Gaza, CPK, AI, aktywiści. Update, którego wszyscy potrzebujemy
W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o tym, co nowego dzieje się w tematach, którym przyglądaliśmy się z bliska w pierwszych sześciu miesiącach podcastu Co to będzie: ludobójstwo w Gazie, nielegalna okupacja Palestyny przez Izrael i torturowanie Palestyńczyków w izraelskich więzieniach; propozycja Władysława Kosiniaka-Kamysza dotycząca wychowania patriotycznego w szkołach, czyli HiT-bis; bezsensowna wizja lotniczo-kolejowego megalopolis premiera Tuska; błyskawiczne nadejście prawicowego zwrotu rządów Partii Pracy w Wielkiej Brytanii; nowe wyroki więzienia dla brytyjskich aktywistów klimatycznych; oraz panika inwestorów, że „rewolucja AI” to bezsensowne przepalanie miliardów dolarów. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
Natomiast oczywiście na razie nie rodzi to żadnych faktycznych konsekwencji czy zmiany do tego, co dzieje się w samej strefie gazy. To co, pogadamy o tym wyroku? Tak, to zacznijmy od omówienia, bo tak właśnie wspomniałem o tym aspekcie prawnym, decyzji Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości dotyczącej właśnie analizy prawnej statusu okupacji Strefy Gazy oraz Zachodniego Brzegu i Wschodniej Jerozolimy przez Izrael. To nie jest wyrok per se, ponieważ, tu już nie wchodząc w prawne szczegóły, Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości działa dwutorowo. Z jednej strony państwa, które jakby należą do ONZ-u, mogą tam wnosić sprawy czy pozy przeciwko innym państwom.
No i to też wiemy, o tym rozmawialiśmy, jest pozew Republiki Południowej Afryki przeciwko Izraelowi właśnie związany z zarzutami o dokonywanie zbrodni i ludobójstwo, o łamanie konwencji o ludobójstwie i to postępowanie trwa i faktycznie to postępowanie zakończy się wyrokiem prawomocnym i prawnie obowiązującym. Co to oznacza i kto ma go potem egzekwować, to jest inna sprawa. A druga forma aktywności Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości To jest wydawanie opinii prawnych na wniosek Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Zgromadzenia Ogólne ONZ głosuje nad rezolucją, wychodzi do MTS z prośbą o wydanie analizy prawnej, opinii prawnej, no i tu mieliśmy taką sytuację.
Tylko, że właśnie to jest to, że ja widziałam, że tutaj mamy tę ambiwalencję, że ja też widziałam w przeszłości bardzo wiele jakichś tekstów w izraelskich, anglojęzycznych mediach, stanowiska jakichś organizacji proizraelskich, zachodnich, że nie, nie, to co tutaj się dzieje u nas, to nie jest apartheid. Tymczasem pytanie, czym jest apartheid? Nie? Nie? Apartheid jest to system, wróćmy do korzeni, apartheid jest to system, ideologia segregacji rasowej, oparta na przekonaniu, że Któraś z grup jest wyżej postawiona od innej. Słowo pochodzi z języka afrikańskiego, znaczy dosłownie separacja, oddzielenie. Tymczasem w Izraelu od lat mamy oficjalną politykę rządu, która nazywa się hafrada, to też znaczy separacja, oddzielenie, w dosłownym tłumaczeniu.
I chodzi w niej o oddzielenie populacji ludności Izraela od ludności palestyńskiej. To jest oficjalna polityka rządu. Rok temu bodajże były szef Mosadu mówił jasno w wywiadzie, no tak, my w Izraelu mamy apartheid, bo jak masz jedno terytorium, na którym dwoje ludzi jest sądzonych według dwóch różnych systemów prawnych, no to to jest apartheid. Więc ja też... Nie bałabym się tego słowa używać teraz. Moja interpretacja tej decyzji sądu jest taka, że tak, że chodzi o to. To znaczy właśnie sam artykuł trzeci tej konwencji dotyczącej eliminowania, likwidacji wszystkich form rasowej dyskryminacji na tle rasy. mówi właśnie w jednym zdaniu, tak, o dyskryminacji rasowej i o apartheidzie i tak ten artykuł, artykuł trzeci został uznany przez MTS jako, że Izrael go łamie, więc nie powiedział, MTS nie chciał powiedzieć jednoznacznie i mamy tu na myśli również apartheid, ale to nie jest też tak, że powiedział, że i nie mamy tu na myśli apartheidu, tu wchodzi oczywiście w grę polityka wokół takich decyzji.
sądowych użycie słowa apartheid explicit sprawiłoby prawdopodobnie, że mniej sędziów by ten werdykt poparło, chociaż wciąż większość, ale też, że ten wyrok, który już jest niesamowicie miażdżący dla Izraela i miażdżący całą narrację izraelską dotyczącą zachodniego brzegu i strefy gazy, Jeśli zawierałby jeszcze to słowo tak nacechowane niezwykle emocjonalnie, to być może część społeczności międzynarodowej, zwłaszcza krajów zachodu, przyjęłoby go z większym oburzeniem. Dlatego, i tu dochodzimy do clou, że w związku z tym, że MTS... ustalił, uznał, ocenił, że Izrael prowadzi nielegalną okupację tych terytoriów i łamie prawo międzynarodowe na wielu, wielu poziomach i ta okupacja musi zostać natychmiast zakończona i wszystkie jej konsekwencje przywrócone do stanu sprzed 67 roku... O tyle, o ile się da oczywiście.
No tak, natomiast wszystkie, które się da, tak usunięcie osadnictw, przesiedlenie osadników z powrotem na tereny Izraela, reparacje dla palestyńczyków. To oznacza też, że wyrok, decyzja MTS-u zawiera taką wzmiankę, że wszystkie kraje i wszystkie instytucje ONZ-u są zobowiązane, żeby nie uznawać tej okupacji za prawomocną, za legalną oraz nie udzielać żadnej pomocy, żadnego wsparcia dla Izraela, który by pozwalał Izraelowi utrzymywać swoją obecność na zachodnim brzegu w strefie Gazy i w wschodniej Jerozolimie, więc jest ogromne Ogromna obligacja na wszystkich krajach świata. Głównie USA. Głównie USA, ale też Wielkiej Brytanii, wielu krajów Unii Europejskiej, Niemiec.
I w związku z tym być może samo słowo apartheid jest dużo mniej istotne. Tak. niż to, że Międzynarodowy Tribunal Sprawiedliwości bezpośrednio namawia, czy nie namawia, wymaga od krajów członkowskich ONZ-u dołączenia do ruchu Boycott Divest Sanctions, bo skoro mówimy, że, czyli do bojkotu izraelskich firm, do sankcji, do nałożenia sankcji na izraelskie firmy i do wycofania inwestycji, ponieważ bardzo duża część izraelskich firm jest jakby w zachodnim brzegu. Też można by powiedzieć, że właściwie całe państwo Izrael swoją obecnością w zachodnim brzegu i teraz prowadzoną akcją, inwazją strefy gazy, jakiekolwiek wspieranie Izraela w tym momencie jest łamaniem decyzji czy interpretacji MTS-u, więc tutaj to jest epokowy wyrok.
Tyle, że Unia Europejska powiedziała, że się całkowicie z nim zgadza i że on reprezentuje też stanowisko Unii Europejskiej. Nie wydaje mi się, żeby Unia Europejska w związku z tym zerwała relacje dyplomatyczne z Izraelem. Mamy rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ sprzed półtora miesiąca wymagającą zawieszenia obroni. Zawieszenia obroni nie ma. Mamy dwie decyzje MTS-u, decyzje tymczasowe właśnie w tym postępowaniu RPA przeciwko Izraelowi, również nakładające prawnie wiążące obligacje zobowiązania na Izrael, w tym na przykład zatrzymanie inwazji. Szereg jest tam zobowiązań, Izrael je ignoruje. Więc z jednej strony mamy rewolucję, jesteśmy w takiej sytuacji trochę jak właśnie w RPA powiedzmy na początku czy w połowie lat 80., że z punktu widzenia prawnego osoby, które pół roku temu byłyby skrajnie krytykowane za mówienie np.
Al-Jazeera wydało świadczenie w którym oskarża Izrael o świadome, celowe zamordowanie swoich dziennikarzy, uciszenie ich, sprawienie, żeby światowa opinia publiczna nie miała dostępu do zdjęć, do artykułów, do opowieści o tym, co dzieje się w Gazie, jakich zbrodni wojennych dokonuje Izrael. Izrael Al Jazeera powiedziała, że użyje wszystkich środków prawnych, żeby doprowadzić winnych do odpowiedzialności. Natomiast biorąc pod uwagę ilu dziennikarzy, ilu przedstawicieli ONZ-u, ilu aktywistów zajmujących się prawami człowieka, ilu cywili zginęło w ciągu ostatnich miesięcy w gazie, to trudno nie pozbyć się wrażenia, że osoby odpowiedzialne znajdują się na samej górze izraelskiej armii i polityki i doprowadzenie ich do odpowiedzialności
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W dzisiejszym odcinku rozmawiamy o tym, co nowego dzieje się w tematach, którym przyglądaliśmy się z bliska w pierwszych sześciu miesiącach podcastu Co to będzie:
ludobójstwo w Gazie, nielegalna okupacja Palestyny przez Izrael i torturowanie Palestyńczyków w izraelskich więzieniach; propozycja Władysława Kosiniaka-Kamysza dotycząca wychowania patriotycznego w szkołach, czyli HiT-bis; bezsensowna wizja lotniczo-kolejowego megalopolis premiera Tuska; błyskawiczne nadejście prawicowego zwrotu rządów Partii Pracy w Wielkiej Brytanii; nowe wyroki więzienia dla brytyjskich aktywistów klimatycznych; oraz panika inwestorów, że „rewolucja AI” to bezsensowne przepalanie miliardów dolarów.Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.