Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

OZE są piękne, dobre i tanie

26.03.2026 ·1 godz 16 min

Czy głupie pomysły Czarnka albo Trumpowe "drill, baby, drill" są w stanie zatrzymać rozwój OZE? Na ile pole obsadzone fotowoltaiką to dziś marzenie kapitalisty? Co z bateriami, surowcami, samochodami elektrycznymi? Jakie nowe technologie wymyślają właśnie Chiny? I czy aby na pewno Polsce opłaca się inwestować w atom? W tym odcinku rozmawiamy o odnawialnych źródłach energii. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.A do tego:Nowe partie: Podatek Dochodowy i Polska 2050 Rzeczypospolitej Polski;Wyniki wyborów samorządowych we Francji;Trump i jego negocjacje z "ważnymi Irańczykami".Materiały:Film Technology Connections (polskie napisy działają): https://www.youtube.com/watch?v=KtQ9nt2ZeGMBilans rządów PiS w kwestii OZE: https://wysokienapiecie.pl/94216-bilans-rzadow-pis-w-energetyce/Panele słoneczne vs. bioetanol: https://news.cornell.edu/stories/2025/04/trading-some-corn-ethanol-land-solar-offers-tremendous-opportunity(00:00) Intro(01:45) Partie w Polsce znów zmieniają nazwy(04:18) Wybory samorządowe we Francji(11:58) Trump dogadał się z Iranem? (16:30) Jak otoczenie Trumpa zarabia na wojnie(19:44) Czarnek i jego panele(29:05) Energia słoneczna = super sprawa(36:30) Bioetanol kontra uprawy żywności(43:20) OZE: co działa, co nie działa?(62:40) Chiny liderem zielonej energii(65:41) Europejski miks energetyczny

Do Zatoki Perskiej. Tak. No i słuchaj, w Zatoce Perskiej Trump mówi, że dogadane, że jest super. Ja w naszym zeszłotygodniowym odcinku rzuciłem taką tezę, że raczej ani to się nie skończy w ciągu tygodnia, ani w ciągu dwóch i że jestem jej pewien. No Trump teraz mówi, że... On do piątku się dogada. A jednocześnie w zeszłą... Chyba w zeszły piątek powiedział, że on to po prostu zniszczy teraz w proch i w pył Iran i że zrówna z ziemią jego infrastrukturę energetyczną i tak dalej, i tak dalej. A teraz mówi, że miał świetne rozmowy. Świetne rozmowy w weekend. Świetne rozmowy z topowymi ludźmi. No właśnie, z kim Miłosz rozmawiał z Donaldem Trumpem? Powiedz mi. Donald Trump nie chce powiedzieć.

Donald Trump mówi tylko, że nie było to z Ayatollahem, że to nie był Ayatollah i że to była to topowa osoba. Jedna z topowych osób. Nie wiadomo jaka. Właściwie nie spytany dlaczego, tylko mówiąc, rozmawiamy z jedną z topowych osób. Nie powiem z kim, bo nie chcę, żeby został zamordowany. Przez kogo? Przez kogo? No, przez Izrael. Jakby Trump oficjalnie przyznał, że po prostu Amerykanie nie mają, jakby za bardzo, nie mogą publicznie negocjować z kimś z Iranu, bo ta osoba natychmiast zostanie zabita przez, wyeliminowana, zneutralizowana, zabita przez Izrael. W związku z czym rozmowy pokojowe, jeśli one faktycznie mają miejsce, bo Iran od razu w poniedziałek zaprzeczył tym, tym informacjom Trumpa, tym, tym obwieszczeniem, czy było w poniedziałek, czy we wtorek, nieważne, historia, historia zaszła.

Ale Trump utrzymuje, że tak, że już są bardzo bliscy do gadania się. Powiedział coś takiego wspaniałego, że będą wspólnie zarządzać cieśniną Ormus. Że będzie ciało, które będzie wspólnie zarządzało cieśniną Ormus. Dziennikarz się spytał, ale to kto będzie wspólnie zarządzał? On powiedział, no wspólnie, nie wiem, pewnie ja. Aja Tollach. Ja sobie wyobrażam po prostu tygodniowe spotkania, po prostu rady zawędzającej Cieszynę Ormus, gdzie po prostu na Skype'ie na Teamsach Księci Trump i Aja Tollach i tam decydują w tym tygodniu cła na przewóz paszy przez Cieszynę Ormus podnosimy o 3%.

Jak oni będą wspólnie zarządzać tą cieśniną? Cieśnina nie była w żaden sposób zarządzana do tej pory. Po prostu pływały statki. Zarządzanie cieśniną to jest logika dziewiętnastowieczna, kontrolujemy kanał albo średniowieczna i my to będziemy teraz pobierać przez ten kanał. Tak, albo właśnie tata Stasia i Nel wybudowali kanał Suezki i tam Brytyjczycy przypuszczają. Mhm. Więc to... I Trump też powiedział, to w momencie, w którym to oglądacie, może już się dokazało, jaki to jest prezent, powiedział, że Irenczycy mu obiecali wspaniały prezent. Wspaniały prezent. On będzie zrzupali w kopalnych. Wy może wiecie, my mówiliśmy, że tutaj podróżnicy w czasie będą mieli wspaniały odcinek, nie mogliby uwierzyć, ale...

Wy jesteście trochę tymi podróżnikami w czasie, bo ja jestem bardzo ciekawy, jaki wspaniały prezent ci Irańczycy, z którymi negocjuje Trump, którzy właściwie nie wiadomo kim są, mu obiecali. Mu światu, bo on też nie mówi, że jemu. Znaczy mówi, że jemu, ale chodzi mu o niby, że Stan Zjednoczony, ale... Jest to dla mnie bardzo zagadkowe i bardzo jestem ciekawa tego daru, ale też bardzo mi się podobało w ostatnich dniach, jak Trump bez chwili namysłu wrzucił pod pociąg towarowy Pita Heksefa, sekretarza swego wojny, wspaniałego byłego prezentera Fox News z wytatuowanymi rozmaitymi krzyżami celtyckimi, mówiąc, że no, to tak chyba Pit pierwszy powiedział, że a to zacznijmy tę wojnę, let's start. Pit to byłeś ty, prawda? To ty byłeś Pit, powiedziałeś tutaj trzeba działać. Także wspaniała jest ta dynamika.

My się oczywiście śmiejemy, bo z czegoś trzeba się śmiać w tej dramatycznej sytuacji. Ale to ja bym chciał jeszcze jedną nieśmieszną rzecz powiedzieć w kontekście właśnie, bo jakoś tak cały czas mam wrażenie, może tego nawiązywaliśmy trochę, ale chyba nie postawiliśmy tego nigdy tak twardo. Ludzie z otoczenia Trumpa robią ogromne, ogromne przywały na rynkach finansowych związane z tym kryzysem i nie ma żadnych wątpliwości, że Trump i nie tylko Trump, Besson i tak dalej, amerykańska administracja Próbuję za wszelką cenę manipulować rynkami finansowymi, rynkami chociażby właśnie produktów pochodnych leżących ropy i tak dalej, cenami ropy na rynku właśnie przez takie zapowiedzi typu jest świetnie, jesteśmy blisko tego, żeby doszło do przełomu i wtedy nagle rynki, cena ropy spada.

Chociaż tego naprawdę prawdopodobnie nie było żadnych rozmów, do niczego nie doszło i renczycy o niczym nie wiedzą. Więc jedno jest to, że Amerykanie bardzo, bardzo... Ich pomysł na to, żeby uspokoić sytuację w Cieszynie-Ormuz nie jest taki, żeby więcej ropy przepływało, tylko żeby manipulować cenami ropy, cenami energii na rynkach poprzez właśnie jakieś deklaracje, że już jesteśmy blisko. Zazwyczaj te deklaracje są... Na otwarcie, w sensie poniedziałek rano albo w ogóle rano zostanie coś powiedziane optymistycznego, a na przykład w piątek wieczorem Trump znowu zaatakuje, nie wiem, myślę, że jeśli Marines mają zaatakować tą wyspę Kark, którą Trump zbombardował, gdzie są po prostu największe, to jest największa baza infrastrukturalna irańskiego eksportu ropy, to teraz przez pięć dni właśnie będzie mówione, że już prawie, prawie, prawie po porozumienie, żeby ropa spadała do 80 dolarów za baryłkę.

A w piątek rynki się zamkną i Trump po prostu tam marines boots on the ground. Więc to jest jakby jedno co wiemy. Drugie co wiemy to, że parę minut przed tymi wszystkimi ogłoszeniami wypowiedzianymi przez Trumpa jest ogromny ruch na rynkach finansowych przewidujący to co Trump powie. To znaczy ewidentnie jest tak, że jest insider trading, ludzie z toczenia Trumpa wiedzą co on ogłosi, mogą się domyślać jaki będzie miał to wpływ na rynek i na przykład Grają na to, że ceny ropy spadną. I przed tym ogłoszeniem ostatnim od Trumpa o tym, że jest wspaniale, to były zakłady na poziomie, nie wiem, 600, 800 milionów dolarów, postawione na to, że ceny ropy spadną w ciągu pięciu minut przed tym ogłoszeniem. I oczywiście też w tym samym czasie były ogromne, ogromne ruchy wstawiające na amerykańską giełdę na to, że ona pójdzie w górę.

No oczywiście poszła w górę, tak? Bo jesteśmy blisko tego, żeby doszło do zakończenia, więc tam są machlojki finansowe o skali po prostu niewyobrażalnej. To nie jest nic nowego przy Trumpie. Można by tak sobie pomyśleć, jasne. Natomiast skala jest naprawdę niespotykana wcześniej. To nie jest po prostu to, że on przyjmie jakąś łapówkę od jakiegoś po prostu emira, tak? To są miliardy dolarów takich, no, szybkiej spekulacji na rynkach finansowych w sposób absolutnie nielegalny. Jasne, nielegalny insider trading jest nielegalny, więc to myślę, że warto podkreślić. Zgadzam się. Barron Trump w ogóle też tak robił, prawda? Barron Trump też tak robi? Tak, Barron Trump. Barron Trump to ma 19 lat, to on powinien już buty snurować, żeby na wyspę Cannes jechać. No i on kupił chyba, on kupił ropę za 25 milionów dolarów w dzień przed atakiem.

I dlatego Przemek Czarnek jest taki niezadowolony, no bo ma poczucie, że ona się da naciągnąć, wiesz, na tych akwizitorów, co dzwonią i męczą bułę. Czy twoja matka, babcia, ojciec już wiedzą, żeby zostawić suba na kanale CoToBędzie? Nie? To na co czekacie? Powiedzcie im! Ja nie wiem, jakie dywagacje przebiegały w domu państwa Czarnków. Jaka tam była dynamika? Ale za to wiem, jaka była dynamika wzrostu cen ropy i spadku cen paneli słonecznych. Otóż, jeżeli popatrzymy sobie na to, jak wygląda cena baryłki ropy w ostatnim roku... W kontrze do ostatnich tygodni, w kontrze do momentu, kiedy Trump zaatakował ciśninę, nie zaatakował ciśnienie Ormus, tylko Iran, ale myślę o ciśnieniu Ormus, to widzimy potężny skok, widzimy skok do ponad 100 dolarów za baryłkę ropy, podczas gdy panele słoneczne, ich cena systematycznie spada, spada, spada, spada, spada.

Ta debata o OZE i o ETS, po prostu o polityce klimatycznej Unii, teraz wróciła, no bo właśnie ceny ropy poszły w górę na przestrzeni, wiesz, trzech tygodni o 100% właściwie. Teraz trochę spadły, bo Trump, jak już mówiliśmy, manipuluje rynkami, no ale równie dobrze, jeśli się nic nie zmieni, ropa może być za 150 dolarów za baryłkę za miesiąc, tak? Jest to scenariusz, który jest Realny. Nie najbardziej prawdopodobny, ale jak najbardziej realny. Analitycy mówią, że ropa może, jeśli ten konflikt będzie trwał dłużej, może dojść do 200 dolarów. No i są dwie szkoły odpowiedzi. Jedna jest właśnie taka, jak ty zasugerowałaś. Czy chcemy polegać na całą naszą gospodarkę, ale też w ogóle nasze codzienne życie, konsumowanie energii, życie, po prostu korzystanie z lodówki, na czymś, czego nie mamy, co musimy importować i czego cena jest absolutnie niezależna od nas.

Z czego to wynika? Otóż z tego, że we Włoszech gaz dyktuje cenę energii w jakichś 90%, w Hiszpanii tylko w 15%. W Hiszpanii po pierwsze 20% energii generuje z atomu, po drugie bardzo mocno lewicowy hiszpański rząd w ostatnich latach poszedł właśnie w OZE i w tym momencie już ponad połowa właśnie energii w sieci energetycznej jest tak generowana. W związku z tym po prostu ta krajowa sieć energetyczna jest bardziej niezależna, bo słońce świeci w Hiszpanii niezależnie od tego, co Trump robi w kciśnieniu Ormus. A druga opowieść, która jest już... Ja chciałem jeszcze powiedzieć przy tym wykresie, że przy tym wszystkim masz też Francję, która po prostu sobie leży na pleckach, brzuszek do góry, cała energia pochodzi z atomów, więc jakaś tam cieśnina... jaka cieśnina ormus, wariacie?

Żeby całą infrastrukturę twoją wymienić. To na to powinniśmy stawiać i to jest problem po prostu europejskiego i polskiego przemysłu. A nie, przepraszam za ten długi monolog, ale po prostu strasznie, strasznie, strasznie mnie to wkurza, że... Tak jak powiedzieliśmy na początku, rozwiązaniem jest OZE, a my okopujemy się w mówieniu, że po prostu musimy bronić praw do tego, żeby palić gaz, a to jest to, co nas grzebie. Płacimy za energię trzy razy więcej niż Chińczycy i Stany Zjednoczone. Ponieważ Stany Zjednoczone też już o tym nie będziemy opowiadać, bo to jest mniej więcej taki sam mechanizm, jak w przypadku rządów PiS. Donald Trump krzyczy, że drill, baby, drill, a tymczasem najbardziej na świecie republikański Teksas ma rekordową, jak na Stany, produkcję z energii odnawialnej, z energii słonecznej, właśnie energii elektrycznej.

W tym momencie jak spojrzymy na kolejne lata w Stanach Zjednoczonych, to każdy kolejny rok przynosi więcej i więcej produkcji energii właśnie z paneli słonecznych i styczeń tego roku już też jest większa jest ta produkcja niż w styczniu poprzedniego, poprzedniego, poprzedniego i poprzedniego roku. Donald Trump może mówić co chce, ale ludzie, tak jak mówiłam, wiedzą co się opłaca. I konkluzje nasze końcowe wydaje mi się, że są takie, że to OZE jest po prostu, no jest to technologia przyszłości. Tak, po półtorej godziny japowanie, po półtorej godziny emocji do tego dochodzimy. Każdy OZE jak moze. Dziękujemy, tato. Myślę też, że ostatnie tygodnie faktycznie jakoś uwidaczniają to, jak bardzo ważna jest ta suwerenność energetyczna w takim trybie właśnie niezależności od cen ropy, od cen gazu.

Pokazano wszystkie 14 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.