Chlebak 12.04.2023
Codzienny komentarz do czytań mszalnych głoszą Łukasz Filc OP i Norbert Oczkowski OP. 🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal dominikanie.pl to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie Patronite. 🔥 Możesz nas wesprzeć również jednorazowo - kupując nam wirtualną kawę https://buycoffee.to/dominikanie.pl ☕ Dziękujemy! Odwiedź naszą stronę dominikanie.pl oraz obserwuj na: facebooku i instagramie Montaż dźwięku: Tomasz Bańbur
Lecz Piotr, przypatrzywszy się mu wraz z Janem, powiedział – spójrz na nas. A on patrzył na nich, oczekując od nich jałmużny. Nie mam srebra ani złota, powiedział Piotr. Ale co mam, to ci daję. W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka chodź. I ująwszy go za prawą rękę, podniósł go. A on natychmiast odzyskał władzę w nogach i stopach. Zerwał się i stanął na nogach i chodził. I wszedł z nimi do świątyni, chodząc, skacząc i wielbiąc Boga.
A cały lud zobaczył Go chodzącego i chwalącego Boga. I rozpoznali w Nim tego człowieka, który siedział przy pięknej bramie świątyni, aby żebrać. I ogarnęło ich zdumienie i zachwyt z powodu tego, co Go spotkało. Czytając ten fragment dziejów apostolskich, tak się dzisiaj zastanawiałem, w którym momencie ten człowiek, którego zapewne już przez wiele lat przynoszono do świątyni, zapomniał, czy może wyparł, że świątynia jest miejscem, w którym może zostać uzdrowiony, że wchodzi w miejsce święte.
Nie wiem oczywiście, czy on nawet żebrząc nie modlił się o to uzdrowienie. Nie wiem tego, nie mam prawa tutaj deliberować na ten temat. Ale tak sobie myślę, że nawet sama obecność w tym miejscu sprawiła, że Bóg go cały czas widział i wreszcie tak zwrócił na niego uwagę, że go uzdrowił. Jest taka piękna historyjka z życia wzięta, którą kiedyś usłyszałem od pewnego franciszkanina na Śląsku, kiedy głosiłem rekolekcje. Ten franciszkanin opowiadał, jak do kościoła na godzinę 18 na mszę przychodzili górnicy po swojej tam zmianie odpowiedniej.
I ten franciszkanin mi opowiedział, że dostał wtedy jedną z najlepszych lekcji w życiu, kiedy ten górnik spojrzał się na niego i tak w bardzo prosty sposób, bez jakiejś wyniosłości, ale powiedział mu, ojcze, Ale ja tu jestem i Bóg mi błogosławi. Koniec. Jaki morał? Może warto nawet, jeżeli do końca nie jesteś przekonany, a może nawet pod wpływem już wielokrotnych modlitw zezłoszczony na Boga i sfrustrowany, że nie dzieje się tak, jakbyś chciał, Może jednak warto nie zatrzymywać kontaktu ze Świętym.
Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że go nie poznali. On zaś ich zapytał, cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze? Zatrzymali się smutni, a jeden z nich imieniem Kleofas odpowiedział mu, Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało. Zapytał ich – cóż takiego? Odpowiedzieli mu – to, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu, jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali go na śmierć i ukrzyżowali.
W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili. Pan rzeczywiście z martwych wstał i ukazał się Szymonowi. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak go poznali przy łamaniu chleba. Są takie momenty w naszej wierze, kiedy czujemy rozczarowanie, kiedy wydaje się nam, Bóg nie spełnia naszych oczekiwań, kiedy wydaje się, że milczy, kiedy wydaje się, że nie ma odpowiedzi na pytania, które gdzieś są w naszych sercach. Uczniowie idący do Emmaus to uczniowie rozczarowani, a myśmy się spodziewali.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podプレゼncja gościa i omówienie fragmentów z Dziejów Apostolskich.
Analiza historii z Dziejów Apostolskich i refleksje na temat znaczenia świątyni.
Opowieść z Ewangelii według św. Łukasza i refleksje na temat oczekiwań i rozczarowań w wierze.
Dziękowanie za wsparcie patronów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Codzienny komentarz do czytań mszalnych głoszą Łukasz Filc OP i Norbert Oczkowski OP.
🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal dominikanie.pl to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie Patronite.
🔥 Możesz nas wesprzeć również jednorazowo - kupując nam wirtualną kawę https://buycoffee.to/dominikanie.pl ☕ Dziękujemy!
Odwiedź naszą stronę dominikanie.pl oraz obserwuj na: facebooku i instagramie
Montaż dźwięku: Tomasz Bańbur