Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Ale HoReCa! Witamy w państwie z kartonu

13.08.2025 ·1 godz 0 min

Jachty, ekspresy w solarium i kursy brydża online. Polska od piątku żyje sprawą dotacji z KPO dla branży HoReCa. Czy to sztucznie wywołana zbiorowa histeria, czy słuszny gniew na cwaniactwo przedsiębiorców? Co cała sprawa mówi nam o polskim państwie? Jak tak naprawdę wyglądało przyznawanie środków z KPO? I co można było zrobić lepiej? W tym odcinku rozmawiamy o aferze (?) KPO. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.Instagram Co to będzie: ⁠https://www.instagram.com/cotobedzie.gazetapl/⁠Obszary KPO, których nie chcemy wylewać z kapielą: ⁠https://www.kpo.gov.pl/strony/o-kpo/o-kpo/informacje/⁠Premier Tusk trzęsie się w samolocie: ⁠https://www.instagram.com/p/DNDxd1eNnFt/⁠Premier Tusk is young, black and rich: ⁠https://www.instagram.com/p/DNGSD3gsTmG/⁠🔵 YouTube: youtube.com/@Cotobedzie  🔵 Apple Podcasts: podcasts.apple.com/us/podcast/co-to-b%C4%99dzie/id1731311401 🔵 Facebook: facebook.com/gazetapl 🔵 Instagram: instagram.com/gazetapl 🔵 TikTok: tiktok.com/@gazeta_pl (00:00) Intro(05:22) Sami swoi piszą wnioski(10:36) TikTok w rękach Tuska(14:40) Jachty pod unijnymi żaglami (22:14) Koalicja goni króliczka(34:18) Reparacje dla bogatych(42:13) Co nagle, to po łebkach(50:52) Można było rozdać rozsądniej(56:54) Nie grzebać KPO

Ogólnie, krótko mówiąc, skąd te pieniądze? Mówimy o KPO. KPO, Krajowy Plan Odbudowy jest elementem szerszego funduszu unijnego służącego odbudowie naszych gospodarek po COVID-zie i zwiększenie ich odporności na wstrząsy i ogólnie przyspieszenie rozwoju gospodarczego. w Unii Europejskiej i przygotowanie nas na kolejne pandemie lub inne kryzysy, bo to też istotne, nie chodzi tylko i wyłącznie o kryzysy epidemiologiczne. I pierwotnie ten fundusz powstał w 2021 roku. Nasz Krajowy Plan Odbudowy w pierwszej wersji również wtedy powstał. No i jeśli się cofniemy do tego czasu, no to faktycznie branża choreka nie była w najlepszej sytuacji, mówiąc bardzo, bardzo eufemistycznie.

Donald Tusk wrzuca niesamowite treści. Niedawno, w zeszłym tygodniu, jeszcze kiedy w pięknych czasach, zanim zaczęliśmy rozmawiać o KPO w kontekście choreka, to Donald Tusk wrzucił takiego TikToka, wykorzystując format memiczny, freeze frame, record scratch, yep, that's me, wonder how I got here. Czyli jakby, jak to się stało, że jestem w tym miejscu i on był w prywatnym odrzutowcu, w samolocie rządowym I trzęsło tam strasznie i woda mu się wylewała i on mówi, a mamy super pociągi, no you got here, bo wszedłeś do samolotu rządowego zamiast do pociągu, jak robią niektóre głowy państwa. No ale wydaje mi się, że właśnie to, co próbujemy przekazać, to freeze frame, record scratch, jesteśmy w sytuacji takiego wielkiej awantury, wielkiego kryzysu zaufania publicznego do funduszy europejskich, do państwa, do sprawiedliwości społecznej.

On mówił o 30%, potem te kryteria zostały obniżone do 20% spadków w czasie COVID-u. Przypomnijmy, że nie mówimy o stracie, nie mówimy, że przedsiębiorstwo poniesło straty, tylko że spadły jego opłaty. Obroty o 20%. No i później cała reszta tych wszystkich merytorycznych warunków są zasadniczo o tym, że zgodność przedsięwzięcia z zasadami horyzontalnymi Unii Europejskiej, wydatki są kwalifikowalne, czyli uzasadnione i racjonalne. Tutaj nie ma żadnego kryterium, czy są sensowne. Są uzasadnione i racjonalne, to znaczy, że są zgodne z ich realnymi kosztami, cenami rynkowymi itd., Kolejny warunek merytoryczny, przedsięwzięcie jest realizowane w ramach działalności choreka.

Tak, no tutaj jakby skrajnym patologiem jest to, że tutaj nie tylko nie wyznaczono tej ścieżki, ale wręcz sprowadzono przedsiębiorców na ścieżkę, której oni sami nie wybrali, tak? To znaczy, że właśnie nie tylko, o, to by było sensowne, tylko kupcie coś, co będzie absolutnie niezwiązane z waszą działalnością. Nie znacie się na tym, może się znacie, ale ważne, żeby to było po prostu coś, czym się nie zajmujecie, jakby coś, na czym się nie znacie. I... No i właśnie, i to jest niezależne trochę od tego, kto jest u władzy, nie? To znaczy, tak myślał PiS, który ten komponent KPO projektowo przygotowywał. Tak, i ten konkurs, te warunki, dywersyfikacja, to jest jeszcze z czasów rządów PiSu. I tak myślał również ten rząd, który bardzo różne warunki w tych pisowskich kryteriach KPO pozmieniał w Komisji Europejskiej.

W tym roku jeszcze ministra Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz chwaliła się i w maju i w lipcu, że dokonała rekordowych przesunięć środków w ramach tego KPO, że Komisja Europejska jej pozatwierdzała, że naprawdę udało się jakieś miliony poprzesuwać. Miliardy. Miliardy, że wiesz, 25 miliardów na to, 10 miliardów na to, dwa razy więcej szkół docieplimy niż mieliśmy docieplić, że naprawdę ogromne przesunięcia, a przy tym niedużym tak naprawdę komponencie składowym KPO, no jakoś nie dało się dopisać innych kryteriów. Tak, i należy go po prostu zlikwidować, ponieważ o ile możemy dyskutować, czy takie wsparcie miało sens w 2021 roku, czy w 2022 roku, to nie ma żadnych wątpliwości, i tutaj przepraszam sektor choreka, że to wsparcie nie ma żadnego sensu, znaczy nie ma żadnego powodu, żeby ten konkretny sektor dostał wsparcie, a nie inne sektory, cztery lata po pandemii.

No i w związku z tym nie dało się inaczej. Ja szczerze mówiąc bardzo, bardzo, bardzo wątpię, że nie dało się przesunąć tego deadline'u, żeby te konkursy, te projekty były rozliczone, zakończone do końca grudnia 2026 roku. Zwłaszcza w kontekście tego, że mamy rząd, który ma świetne układy z Komisją Europejską, rząd, który był w stanie odblokować KPO, mimo że nie udało się wprowadzić praktycznie żadnych zmian w sądownictwie, tak? Bo KPO było zablokowane do tego, że praworządność Polski była zniszczona przez PiS i trzeba było wprowadzić reformy sądownictwa, żeby praworządność przywrócić. No tak, Ursula von der Leyen uznała, że Donald Tusk jest po prostu jednoosobowym gwarantem tego, że ta praworządność tutaj zostanie przywrócona i, wiesz, awansem odblokowano środki. Więc absolutnie nie wierzę w to, że ta sama Ursula von der Leyen, ta sama Komisja Europejska, w momencie, w którym polski rząd powiedziałby, słuchajcie, no mamy te dwa lata opóźnienia, ale to jest... Weźcie przydłużcie!

są nasze, że one mogą iść na inne cele. I akurat tutaj, wiesz, tu w ogóle jest taki argument, którego używa też połączeń skanowniczy, no te pieniądze byłyby zmarnowane, tak? Nie wydalibyśmy ich, to byśmy ich nie wydali, więc tu można faktycznie powiedzieć, no głupi tylko by nie wziął, bo te pieniądze nie byłyby wydane na coś innego w momencie, w którym konkurs byłby rozpisany i tak dalej. No ale ogólnie mamy taką mentalność, niestety, jako społeczeństwo w ogóle, że to, co wspólne jest, albo jakichś urzędników, tak, niezidentyfikowanych, czy polityków i trzeba im po prostu, trzeba się nachapać, a bez zrozumienia, że okradamy siebie w ten sposób na dajem, tak. I teraz tą całą sprawę, właśnie nie mówmy aferę, mówmy sprawę, no cynicznie wykorzystuje prawica, bo to, że ta afera istnieje, w sensie zaistniała w świadomości zbiorowej, też sprawia, że w ogóle istnienie funduszy europejskich, Unii Europejskiej, państwa, pomocy publicznej staje się nagle...

No ale oczywiście z drugiej strony mamy Konfederację, która wykorzystuje to właśnie już nie tylko, żeby atakować rząd, ale jakby to, jak powinna wyglądać rola państwa w gospodarce i jakby sensowność Unii Europejskiej i KPO w szerszym wymiarze. No i to jest oczywiście absurdalne. To znaczy, jeśli ktoś jest odpowiedzialny za to, że tak to wygląda, to jest to dużo bardziej sławomirne. Mówimy o człowieku, który chwalił się i pokazywał ludziom, jak sobie po prostu wziąć, jakby jak wpisać PlayStation 4 w to, żeby móc sobie wziąć zwrot kosztów na firmę. Tak? Serio? Tak. i że pokaże następnego dnia, pokaże jak tam można sobie po prostu, nie wiem, jacuzzi załatwić. To jest człowiek, który jest powodem, jest przyczyną, dla którego musimy, jakby dla którego takie inicjatywy, takie programy muszą być bardzo, bardzo mocno obwarowane.

To nie są fistażki i nie można po prostu powiedzieć, a to jest miliard, to jakby można to, jakby no, cost of doing business. Nie, i też jeśli, bo teraz właśnie pojawiają się argumenty, że osoby, które nagłaśniają temat KPO w choreka i które o tym mówią, no tutaj oczywiście czuję, że to jest do nas skierowane, ponieważ właśnie robimy o tym live'a. Wywalni do tablicy jesteśmy, już wcześniej o tym mówiliśmy wcześniej. Tak, to właśnie nakręcają tą atmosferę antyunijną i atmosferę nieufności do KPO. Rzecz w tym, że ta afera, że to wzburzenie publiczne jest i jest ogromne i możemy udawać, że go nie ma, ale absolutnie nikomu to nie posłuży poza Konfederacją i tymi właśnie głosami, które chcą z tego zrobić paliwo do eurosceptycyzmu czy do braku zaufania do sensowności integracji europejskiej.

I dlatego tak ważne jest, żeby o tym mówić w sposób, który adresuje te prawdziwe problemy, które ta sprawa jakoś tam nam unaoczniła i myślę, że w dużo szerszej skali niż jakakolwiek inna związana z funduszami europejskimi i znaleźć sposoby na to, żeby do tego nie dopuszczać w przeszłości. Bo na przykład, jest tam też głos, który miałem... O co chodzi? Od 20 lat przecież każdy, kto jakkolwiek siedzi w tematyce środków unijnych wie, że jest sporo wątpliwej jakości projektów, zwłaszcza na jakieś tam szkolenia, konsulting i tak dalej, że jakiś ten procent czy parę promili tych funduszy zawsze jest przepalanych na jakieś głupie inicjatywy. No a teraz nagle wielkie wzbuszenie. No ale rzecz w tym, że właśnie, że wiele osób między innymi na tym buduje swoje brak zaufania do Unii Europejskiej, czy właśnie przekonanie, że europejscy biurokraci tam wymyślają głupoty, właśnie dlatego, że znają osoby, które zarobiły na głupich szkoleniach, tak?

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.