Mentionsy Mentionsy
Ciekawe Przypadki Medyczne
Ciekawe Przypadki Medyczne

ILE TO DWA PLUS DWA? | #18

01.06.2025 ·12 min 6 s

Nauka zna choroby, których ludzki mózg nie jest w stanie pojąć. Bo jeśli zapytasz przypadkową osobę na ulicy „Ile to dwa plus dwa?", a ona odpowie ci „pięć", zaczniesz się zastanawiać, kto z was zwariował. Pomyślisz, że pewnie się wygłupia. Zespół Gansera to jedno z najbardziej tajemniczych i dotąd nierozwikłanych zaburzeń psychicznych. Symulacja a może szaleństwo? Czym tak naprawdę jest ta choroba? Dowiesz się tego w dzisiejszym odcinku!Źródła:Ganser, S. (1898). “Über einen eigenartigen hysterischen Zustandsbild”. „Case report of Ganser syndrome in a 14-year-old girl: another face of depressive disorder?"Michel Spodenkiewicz, Olivier Taïeb, Mario Speranza, Marie-Rose Moro & Anne Révah-Levy

Rodzice, oboje nauczyciele w szkole podstawowej, opisywali Cę jako poważną, nadmiernie skupioną na wynikach w nauce i dość zależną emocjonalnie. Choć nie miała żadnych wcześniejszych problemów psychicznych, jedno rodzinne doświadczenie psychiatryczne było obecne. Ciotka matki leczyła się z depresji. Sukcesem. C przyszła na świat jako wcześniak, ale jej rozwój przebiegał prawidłowo. Nie odnotowano żadnych wcześniejszych problemów psychologicznych ani medycznych. Pod względem nauki była przeciętna, choć bardzo ambitna. Żadnych traumatycznych zdarzeń w rodzinie również nie stwierdzono, aż do momentu, który wszystko zmienił. Na trzy tygodnie przed Wielkanocą, jedna z ciotek C, żona brata jej ojca, zmarła na raka płuc, zaledwie kilka tygodni po diagnozie.

Rodzice postanowili nie mówić o tym C od razu, żeby nie rozpraszać jej w trakcie egzaminów. Dopiero na pogrzebie C dowiedziała się o śmierci ciotki i choć była bardzo smutna, jej reakcja była całkowicie naturalna. Ferie wielkanocne zaczęły się niedługo po tym wydarzeniu. Pierwszy tydzień C spędziła w Pradze na szkolnej wycieczce. Tam mieszkała u czeskiej rodziny Goszczącej. Wszystko przebiegło bez problemów. Po powrocie jednak wydarzyło się coś pozornie błahego. Rodzice odkryli, że C ich okłamała. Dali jej pieniądze na zakup kryształowych szklanek, a ona przywiozła je jako prezent, twierdząc, że je kupiła. W rzeczywistości otrzymała je od rodziny goszczącej, a pieniądze przeznaczyła na coś innego.

Zaledwie tydzień po rozmowie z rodzicami C zaczęła wykazywać niepokojące objawy. Bezsenność, lęk, dezorientacja i amnezja. Nie pamiętała wakacji ani śmierci ciotki. Zaczęła mówić, że jest swoją zmarłą ciotką. Mówiła do ojca, ty nie jesteś moim ojcem, a podczas oglądania filmu twierdziła, że rozpoznaje miejsca ze swojego dzieciństwa. Przechodziła od milczenia do nadmiernego mówienia. Miała wizję węży na ścianach. Jej zachowanie było zmienne, niespójne, czasem dezorientujące. Przez kilka dni rodzice mieli nadzieję na samoistną poprawę, ale w końcu skierowali ją do szpitala. Wstępna diagnostyka, zarówno neurologiczna jak i internistyczna, nie wykazała żadnych nieprawidłowości.

Tomografia głowy, EEG, badania krwi, testy na obecność narkotyków, wszystko było w normie. C została przyjęta na oddział psychiatrii dziecięcej. Przez pierwsze dni otrzymywała łagodny lek uspokajający Cyamepromazynę. W ciągu 48 godzin zaczęła normalnie spać. Przez tydzień objawy występowały naprzemiennie. Okresy jasności i dezorientacji. W drugim tygodniu nastąpiła pełna remisja. Urojenia i halucynacje zniknęły, a całość została uznana za epizod zespołu Gansera z klasycznymi objawami. Przybliżone odpowiedzi, zamknięcie świadomości i halucynacje. Po 15 dniach C została wypisana bez dalszego leczenia farmakologicznego i wróciła do szkoły.

Przez kilka miesięcy było spokojnie, ale w listopadzie po przerwie jesiennej C zaczęła wykazywać objawy depresji. Płaczliwość, drażliwość, bezsenność, utrata apetytu, myśli samobójcze. Odmawiała kontaktu z psychiatrą. W grudniu pojawiły się kolejne epizody. Znów zamglenie świadomości, znów halucynacje. Sylwestra wstała od stołu, zaczęła tańczyć i mówić o tancerce ubranej na czarno. Zaniepokojeni rodzice wrócili z nią na oddział ratunkowy. Tym razem lekarze rozpoznali epizod depresyjny z objawami zespołu Gansera. Wprowadzono leczenie fluoksetyną, znanym lekiem przeciwdepresyjnym. Objawy ustąpiły po trzech dniach. Po miesiącu hospitalizacji C wróciła do szkoły.

Przez kolejny rok kontynuowała terapię i była pod opieką psychiatry. Nie odnotowano żadnych nawrotów. C później zdecydowała, że chce kontynuować obserwacje. I tu jest koniec tego artykułu. Zespół Gansera był jednym z pierwszych opisanów stanów psychicznych, powstających w ekstremalnym stresie sytuacyjnym, bez obecności uszkodzenia mózgu. W historii psychiatrii odegrał istotną rolę w rozróżnianiu między symulacją, psychozą a zaburzeniami dysocjacyjnymi. Był też przyczynkiem do rozwoju psychiatrii sądowej i badań nad chorobami psychicznymi u osób osadzonych. Dajcie znać, co wy o tym sądzicie. Dajcie znać, co sądzicie o tej chorobie.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.