Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

GALA ZAMKNIĘCIA ROKU – LIVE podsumowujący 2024

12.12.2024 ·1 godz 15 min

Co zapamiętamy z roku 2024 w światowej polityce? Co nas w nim zaciekawiło, a co najbardziej zawiodło? Kto z polityków zrobił największego fikołka, a kto miał najlepszy comeback? Kto komu w tym roku wbił nóż w plecy, a kto strzelił sobie w stopę? Na uroczyste zamknięcie pierwszego sezonu "Co to będzie" zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. (00:00) INTRO (01:12) SUKCES ROKU (09:22) PORAŻKA ROKU (15:39) WYBORY ROKU (23:22) POSTAĆ ROKU (32:22) ODKRYCIE ROKU (36:08) COMEBACK ROKU (41:37) FIKOŁEK ROKU (45:57) ZAWÓD ROKU (49:53) BEZCZELNOŚĆ ROKU (55:17) STRZAŁ W STOPĘ ROKU (58:08) NÓŻ W PLECY ROKU (63:15) MIŁOŚĆ ROKU (68:08) BEEF ROKU (76:07) WIDOWNIA ROKU  Znajdziesz nas też na:  🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie  🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401 🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl  🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl  🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl

Nasz podcast jest niewątpliwym sukcesem, to możemy sobie powiedzieć. Zapraszamy, porażka roku. Oj, tutaj jest z czego wybierać. Mówisz. No ja mam wypisane bardzo, bardzo dużo porażek. Macron, niewątpliwie jego decyzja o tym, żeby, po pierwsze w ogóle fatalny wynik jego frakcji w wyborach do Parlamentu Europejskiego, to była ta porażka numer jeden. Ja ci powiem, że ja Macrona sobie zachowuję na dwie inne kategorie, ale rozumiem również i twój pogląd i to, że on będzie chyba u nas wszędzie. Tak, no mógłby być wszędzie, tak samo zresztą jak drugi, drudzy przegrzani dla mnie, czyli Partia Demokratyczna w Stanach Zjednoczonych. Oczywiście, bo to oczywiście Kamala Harris jest tą przegraną, ale właśnie mnie też się wydaje, że tutaj lepiej wręcz powiedzieć, że to nie Harris jako taka przegrała tylko po prostu sama strategia Partii Demokratycznej, samo podejście Partii Demokratycznej i sztabowcy, jej przewalony miliard dolarów.

Tak, przewalone albo nieprzewalone, bo teraz się pojawia mnóstwo artykułów o tym, że generalnie osoby, które miały na tym miliardzie dolarów zarobić, to zarobiły. Powiedzmy o tym miliardzie, o co chodzi dla osób, które nie do końca mogą pamiętać. Chodzi po prostu o to, że okazało się, że w czasie tej kampanii wyborczej samej tylko Kamali Harris, już nie Joe Bidena, Partia Demokratyczna zebrała miliard dolarów i tyleż wydała jeszcze z nawiązką. Tak i teraz musi jakoś spłacać długi. No i to w ogóle jest jakby miliard dolarów, które zebrali właśnie nie od jakichś tam super paków, czyli tych po prostu zewnętrznych darczyńców, bo tego było jeszcze więcej. To jest po prostu tyle, ile Kamala, tak jak powiedziałaś, zebrała na swoją kampanię też w oddolnych datkach. Natomiast... No tak, no też w ogóle u demokratów wielką porażką było po prostu to, że oni w sposób bardzo, bardzo tchórzliwy tak po prostu na paluszkach chodzili wokół Bidena, wiedząc, że Biden nie ma absolutnie żadnych szans na zwycięstwo.

Dopiero po prostu po tej katastrofalnej debacie pod koniec czerwca Biden, no potem to też jeszcze trwało trzy tygodnie zanim został usunięty, ale oni generalnie szli na rzeź z uśmiechem na twarzy i przekonaniem, że o wyborcy nie zauważą, że Biden po prostu jest już kompletnie out, tak? Czy była to porażka, jeżeli chodzi o traktowanie wyborców jak głupków? Czy na tym zasadzała się cała ta klęska? Kto wie? Kto wie? To rysi, niewątpliwie. O, ale słuchaj, nie, bo w Wielkiej Brytanii przegrali wszyscy. Słuchaj, moje notatki. To rysi i w nawiasie i partia pracy, ponieważ w Wielkiej Brytanii wszyscy przegrywają. Więc pełna zgoda. My tutaj siedzimy jak po prostu dwie... Dwie głupie osoby, które mówią sobie nawzajem dokładnie.

No tak, no ale mimo wszystko to rysi największa porażka w historii, absolutny knockout. Mimo oczywiście o wyborach parlamentarnych w Wielkiej Brytanii, lato tego roku. Tak, tak jest. Potem partia pracy również przegrani roku, ponieważ największy chyba spadek sondażowy na przestrzeni pierwszych trzech miesięcy po wygranej. Tak, bo partia pracy, przypomnijmy, ona odniosła ogromny sukces, jeżeli chodzi o zdobytą liczbę miejsc w parlamencie, w Izbie Gmin, ale wcale nie miała aż tak dużo głosów, jako pojedynczych głosów i rzeczywiście ranking jej popularności zaczął pikować bardzo, bardzo szybko po tym, jak ta władza objęła. No tak, bo już w tej chwili torysi prowadzą, czyli partia konserwatywna prowadzi w sondażach. Porażka roku Ann Seltzer.

I to jednak jest dosyć duża porażka, jak się przeprowadza wybory prezydenckie, a potem sąd najwyższy uznaje, że trzeba je powtórzyć. Czyli to jest porażka rumuńskiego PKW? Jest to porażka w ogóle rumuńskich instytucji demokratycznych i jakichś tam zaufania w nie, no bo wyobrażam sobie, że jeśli w Polsce by się odbyły wybory prezydenckie i potem zostałyby unieważnione, no to jednak poziom zaufania po prostu obywateli w system wyborczy, w system demokratyczny bardzo by spadł, więc jest to porażka myślę, że Rumunii jako całej. Ja też myślę, że smutno jest teraz w dworku w Chobielinie, że też jednak jeżeli mówimy o ostatnich sytuacjach i ostatnich rzeczach z Polski, to jednak myślę, że Radosław Sikorski jest smutny, że on czuje boleśnie to, co się wydarzyło, że jednak mimo całej woli walki tutaj nie przewalczył z kolegą

No tak na serio amerykańskie, ale moje ulubione to są francuskie. Moje ulubione to są francuskie, bo tam się po prostu działo, wiesz, od samego początku to było taka, to był cyrk. To był po prostu... Nie no to był cyrk, to rozpisanie wyborów przez Macrona, którego nikt się nie spodziewał. To, że od początku zaczęły się tam takie jazdy, że jedna partia się rozpadła, taka szacowna, stara, golistowska partia republikanie się rozpadło do tego stopnia, że ludzie wdzierali się do siedziby zapasowym kluczem, bo w siedzibie zabarykatował się przewodniczący i nie chciał wyjść. Nie, to wspaniałe było. Były tam te spektakularne zdrady, że kogoś tam wysłali na negocjacje z Le Pen, siostrzenicę Le Pen wysłali na negocjacje z Le Pen i ona zdradziła i przeszła do tej Le Pen.

No tam w tej chwili jest duży fikołek, a w każdym razie to na co liczył Macron w czerwcu teraz się trochę dzieje, to znaczy są podziały na lewicy. Jednak partia socjalistyczna, czyli wbrew nazwie najbardziej centrolewicowa partia we Francji, też historycznie największa lewicowa siła, jej przewodniczący Olivier Faure zaczął negocjować z Macronem. Taki pakt nie tyle o O współrządzeniu, co trochę o nieagresji, to znaczy o stworzeniu rządu, którego socjaliści nie będą odwoływać. Natomiast FO podobno kładzie taki warunek, że właśnie premierką bądź premierem musi być ktoś z lewicy, ale mimo wszystko lewica nie chce wejść do koalicji.

Koalicja ma być wciąż koalicją makronistów i tej części partii republikanów, która została, ale premier ma być lewicujący. Bo Macron teraz, takie są przesłuchy, że on szuka, ale właśnie nie z nowego frontu ludowego tego premiera, tylko właśnie jakiejś siły lewicowej, nie należącej do tego NFP, nie? Tak i tutaj jest szansa, tam w ogóle są jakieś spekulacje o tym, że Macron chce stworzyć właśnie rząd, który wytrzyma dużo dłużej niż do ewentualnych przyspieszonych wyborów, co... Pewnie dla wielu deputowanych, którzy mogliby się bać o reelekcję, jest kuszące. Pamiętajmy, że jednak rozpisanie wcześniejszych wyborów jest też po prostu z pragmatycznego punktu widzenia dla wielu polityków ryzykiem.

Oczywiście. zwłaszcza dla polityków partii socjalistycznej, którzy zgodziliby się na taki pakt o nieagresji z rządem Macrona. Wiadomo, że sondażowo to dla nich będzie bardzo duży cios, więc faktycznie w takim scenariuszu istnieje szansa, że rząd, który powstanie utrzyma się dłużej, ale znowu warunki, które stawiają socjaliści poza tym, że chcą premiera w miarę lewicowego, to jest też to, żeby Macron czy ten nowy premier nie używał tego tej drogi takiej awaryjnej artykułu Konstytucji 493, która pozwala premierowi po prostu przeforsować prawo przez parlament bez głosowania w parlamencie. To co próbował zrobić zresztą premier Barnier z budżetem i za co został odwołany. Tak i w W ostatnich latach właśnie osoby ze środowiska Macrona, premierzy używali tego nagminnie.

I później były też wybory prezydenckie, w których znowu podobny scenariusz, ale znowu udało się wygrać kandydatce proeuropejskiej, obecnej prezydentce Mai Sandu, więc tutaj były w bardzo krótkim okresie czasu właśnie bardzo, bardzo ważne wybory. To referendum oraz wybory prezydenckie. W obu tam był po prostu wynik na ostrzu noża, ale w obu wygrały siły prodemokratyczne, proeuropejskie, więc tutaj pod względem takich najważniejszych wyborów w Europie, no to Mołdawia też nie powinna być zapomniana. Nie zapominam o Mołdawii, mamy tu jeszcze komentarz z czata, że MF pisze, zwycięzca u nas jest PSL, która jest najpotężniejszą partią w Polsce, przynajmniej według PO i Tuska. Myślę, że PSL jeszcze nam się przewinie gdzieś. A tymczasem, kochani, kategoria numer cztery.

Tak, no i dodatkowo dzięki wygranej Trumpa i dzięki temu, że Musk teraz jest postrzegany właśnie jako pewnie druga, jeśli nie pierwsza, najważniejsza osoba w tej nadchodzącej administracji, to też jego majątek w ostatnich tygodniach wzrósł w ogromnej mierze, mimo że już wcześniej był najbogatszym człowiekiem. na świecie. Musk de facto kontroluje całą partię republikańską. Teraz pojawiła się w ostatnich dniach informacja o tym, że on de facto zagroził wszystkim senatorom, którzy nie zagłosują za nominatami Trumpa w Senacie, wszystkim republikańskim senatorom, którzy nie poprą nominatów Trumpa do jego administracji w Senacie, że on jest gotów wydać miliardy dolarów na to, żeby ich usunąć w prawyborach partyjnych, że jeśli oni nie będą chcieli się podporządkować, to on wybierze republikanom takich senatorów, którzy się mu podporządkują.

Ja myślę, że wtedy partia republikańska rozszarpie J.D. Vance'a na strzępy. tam kamień na kamieniu nie zostanie. Pewnie zależy od tego, co zrobi Elon Musk wtedy. Jeśli będzie chciał wspierać J.D. Vance'a, to nikt tam wśród Republikanów nie fiknie. No to dobra, okej. A z Elonem to ja też jestem ciekawa, kiedy partia republikańska po prostu, czy oni tam w którymś momencie powiedzą sobie dość. Myślę, że to, bo tam partia republikańska nie powie dlatego, że on jest zbyt potężny, natomiast no na linii Trump-Musk wydaje mi się, że tak, to obserwuję z dużym zaciekawieniem. kiedy się panowie posprzeczają kiedy po prostu będzie pierwsza kłótnia no a tutaj jeśli chodzi o comeback roku to myślę, że w tym nadchodzącym roku w Polsce jednak właśnie i Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia oni tak liczą oni tak liczą, że coś tam tak myślą o tym o tych wyborach sprzed pięciu lat i tak by chcieli

A i drugi zawód roku to mój osobisty i z trudem mi o tym mówić. Żona, dziecko, co tam się wydarzyło? Magdalena Biejat i te posłanki, które zdecydowały się w taki bezceremonialny sposób i trochę też myślę, że pozbawione klasy odejść z partii razem, mimo że wcześniej zapewniały jeszcze bardzo dużo, jakby chwilę przedtem zapowiadały, że tego nie zrobią, że w ogóle nie ma takiego planu. To dla mnie też jako po prostu wyborcy chociażby Magdaleny Biejat był to duży zawód. Uważam, że można to było rozwiązać inaczej. Rzeczywiście, przypomnijmy, że partia Razem się podzieliła, część posłanek postanowiła, kiedy partia Razem stwierdziła, że wyjdzie z klubu Lewicy, to część posłanek postanowiła, że ona wyjdzie z partii Razem, a w klubie Lewicy zostanie.

Mimo, że wcześniej mówiła np. Magdalena Biedż, że absolutnie uszanuje wynik głosowania wewnątrz partii, no bo ta decyzja o tym, żeby opuścić klub parlamentarny Lewicy była wynikiem referendum przeprowadzonego wśród osób należących do partii Razem. No i poświęciliśmy temu odcinek cały niedługi, bo niedługi, ale poświęciliśmy, ja wciąż stoję na stanowisku, że tam mniej sprawy polityczne odegrały rolę, a bardziej po prostu psychologia i napięcia interpersonalne jednak. Jak często zresztą w polityce. Też tak myślę, natomiast i tak jestem zawiedziony, więc dla mnie jest to zawód roku mimo wszystko. Ja nie dyskredytuję twoich uczuć, ja zawsze będę stała na ich straż. A no i okej, jeszcze raz shoutout Anselcer, zawód roku.

No dobrze, dobrze. Ja nie mam chyba żadnego dobrego pomysłu, więc zostawmy to tutaj. Tak, tu zaparkujemy, jedziemy dalej. Skoro już tak anatomia jest z nami, to kolejna kategoria nóż w plecy roku. No i co tam masz Marta? No ja słuchaj, dla mnie to największy nóż w plecy roku wbił Joe Biden, Nancy Pelosi. Po tym kiedy Nancy Pelosi, rozgrywająca wielka partii demokratycznej zmusiła Bidena do rezygnacji i Biden rezygnując od razu napisał, że on popiera Kamalę Harris jako kandydatkę partii demokratycznej.

Chyba się dużo bardziej zgadzam z tobą, ponieważ jest fundamentalna różnica pomiędzy tym, co zrobiła Pelosi, co było long overdue. To znaczy Biden po prostu absolutnie powinien był zrezygnować wcześniej. Wiedział o tym dla dobra kraju, dla dobra partii. To było oczywiste, że on musi zrezygnować. Pelosi bardzo długo nie chciała się, jakby dała mu bardzo, bardzo dużo czasu, żeby on to zrobił sam, żeby ona nie musiała popchnąć go do tego. dopiero w absolutnej ostateczności to zrobiła, ale też w sposób, w którym jakby bardzo jasno komunikowała się z Bidenem. To nie jest tak, że Biden o tym nie wiedział. Ona wielokrotnie do niego jakby rozmawiała z nim, przekonując, że on musi mieć świadomość tego, jakie są nastroje w partii, że ludzie do niej dzwonią. A to, co zrobił Biden, no to jednak absolutnie taki nóż w plecy na złość.

Absolutnie nie... niemotywowany niczym innym niż po prostu chęcią zemsty, odmrożenia sobie uszu, tak, pokazania, że okej, to w takim razie ja wam uwalę kampanię. Na złość mam i odmrożę sobie partię. Tak, tak, dokładnie i zresztą no to Biden, no nawet w tym tygodniu ukazały się artykuły, które mówiły, że Biden jakby nie za bardzo w ogóle jest zainteresowany jakoś myśleniem o tym, co teraz ma robić partia demokratyczna, bo on jest wciąż po prostu wkurzony na całą partię, że go tak potraktowali i on ma ich gdzieś i on sobie po prostu swojego syna ułaskawi, niezależnie od tego, jak to wpłynie na notowanie demokratów, bo jakby walcie się. I jak to wpłynie na retorykę Trumpa i republikanów później, prawda? Tak, że on po prostu jest walcie się, nic wam nie jestem winien.

Mimo, że to przecież jakby cała siła establishmentu demokratycznego zapewniła mu nominację. On by jej swoją po prostu charyzmą i kampanią wyborczą nawet by się po prostu nie zbliżył do nominacji w 2020 roku. Nawet nie byłby w top dwóch osobach czy top trzech. Bernie Sanders wtedy szedł w prawyborach do... Tak, Biden był po prostu nowhere to be found. Ja pamiętam, jak ten pod Save America, czyli bardzo, bardzo związani z Obamą podcasterzy, jego byli doradcy, którzy absolutnie są dużo bliżej Bidena niż Sandersa. Oni po chyba pierwszym miesiącu prawyboru w 2020 roku powiedzieli, że szanse Sandersa wygrano w 95%, a raczej nie były to osoby, które w jakikolwiek sposób Sandersa wspierały, więc... Tak, to nie były lewaki niesione na skrzydłach złudnej nadziei.

Tak, więc Biden jest absolutnie po prostu przeciętnym politykiem, który nie odniósł żadnego sukcesu wyborczego w swoim życiu aż do 2020 roku. Przecież przegrywał wszystkie wcześniejsze prawybory demokratyczne w 2008. Obama go wziął po prostu z powodu, nie wiem... affirmative action, potrzeba starego białego faceta. A w 2020 roku Biden też nie wygrał prawa wyborów, tylko po prostu dostał je w prezencie od establishmentu demokratycznego, no i potem faktycznie udało mu się pokonać Trumpa. A teraz Biden twierdzi, że po prostu ta partia go tak źle potraktowała i nic mu nie jest winien. Nic mu nie dała, nie? Tak i wbił w plecy nóż Nancy Pelosi, ale był też gotów i to wszyscy mówili wbić nóż w plecy partii demokratycznej czy Kamali, gdyby Kamala jakkolwiek go krytykowała.

No, dobrze, nie będę już poruszał. Wycofuję się z tego, co teraz w tym momencie przez ostatnie dwie sekundy powiedziałam. Chciałam coś powiedzieć głupiego. Ja sobie wpisałem J.D. Vance i kanapa. O Jezu! Ale tak, tylko z przenikarskiego obowiązku, ponieważ myślę, że znowu to jest coś takiego, co będzie dla wielu osób pierwszym skojarzeniem z J.D. Vance'em po tym roku mimo wszystko. Te pogłoski o tym, że on... Poczytajcie sobie J.D. Vance Couch. Nie będziemy wchodzić w szczegóły. Tak, ale ja też powiem jeszcze, że po tym jak się okazało, że Partia Demokratyczna naprawdę takie po prostu, ten miliard wydała na różne rzeczy, był na Twitterze jakiś taki filmik, rozszedł się szerzej, jak ktoś pokazuje taki, taką po prostu jakiś pokój, klub, który zrobiła sobie ekipa z Partii Demokratycznej, jakaś taka młodzież z Partii Demokratycznej, z tych sztabowców.

SPD, czyli partii Scholza właśnie, kanclerza Niemiec obecnego. W kampanii, tak, w Brandenburgi zakazał Scholzowi się pokazywać gdziekolwiek, żeby mu partii nie psuć i wyborów. No tak, tam idzie na noże w niemieckim rządzie już od tygodni w tym momencie. No tak, rząd się w pewnym sensie rozpadł, FPD, tak, FDP? Ta partia, która jest w polsku 2050, ale niemiecka. FDP, po prostu partia Ryszarda Petru, niemieckiego Ryszarda Petru, wyszła z rządu, bo ten rząd po prostu nie chce... wprowadzić reform na poziomie Javier'a Mileja w Niemczech, ale no myślę, że ciekawsze jest też ta walka wewnątrz SPD, gdzie po prostu Olaf Scholz jest uważany za tak toksycznego, niepopularnego premiera i polityka, że po prostu regionalne oddziały partii nie chcą go nigdzie jakby w pobliżu kampanii wyborczej, co też trochę było tak z Bidenem.

W sumie no Biden kontra Partia Demokratyczna to też był ostry bif, tylko taki bardziej za kulisami. Jak jeszcze mówimy o takich wewnątrzpartyjnych sporach, to zostawmy oczywiście Lewicę i Razem, bo o tym już było, ale ja czytałam niedawno wywiad Rzekę z Szymonem Hołownią do pracy. I z kim on jest w bifie z Szymonem Hołownią? wiesz, między wierszami można było wyczytać, bo on mówił jak to jego partia nigdy nie będzie tutaj brała dla siebie i dla krewnych i znajomych królika stołków i nie będzie rządziła w taki sposób i że tam było tak zasugerowane, że przychodzili do niego właśnie ci działacze i mówili, ale wszyscy inni tak, a my to nie. Wszyscy biorą. Więc ja sobie totalnie wyobrażam po prostu inby między PSL-em a Polską 2050 w kontekście tego jak są dzielone różne rzeczy po wyborach.

Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.