Mentionsy Mentionsy
Chociażby
Chociażby

Pozwalam sobie być

28.11.2025 ·32 min 10 s

✉️ [email protected]

Całego mieszkania, po prostu tak... Tak mi zależało na tym, żeby ona gdziekolwiek się nie rozejrzy, żeby nie zobaczyła jakiegoś kurzu, jakiegoś niedoczyszczonego miejsca. Tak bardzo bałam się, że ona sobie pomyśli, a to jednak ta Gabi, to ona chyba nie jest aż tak nieugarnia, chyba nie jest aż taka porządna, czyściuteńka, jak twierdzi. I mimo, że wiecie, ja od lat mam porządek w domu... I to nie jest dla mnie trudność. No tak jak Wam wiele razy opowiadałam to od momentu odgracania z Marii Kondo, tak, no nie mam problemu, ale wiecie, wtedy mi tak zależało, żeby nie było też takiego, bo to jest, uważam, że absolutna prawda, co pisze Kondo, no u mnie się to sprawdziło, że jak się zrobi to odgracanie porządnie z Kondo, to według jej metody...

to już nigdy nie będziemy musieli tak naprawdę sprzątać, tylko jedyne co to czyścić. Czyli wiecie, nie zajmować się samymi przedmiotami, rzeczami, tylko jakieś tam okazjonalne, ewentualne małe sprawdzenie, czy czegoś się nie pozbyć, a tak to właśnie pozostaje to czyszczenie. No i wtedy chciałam tak wyczyścić na maksa. I dlaczego mówię o tej sytuacji? Dlatego, że ona mi wiele powiedziała na mój temat, bo... okazało się, że właśnie moja kumpela będzie trochę wcześniej. I mnie to tak przeraziło, bo myślę sobie, Jezus Maria, jeszcze nie skończyłam tutaj łazienki czyścić, a ona ma już być za pół godziny. Wiedziałam, że już nie zdążę w ogóle ani kupić wina, ani kupić tych serów. No i pomyślałam, dobra, to jeszcze to doczyszczę do końca i po prostu wyjdę po nią, jak przyjedzie i pójdziemy razem do sklepu. No i poszłyśmy, słuchajcie, do Biedry, bo była najbliżej.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.