Mentionsy Mentionsy
Codzienne trudności
Codzienne trudności

Klancyk: Codzienne trudności odc. 52 Potem-o-tem

04.11.2025 ·1 godz 6 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Poznajcie naszych nowych gospodarzy! Marcin Zbyszyński i Filip Kosior - współtwórcy niezależnego warszawskiego teatru Potem-o-tem opowiadają o swojej scenie, na której gramy w tym sezonie. To hollywoodzka historia o przyjaźni, która zaczęła się w garażu na Powiślu, a skończyła w banku na Muranowie! Rozmawiamy o tym, jak nauczyć się delegować zadania, profesjonalizować i jak organizować pracę grupy artystów, tak, żeby się nie rozpadła. Poznacie zafałszowane wspomnienia: Krzycha z seansu we Lwowie i Marcina o chłopcu z beczki. W quizie dojdzie do bratobójczej walki legend offowej polskiej komedii. Posłuchajcie, a potem kupcie bilety - na nas i na najnowszy spektakl Potem-o-tem "Trzecia wojna".

Więc to nie jest tak, że ja robię tam wszystko sam czy coś. Tylko taki raczej... To jest chyba trochę to, co wy mówicie, żeby odnaleźć w sobie taką rolę człowieka, który potrafi balans jakiś zaprowadzić w tych energiach innych osób, które być może robiłyby to, nie wiem, lepiej ode mnie na przykład, nie? Tylko, że oni nie chcą tego robić. To jest właśnie to, że to są jakieś takie pozory, że wszyscy chcieliby zarządzać czymś i tak dalej, być tą osobą. Nikt nie chce zarządzać tym. Nikt nie chce. Ktoś chyba... Ludzie chcą po prostu, żeby ktoś, kto nie jest straszny, zarządzał. Kto jest kompletnie okropną osobą, z którą się nie da gadać, tak, o Boże, idziemy do dziubaka. Tak. Jak nie jesteś tą osobą, to już ludzie są... Okej, okej, ty to rób.

46:41 · Gratulacje 1

Ja mieszkałem sobie na Ursynowie wtedy i wydawało mi się, że wszystko jest super. I potem jak się tak, im więcej, im więcej tak rośniesz i tak jakieś kroniki filmowe oglądasz, tak mój Boże, co to za okropny świat, jakieś koleje, jakiś dramat kompletny, w ogóle coś, a mi się, ja miałem takie silne przekazanie, że wszystko jest świetnie w ogóle, o co chodzi, co za wspaniałe, co za wspaniała rzeczywistość. I dlatego on bardzo długo głosował na SLD. Tak, cały czas twardy. Teraz już na PSL jestem dorosłem samo, ale... Czy byłem młodym komunistą? Nie wiem. Ale to w jaki sposób dziecko jest odarte z tych dramatów tam codzienności, kolejek i tak dalej, że kompletnie to do Ciebie nie dociera. Wszystko jest fajnie. Pamiętasz, że miałeś pomarańczę raz w roku? Tak, raz w roku, nikt tego nie pamięta. Spodobało mi się wszystko, jest super.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.