Mentionsy Mentionsy
Castmas
Castmas

1 grudnia 2025

01.12.2025 ·21 min 9 s

Kalendarz adwentowy w formie podcastu. Co roku od 1 do 24 grudnia codziennie czeka na Was nowy odcinek z Waszymi i moimi historiami około świątecznymi. Jest miejsce na radość i na smutek, jest czas na beztroskie cieszenie się „Last Christmas” i czas na głębszą refleksję. Swoje historie wysyłajcie na adres castmas.castmas małpa gmail.com

Cześć kochane i kochani w 2025 roku, 1 grudnia, kiedy nagrywam jest kilka minut po 19. I witam się z wami z kolejnego już Castmasu. Pierwszy powstał w 2021, więc jeszcze mamy drugi, trzeci, czwarty, piąty. Jest to piąty rok Castmasu. Jestem w szoku, bo byłam przekonana, że zaledwie mamy tych Castmasów może trzy sezony, a tu już piąty z nieśmiałymi podrygami w poprzednich rocznikach. Ale Castmas stał się już taką tradycją, z której chyba nie jestem w stanie zrezygnować. Jeszcze do przedwczoraj się zastanawiałam, co z tym zrobić, bo

Kiedy jest fajnie, kiedy jest fajny dzień i nie ma nic do roboty, to nagrać ten Castmas nie jest tak trudno. Ale w dni, w które jest dużo pracy, a jeszcze więcej zmęczenia, to takie poświęcenie jednak z dwóch godzin na to, żeby odcinek nagrać, stworzyć sobie przestrzeń do tego. A czasami wiąże się to z tym, że po prostu trzeba położyć dziecko spać, a potem ogarnąć dom i dopiero wtedy znaleźć ten czas na ciszę i na skupienie. U mnie teraz w domu ciszy nie ma, bo jest dość wcześnie. Tradycja przed chwilą wróciła z sali zabaw, a ja przekazałam ją teraz Krzyśkowi no i postanowiłam pogadać trochę z wami.

I do Was i to dzisiaj będzie taki odcinek, w którym jeszcze nie czytam Waszych historii, ale oczywiście zachęcam Was do tego, żebyście je wysyłali na adres castmas.castmasmaupa.gmail.com W tym roku jest kilka zmian, przede wszystkim takich, że podcast jest już osobnym tworem. Nie jest to Pogadajmy o Życiu, tylko jest to po prostu podcast Castmas. Castmas, który będzie po prostu pojawiał się tylko na te 24 dni w roku. I będzie miał nowy link. Nie będzie też na YouTubie publikowany na kanale tym, na którym dotychczas był, tylko jest publikowany po prostu pod nazwą Castmas. Oczywiście wszystkie linki wrzucam w grupę, znaczy na grupę facebookową.

Też Was bardzo zachęcam do dołączenia do niej. Oczywiście ten adres podam w opisie odcinka, ale zanim oczywiście zacznę odcinek, to muszę właśnie się tak nagadać teraz, co tutaj się zmienia. Chciałam Was na początku tegorocznego Castmasu bardzo przeprosić za to, że w zeszłym roku nie było finałowego odcinka. Już się tłumaczę dlaczego. Myślę, że spora część z Was wie dlaczego. Bo po pierwsze, w zeszłym roku organizowaliśmy Wigilię u siebie, więc wymagało to oczywiście dużego nakładu pracy, było mnóstwo gości, nie wiadomo było, o której się to wszystko skończy. A skończyło się bardzo późno, a właściwie to się dla niektórych wcale nie skończyło, bo gości pożegnaliśmy ostatnich w okolicach północy, nawet po północy.

Szczerze powiedziawszy, to jest 1 grudnia, a ja jeszcze dzisiaj miałam takie poczucie, Boże, ja mam dzisiaj nagrać pierwszy Castmas, a ja w ogóle nie czuję, że to już jest ten czas. I mam wrażenie, tak jakbym... Wyobraźmy sobie o tak, że jest to... Grudzień to są drzwi na salę lekcyjną, a listopad to jest ten korytarz. I biegniemy, biegniemy, biegniemy przez ten korytarz, żeby zdążyć na lekcji, wbiegamy do tej klasy, ale serce cały czas nam wali, oddech mamy nierówny i zanim usiądziemy w tej ławce i się przyzwyczajemy do tego, że jednak zdążyliśmy, że jesteśmy przed dzwonkiem, że nauczyciela jeszcze nie ma w klasie, To zanim ta lekcja się zacznie, to trochę mija i zanim my się uspokojmy, to też trochę mija. No i właśnie dopiero co przekroczyłam próg tej klasy i jeszcze nie dociera do mnie, że to grudzień.

A potem hurtem cały kalendarz wypija i oczywiście żartuje. Natomiast tradycja będzie miała, tak jak powiedziałam, taki mieszany. Myślałam, że już będziemy mieli choinkę, ale zapomnieliśmy, gdzie ją schowaliśmy. Czy ją wywieźliśmy do mamy, czy zawieźliśmy do piwnicy starego mieszkania, czy co zrobiliśmy, nie pamiętam. W każdym razie pamiętam, gdzie są ozdoby choinkowe, a w zeszłym roku mieliśmy ozdoby, które zamówiłam u Zajdeczki. Tutaj w grupie możecie pewnie znaleźć w grupie Castmasowej jej ozdoby. Myślę, że w tym roku też będzie robić. Jeżeli ma jakieś nowe, to może dobiorę kilka, bo robi takie przepiękne figurki, ale takie płaskie. Maluje je i są przepiękne.

I te iluminacje na Starym Mieście i wzdłuż Świętokrzyskiej, to było bardzo fajne. Więc wszystkim polecam znaleźć coś takiego w swoich okolicznych miasteczkach i miastach, chociaż pewnie to jest przyjemność dla ludzi z tych większych miast, bo po prostu tam jest na to budżet i duże miasta takie coś robią, mniejsze niekoniecznie. Castmas małpa gmail.com Ale na przykład, jeżeli macie jakieś pomysły na jakieś odcinki konkretne, być może jakieś tematyczne historie, albo na przykład na jakieś spotkanie, bo mamy teraz 24 dni na to, czy tam 23, żeby coś wspólnie zrobić.

To wtedy będzie taka trochę nasza współpraca. Zarąbisty pierwszy Castmas w tym roku, bardzo organizacyjny, ale bardzo się cieszę, że się znowu usłyszymy, że będziemy się słyszeć codziennie, czy ja, właściwie wy mnie, nie ja was. Przypominam, nowy adres odcinków, nowy podcast na Spotify, nazywa się Castmas, są tam też wgrane stare odcinki z kilkoma wyjątkami, bo po prostu gdzieś się pliki Nie załadowały jeszcze, więc można sobie w ramach przypomnienia wszystkich posłuchać w jednym miejscu. No i co? Do usłyszenia, a do świąt zostały 24 godziny.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.