Pyry i rogale nad jeziorem
Poznań, miasto doznań, to nasz dzisiejszy cel podróży. O oryginalnej architekturze fyrtli poznańskich, w tym oczywiście Jeżyc opowiada Anna Prendke, Zabytkara.Polecajki poznańskie od Marty Jankowskiej i Filipa Kowalika, z LIFE CATCHERS to słynne miejscówki, wydarzenia czyli miejscowe must have. A poznańskie smakołyki i tradycyjne potrawy przybliżają Wam Magda i Mateusz z MY TU JEMY.
Dokładnie. Tam można w ogóle się świetnie uczyć architektury. Idealne miasto dla historyków sztuki? Myślę, że tak. Myślę, że tak. Myślę, że możemy się naprawdę na fajnych, myślę też bardzo takich przykładach ikonicznych, takich podręcznikowych uczyć się tej architektury. Nie tylko właśnie w tych stylach historyzujących, ale też modernistycznych, powojennych. Także myślę, że jest pełna właśnie paleta. Także dzielnica cesarska jest tylko takim przykładem, gdzie można się nauczyć. No dobrze, mamy stary rynek, mamy dzielnicę cesarską. I co jeszcze z takich rzeczy, gdzie musimy się udać, żeby doświadczyć tego Poznania architektonicznie? Będą to fyrtle. Fyrtle, czyli zgwary poznańskie, osiedle, dzielnica, część miasta, okolica.
No różne, różne, przeróżne detale. Też ja tak lubię, to jest taki mój styl zwiedzania właśnie, żeby wejść do kamienicy, spróbować otworzyć, zobaczyć jakąś posadzkę. Także Łazarz, no i też właśnie Wilda, też taka charakterystyczna, gdzie można właśnie jakieś piękne kamienice znaleźć. Mnie bardzo zainspirowały te Fyrtle. Dlaczego to po prostu nie nazywa się osiedla? No bo to jest gwara poznańska i musi być po poznańsku. Ja myślę, że też poznaniacy mają taką potrzebę takiej krzewienia tych swoich takich tradycji, tej swojej kultury, tej poznańskości. Także te słowa gdzieś tam w tej gwarze zawsze są. Ja czasami nawet nie jestem świadoma tego, że używam gwary i dopiero, bo ja studiowałam w Toruniu i właśnie się dowiedziałam, że a, ty jesteś z Poznania.
Na przykład używam dużo słowa tej. Tej to jest takie... Czyli po sposobie mówienia. To jest słowo, które nic nie znaczy. To jest najlepsze, że to słowo nie znaczy nic i można je na początku zdania powiedzieć na końcu. No i właśnie jak to tak mówiłam nieświadomie, to nagle potem się zorientowali na jakimś pierwszym spotkaniu integracyjnym, że jestem z Poznania. Także no, Fyrtel to Fyrtel. Mówimy dużo o architekturze i o zabytkach, a czy jest coś z kultury albo sztuki czy architektury współczesnej, nowoczesnej, która cię też zachwyca w Poznaniu? Tak. Myślę, że ja też lubię takie miejsca, które łączą tę nowoczesność z tą historią. Takim miejscem jest na przykład Stary Browar. Wprawdzie już sama, bo to jest galeria handlowa i tutaj specjalnie używam tego słowa galeria, bo niektórzy nie lubią mówić galeria handlowa, no bo galeria to jedynie sztuki, ale browar jest galerią też sztuki.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Alicja Michalska przedstawia gościa, Anna Prendke, i jej role w promocji Poznania.
Anna opowiada o swoim zainteresowaniu zabytkami od dzieciństwa i jak to wpłynęło na jej pracę jako przewodniczka.
Anna opisuje swoje oprowadzenia po Poznaniu i zarysowuje najważniejsze zabytki.
Anna podkreśla znaczenie zabytków dla Poznania i opisuje zabytkowe miejsca, takie jak Ostrow Tumski i Stary Rynek.
Anna opowiada o historii i znaczeniu Dzielnicy Cesarskiej w Poznaniu.
Anna opowiada o nowoczesnych budynkach i sztuce w Poznaniu, takich jak Stary Browar i street art.
Anna opowiada o roli zabytkarzy w Poznaniu i dyskusji na temat street artu.
Marta i Filip opowiadają o swoim doświadczeniu z życia w Poznaniu i atrakcjach kulturalnych.
Marta i Filip opowiadają o atrakcjach kulturalnych w Poznaniu, takich jak Festiwal Malta i Muzeum Narodowe.
Rozmowa o kulinarnych atrakcjach Poznania, w tym tradycyjnych danach, nowatorskich kuchni i lokalnych smaków.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.