Mentionsy Mentionsy
Chlebak
Chlebak

Chlebak 01.02.2023

31.01.2023 ·7 min 44 s · 5 rozdziałów

Codzienny komentarz do czytań mszalnych głoszą Tomasz Nowak OP i Mateusz Kosior OP. 🔥 Ten materiał powstał dzięki naszym Patronkom i Patronom. Jeśli podobają Ci się nasze działania i chciałbyś wpierać portal dominikanie.pl to zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem w serwisie Patronite 🔥 Odwiedź naszą stronę dominikanie.pl  oraz obserwuj na: facebooku i instagramie Montaż dźwięku: Tomasz Bańbur 

0:00 · Wprowadzenie 1

Tutaj Radosław Więcławek, redaktor naczelny dominikanie.pl, słuchasz Chlebaka, podcastu, w którym dominikanie czytają i komentują codzienne czytania liturgiczne. W lutym robią to Tomasz Nowak i Mateusz Kosior z dominikańskiego ośrodka kaznodziejskiego. Z listu do hebrajczyków. Bracia, jeszcze nie opieraliście się aż do krwi walcząc przeciw grzechowi, A zapomnieliście o napomnieniu, z jakim Bóg się zwraca do was jako do synów. Synu mój, nie lekcewasz karcenia Pana, nie upadaj na duchu, gdy on cię doświadcza.

0:21 · List do Hebrajczyków 1

Bo kogo miłuje Pan tego karci, chłoszcze zaś każdego, kogo za syna przyjmuje. Trwajcie w karności. Bóg obchodzi się z wami jak z dziećmi. Jakiż to bowiem syn, którego by ojciec nie karcił? Wszelkie karcenie na razie nie wydaje się radosne, ale smutne. Potem jednak przynosi tym, którzy go doświadczyli błogi plon sprawiedliwości. Dlatego wyprostujcie opadłe ręce i osłabłe kolana. Proste ślady czyńcie nogami, aby kto chrom nie zbłądził, ale był raczej uzdrowiony. Starajcie się o pokój ze wszystkimi i o uświęcenie, bez którego nikt nie zobaczy Pana.

4:15 · Zakończenie 3

Z Ewangelii według świętego Marka. Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta, a towarzyszyli Mu Jego uczniowie. Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać synagodze, a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem, skąd to u Niego i co to za mądrość jest Mu dana. I takie cuda dzieją się przez Jego ręce. Czy nie jest to cieśla Syn Maryja, brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także jego siostry? I powątpiewani oni. A Jezus mówił im, tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony.

I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Kiedy słyszę tę Ewangelię, zaraz przychodzą mi na myśl słowa pieśni takiej najbardziej pobożnej, najbardziej tradycyjnej, śpiewanej w naszych kościołach. Witaj Jezu, Synu Maryi. Dlaczego? Dlatego, że te słowa są wyjęte wprost z tej Ewangelii, którą dzisiaj słyszymy. Witaj Jezu, Synu Maryi, czyli witaj, czyli przyjmuję Ciebie, Jezu, taki jaki jesteś, w całej swojej ograniczoności, którą przyjąłeś na siebie, w swoim człowieczeństwie, a dzięki temu, że przyjmuję Ciebie nie w takim wyobrażeniu Boga, który jest wielki i wszechmocny, ale w tym, w jaki sposób chciał do mnie przyjść,

Takie ćwiczenie jest bardzo dobre. Witaj Jezu, Synu Maryi, to znaczy witaj Boże, przyjmuję Ciebie taki jaki jesteś. Nie w moim wyobrażeniu, ale taki jaki jesteś, taki jak przyszedłeś, taki jaki sposób wybrałeś, żeby do mnie przyjść, czyli swoim człowieczeństwie. Dziękujemy naszym patronom. Bez was nie moglibyśmy głosić w tej formie.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.