GALA ZAMKNIĘCIA ROKU – LIVE podsumowujący 2024
Co zapamiętamy z roku 2024 w światowej polityce? Co nas w nim zaciekawiło, a co najbardziej zawiodło? Kto z polityków zrobił największego fikołka, a kto miał najlepszy comeback? Kto komu w tym roku wbił nóż w plecy, a kto strzelił sobie w stopę? Na uroczyste zamknięcie pierwszego sezonu "Co to będzie" zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. (00:00) INTRO (01:12) SUKCES ROKU (09:22) PORAŻKA ROKU (15:39) WYBORY ROKU (23:22) POSTAĆ ROKU (32:22) ODKRYCIE ROKU (36:08) COMEBACK ROKU (41:37) FIKOŁEK ROKU (45:57) ZAWÓD ROKU (49:53) BEZCZELNOŚĆ ROKU (55:17) STRZAŁ W STOPĘ ROKU (58:08) NÓŻ W PLECY ROKU (63:15) MIŁOŚĆ ROKU (68:08) BEEF ROKU (76:07) WIDOWNIA ROKU Znajdziesz nas też na: 🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401 🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl 🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl 🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl
Choć powiedzmy również, że jest to perusowe zwycięstwo, gdyż żadnego premiera po tym zwycięstwie nie zobaczyliśmy. Zobaczyliśmy prawicowego premiera i zaraz zapewne zobaczymy, no chyba kolejnego jednak. Chociaż tam też wrócimy może do Francji na koniec. Wrócimy do Francji, jeszcze będzie. Natomiast no tak naprawdę jak sobie tak w duszy próbowałem odpowiedzieć na to pytanie, no to Donald Trump jest zwycięzcą roku, jego wygrana jest wygraną roku. No tak, no tutaj nie ma co mówić, że nie, skoro tak, ale też dla mnie, jeżeli już mówimy o ponurych sukcesach, to jednak jako Polkę, świadomą po prostu historycznie, jednak... mnie pewnym niepokojem zwycięstwo EFD w Turyngii i w Saksonii skrajnej niemieckiej prawicy odwołującej się z zapamiętaniem do powiedzmy najczarniejszych kart w historii tego narodu i nie jest to dla mnie wesoła myśl, biorąc pod uwagę też, że będą w Niemczech przyspieszone nie przyspieszone, ale będą w Niemczech wybory parlamentarne w 2025 roku, więc
Tak, no i dodatkowo dzięki wygranej Trumpa i dzięki temu, że Musk teraz jest postrzegany właśnie jako pewnie druga, jeśli nie pierwsza, najważniejsza osoba w tej nadchodzącej administracji, to też jego majątek w ostatnich tygodniach wzrósł w ogromnej mierze, mimo że już wcześniej był najbogatszym człowiekiem. na świecie. Musk de facto kontroluje całą partię republikańską. Teraz pojawiła się w ostatnich dniach informacja o tym, że on de facto zagroził wszystkim senatorom, którzy nie zagłosują za nominatami Trumpa w Senacie, wszystkim republikańskim senatorom, którzy nie poprą nominatów Trumpa do jego administracji w Senacie, że on jest gotów wydać miliardy dolarów na to, żeby ich usunąć w prawyborach partyjnych, że jeśli oni nie będą chcieli się podporządkować, to on wybierze republikanom takich senatorów, którzy się mu podporządkują.
To jest skrajna oligarchia. Mamy najbogatszego człowieka świata, który jednocześnie de facto odgrywa najważniejszą rolę w najważniejszym państwie świata politycznym. Myślę, że nie do końca zdajemy sobie sprawy ze skali tego... No i jak bardzo to jest po prostu wzięte, nie wiem, to jest jakiś Lex Luthor, tak? To jest nie do pomyślenia wręcz. Takie skonsolidowanie władzy politycznej i gospodarczej w rękach jednej osoby. Tak, bo myśmy trochę, to jest dokładnie kaj z gotowanej żaby, że tak, że się przyzwyczailiśmy do tego Ilona, do tego Trumpa i nagle gdyby właśnie wyjąć tę sytuację i popatrzeć na nią z perspektywy kosmity, to doszlibyśmy do wniosku, że to jest kompletna, tak jak mówisz, po prostu Gdzie? Jaka demokracja?
ostatnio była premierką miasta Meksyk, dlatego tam jest tak dziwnie to wygląda, bo tam jest rząd, bo to miasto ma 20 milionów mieszkańców. Tak jest, więc rządziła w sumie miastem czy aglomeracją liczebniejszą niż wiele państw Unii Europejskiej. Natomiast Sheinbaum, jej wygrana nie była zaskoczeniem, była właściwie czymś, co było do przewidzenia już od bardzo dawna, natomiast wygrała Nie będę tutaj powtarzał wszystkiego, co mówiliśmy w odcinku o Meksyku, ale jest dla mnie też odkryciem roku, dlatego że nawet po jej zwycięstwie i po tym, jak nagraliśmy nasz odcinek, było mnóstwo głosów, że ona będzie miała bardzo trudną sytuację właśnie po wygranej Trumpa, że jednak nie jest takim twardym zawodnikiem jak AMLO, poprzedni prezydent Andrés Manuel López Obrador, tak?
który był taką postacią trochę trumpowską, w sensie rubaszny, wielka osobowość, nieprzebierający w słowach. Zjem z wami proste tacosy i zrobię wam trzygodzinnego live'a o tym, co ja myślę o świecie. Tak, no a Szajnbał to jest osoba jakby... z backgroundem akademickim, uniwersyteckim i było takie przekonanie, że ona sobie nie poradzi w tych właśnie bardzo trudnych czasach, kiedy Trump de facto w kampanii zapowiadał niemalże na pewno wojnę celną z Meksykiem, a być może niemalże całkowicie wojnę. On mówił, że może należy używać amerykańskiego wojska, żeby walczyć z kartelami w Meksyku, co po prostu byłoby inwazją na Meksyk. Natomiast już w ich pierwszej... W pierwszych wymianach między Trumpem a Sheinbaum ona postawia bardzo, bardzo twardo sprawę, o czym też mówiliśmy.
Bardzo w taki sposób właśnie suwerenistyczny. My możemy wam pomóc, dlatego że to wy macie problem z granicą, to wy macie problem z fentanylem, to wy macie problem z bronią. Jesteśmy otwarci do współpracy, natomiast jeśli będziecie chcieli jakby zniszczyć naszą gospodarkę, to to idzie w dwie strony. Potem odbyła rozmowę telefoniczną z Trumpem i Trump, ten wielki po prostu mocarz, strongman, człowiek, który jest tak mocnym zawodnikiem, jakby to powiedział. Twardym. Twardym zawodnikiem, jakby to powiedział prezydent Duda. Po tej rozmowie powiedział, że była wspaniała, że była cudowna, że właściwie to ze wszystkim się dogadali, że, że Sheinbaum się na wszystkie jego postulaty zgodziła. Sheinbaum powiedziała, że ona właściwie nic w swojej polityce nie zamierza zmienić, po prostu wszystko to, co Trump bierze jako sukces swój negocjacyjny, to ona już to prowadziła wcześniej i poprzedni prezydent też.
Więc no odkrycie roku właśnie też za to, jak już po prostu po wyborach pokazała, że nie będzie kimś, kto będzie po prostu rozstawiany po kontach przez Trumpa czy inne mocarstwa. Zgadzam się, ja też o niej przyznam na początku tego roku nie słyszałam, też mi zaimponowała tymi rozmowami z Trumpem, zobaczymy jak to potem będzie, ale myślę, że dzięki temu, że mamy taką prezydentkę Meksyku w tym momencie, to śledzenie tej całej sytuacji i na granicy i tej w ogóle polityki nowej administracji republikańskiej wobec Meksyku będzie dużo ciekawsze i bardziej satysfakcjonujące niż być by mogło. To prawda, zgadzam się całkowicie. I przechodzimy do kolejnej kategorii. Zgódźmy się na te Scheinbaume i zostawmy ją.
I przechodzimy do kategorii, słuchajcie, Comeback Roku. No chyba jednak Donald Trump, prawda? Ja mam jeszcze bardziej taką smutną konstatację, czy jeszcze bardziej ponurego kandydata. Oczywiście Trump w pewnym sensie tak, ale z drugiej strony, jeśli spojrzymy na początek roku, no to Trump był faworytem w sondażach, więc jest to comeback pod tym względem, że 4 lata temu, kiedy dokonywał po prostu szturmu na Capitol, to nikt by się nie spodziewał, że on zostanie prezydentem, ale może co najmniej roku już się tego mogliśmy spodziewać. Dla mnie kombakt roku to jest Netanyahu, który jednak wydawało się na początku roku, że jego rząd nie ma szansy się utrzymać, że po prostu nie tyle prowadzona przez niego ludobójcza kampania w gazie jest czymś, co zagraża jego bezpieczeństwu, ale cała sytuacja związana z zakładnikami, ogromny poziom niezadowolenia izraelskiego społeczeństwa z Netanyahu.
Bo nawet trudno to porównać do Putina, bo to nie mówimy o jednym froncie, tylko po prostu o wszystkich możliwych frontach. I Netanyahu wychodzi z tego zwycięsko, zwłaszcza jeśli dodamy tego wygraną Trumpa w wyborach w Stanach, co też jakby wzmocniło jego pozycję. Tak, Netanyahu liczył. No w tej chwili Izrael jest w takiej sytuacji, że oni po prostu Dalej robią to samo, prąd do przodu na kolejnych frontach, nawet jeżeli w tym momencie zawarli te zawieszenie broni z Libanem i zaczynają się, właśnie dopiero zaczęły się tam ruchy ze strony izraelskich wojsk. W sumie wycofywanie się to nie jest super dobre określenie, bo oni nigdy tam na inwazji lądowej nie zrobili, oni wchodzili na 3-4 kilometry i się wycofywali, ale rzeczywiście coś tam zaczynają działać.
To jak on się wzmocnił na jak straszliwych rzeczach, kiedy porówna się jedno z drugim to robi to potworne wrażenie, jakieś demoniczne wręcz. Poza Trumpem chciałem wspomnieć też J.D. Vance'a, który dokonał takiego comebacku od po prostu nie wiem, czerwca, lipca, w którym był najgorzej ocenianym kandydatem wiceprezydenckim w historii i był po prostu obiektem ciągłych drzwi i nawet republikanie absolutnie nie mogli go znieść. No a teraz jest wiceprezydentem. To jest jednak niesamowity comeback. To prawda, ale wiesz co, też myślę o tym, mieliśmy, jak robiliśmy live'a po wyborach w Stanach, to ludzie, ktoś zapytał, co będzie, jeżeli Trump umrze po prostu w ciągu tej kadencji.
Ja myślę, że wtedy partia republikańska rozszarpie J.D. Vance'a na strzępy. tam kamień na kamieniu nie zostanie. Pewnie zależy od tego, co zrobi Elon Musk wtedy. Jeśli będzie chciał wspierać J.D. Vance'a, to nikt tam wśród Republikanów nie fiknie. No to dobra, okej. A z Elonem to ja też jestem ciekawa, kiedy partia republikańska po prostu, czy oni tam w którymś momencie powiedzą sobie dość. Myślę, że to, bo tam partia republikańska nie powie dlatego, że on jest zbyt potężny, natomiast no na linii Trump-Musk wydaje mi się, że tak, to obserwuję z dużym zaciekawieniem. kiedy się panowie posprzeczają kiedy po prostu będzie pierwsza kłótnia no a tutaj jeśli chodzi o comeback roku to myślę, że w tym nadchodzącym roku w Polsce jednak właśnie i Rafał Trzaskowski i Szymon Hołownia oni tak liczą oni tak liczą, że coś tam tak myślą o tym o tych wyborach sprzed pięciu lat i tak by chcieli
Miłość to się nie ma już w futelności, nie widzę. Ja napisałem Donald Tusk mimo wszystko. Oczekiwania były niskie, ale i tak zawód jest spory. No to się jakoś łączy z tymi wszystkimi fikołkami, o których wspomnieliśmy, tak? Ten rząd... Właściwie sposób jego działania, ale też sposób działania i retoryki Donalda Tuska jest dla mnie jakąś realizacją najgorszego ze scenariuszy, które sobie jakoś tam w głowie układałem przed tym rokiem. Brałem pod uwagę, że Tusk może właśnie pójść w taką skrajną wersję pod tytułem okej, PiS już nauczył Polki i Polaków, że można po prostu prowadzić politykę w tak właśnie bezczelny i manipulatorski sposób. I ja mogę to po prostu wejść w te same buty i robić to dalej. Widziałem to jako możliwy scenariusz, liczyłem, że jednak aż tak nie będzie, a jest, a jest.
Absolutnie nie... niemotywowany niczym innym niż po prostu chęcią zemsty, odmrożenia sobie uszu, tak, pokazania, że okej, to w takim razie ja wam uwalę kampanię. Na złość mam i odmrożę sobie partię. Tak, tak, dokładnie i zresztą no to Biden, no nawet w tym tygodniu ukazały się artykuły, które mówiły, że Biden jakby nie za bardzo w ogóle jest zainteresowany jakoś myśleniem o tym, co teraz ma robić partia demokratyczna, bo on jest wciąż po prostu wkurzony na całą partię, że go tak potraktowali i on ma ich gdzieś i on sobie po prostu swojego syna ułaskawi, niezależnie od tego, jak to wpłynie na notowanie demokratów, bo jakby walcie się. I jak to wpłynie na retorykę Trumpa i republikanów później, prawda? Tak, że on po prostu jest walcie się, nic wam nie jestem winien.
Tak, więc Biden jest absolutnie po prostu przeciętnym politykiem, który nie odniósł żadnego sukcesu wyborczego w swoim życiu aż do 2020 roku. Przecież przegrywał wszystkie wcześniejsze prawybory demokratyczne w 2008. Obama go wziął po prostu z powodu, nie wiem... affirmative action, potrzeba starego białego faceta. A w 2020 roku Biden też nie wygrał prawa wyborów, tylko po prostu dostał je w prezencie od establishmentu demokratycznego, no i potem faktycznie udało mu się pokonać Trumpa. A teraz Biden twierdzi, że po prostu ta partia go tak źle potraktowała i nic mu nie jest winien. Nic mu nie dała, nie? Tak i wbił w plecy nóż Nancy Pelosi, ale był też gotów i to wszyscy mówili wbić nóż w plecy partii demokratycznej czy Kamali, gdyby Kamala jakkolwiek go krytykowała.
No i tak, dla mnie miłość roku to jest Eric Adams i Turkish Airlines. No dla mnie Włodzimierz Czarzasty i bycie w rządzie. Tutaj go mam. Tak myślałem. To uważam, że to jest naprawdę bardzo wielka miłość, która jak zapewnia nas wielokrotnie Włodzimierz Czarzasty będzie trwała póki życia wręcz. A jeszcze tutaj wynotowałam sobie słowo Mira Mencena i Donalda Trumpa, bo pamiętamy jednak tę wspaniałą... Dominik Tarczyński, Donald Trump. To również, ale Sławomir Menzen dał temu wyraz, pamiętamy, wspaniałym tekstem. Tym tekstem wspaniałym, w którym pisał, że to jest opowieść o niezwykłej determinacji jednego człowieka. Tak, że właśnie, że Donald Trump jakby włodcy pierścieni przeciwko siłom zła, tak, że to dokładnie, że to była bitwa o Holmowy Jar i po prostu no Sławomir Menzen napisał chyba najdłuższy i najbardziej romantyczny tekst w swoim życiu.
Nie no, to była impreza fundowana przez demokratów na New York Fashion Week. O! No i właśnie, dziękuję ci za precyzję, ale właśnie tam były takie różne bezbeckie rzeczy, nie? Że właśnie, że jakiś taki, że tutaj możesz punch Trump, że w jakiś worek bokserski walnąć albo jakieś tam gry i zabawy właśnie z twarzami republikanów i właśnie też było... Tak i właśnie generalnie na to szły te pieniądze i tam była też właśnie wśród tych wszystkich takich akcesoriów, z których śmieją się lamusy, bo nie na początku, na początku to było śmieszne, na początku J.D. Vance i kanapa to było śmieszne i rozumiem, że do tego się odwołujesz, ale potem rzeczywiście to była kanapa J.D. Vance'a, na której można było sobie zrobić zdjęcia jak ktoś ośmielił się usiąść.
Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co zapamiętamy z roku 2024 w światowej polityce? Co nas w nim zaciekawiło, a co najbardziej zawiodło? Kto z polityków zrobił największego fikołka, a kto miał najlepszy comeback? Kto komu w tym roku wbił nóż w plecy, a kto strzelił sobie w stopę? Na uroczyste zamknięcie pierwszego sezonu "Co to będzie" zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
() INTRO
() SUKCES ROKU
() PORAŻKA ROKU
() WYBORY ROKU
() POSTAĆ ROKU
() ODKRYCIE ROKU
() COMEBACK ROKU
() FIKOŁEK ROKU
() ZAWÓD ROKU
() BEZCZELNOŚĆ ROKU
() STRZAŁ W STOPĘ ROKU
() NÓŻ W PLECY ROKU
() MIŁOŚĆ ROKU
() BEEF ROKU
() WIDOWNIA ROKU
Znajdziesz nas też na:
🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie
🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401
🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl
🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl
🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl