Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Fikcyjne samozatrudnienie | Co mi to da

10.11.2025 ·28 min 3 s

Ile osób w Polsce jest na umowach b2b, choć powinny mieć umowę o pracę? Czy fikcyjne samozatrudnienie to nic innego, niż swoboda zawierania umów, a może jednak systemowy problem gospodarczy i społeczny? I czy warto w ogóle wspierać początkujących przedsiębiorców niższymi podatkami? W drugim odcinku “Co mi to da”, spin-offu podcastu “Co to będzie”, Miłosz Wiatrowski-Bujacz tłumaczy, co oznacza rosnąca liczba osób samozatrudnionych w Polsce.Znajdziesz nas też na: 🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie 🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl🔵 Instagram: instagram.com/cotobedzie.gazetapl🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl

I taką propozycję ma w tej chwili Ministerstwo Rodziny i Spraw Społecznych. Ministra Dziemianowicz-Bąk mówi o tym ostatnio dosyć powszechnie w wywiadach. Propozycja ma już wejść w życie od 2026 roku, od stycznia, więc tak naprawdę, chociaż jeszcze nie została przegłosowana, to to tempo jej wprowadzania zakładane przez rząd jest bardzo, bardzo szybkie. I w ramach właśnie tych zmian ma dojść do reformy Państwowej Inspekcji Pracy, która pozwoli jej na przekształcanie pozornych umów cywilnoprawnych i umów B2B w umowy o pracę. Przychodzi urzędnik z Państwowej Inspekcji Pracy, bada daną sytuację, sprawdza, czy ten kontrahent biznesowy albo osoba na umowie cywilnoprawnej wykonuje takie same zadania w taki sam sposób, jak wnikałoby to z umowy o pracę i jeśli tak, to mówi puf.

To jest umowa o pracę. Teraz macie umowę o pracę. Trzymajcie się. To jest bardzo, bardzo istotne dla rządu. Również dlatego, nie tylko z dobroci serca ministry Dziemianowicz-Bąk, albo nie wiem, dla osób, które są tym oburzone, a jest tych osób dużo z jakichś po prostu złych intencji, tylko dlatego, że to jest wpisane jako jeden z kamieni milowych Krajowego Planu Odbudowy. Zobowiązaliśmy się do tego przed Unią Europejską. Jeśli chcemy dostawać pieniądze z KPO, to musimy ten kamień milowy spełnić, musi go zrealizować. Ta propozycja zawiera też dofinansowanie Państwowej Inspekcji Pracy. Trudno się dziwić, ponieważ Państwowa Inspekcja Pracy przez ostatnie lata była bardzo niedofinansowana. Zgodnie z cytowanymi przez Marię Korcz z Gazety Wyborczej danymi GUS, między 2018 a 2024 rokiem liczba jednoosobowych firm, które nikogo nie zatrudniają i pracują tylko dla jednego kontrahenta, wzrosła dwuipółkrotnie.

Problemem nie są decyzje indywidualne. Problemem są konsekwencje systemowe tego ustroju, który mamy, a raczej tego sposobu egzekwowania prawa, bo jak zauważyła ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, te zmiany proponowane przez ministerstwo, przez... Teoretycznie rząd, bo te zmiany dotyczące zwalczania fikcyjnego samozatrudnienia są wpisane do priorytetów rządu, ale różne opinie słyszymy od polityków. Natomiast ministra Agnieszka Dziamianowicz-Bąk mówi, że można wprowadzić te zmiany prawne od początku przyszłego roku, chociaż mamy listopad. Dlatego, że to nie są zmiany prawne, to są zmiany w egzekwowaniu prawa, tak? Prawo jest jasne, osoby, które wykonują usługi w taki sposób, który mieści się, czy wpisuje się idealnie w stosunek pracy, w kodeks pracy, w to, na czym polega praca na etacie.

powinny mieć pracę na etacie. Więc tutaj nie mówimy o żadnych zmianach prawa, mówimy tylko o tym, żeby egzekwować prawo, które już istnieje. I dla wielu osób to, i nie tylko przedsiębiorców, to budzi duży lęk, no bo może oznaczać, że po prostu dostajemy niższą pensję, tak? Albo nie daj Boże. takie lęki też są, okaże się, że będziemy musieli płacić teraz składki wstecz, tak, chociaż minister Dziemianowicz-Bąk mówi, że pracownicy ani nie powinni w takich sytuacjach płacić składek, tylko powinni to robić pracodawcy, ani też nie powinni, nie wiem, powinni być chronieni specjalnie tak, żeby nie można ich było zwolnić. Natomiast to, że z punktu widzenia naszego indywidualnego to się opłaca i być może osoby, które są w tej chwili na B2B, wiele z nich nie chciałoby przejść na umowę o pracę, to nie oznacza, że jest to dobre dla nas wszystkich.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.