Cyberprzezorny – czy możemy ufać AI?
W programie „Cyberprzezorny" będziemy dziś mówić o sztucznej inteligencji. Zwrócimy uwagę na to, jak z AI korzystamy na co dzień. Powiemy na co zwrócić uwagę i czy da się odróżnić prawdę od wytworu sztucznej inteligencji. Zapraszają Piotr Kuśnierz i stały ekspert Radia Zachód, Marta Siekacz.
I w tym momencie wiem, że cała informacja została po prostu stworzona przez AI, że to jest tak zwana... Nie można jej ufać po prostu tej informacji. Dokładnie, nie można jej ufać, tej informacji nie ma. I to jest twór właśnie AI wynikający z tego, że on nie ma danych na ten temat, ale próbuje zrealizować zadanie, które dostał po to, żeby... żebyśmy byli zadowoleni i żeby po prostu odhaczyć sobie, że temat jest zrobiony. Jest kilka takich popularnych asystentów, AI, ChatGPT, Grog, Gemini w wersji angielskiej, czyli po polsku powiedzielibyśmy Gemini. Ja zresztą też wykorzystuję tych asystentów, chociażby tworząc grafiki. do naszego programu.
Bardzo często pojawia się na byłym Twitterze, czyli obecnej platformie X. No i kilka miesięcy temu doszło do tego, że ten asystent AI Grok zaczął w bardzo agresywny sposób podpowiadać użytkownikom Twittera, Nawet porównał siebie do Mecha Hitlera. Co możemy powiedzieć o tej sytuacji? Czego ona nas powinna nauczyć? nauczyć ograniczonego zaufania. Czyli to zaufanie jest słowem klucz dzisiaj. Tak, ale też sprawdzanie i korzystanie. Mamy bardzo wiele dostępnych modeli językowych, tak jak wspomniałeś na początku. I tak naprawdę dzisiaj wybierając ten, z którego chcemy korzystać, powinniśmy analizować jego parametry, no ale też powinniśmy zwracać uwagę na to, kto go stworzył.
Jaki ma cel tak naprawdę, bo grog to jest jeden przypadek, ale na przykład mamy do dyspozycji też dipsyk, który pochodzi z Chin. I wybierając właśnie model językowy, często kierujemy się tylko właśnie jego wydajnością, czy tam jakimiś porównaniami, jeśli chodzi o efektywność wykonywania zadań. No ale tutaj ewidentnie widać było, że pewne mechanizmy kontroli nad tym modelem zawiodły. Czy zawiodły przypadkowo, czy celowo, bo za chwilę miała być premiera nowego modelu GroKa, nie wiem, nie jestem w stanie się wypowiedzieć. Tutaj będę się opierała na tym, co opowiadał na ten temat i zresztą jest to dostępne dalej na jego YouTubie Mateusz Chrobok. On tłumaczył to w ten sposób, że każdy model językowy, żeby go wyszkolić, wchłonięto bardzo dużą ilość danych z internetu.
a jego poglądy bywają kontrowersyjne dla wielu osób, także to każdy niech oceni. No i pytanie właśnie, czy grog jest miarodajny dla nas, czy powinien być opiniotwórczy, czy powinniśmy w ogóle potraktować to jako kampanię marketingową nowej wersji, to już pozostawiam do oceny. Obecnie jest bardziej dyplomatyczny w odpowiedziach, to na pewno. Ale mamy też do czynienia często z sytuacjami związanymi z deepfake'ami, czyli z materiałami wideo, mogą to być materiały audio, mogą to być zdjęcia, które są spreparowane. I ostatnio doszło do bardzo ciekawej sytuacji, otóż powstała... Aktorka AI, czyli osoba, która wygląda jak człowiek, a jest tak naprawdę wytworem sztucznej inteligencji. Ta aktorka, stworzona zresztą przez jedną z amerykańskich firm startupowych, nazywa się Tilly Norwood, ma nawet swoje konto na Instagramie.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.