A teraz wiem, że to jest najgorsza przywara młodości i niedojrzałości, czyli bycie dumnym z tego, że się jest stałym jak krowa w swoich poglądach. Oczywiście jeżeli chodzi o wartości itd., to warto mieć taki kor swojego istnienia jak najdłużej. być jak najbardziej wiernym jemu, ale no cóż, gdybym była dalej wierna i przywiązana do swoich poglądów, które miałam jako dziewiętnastolatka, a mimo, że teraz mam 28 lat, to dla mnie to by było przeciwieństwo rozwoju, bo poznając coraz więcej historii ludzkich, zbierając coraz więcej doświadczeń własnych i obserwując też innych ludzi, popełniając błędy, ale też odnosząc jakieś sukcesy, no to wszystko kształtuje nasze przekonania i
Ale teraz mówię Wam, jak doszłam do tego, jaki proces myślowy za tym szedł, że te poglądy zmieniłam. I uważam, że to jest po prostu takie uczciwe i bycie w porządku. I jeżeli ja nawet mówię, że o Jezu, co ja robiłam, co ja myślałam, to to absolutnie nie jest biczowanie się, tylko... tylko jakaś refleksja nad tym. I ja mam do tego duży dystans. I a propos dystansu, to właśnie tutaj przechodzimy do tego, co to mi zabrało. Zabijanie tej cechy. Na przykład właśnie tej chaotyczności, która się przejawia w tysiącu różnych spraw. I w tym byciu właśnie messy. Czyli nie dość, że takim nieogarniętym, niezdarnym itd. Otóż ja mam taką teorię, która zapewne ukuła się w mojej głowie na podstawie różnych rzeczy, które czytałam, których słuchałam i absolutnie się sprawdziło w moim życiu.
to już nigdy nie będziemy musieli tak naprawdę sprzątać, tylko jedyne co to czyścić. Czyli wiecie, nie zajmować się samymi przedmiotami, rzeczami, tylko jakieś tam okazjonalne, ewentualne małe sprawdzenie, czy czegoś się nie pozbyć, a tak to właśnie pozostaje to czyszczenie. No i wtedy chciałam tak wyczyścić na maksa. I dlaczego mówię o tej sytuacji? Dlatego, że ona mi wiele powiedziała na mój temat, bo... okazało się, że właśnie moja kumpela będzie trochę wcześniej. I mnie to tak przeraziło, bo myślę sobie, Jezus Maria, jeszcze nie skończyłam tutaj łazienki czyścić, a ona ma już być za pół godziny. Wiedziałam, że już nie zdążę w ogóle ani kupić wina, ani kupić tych serów. No i pomyślałam, dobra, to jeszcze to doczyszczę do końca i po prostu wyjdę po nią, jak przyjedzie i pójdziemy razem do sklepu. No i poszłyśmy, słuchajcie, do Biedry, bo była najbliżej.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.