Co to właściwie jest web3.0 i czy ma coś wspólnego z web1.0 i web2.0? Jakie są perspektywy rozwoju tego tematu na przestrzeni kolejnych lat? Czy programowanie w web3.0 mocno różni się od obecnego?
Bo w wypadku sieci takiej jak Bitcoin, jak Ethereum, a jeszcze ileś tam innych, które już teraz działają, trzeba by było wyłączyć tysiące maszyn równocześnie, żeby te dane zniknęły. Więc to jest to zabezpieczenie. One są jeszcze rozmieszczone po całym globie już tak naprawdę, bo nawet w Chinach, gdzie jest na przykład zakaz, to i tak tam się odbywa to kopanie. Są sieci dedykowane do transferu kryptowalut, czyli ja przekazuję Tobie jakąś wartość pieniężną, ale są też sieci dedykowane np. do przetrzymywania plików, czyli ja mogę sobie wgrać plik i on teoretycznie na zawsze powinien już w tej sieci egzystować. Czy sieć Web3 już istnieje? Czy można z niej już oficjalnie korzystać? Tak, tak. Wszystko zaczęło się od Bitcoina, natomiast Bitcoin jako tako nie był siecią Web3 jeszcze.
To był po prostu koncept cyfrowej waluty i transferu wartości. Natomiast Web3.0 poszedł trochę szerzej. W przypadku Bitcoina mówiliśmy o tym, że zastępujemy dolara, czyli nie potrzebujemy banku, żeby przetransferować między sobą środki. Natomiast podobny problem pojawił się z wszelki maść innymi danymi, cyfrowymi plikami, zasobami. To co wspomniałem, potrzebowaliśmy pośredników, więc biorąc tą alegorię gdzieś tam do Bitcoina, tak samo jak transferujemy walutę, możemy transferować własność cyfrową i to jest można powiedzieć fundament Web3, który był możliwy od momentu kiedy pojawił się blockchain Ethereum, czyli to jest drugi najpopularniejszy blockchain, druga najpopularniejsza kryptowaluta, która umożliwiała na tworzenie
Microsoft, jak Amazon, co z takich dużych jeszcze, Walt Disney na przykład ma rozpisany cały akcelerator technologiczny, który co kilka lat ma jakby kolejną transzę swym odpaleniem tego akceleratora. Poprzednia, która się niedawno zakończyła, była skupiona na e-commerce, ona się teraz zakończyła i cała nowa jest nastawiona na metaverse, w tym właśnie Web3, bo tu też są powiązane załóżmy tematy. No i jeden z takich dużych projektów wspierających sieć Ethereum, czyli projekt Polygon, właśnie dostał się do aktyleratora Disneya, który ma tam wywalić kupę kasy na to, żeby rozwijać tą sieć. Także jesteśmy już myślę na tyle późno, że dużo firm w to władowało dużo kasy, więc ciężko będzie, żeby to tak samo z siebie upadło. Dwa nawet takie, mówię państwa, organizacje, banki się coraz bardziej oswajają z tym, powoli robią podchody pod to, żeby gdzieś tam zezwolić jednak na...
Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów? Czyli po prostu skorzystać sobie z tej warstwy infrastruktury, która już jest i na niej tworzyć projekt i to jest ogólnie, powiedzmy, dobra droga. Tylko teraz to, co jest minusem, to jest to, że właśnie ten blockchain, z którego skorzystaliśmy, może upaść. I o ile Ethereum na przykład nie miało takiego przypadku, żeby coś tam złego się działo, było tak, że było drogo, było wolno, Czy przyszłość Internetu jest w rękach programistów?.
Więc tutaj robimy taki bet, że ona się będzie fajnie rozwijać, ona będzie doszła do góry i będzie fajnie, i wtedy będzie fajnie. Ale co, jeżeli ta waluta pójdzie w dół? Czy właśnie nasze projekty wtedy nie ucierpią? Natomiast oczywiście to się może stać, może paść Solana, może paść Polygon, może paść nawet Ethereum, a my wybraliśmy taki blockchain. I co wtedy? Dróg jest kilka. I zależy jak bardzo mamy przechlapane, jeżeli padnie nam taka technologia. Trochę zależy od tego, z czego korzystaliśmy. Bo przykładowo, jeżeli korzystamy z Ethereum, z Polygona, z Binance Mindchain, to są takie blockchainy, które wykorzystują tak zwaną EVM, czyli mają wspólny kompilator tego kodu, który się pisze, tych smart kontraktów.
Czyli stosunkowo bardzo łatwo można przeskoczyć pomiędzy tymi blockchainami. Jak nam padnie jeden, To po prostu kopiuję moją treść i wrzucam na inne. Stosunkowo powinno być to proste. Jakieś zmiany trzeba będzie dokonać, ale nie jest ten. W przypadku blockchainu, gdzie te różnice są większe, a jeszcze weźmy sobie coś takiego, że mamy z jednej strony Solany, z drugiej Ethereum. W Ethereum programujemy w Solidity, w Solanie programujemy w Raście. I teraz, jeżeli tu musielibyśmy skakać między tym, to zaczyna się duży, duży problem, bo praktycznie trzeba przepisać to od zera. No i tak też trochę było w przypadku z tego, weźmy sobie taki projekt nawet na tapetę, polski projekt Starter'a, który miał być takim launchpadem. Launchpad to jest taka platforma do uruchamiania nowych projektów w danym ekosystemie blockchainowym, która wspiera między innymi wypuszczanie tokenów.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co to właściwie jest web3.0 i czy ma coś wspólnego z web1.0 i web2.0?
Jakie są perspektywy rozwoju tego tematu na przestrzeni kolejnych lat?
Czy programowanie w web3.0 mocno różni się od obecnego?